nahariet
03.10.09, 20:25
Więc.. W następnym roku wybieram się na budownictwo. Nie mam jeszcze pojęcia w
które miasto uderzać. Pod uwagę biorę jednak jedynie Kraków (PK, AGH), Wrocław
(PWr) i Warszawę (PW). Największy mankament w tym, że o ile w Warszawie i
Wrocławiu fizyka brana jest pod uwagę w rekrutacji, to w Krakowie potrzebuję
tylko matematykę i angielski. Mój dylemat polega na tym, że gdybym teraz już
zdecydowała się na Kraków, zrezygnowałabym jednocześnie ze zdawania fizyki, co
na pewno polepszy moje wyniki w matematyce i angielskim. Doradźcie.. Jak stoi
Kraków w porównaniu z PWr i PW, i co wybrać - PK czy AGH.