Dodaj do ulubionych

Socjologia kierunek uniwersalny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.12, 10:16
Chciałbym polecić studiowanie socjologii. Ten kierunek daje szerokie horyzonty myślowe i pozwala w przyszłości na znalezienie pracy w wielu branżach i zawodach. Obecnie najważniejsze jest by przecież nauczyć się myśleć i uczyć samemu, a ten kierunek świetnie do tego się nadaje. Po socjologii absolwenci pracują naprawdę w prawie wszystkich branżach (pomijam ściśle techniczne). Życzę dobrych wyborów studiów.
Obserwuj wątek
    • hawa.etc Re: Socjologia kierunek uniwersalny 07.08.12, 10:34
      To ja idę po chrupki i pepsi, siadam wygodnie i obserwuję, jak forumowicze cię glanują.
    • neure Re: Socjologia kierunek uniwersalny 07.08.12, 13:36
      Tylko Informatyka
    • Gość: ginko Tylko socjologia! IP: 87.246.216.* 07.08.12, 16:58
      Obecnie najważniejsze jest by przecież nauczyć się myśleć i uczyć samemu, a ten kierunek świetnie do tego się nadaje.

      Dobra, rzucę ten lekarski i nauczę się myśleć na socjologii. Ale idziesz pod mój nóż jako pierwszy (oprawa anestezjologiczna gratis, w końcu na polecanym kierunku nauczę się myśleć samemu). W zamian zrobisz mi biznesplan i potem poprowadzisz księgowość mojej prywatnej kliniki, w końcu też będziesz socjologiem :) Tylko żeby woda sodowa w tłumnie poszukujących Cię pracodawców nie uderzyła w tętnice, słowo harcerza?
      • Gość: Severusio Re: Tylko socjologia! IP: *.play-internet.pl 07.08.12, 17:19
        Oj, ma student troche racji, hawa tez i ginko tez. Z jednej strony ocena studenta jest mocno naginana, bo bardzo wiele zalezy od uczelni. Hawa ma racje absolutna, bo tylko czekac az przyjda trolle z polibudy i sie zacznie. Ginko tez ma racje, bo przeciez takie umiejetnosci moze miec zarowno fizyk, lekarz, historyk, geolog i ekonomista. Socjolgia, podobnie jak polonistyka, czy filozofia daja pewna podstawe do roznych zawodow, sama podstawa jest warta tyle co nic, ale mozna ja rozbudowac praktykami albo wolontariatami i wtedy ma sie wstep do niezlej kariery.

        Informatyka? Nie wierze. Przy takim nawale absolwentow? Co innego medycyna- po tym praca zawsze bedzie, bo ministerstwo jest madre i nie ksztalci sie miliona lekarzy. Btw. szkoly medyczne i artystyczne podpadaja odpowiednim ministerstwom, czy rolnicze, wojskowr i ekonomiczne tez?
        • hawa.etc Re: Tylko socjologia! 07.08.12, 17:57
          >Socjolgia, podobnie jak polonistyka, czy filozofia daja p ewna podstawe do roznych zawodow, sama podstawa jest warta tyle co ni

          A tutaj się nie zgadzam, bo akurat polonistyka daje zawód. W zależności od specjalności filologia polska kształci: bibliotekarzy, nauczycieli języka polskiego, lektorów języka polskiego i korektorów. Zapotrzebowanie na te zawody to osobna kwestia, której teraz nie poruszam, chodzi mi o to, że tych studiów nie należy wrzucać razem do szuflady "wszystko i nic". Bo polon daje zawód ORAZ "pewna podstawe do roznych zawodow", a socjologia i filozofia tylko to drugie.
          Przy czym prędzej zatrudniłabym do przyuczenia magistra filozofii, niż socjologii, bo z moich doświadczeń wynika, że ludzie po filozofii są bardzo ogarnięci intelektualnie i wszechstronni. Potrafią kombinować i mają ten rodzaj dystansu do spraw, który daje przeczytanie kilku mądrych książek. Zaraz się znajdzie polibudzianin, który to obśmieje, bo nie zrozumie w czym rzecz. Trudno.
          W każdym razie filozofia to dość wymagające czasowo studia, na których trzeba sporo czytać i rozumieć to, co się czyta. Socjologia to studia, które w polskich warunkach nie świadczą o niczym i na których można się ślizgać jak mydło po mokrej posadzce.

          I piszę to specjalnie dla Seva, który się wczuł :-) Bo post załozycielski jest prowokacją. Autor będzie sobie patrzył jak walczymy w kisielu, a potem oznajmi, że badał reakcje internautów w jakimś tam celu. O ile w ogóle sie jeszcze odezwie.
          • Gość: Severusio Re: Tylko socjologia! IP: *.play-internet.pl 07.08.12, 23:13
            Ach, specjalnie dla mnie <zarumieniony> :)

            A wiesz, ze wlasnie z filozofii bede realizowal minimum? Ale traktuje to jako taki gapyear- wezme do tego wszystko co wpadnie w moje lapska- od geomorfologii przez stosunki miedzynarodowe i konserwatorstwo do literatury staropolskiej! Nie wiem co potem, czy bede kontynouwal filozofie (ale juz bez geomorfologii), czy przenosiny do Poznania albo Warszawy, czy normalny kierunek (ale Torun to do licencjatu)...

            No rzeczywiscie polonistyka daje zawod nauczyciela, ale bibliotekarz raczej odpada (a INiB to pies?), no i korektor to tez zawod polonisty (ale nie dla mnie :). Mimo wszystko polonista-dziennikarz, albo PRowiec tez nie narzeka
            • hawa.etc Re: Tylko socjologia! 07.08.12, 23:47
              Bibliotekarz nie odpada, na pewno w Poznaniu jest taka specjalność. Po prostu można dojść do tej posady na dwa sposoby.
              Pijarowiec i dziennikarz to potencjalne ścieżki rozwoju po polonistyce, a nie zawody, które daje - to możesz robić też po filozofii i socjologii. Zmierzam do tego, że wbrew pozorom polonistyka daje konkretne umiejętności, w przeciwieństwie do wzmiankowanej socjologii, czy np. kulturoznawstwa.

              Filozofia to podstawowy kierunek humanistyczny. Bardzo rozwijający, jeśli tylko się wciągniesz. Widzę po moich znajomych jak sie rozwinęli od matury pod względem sposobu argumentacji, poziomu refleksji... Momentami zazdroszczę. Może kiedyś....
              • Gość: Tawananna* Re: Tylko socjologia! IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.12, 00:32
                Też już czekałam z chrupkami i Pepsi, a tu taka wyważona dyskusja :)

                No, to doleję oliwy do ognia ;) i przekornie napiszę, że ta socjologia wcale nie jest taka zła!

                Kiedyś już w jakimś wątku broniłam socjologii i wymieniałam, w jakich zawodach pracują znajomi absolwenci tego kierunku, więc teraz tylko ograniczę się do stwierdzenia, że studia te mogą być całkiem ciekawe, a przy odrobinie szczęścia dać przyzwoite podstawy do jakiegoś profilu zawodowego (w zależności od tego, jaka jest oferta danej uczelni i czy ktoś pójdzie bardziej w stronę socjologii mediów, wielokulturowości czy np. badań rynku i opinii publicznej albo HR). Znajomi socjolodzy mieli często bardzo mocne podstawy ze statystyki i metodologii badań, które były sporym atutem na rynku pracy (jakkolwiek od razu zaznaczam, że jest i sporo socjologów "humanistów" - cudzysłów celowy - dla których statystyka to skaranie boskie). Nie sądzę, żeby te studia były jakoś znacząco gorsze od przeciętnego kierunku humanistycznego.
                • Gość: pytajniczekkk Re: Tylko socjologia! IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.12, 00:58
                  Zapomnieliście wszyscy o jednej kwestii :) Mianowicie nasz krajowy rynek pracy jest taki, że pracodawca potrzebuje wyrobnika/specjalistę z odpowiednimi umiejętnościami praktycznymi, który wniesie do określonego podmiotu wartość dodaną (prosto mówiąc - zarobi na siebie w firmie).
                  Z racji tego powodzeniem cieszą się zawody dające KONKRETNE/PRAKTYCZNE umiejętności typu: stolarz, dekarz itd. Natomiast jeśli chodzi o studia to kierunki dające KONKRETNA / PRAKTYCZNĄ wiedzę: informatyka, finanse czy lekarski i ewentualnie choć ostatnio też z tym gorzej - farmacja. Niestety ukończenie kierunku typu socjologia daje szerokie możliwości, zupełnie jak osobie po maturze, bo musi zrobić kolejne kursy, studia itp. Pracodawcę niestety nie interesuje szeroka wiedza ogólna tylko konkretny wycinek, bo tenże wycinek wykorzystuje w firmie. Co do polonistyki i bibliotekoznawstwa...po prostu nie ma praktycznie miejsc pracy na rynku dla tych ludzi, bo nasze firmy potrzebują IT i księgowości (wiadomo każdy! podmiot musi to mieć) - stąd tam można jeszcze znaleźć pracę.

                  Co do kierunków humanistycznych, żeby znaleźć po nich pracę należy być naprawdę wybitnym i nie mam tutaj na myśli studiów na bdb tylko umięjetności sprzedania własnej osoby jak i siły przebicia (mam znajomą, która ma prywatny licencjat z politologii, ale laska ma taką siłe przebicia i pomysłowość, żę pracuje w znanej agencji reklamowej - to tak btw. co do kwestionowania szkół prywatnych). Tylko pytanie czy czasami nie prościej pozostać z wykształceniem średnim, zrobić jakieś studium bądź konkretny finansowy czy informatyczny kierunek zamiast pchać się w pewne bezrobocie...Kwestii zainteresowań nie poruszam, bo jak wszyscy wiemy (najlepiej potwierdza to to właśnie forum), że 90% studentów idzie na studia bo...idzie:)
                  • Gość: severusio Re: Tylko socjologia IP: *.play-internet.pl 08.08.12, 01:25
                    Noo! Tak pozno? Juz 10 postow, a tylko jeden z nich technicznego trolla! Ekonomia? Informatyka? Juz napisalem co o tym mysle, a jestem pewien, ze ze wzgledu na to, ze wg mnie matma jest potwornie nudna kariery w ekonomii nie zrobie. Wiesz co? Takich ludzi to bym spalil na stosie: Zamiast pracowac na informatyce idziecie na latwiutkie kierunki typu filozofia i polonistyka, a potem narzekacie, ze nie macie pracy. A pozniej o tym zapominacie i "UJ sie uczy, a AGH bawi". Zenada. Nie trzeba byc wybitnym aby miec prace. Tak, wszystkich na murarza, albo polibudy. Typowe myslenie technika/ekonomisty. Przepraszam normalnych technikow/ekonomistow

                    PS. Konkretna wiedza na informatyce? Nonsens- ja jako informatyczny mugol widze postep jaki jest w informatyce na przestrzeni 5 lat, a bedzie tylko szybciej, wiec studia informatyczne moga dac wiedze mocno przestarzala.
                    • Gość: ginko Re: Tylko socjologia IP: 87.246.216.* 08.08.12, 07:34
                      Gość portalu: severusio napisał(a):
                      Noo! Tak pozno? Juz 10 postow, a tylko jeden z nich technicznego trolla!

                      No tak, każdy z odmiennym zdaniem to troll. Niezależnie od argumentacji. Ciekawe podejście :)

                      idziecie na latwiutkie kierunki typu filozofia i polonistyka, a potem narzekacie, ze nie macie pracy.
                      Typowe myślenie licealisty, naiwne i beztroskie, w stylu "chcieć to móc". Większość których znam z tym podejściem, teraz płacze jakie to państwo złe bo nie ma pracy dla humanistów. Za dużo Ci się wydaje, za mało wiesz Severusio, co jest uzasadnione powiedzmy. Może na razie nie pal nikogo, zresztą jak chcesz.
                    • hawa.etc Re: Tylko socjologia 08.08.12, 12:04
                      > Noo! Tak pozno? Juz 10 postow, a tylko jeden z nich technicznego trolla!

                      Severusio, przecież to nie jest prawda. Zarówno pytajnikk, jak i ginko posługują się argumentami i normalnie rozmawiają.

                      > Takich ludzi to bym spalil na stosie: Zamiast pracowac na informatyce idz
                      > iecie na latwiutkie kierunki typu filozofia i polonistyka, a potem narzekacie,
                      > ze nie macie pracy

                      Też mnie to wkurza, zwłaszcza, że tacy ludzie mają małe pojęcie o temacie, bo filozofię ostatnio widzieli na obowiązkowym "odchamiaczu" na pierwszym roku na polibudzie (1 punkt ECTS, pytania na zaliczenie od lat te same, dostępne w sieci :P). Natomiast w tym wątku to się jeszcze nie pojawiło, więc może schowaj działa.
                      • Gość: severusio Re: Tylko socjologia IP: *.play-internet.pl 08.08.12, 13:40
                        O ginko nie, ale pytajniczek juz bardziej. Bardzo dziwie sie osobom, ktore mowia humanistom i "humanistom", zeby szli na polibudy. Przeciez jedyny cel tej akcji jest chyba taki, aby termin scislowiec/techniczny tez zostal zdegradowany i mial takie samo znaczenie jak "humanista"... Przeciez nie ma kierunku, ktory jest optymalny i daje dobra prace kazdemu. Dla jednego idealnym kierunkiem jest pedagogika, a dla innego to bedzie meka i gwarantowane bezrobocie, bo dla niego idealna jest mechanika i budowa maszyn, na ktorej pedagog bedzie sie katowal, a pozniej bedzie bezrobotnym... Nie mozna stwierdzic, ze jest kierunek idealny dla kazdego. Jedynie jest jeden kierunek, po ktorym dobrze platna praca jest pewna, a i na nim mozna spotkac i zatwardzialych humanistow i scislowcow- teologia, ale na to nie kazdy sie pisze...
                        • Gość: pytajniczekkk Re: Tylko socjologia IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.12, 14:01
                          > O ginko nie, ale pytajniczek juz bardziej. Bardzo dziwie sie osobom, ktore mowi
                          > a humanistom i "humanistom", zeby szli na polibudy.

                          No to gdzie napisałem, że ludzie mają iść na polibudy ? Wiele technicznych kierunków daje takie same perspektywy jak kierunki humanistyczne. Można iść do studium - technik dentystyczny to też zawód dający pracę.

                          > Przeciez jedyny cel tej akc
                          > ji jest chyba taki, aby termin scislowiec/techniczny tez zostal zdegradowany i
                          > mial takie samo znaczenie jak "humanista"...

                          I niedługo tak będzie a w przypadku wielu kierunków technicznych już tak jest - ale gdzie ja namawiam na polibudy?:)

                          > Przeciez nie ma kierunku, ktory je
                          > st optymalny i daje dobra prace kazdemu. Dla jednego idealnym kierunkiem jest p
                          > edagogika, a dla innego to bedzie meka i gwarantowane bezrobocie, bo dla niego
                          > idealna jest mechanika i budowa maszyn, na ktorej pedagog bedzie sie katowal, a
                          > pozniej bedzie bezrobotnym... Nie mozna stwierdzic, ze jest kierunek idealny d
                          > la kazdego. Jedynie jest jeden kierunek, po ktorym dobrze platna praca jest pew
                          > na, a i na nim mozna spotkac i zatwardzialych humanistow i scislowcow- teologia
                          > , ale na to nie kazdy sie pisze...

                          Po tej wypowiedzi niestety widzę, że nie masz za bardzo pojęcia o rynku pracy. W poprzednim poście wskazałem jedynie kierunki, po których większość ludzi po danym kierunku ma szansę znaleźć pracę na rynku - bez znajomości rzecz jasna... Zajrzyj na jakiś portal z ofertami pracy a szybko przekonasz się, że tak naprawdę powoli zostaje informatyka oraz rachunkowość (oczywiście mówie o pracy po studiach). Po każdym kierunku są wyjątki to jasne zarówno w jedną jak i w drugą stronę. Jednak jeśli nie masz znajomości to po socjologii, polonistyce itp. pracę znajdziesz często jedynie po znajomości. Ponadto kiedy ja studiowałem finanse to ze mną na roku było wiele ludzi po biologii, fizyce którzy po swoim mgr kończyli dany kierunek żeby mieć szansę na pracę - a to było już 10 lat temu...więc podejrzewam, że dziś jest o wiele gorzej...

                          Jednym słowem jeśli chcesz mieć w życiu łatwiej wybierz kierunek, który względnie daje szanse na pracę - prosty rachunek - przez całe życie trzeba pracować, więc warto wybrać dziedzinę, w której pracy jest dużo. Niestety jeśli np. po socjologii pracy jest mało, to taki pracodawca ma 500 innych socjologów na Twoje miejsce, więc będziesz harował po 16 h za grosze żeby cię nie zwolnił - a za zastąpić cię bardzo łatwo - natomiast wiedza specjalistyczna daje względnie lepszą pozycje na rynku jeśli chodzi o poszukiwanie pracy, jak i ewentualną kartę przetargową w pracy (tzn. nie jesteś łatwy do zastąpienia itp.)
                          • Gość: severusio Offtop IP: *.play-internet.pl 08.08.12, 20:01
                            Nie, sorry napalilem sie na wkurzanie :)


                            Ale (naprawde pytam bez ironii) jaki kierunek bys mi proponowal. Interesuje sie najogolniej rzecz biorac sztuka, geografia spoleczno-ekonomiczna, historia i filozofia. Kiedys myslalem o MSG, bo laczy geografie spoleczna troche historie... Ale ta matematyka... Nudzi mnie! O ile na studiach moze i bym wytrzymal, ale za nic nie wrobie sie w prace w ktorej matematyka bylaby waznym narzedziem pracy. Matematyka mnie po prostu nudzi. Ale naprawde co moglbym robic? Oczywiscie jak masz pytania to pytaj.
                            • Gość: severusio Re: Offtop IP: *.play-internet.pl 08.08.12, 20:09
                              Aha, w gre wchodzi Torun, Poznan, Warszawa, ew. Gdansk, Szczecin, Olsztyn, Lodz. Myslalem tez o historii spec. socjoekonomika na UAM. To ma sens? A prawo? Administracja?
                              • Gość: learning-to-fly Re: Offtop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.12, 22:22
                                severusio, nie obraź się, ale ja patrzę jak się miotasz między kierunkami, to mam wrażenie, że Ciebie nie tyle bardzo dużo rzeczy interesuje, co tak naprawdę nic nie interesuje.
                                • Gość: severusio Re: Offtop IP: *.play-internet.pl 08.08.12, 23:39
                                  Moze i tak? Czasem jestem pewien, ze chce geografie, czasem historie sztuki, czasem polonistyke ostatnio nawet do glowy wlazla mi (nie wiem dlaczego) orientalistyka, ale mysl o tym porzucilem. Wszystkiego studiowac nie moge, zawsze bede musial z czegos zrezygnowac. Rzeczywiscie kocha sie tylko jedno, ale po prostu nie potrafie wskazac tej jednej dziedziny, ktorej bym sie oddal, a przy tym jeszcze pracowal... Moze wlasnie ta filozofia i potem HR?
                                  • hawa.etc Re: Offtop 09.08.12, 08:11
                                    >Moze wlasnie ta filozofia i potem HR?

                                    Spoko, tylko wiesz - mamy armię dyplomowanych psychologów po uczelniach lepszych i gorszych. To ich w pierwszej kolejności wchłonie HR.
                                    • Gość: Severusio Re: Offtop IP: *.play-internet.pl 09.08.12, 10:15
                                      Ale czy wszyscy z nich majÄ? doĹ?wiadczenie? :| No i moze niektorzy pracodawcy wola filozofow... Ale skoro znani swiatu sa dyrektorowie po geografi...
                                      • Gość: learning-to-fly Re: Offtop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.12, 13:52
                                        "dyrektorowie" są ogólnie mało znanym gatunkiem :P
                              • Gość: kuntersztyn Re: Offtop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.12, 22:54
                                chopie,nie cuduj, dej se spokój latoś ze studiami , za rok poprawisz maturę, dojrzejesz, dostaniesz pomysła na się
                        • hawa.etc Re: Tylko socjologia 08.08.12, 14:18
                          > O ginko nie, ale pytajniczek juz bardziej

                          Serio? Jakoś nie widziałam, żeby pytajniczek sypał uwagami w rodzaju "czytaj sobie te swoje ksionżeczki za kase mamusi a i tak bedziesz potem zapi..lała za tysionc złoty w tesco a ja sie tylko bede smial wlasciwie to jusz sie smieje hahahahahaha", a właśnie takie postawy miałam na myśli w poprzednim poście. Może jeszcze wszystko przed nami? Ale jak na razie trzyma się argumentów.
                          Najprościej mówiąc - uważam, że wykształcenie jest fajne i chcę je mieć. Niektórzy chcą się wspiąć na K2, inni chcą kupić zabytkowe auto, jeszcze inni przebiec maraton. Po co? Po nic w zasadzie, życie jest możliwe bez K2, bez biegania i bez wykształcenia. Nie nastawiam się na pracę w zawodzie, zdaję sobie sprawę, że być może przyjdzie mi pracować w dziwnych branżach za psie pieniądze. Dlatego w dyskusjach w stylu: "Po co w takim razie studiujesz" nawet nie chce mi się brać udziału, bo wiem, że z kimś kto zadaje takie pytania się nie dogadam. Studia nie są żadnym heroicznym poświęceniem ani męką, na którą ludzie decydują się w imię lepszej pracy. To znaczy nie powinny być tak postrzegane, a są, bo dostają się na nie ludzie, którzy powinni poprzestać na wykształceniu zawodowym. I potem robią z nich jakąś kpinę, ściągając, oszukując i narzekając.
                          Trzeba mieć to w rzyci i robić swoje i przestać prowadzić jakieś internetowe walki w makaronie, bo tu nikt nie wygra.

                          Problemem jest beznadziejny stan szkolnictwa zawodowego, które grupuje najgorsze rodzaje młodzieży i jest siedliskiem przemocy i patologii. Przez to normalni ludzie, chcący się uczyć zawodu boją się iść do takich szkół. Idą do słabych liceów, kończą słabe studia i dlatego jest jak jest. Sama miałam ochotę pójść do technikum odzieżowego, ale prawdę mówiąc bałam się swoich potencjalnych koleżanek i nie miałam ochoty na ablucje w sedesie. Może i są normalne zawodówki, ale ja ich po prostu nie znam. No, ale to już offtop.
                          • Gość: Tawananna* Re: Tylko socjologia IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.12, 14:27
                            Co do szkolnictwa zawodowego, na szczęście powoli się to zmienia (może nieszczególnie w zawodówkach, ale na pewno w technikach - ktoś jeszcze pamięta, że planowano likwidację techników?). W Poznaniu najbardziej oblegane klasy to właśnie te w technikach; sporo ma umowy z różnymi firmami. Ja w ramach praktyk prowadziłam zajęcia m.in. w technikum budowlanym i bardzo dobrze to wspominam (wbrew obiegowym opiniom i smutnej historii z koszem na śmieci).
                            • hawa.etc Re: Tylko socjologia 08.08.12, 14:42
                              >Ja w ramach praktyk prowadzi
                              > łam zajęcia m.in. w technikum budowlanym i bardzo dobrze to wspominam (wbrew ob
                              > iegowym opiniom i smutnej historii z koszem na śmieci).

                              Jeśli tak, to naprawdę super. Technikum na Rybakach, czy jakieś inne?
                              • Gość: Tawananna* Re: Tylko socjologia IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.12, 14:47
                                Dokładnie to. Przy czym trzeba wziąć poprawkę na to, że wszystkich tamtejszych klas nie poznałam, a języki obce są nauczane w mniejszych grupach. Ale naprawdę miło wspominam!
                        • hawa.etc Re: Tylko socjologia 08.08.12, 14:21
                          >Jedynie jest jeden kierunek, po ktorym dobrze platna praca jest pew
                          > na, a i na nim mozna spotkac i zatwardzialych humanistow i scislowcow- teologia
                          > , ale na to nie kazdy sie pisze...

                          Nie utożsamiaj seminarium ze studiowaniem teologii.
    • aska3371 Re: Socjologia kierunek uniwersalny 08.08.12, 11:06
      Ja również myślę nad studiowaniem socjologii :), a czy to jest trudny kierunek?
      • Gość: Brangho Re: Socjologia kierunek uniwersalny IP: *.mmpnet237.tnp.pl 08.08.12, 12:50
        Nie tak trudny wcale. Studiuję socjologię na Vistuli i daję radę, choć do orłów w szkole średniej nie należałem. Plusem na mojej uczelni są specjalności, które można sobie wybrać - kształcisz się dzieki nimi w konkretnym kierunku, bardziej się można wyspecjalizować i łatwiej potem dostać robotę. Ja jestem na zarządzaniu kapitałem ludzkim.
    • Gość: belial Re: Socjologia kierunek uniwersalny IP: *.devs.futuro.pl 08.08.12, 16:15
      Trochę to żałosne bo zapewne studiujesz socjologię.
    • franklin Re: Socjologia kierunek uniwersalny 09.08.12, 11:02
      Wszyscy macie po trochu racji.

      Sama socjologia to za mało

      Na studiach trzeba być aktywnym i wiedzieć "kim chcę być jak będę duży"

      Dla socjologów nie ma pracy w zawodzie

      Mimo to jako absolwent socjologi na UŚ w Katowicach mogę powiedzieć, że wszyscy moi koledzy i koleżanki że studiów radzą sobie bardzo dobrze - więc chyba nie jest tak źle.

      Polska Komisja Akredytacyjna zwraca teraz uwagę kontrolując kierunki takie jak socjologia, politologia czy stosunki międzynarodowe na to czy studia są związane z rzeczywistością rynku pracy. Między innymi za to WSB w Dąbrowie ostatnio dostała wyróżnienie od PKA. Takiej oceny nie dostały ani US ani UJ ani UW, które nad kształcą tradycyjnie.

      Na socjologi są też śliczne i inteligentne dziewczyny. A tego argumentu nie da się podważyć.
      • Gość: ? Re: Socjologia kierunek uniwersalny IP: 192.8.46.* 09.08.12, 13:42
        > Na socjologi są też śliczne i inteligentne dziewczyny. A tego argumentu nie da
        > się podważyć.
        i co z tego? to jakis argument za wyborem studiow? a jakby nie byly sliczne?
      • hawa.etc Re: Socjologia kierunek uniwersalny 09.08.12, 15:04
        > Na socjologi są też śliczne i inteligentne dziewczyny.

        To tylko stanąć pod wydziałem z zapalniczką i rwać! Rwać nim powiędną. Studiować tam nie trzeba. A poza tym - naprawdę tak piszecie, humaniści? "Socjologi"...?


        > A tego argumentu nie da
        > się podważyć.

        A to akurat najłatwiejszy do podważenia argument z Twojej wypowiedzi, lepiej niż przeciętnie zakamuflowany spamerze z WSB.
        • Gość: Socjologia jest OK Re: Socjologia kierunek uniwersalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.12, 19:36
          Tutak kilka faktów o absolwentach socjologii. Okazuje się, że pracują w różnych ciekawych zawodach.

          www.uj.edu.pl/documents/10172/17697/Losy-Absolwentow-UJ-2008-2009.pdf
          www.biurokarier.umk.pl/documents/10656/a6ee6399-e446-4af9-915d-33416fe99a9b
          • Gość: belial Re: Socjologia kierunek uniwersalny IP: *.devs.futuro.pl 10.08.12, 14:18
            Zacytuję studenta socjologii z jakiegoś bloga (skopiowane tak jak było, bez poprawiania błędów) :
            socjoszpieg.blox.pl/2007/04/Wy-ktorzy-chcecie-studiowac-socjologie.html
            "Socjologia- 150 lat walik z własną głupotą.
            cały program studiów socjologicznych jest stary jak świat i jakrze nieprzydatny na studiach magisterskich. Przytocze tylko niektóre:
            -Współczesne teorie socjologiczne jedna teoria zaprzecza drugiej i ją zwalcza, tylko wprawny czytelnik pasjonujący się tą zakazaną wiedzą wie czym jest system autopolityczny- jakby nie byłu ukuty tylko na potrzeby tej nauki. Budowanie utopii pisanie steku bzdur zafrasowanych tym tematem starszych panów głównie z USA którzy znają się na tym o czym mówią tylko we własnym gronie i tylko ich to pochłania całą resztę zmusza sie do czytania w celu zaliczeń..ogólnie katorga.Kto dojdzie do 3 roku ten sie dowie.
            - Logika i ogólna metodologia nauk- na wielu kierunkach występuje i z róznym stopniem zaawansowania. Prowadzona ciekawie jest ciekawa ale zazwyczaj są to schematy wnioskowań i przeprowadzanie metodą zerojedynkową zadań. Nic nie wnosi do życia, pod kątem pracy w zawodzie ani pracy mgr. Dno. Ale to dopiero początek bo logika to pierwszy rok.
            -Metodologia nauk społecznych- prawdziwy rarytas w śród wymienionych wiele podobieństw z logiką często teorie korzystaja z siebie (logika z metodologią). "Załóżmy że hipoteza H jest testowana przez sprawdzenie implikacji testowej "jeśli C to E wywiedzonej z H i zbioru A hipotez pomocniczych. Test polega na ostetecznym stwierdzeniu występowania E w sytuacji testowej." Ktoś z tego coś czai...każdy u mnie leciał na ściągach. Pranie mózgu przez cay semestr i konwersatoria i wykłady.
            -Małe struktury społeczne- częśc teorii to czysta spekulacja i uprawianie nauki dla samej nauki i jakiegoś zajęcia...tworzenie pojęć zamiast korzystanie z dotychczasowych nazw np Emergentny stukturalizm poznawczy heheheheh Emergencyjność świata. Są w MSS rzeczy ciekawe niepowiem ale tylko część.
            Ogólnie porównując program studiów prawniczych i socjologcznych i zakres materiału do opanowania to prawo powno sie studiować 5 lat tak jak jest to dotychczas natomiast mgr z socjologi powinno sie mieć po 3 latach góra. Przykład mój egzamin z Cywilnego 2 ksiazki pow 600 str z komentarzami + skrypty z wykładów i ćwiczeń 350 stron, moje ćwiczenia i wykłady z MSS zaledwie 60 stron przez rok. Socjologia polityki 20 stron. Kultura masowa 9 stron + ksiązki jako uzupełnienie. śmiech na sali. Mój uniwerek produkuje 80 socjologów rocznie ze studiów dziennych, 60 z wieczorowych i 60 z zaocznych i tak x 2 wydziały zamiejscowe. Potem biedne owieczki wychodza naiwnie wieżąc że zawojują świat z wiedza socjologa bez tytułu naukowego hahahahah"
            • hawa.etc Re: Socjologia kierunek uniwersalny 10.08.12, 15:53
              > ału do opanowania to prawo powno sie studiować 5 lat tak jak jest to dotychczas
              > natomiast mgr z socjologi

              O Thorze, kolejny. Koszmarny bełkot. Jeżeli jest reprezentatywnym przedstawicielem grupy absolwentów socjologii, to ja się nie dziwię, że z "humanistyczną" pracą u nich krucho.
    • kamiue Re: Socjologia kierunek uniwersalny 10.08.12, 13:29
      Uważam, że studiowanie socjologii nic tak naprawdę nam nie da. Jeśli nie planujemy kariery naukowej w tym kierunku to studiowanie socjologii jest tylko stratą czasu. Owszem, są to bardzo ciekawe studia! Niestety po ich ukończeniu nie mamy konkretnego zawodu i nawet jeśli mamy możliwość pracy w przeróżnych branżach to i tak będziemy musieli się dokształcać.
      • Gość: Waniek Re: Socjologia kierunek uniwersalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.12, 21:36
        A po jakich studiach nie trzeba się dokształcać?
        • kamiue Re: Socjologia kierunek uniwersalny 10.08.12, 21:59
          A to już zupełnie inna historia :)
          • Gość: aaa Re: Socjologia kierunek uniwersalny IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 15:52
            to jest smieciowy kierunek . unikajcie go jak ognia !
            • Gość: warning Re: Socjologia kierunek uniwersalny IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 16:03
              skonczyłem to gó... na uś (jest tam chyba z 12 socjologi plus rybnik plus prywatne itp)
              odradzam z całego serca już podaje FAKTY:
              - nie masz żadnego zawodu
              -jesteś bez konkretnych specjalizacji
              - na rynku jest ogromna konkurencja -absolwentow socjologii jest jak psów
              -nie masz umiejetnosci -studia teoretyczne
              - nie masz wymaganego doswiadczenia np zeby sie załapac jako sp ds zasobów min 3 lata , firma badawcza 5 lat itp
              -jak jestes specjalista od wszystkiego w polsce zostaniesz bez niczego

              a teraz liczby:
              z mojego roku tylko kilka osob dostało prace w tzw administracji panstwowej- jak sie pozniej okazało mieli tam rodzine tzw nepotyzm i potrzebowali papierka(w takich sytuacjach tylko warto to studiować)
              30% - wyjechało za granice czesc jest w anglii /czesc w niemczech sa tez dziewczyny jako kelnerki czy opiekunki we włoszech - tak ma wyglądać kształcenie kadry managerskiej-wstyd!!
              ja szukałem pracy ponad rok... w koncu udało mi sie załapac do wyscigu szczurów.. jestem przedstawicielem zmieniam co chwile jednak firme albo mnie zwlaniają albo się sam zwalniam bo juz nie wytrzymuje(spróbuj tej pracy to wszystko zrozumiesz)-tak sie konczy studiowanie takich kierunków w Polsce moze 30 lat temu było inaczej i niestety ten mit pozostał w świadomosci społeczenstwa, które zaraża nieświadomych, naiwnych młodych szukajcie takiego kierunku który da wam konkretny zawód . socjologia to zły wybór
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka