Gość: doris
IP: *.promax.media.pl
18.01.10, 17:08
mój rocznik maturalny to 2010. Więc są spore zmiany. Piszę rozsz.
polski czyli 3 egzaminy bo podst. pisemny(obowiązkowy dla kazdego)
pisemny rozsz. i ustny. Pisze ang i fran. na podstawie(4 egzaminy)
zawsze chciałam pisac rozsz. ang ale mam 6 z niem i nauczyciel mówił
ze szkoda zmarnowac ten przedmiot jak mogą sie 2 jezyki przydac. tak
wiec pisze 2 na podstawie, bo jak bym pisała ang rozsz. to bym miała
z samych języków 6 egzaminów. I filologia ang odpada nie spełniam
kryteriów, lecz są kolegia i niektóre uniwerki na które przyjmują
dziwnie bo z podstawową maturą zdaną na najmniej 80% z obu części.
Co myślicie o kolegiach i tych tak zwanych koledżach nauczycielskich
(wiem ze nazwe spolszczyłam)? opłaca sie to czy nie ma to jak
filologia.? sory za błędy ale komputer mi się zawiesza.