Dodaj do ulubionych

języki obce

IP: 109.243.255.* 11.09.10, 01:18
Mam do Was pytanie. W szkole uczyłam się j. niemieckiego i j. rosyjskiego. Jestem na studiach jednolitych magisterskich i dopiero teraz od 2 semestru mają zacząć się zajęcia z języków obcych. Do wyboru jest j. niemiecki, j. angielski, j. włoski, j. hiszpański, j. francuski, j. rosyjski. Jest tak, że z angielskiego mają być grupy od poziomu A2 II wzwyż. Z innych języków mają być grupy od A1 I wzwyż. Myślałam o rozpoczęciu nauki angielskiego, bo ten język jest przydatny itp., tylko na angielski mają być egzaminy wstępne, a ja dosłownie nic nie umiem. Chciałam zapytać czy iść na jakiś intensywny kurs angielskiego, żeby mieć ten język na studiach czy może w ciągu jednego semestru nie opanuję angielskiego, żeby zdawać przynajmniej na poziom A2 II. Przepraszam, że zadaję takie pytania, ale ja nigdy nie chodziłam na kursy językowe, więc nie wiem ile można się nauczyć.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tawananna* Re: języki obce IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.10, 12:45
      To jest spokojnie wykonalne; A2 to żaden cud świata, a *jakiś* kontakt z angielskim pewnie miałaś (przynajmniej zasłyszane coś w filmach, piosenkach). Myślę, że nawet kurs nie musi być superintensywny, pod warunkiem że będziesz uczyć się na bieżaco w domu. Ponadto nie do końca wierzę w te egzaminy wstępne na jezyki - nie chodzi po prostu o test kwalifikacyjny, przydzielający na poszczególne poziomy? Takich testów raczej się nie "oblewa", tylko po prostu trafia do najsłabszej grupy.

      W każdym razie: podjęłaś dobrą decyzję o wyborze angielskiego. Zapisz się na kurs i nie daj się zniechęcić :)
    • annataylor Re: języki obce 11.09.10, 22:05
      jeśli nic nie umiesz, to test to wykaże i dadzą cię do najniższej z grup, czyli A2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka