Dodaj do ulubionych

Wyższa Szkoła Promocji

IP: *.bumerang.univcomp.waw.pl 11.05.04, 10:01
słyszałam o tej szkole duzo ale chciałabym usłyszeć opinie na jej temat, jak
coś wiecie odzywajcie się
Obserwuj wątek
    • Gość: Richelieu* Re: Wyższa Szkoła Promocji IP: 217.98.107.* 11.05.04, 13:38
      ojojoj, lipa
      • Gość: Stefan Re: Wyższa Szkoła Promocji IP: *.bumerang.univcomp.waw.pl 12.05.04, 13:58
        Nie rozumiem ludzi, którzy podają informacje, które są zupełnie przedawnione.
        Jeśli chodzi o Policealne Studium Reklamy, to troszkę się to zmieniło.
        Sam osobiście jestem studentem Wyższej Szkoły Promocji i uważam, że uczelnia ta
        jest extra pomysłem i mam w niej duże szanse rozwoju.
        Mam pytanie do Richelieu:
        czy możesz sprecyzować swoją wypowiedź?

        • r.richelieu Re: Wyższa Szkoła Promocji 12.05.04, 16:09
          patrz niżej
          • r.richelieu kadra WSP 12.05.04, 16:18
            albo i nie niżej ;)


            tekst ze strony www.wsp.pl
            Zajęcia dydaktyczne w uczelni prowadzi ponad 60 pracowników dydaktycznych, w
            tym 3 profesorów tytularnych, 5 doktorów habilitowanych i 13 doktorów, a także
            ponad 110 współpracowników - profesjonalistów reprezentujących daną
            specjalność, którym powierzane są zadania realizacji kształcenia zawodowego. W
            kadrze WSP znajdują się zarówno wybitni naukowcy, jak i czołowi reprezentanci
            przemysłu reklamowego oraz branży personalnej. Szczegółowa lista kadry
            dydaktycznej uczelni wraz z opisami dokonań naukowych i zawodowych, spisem
            publikacji oraz charakterystyką prowadzonych zajęć znajduje się na stronie
            internetowej szkoły: www.wsp.pl.

            Również do kadry dydaktycznej uczelni ma zastosowanie slogan "Młodzi, Zdolni,
            Atrakcyjni". Średni wiek pracowników dydaktycznych uczelni wynosi niecałe 30
            lat, a pracowników zatrudnionych na stanowiskach profesorów - 48 lat. Nasi
            wykładowcy dynamicznie realizują swoją pracę zawodową, pamiętając przy tym o
            rozwoju naukowym. Zewnętrzne piękno nie jest dla nich priorytetem, są osobami
            łatwymi w komunikacji, sympatycznymi, pomocnymi, choć wymagającymi.



            9 samodzielnych pracowników naukowch (i nie wiadomo który to etat, czy trzeci
            czy 30.), 13 doktorów.. No proszę Państwa, doktor to naprawdę nie jest
            niewiadomoco na tyle, żeby był promotorem prac magisterskich. W sytuacji gdy
            kadra obejmuje 22 osoby (nie wiadomo czy na pełnym etacie i czy na pierwszym, a
            jeśli nie wiadomo, to trzeba przyjąć, że jest gorzej niż reklama szkoły mówi)
            to za chiny ludowe absolwenci nie będą ludźmi z prawdziwym wyższym
            wykształceniem. Będą rzremeiślnikami najwyżej
            • Gość: cukiereczek Re: kadra WSP IP: *.bumerang.univcomp.waw.pl 12.05.04, 17:02
              właśnie byłam na stronce WSP,
              Moim zdaniem jest ona ok.
              Kadra jest raczej jak najbardziej spoko, a to że jest młoda to tylko kolejny
              atut tej szkoły.
              Nie rozumiem dlaczego tak Ci się nie podoba.
              Z jakiej szkoły Ty jesteś?
              Czy ma same zalety?
              • Gość: Richelieu* Re: kadra WSP IP: 217.98.107.* 12.05.04, 17:18
                nawet nie chodzi, że młoda, ale, że posiada tylko dziewięciu naukowców i to na
                niewiadomo jakim etacie. Fakt, że wśród tych magistrów są być może specjaliści
                w swojej dziedzinie świadczy tylko o tym, że kształcą rzemieślników.
                Wyższe wykształcenie? No, na papierze tak. Drzewiej mawiało się, że są
                czeladnicy i są mistrzowie. Studeni tej szkoły pretendują najwyżej do
                porządnego czeladnika

                moja szkoła? ale która?

                a w ogóle to ja jezdem babciom klozetowom, taki protest przeciw szjaskiemu
                wyższemy wykształceniu

                • christos.p Re: kadra WSP 13.05.04, 10:01
                  Richelieu, tobie ktoś chyba płaci za antyreklamę. Byłem na stronie tej uczelni,
                  jest porządnie zrobiona, w kadrze jest 13 profesorów i ponad 20 doktorów. To
                  jak na szkołę, która kształci w dwóch specjalnościach, bardzo dobry stan. I są
                  tam ludzie tacy jak Marek Szpendowski, który robi największe imprezy masowe w
                  Polsce, sprowadził tu Michaela Jacksona i Rolling Stonesów. On jest magistrem,
                  ale wielu profesorów mogłoby się od niego uczyć.
                  Byłem też na stronie Państwowej Komisji Akredytacyjnej i ta uczelnia dostała
                  bardzo wysokie oceny akredytacyjne, ktoś tam chyba musiał być, zobaczyć,
                  zbadać.
                  To co robisz, to ludziom wodę z mózgów. Skąd wiesz do czego pretendują
                  studenci, skoro dopiero w tym roku będą pierwsi absolwenci.
                  W internecie toczy się walka pomiędzy firmami i Richelieu jest pewnie wynajęty
                  przez którąś szkołę, bo pisze źle o wielu uczelniach w różnych wątkach forum. W
                  ubiegłym roku na tej samej zasadzie duże firmy turystyczne atakowały w sieci
                  Big Blue, a oni mieli najlepszą ofertę na rynku. Byłem z tym biurem na
                  wycieczce w Grecji i wszystko było exxtra, a później na róźnych formach
                  czytałem o tym turnusie niestworzone rzeczy i to takie, że jak ktoś był na
                  miejscu, może być pewien, że pisał to ktoś, kto tam nie był.
                  • Gość: Richelieu* Re: kadra WSP IP: 217.98.107.* 13.05.04, 10:38
                    powtórzę, 3 profesorów, 6 habilitowanych, 13 doktorów, magistrów od gruma

                    i nie przeczę, że jest być może to szkoła kształcąca dobrych rzemieślników, ale
                    od rzemieślnictwa do sztuki daleko. Reklama? Jakie wykształcenie daje ta
                    szkoła? Ekonomiczne i fotograficzne? Znam osoby, które skończyły ekonomię na
                    sgh i fotografię na łódzkiej filmówce i to jest właściwe wykształcenie, a nie
                    pobieżne liźnięcie. Ale do zostania rzemieślnikiem WSP pewnie wystarczy.. Nie
                    ma mowy o wyższym patrzeniu, głębszej wrażliwości, większego zasobu materiału,
                    z którego można stworzyć nowe, a nie tylko wlać do starej formy.
    • wo_rk Szkoła jak szkoła, kolejny nieudany eksperyment. 11.05.04, 15:42
      Uczyłem się w tej szkole. Po pierwsze jest płatna. Ponad 200 złotych za
      miesiąc. Przynajmniej tak było w Policealnym Studium Reklamy, które opłaciłem w
      całości, ale pracy dyplomowej na mój temat nie dopuszczono mi do obrony. Trzeba
      było pisać na podany przez promotora. Po drugie są egzaminy. Jak nie zdasz w
      pierwszym terminie, możesz zdawać w następnym, po wniesieniu odpowiedniej
      opłaty. Rok temu to było 50 złotych. Jeśli obronisz pracę dyplomową albo zdasz
      egzamin, który kosztuje równowartość miesięcznego czesnego, to w przypadku
      Policealnego Studium Reklamy zostajesz z zawodu technikiem organizacji reklamy.
      Jest to oficjalny zawód wpisany na listę zawodów w Polsce. Szkoła mi się nie
      podobała, kiedy ją zaczynałem byłem szczupły, kiedy kończyłem byłem grubasem z
      dziurawymi zębami. Zastanów się zanim tam pójdziesz.
      • Gość: Aneta Re: Szkoła jak szkoła, kolejny nieudany eksperyme IP: *.bumerang.univcomp.waw.pl 12.05.04, 14:03
        Kolego, schudnij i napraw sobie zęby. To, co piszesz, może było prawdą 10 lat
        temu. Gdzie teraz znajdziesz studia za 200 złotych. A poza tym to, co piszesz
        świadczy, że sam jesteś jednym wielkim odpadem. W której uczelni student sam
        wyznacza sobie temat pracy? W 2000 roku ja też kończyłam Policealne Studium
        Reklamy i rzeczywiście trzeba było się napracować, żeby zdać. Nie powiem, że w
        WSP dostaje się piątki za nic, ale absolwenci mają dyplom ukończenia wyższych
        studiów i to w jedynej w Polsce specjalności "reklama". Jak ktoś nie ma ochoty
        studiować, to niech nie idzie na studia.
        • r.richelieu Re: Szkoła jak szkoła, kolejny nieudany eksperyme 12.05.04, 16:08
          fakt, mają dyplom studiów wyższych, wykształcenie wyższe to dziś najszerzej
          rozpostarte wykształcenie. Od głąbów po szkołach zza budki z piwem po hen hen,
          gdzie zza budkowi nie dojrzą

          Temat pracy zaś, najczęściej podawany jest przez promotora nie dkatego, że to
          wymóg, ale, że magistrant sam nie wie. W dobrcyh szkołach z dobrymi i lubiącymi
          pracę ze studentami profesorami, temat pracy można wybrać sobie jaki się chce,
          byle był zwoązany ze specjalizacją.

          co do WSP, przecież tam jest więcej magistrów niż doktorów,, nie mówiąc już o
          habilitowanych. Co za kadra dziadowska. Ci zaś, którzy są utytułowani wykładają
          na tej uczelence w ramach swojego dwudziestego etatu. Wychodzi potem na to, że
          doktor jest promotorem prac magisterskich, wszystkich. Bo profesorów brak
    • progressiva Re: Wyższa Szkoła Promocji 12.05.04, 15:54
      Mój brat chodzi do tej szkoły, jest na drugim roku dziennych i rektor ciągle
      angażuje ich w różne przedsięwzięcia, a to wydają płyty i muszą organizować ich
      promocje, a to pomagaja jakimś domom dziecka i schroniskom dla zwierząt albo
      nagrywają reklamówki do radia. Mój brat jest w grupie z Magdą Rejtczak, tą w
      Idola. I to jest podobno bardzo fajna dziewczyna.
    • progressiva Re: dobra europejska szkoła Wyższa Szkoła Promocji 13.05.04, 15:50
      W Europie jest 6 uznawanych przez IAA wyższych uczelni zawodowych, które
      specjalizuja sie w tematyce komunikacji rynkowej. Wszystkie realizują bardzo
      zbliżone programy, mają podobnego profilu kadrę, kształcą w cyklu 3 lat i daja
      tytuł bachelora (licencjata). Absolwenci tych uczelni zasilaja przemysł
      reklamowy i obecnie kierują największymi agencjami. Te uczelnie mieszczą się w
      Amsterdamie, Berlinie, Madrycie, Londynie, Oslo i Warszawie. Ta ostatnia nazywa
      się Wyższa Szkoła Promocji.
      • Gość: Richelieu* Re: dobra europejska szkoła Wyższa Szkoła Promocj IP: 217.98.107.* 13.05.04, 16:35
        noo, cechy rzemiosł różnych też są albo może były prężnie rozwijającą się
        instytucją
        można było na przykład ładne kroszonki robić albo wyroby z wikliny
      • wo_rk Re: dobra europejska szkoła Wyższa Szkoła Promocj 13.05.04, 19:48
        To teraz zaczynam trochę rozumieć dlaczego miałem takie kłopoty z
        przepchnięciem mojej pracy dyplomowej zatytułowanej pierwotnie: "Reklama jako
        coś dobrego - sztuka czy pranie mózgu", a ostatecznie stanęło na
        tytule: "Kampania Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy: Reklama jako coś
        dobrego - sztuka czy pranie mózgu". A wracając do Anety: możesz sprecyzować o
        jaki rodzaj jednych wielkich odpadów konkretnie ci chodziło?
        • Gość: Aneta Re: dobra europejska szkoła Wyższa Szkoła Promocj IP: *.bumerang.univcomp.waw.pl 14.05.04, 09:49
          "Reklama jako coś dobrego" to jest temat z zakresu etyki. Jak chcesz, zapisz
          się na KUL, albo studiuj filozofię. Praca dyplomowa w takiej szkole ma
          dowodzić, że jesteś gotowy do podjęcia pracy. A ty? Ciągle handlujesz na
          bazarku na Gocławiu?
          Moja praca dotyczyła wykorzystania efektu źródła w kampaniach reklamowych firm
          ubezpieczeniowych. Firma, w której pracuję wykorzystała spora część mojego
          projektu, a ja od dwóch lat mam służbowy samochód.
    • Gość: Karolek Wyższa Szkoła Promocji- prawda czy blef IP: 193.0.125.* 14.05.04, 10:35
      Spojrzałem na stronę Uczelni Przecież tam sa połprawdy.
      W szlole wyzszej z licencjatem potrzeba 4 dr hab i mogą byc zarudnieni na
      drugich etatach natomiast co znaczy ze szkola ma mlodych profesorow. Moga i tak
      wyglada doktorzy których szkoła( a ma takie prawa) zatrudnila na etacie
      profesorskim. I nie beda oni profesorami ani na SGH ani u Koźminskiego czy na
      UW. Tak ze musza sie jej trzymac
      Moze to byc dobra szkola zawodowa ale Ci którzy maja ambicje magisterki powinni
      sie powaznie zastanowic
      Ciekawe jest tez na jakim kierunku szkola ksztalci bo to tez nie jest jasne
      • Gość: rak Re: Wyższa Szkoła Promocji- prawda czy blef IP: 193.0.125.* 14.05.04, 10:41
        Sprawdzałem plan zajęć Nigdzie nie ma nazwisk prowadzacych dany przedmiot
        Czy 3 profesorów tytularnych prowadzi jakies zajęcia?
      • christos.p Re: Wyższa Szkoła Promocji- prawda czy blef 14.05.04, 14:07
        Ze strony internetowej wynika, że ta uczelnia zatrudnia 5 profesorów
        nadzwyczajnych SGH, 4 profesorów UW i 1 profesora ASP. To razem 10. I dodatkowo
        21 doktorów. Czy oni prowadzą zajęcia? Trzeba by się zapytać samych studentów.
        Do końca przyszłego roku taka uczelnia nie musi prowadzić kierunku, może
        prowadzić same specjalności, ta prowadzi studia w zakresie "reklamy"
        i "zarządzania zasobami ludzkimi". A co do ambicji magisterskich, obecnie
        studia na większości kierunków są obligatoryjnie dwustopniowe, można skończyć
        je w uczelni zawodowej i uzupełnić magisterkę na dowolnej innej uczelni. I SGH
        i Koźminski ruszają łapkami, żeby tylko podjąć u nich studia odpłatne. Sprawdź,
        Karolku, ile te studia tam kosztują. I sprawdź, czy rzeczywiście te uczelnie
        gwarantują taki standard. ZZaoczne studia w SGH to 7 zjazdów w semestrze. To
        jest kpina a nie studia.
        Nie bronię tej szkoły, ale może lepiej mieć zajęcia z dobrą kadrą, która
        pracuje też gdzie indziej, niż odbębniać wykłady z asystentami profesorów w
        uczelni "z tradycją"?
        • Gość: Richelieu* młodzi, zdolni, atrakcyjni IP: 217.98.107.* 14.05.04, 15:07
          ze strony netowej wynika : "


          Zajęcia dydaktyczne w uczelni prowadzi ponad 60 pracowników dydaktycznych, w
          tym 3 profesorów tytularnych, 5 doktorów habilitowanych i 13 doktorów"
          www.wsp.pl/index.php?dzial=w_uczelni&dzial2=kadra&podst=kadra
          i jak to po raz koljeny słusznie powiedziano, brak informacji o tym, ile zajęć
          prowadzi profesor każe się domyśalć, że jest to parę razy w semestrze jako
          goście honorowi

          młodzi, zdolni, atrajcyjni. To druga sprawa, kształtując wizerunek szkoły
          poprze takie przymiotniki zacchęca się do studiowania tych, którzy chcą być
          młodzi, zdolnio i atrakcyjni. Co ma do tego atrakcyjność. Co to za szkoła,
          która w logo umeiszcza apel do atrakcjności. Co to ma być?
          • Gość: marica Re: młodzi, zdolni, atrakcyjni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 16:47
            W pełni cię popieram. Ja tam obecnie studiuje. I jak widzę jak oni postępują ze
            studentami to aż krew mnie zalewa. Po prostu student jest tam nikim, i nie ma
            prawa głosu!! Wierzcie, tyle kasy ile oni od nas wyciągają. Np. złotówka za
            jeden dzień opóźnienia oddania książki, ponad 4 zł. za każdy dzień opóźnienia w
            zapłaceniu czesnego. I wiele jeszcze takich innych głupot. Naprawdę jak
            analizowałam ze znajomymi szkoły do jakich chodzimy, to moja była najgorsza pod
            każdym względem. Nie chcę tu oczywiście nikogo straszyć, ala naprawdę nie warto
            tu studiować!!!!
    • semana_mess Re: Wyższa Szkoła Promocji 14.05.04, 11:13
      A ja przystepuje do alterglobalistow i omijam takie szkoly karierowiczow
      szerokim lukiem. Milego zapierdolu od rana do nocy!
      • koolkaaa Re: Wyższa Szkoła Promocji 14.05.04, 15:02
        a ciekawe gdzie ty idziesz do szkoły
        • semana_mess Re: Wyższa Szkoła Promocji 14.05.04, 21:07
          koolkaaa napisała:

          > a ciekawe gdzie ty idziesz do szkoły

          Na razie podrozuje, glownie chodze po gorach. Studia poczekaja.
      • Gość: koniczynka Re: Wyższa Szkoła Promocji IP: *.bumerang.univcomp.waw.pl 14.05.04, 16:14
        Sorry, ale czy człowiek zdolny, młody i atrakcyjny nie może studiować?
        A może poprostu, niektórzy zazdroszczą tym, którzy są zdolni i atrakcyjni, bo
        do tego wszystkiego mają coś w głowach i umieją to wykorzystać?
        • semana_mess Re: Wyższa Szkoła Promocji 14.05.04, 21:09
          Gość portalu: koniczynka napisał(a):

          > Sorry, ale czy człowiek zdolny, młody i atrakcyjny nie może studiować?
          > A może poprostu, niektórzy zazdroszczą tym, którzy są zdolni i atrakcyjni, bo
          > do tego wszystkiego mają coś w głowach i umieją to wykorzystać?

          Lol!!! Ale Ci dziewczyno wode z mozgu zrobili. I Ty chcesz sie zajmowac
          reklama? Troche dystansu na milosc boska!! W kazde haslo reklamowe tak
          bezkrytycznie wierzysz?
    • Gość: Marica Re: Wyższa Szkoła Promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 16:49
      Wierz mi, nie warto studiuje tam obecnie i jest to naprawdę szkoła, która
      wykończy cię i finansowo i na pewno psychicznie. Odradzam ci ją jak najgoręcej.
      • work.2 Re: Wyższa Szkoła Promocji 21.06.04, 17:43
        Z tym wykańczaniem psychicznym to masz rację.
    • Gość: uwol Czemu wszystkie pozytywy są z *.bumerang.univcomp. IP: *.chello.pl 22.06.04, 16:51
      Hehe, widać że szkoła robi sobie darmową promocję (i to jak nieudolnie),
      wszystkie pozytywne opinie po różnymi nickami są z adresu
      *.bumerang.univcomp.waw.pl (ew. od zalogowanych osób) co z resztą widać. Widać
      również że szkoła musi być cieniutka skoro posuwają się do tak prostackich
      metod.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka