Dodaj do ulubionych

Stosunki międzynarodowe

IP: *.dolsat.pl 26.04.04, 08:43
Czy warto iść na stosunki międzynarodowe i jakie ma się tam "przedmioty" ??
Maturzysta ;)
Obserwuj wątek
    • ilianna Re: Stosunki międzynarodowe 26.04.04, 10:33
      Warto :). Przedmioty sa najrózniejsze od historii Polski, języków obcych,
      geografii gosp-społ, prawa. ekonomii po logikę, matmę, statystykę ;).
      Wejdx sobie na strone uniwerku, który Cie interesuje i tam zobacz.
      • Gość: Richelieu* Re: Stosunki międzynarodowe IP: 217.98.107.* 26.04.04, 13:15
        lepiej niech wejdzie na str. uniwerku albo srtr. menisu gdzie jest minimum
        obowiązkowe dla wszystkich szkół, bo z tego co piszesz ilianno wychodzi na to,
        że stosunki to wyższy poziom liceum profilowanego;)
        • ilianna Re: Stosunki międzynarodowe 29.04.04, 15:46
          Przyznam, że nie rozumiem Twojego postu. Podałam tylko przykładowe nazwy
          przedmiotów obowiązkowych, przecież nie będę wypisywać wszytskich jakie
          miałam/mam/będę miała...
          i na koniec poradziłam, żeby zajrzec strony uniwerku...
          Może trzeba poćwiczyć czytanie ze zrozumieniem???
          A i wiesz co to chyba nie nazwy przedmiotów, ale ich poziom odróżnia studia od
          liceum profilowanego. To że masz przedmiot o nazwie informatyka na polibudzie
          to chyba nie znaczy, że uczysz się tam tego samego co w podstawówce, prawda???
          • Gość: Richelieu* Re: Stosunki międzynarodowe IP: 217.98.107.* 29.04.04, 16:31
            nie ma przedmiotu informatyka na informatyce, może być podstawy informatyki w
            pierwszym semestrze dla oswojenia się i wyrównania poziomu. Potem przestaje się
            udawać, a zaczyna uczyć

            podobnie z innymi kierunkami, chyba wszędzie są podstawy kierunku w pierwszym
            semestrze
            • Gość: Pikor Re: Stosunki międzynarodowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.04, 22:50
              Pewnie jesteś fajna gościówa ale nie czepiaj się ludzi za słowa :))
          • Gość: :-) Re: Stosunki międzynarodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 17:48
            Ilianna: To że masz przedmiot o nazwie informatyka na polibudzie

            Richelieu: Nie ma przedmiotu o nazwie informatyka na informatyce

            Richelieu, Ilianna nawet nie napisała nic o przedmiocie informatyka na
            informatyce, ale ogólnie na polibudzie.... a na polibudzie studiuje się kilka
            innych kierunków poza informatyką, a tam już uraczysz taki przedmiot jak
            informatyka...

            Czytanie ze zrozumieniem, he he
            • ilianna Re: Stosunki międzynarodowe 30.04.04, 16:36
              Może nie zapychajmy wątku gadkami o informatyce ;)
              Nie uważam, żeby ten kierunek nie był przyszłościowy. Nie da się ukryć, że
              obecnie po żadnym kierunku z tak zwanych humanistycznych nie jest łatwo o
              pracę. Jednak jeżeli kogoś interesuje polityka, to, co się dzieje na świecie to
              uważam, że stosunki sa naprawdę ciekawymi i fajnymi studiami. Wiele się dzieje,
              mozna nawiązać kontakty (np. w czasie praktyk), które zaowocują po studiach.
              Na pewno jest to kierunek modny, jednak mimo wszytsko nie jest on masowy. Nie
              na każdym uniwersytecie można studiowac sm, niewiele szkół prywatnych ma go w
              swojej ofercie, a tam gdzie jest nieprzyjmuja tylu osób, co na prawo czy
              marketing.

              • Gość: Asia Re: Stosunki międzynarodowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 13:37
                Illiano, zgodzę się z Tobą... to jeden z takich kierunków, na którym
                wszystkiego po trochu, więc nawet jeśli ktoś wybitnie znajdzie się tam
                przypadkiem może znaleźć coś dla siebie...

                Czy to dobrze, że i trochę prawa, ekonomii, historii, języków, oczywiście
                przedmiotów związanych ze stosunkami też... nie wiem. Przeciwnicy powiedzą, że
                to źle, bo wiesz po trochę z każdego. Pewnie i mają rację. Ale może w tym jest
                ich atrakcyjność, że przez 5 lat nie masz ciągle o tym samym, bo na stosunkach
                masz przecież skrajności od matmy, statystyki do historii powszechnej i języka
                biznesu.

                Osobiście uważam, że to bo prostu ciekawy kierunek do studiowania, taki z tych
                przyjemnych, a nie gdzie wkuwa się te swoje literki i liczby i czeka tylko na
                obronę dyplomu.
                Co do pracy... jak wszędzie, trzba mieć szczęście. Ale jeśli ktoś chce mieć
                konketny zawód to niech idzie na prawo, bije się z tysiącami o aplikacje, albo
                na filologię i potem zastanawia się czy z posady nauczyciela wyżyje albo czy
                życie pomiędzy szkołą państwową, językową, korepetycjami i jeszcze
                sporadycznymi tłumaczeniami jest dla niego...
                Decyzja należy do Ciebie (Was)
    • Gość: marla Re: Stosunki międzynarodowe IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.04.04, 10:02
      Osobiscie sadze, ze nie warto. Ten kierunek oblegany jest od wielu lat i konczy
      sie na niego juz "sezon", tak jak skonczyl sie na "zarzadzanie i marketing".
      Takie kierunki sa juz nieprzyszlosciowe i jak skonczysz studia za 5 lat, to
      mozesz zalowac wyboru, chyba ze nie zalezy ci na dobrej pracy, w co watpie, bo
      chyba kazdemu zalezy :)
      Pozdrawiam.....
      • Gość: Letek Re: Stosunki międzynarodowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 11:57
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=413&w=11997906&v=2&s=0
        • Gość: rye Re: Stosunki międzynarodowe IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.05.04, 22:07
          Co to znaczy "warto" ? I co to znaczy "dobra praca" ?
      • Gość: eM Re: Stosunki międzynarodowe IP: *.markom.krakow.pl 01.05.04, 23:42
        stwierdzenie, ze od kierunku studiow zalezy przyszla kariera zawodowa jest
        oczywista nieprawda -
        "sezonowosc" kerunkow jest absurdem i zamydlaniem ludziom oczu -
        jesli nauczysz sie na studiach myslenia, a nie bedziesz obijac realizujac
        minimum dla zaliczenia, nawet po kierunku - operacja miotla w zjednoczonej
        Europie - mozesz odniesc sukces zawodowy -
        studia sa dla ludzi chcacych rozwijac zainteresowania - obecnosc pozostalych
        jest zalosnym efektem procesu "sezon na studia" (interferujacego z wzrastajacym
        bezrobociem i ucieczka przed wojskiem)-
        eM

      • Gość: Jakie sezonowe ? Re: Stosunki międzynarodowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.04, 02:53
      • Gość: Pikor Jakie sezonowe ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.04, 03:07
        Słuchaj. Nawet tak masowy kierunek jak zarządzanie i marketing jest w porządku
        jeżeli go studujujesz na dobrym wydziale i Cię to interesuje. Bo dla
        marketingowców zawsze będzie dośc dużo ofert pracy - tylko dla najlepszych! Co
        to w ogóle za podział: masowe i niemasowe??? Czy Ciebie w ogóle coś interesuje
        bo jak widzę jakieś dziwne te krytaria wyboru? Absolwenci Markritingu SGH i
        innych dobrych wydziałów ZIM przypuszczam nie mają większych problemów ze
        znalezieniem pracy :) Masowe to są - NIEKTÓRE "UCZELNIE" WYŻSZE - może do nich
        iść każdy nędzny maturzysta! Taki plebs studencki się tworzy po prostu!
        Wydziały są dobre i nędzne (także dobre prywatne i państwowe i nędzne także).
        /P.S. nie jestem studentem SGH ani marketingu/
        • Gość: magda stosunki międzynarodowe IP: 62.93.48.* 03.05.04, 13:01
          trzeba przyzna, że ten kierunek od kilku lat jest strasznie
          oblegany...faktycznie troche ludzi trafia tam z przypadku ale jednoczesnie
          wiekszosc z nich sie tam odnajduje , wachlarz przedmiotów jest ogromny, od tych
          ciekawszych do mniej i ogolnie rzecz biorac te studia naucza ..studiowania
          szukania i pochlaniania ksiazek, jesli tylko oczywiscie chcesz... na dobrych
          uczelniach sito egzaminow wstepnych robi swoje i miernot nie ma zbyt wiele wiec
          na konwersatoriach jest o czym dyskutowac... jednak studia nie daja konkretnego
          wykształcenia(ilu nam przeciez potrzeba dypolmatów)i wiekszosc moich znajomych
          zastanawia sie nad jakims drugim kierunkiem-bo co wazne to tez jest do
          pogodzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka