Dodaj do ulubionych

TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 14:36
TAK_ZWANY - TY JEBANY ORTODOKSYJNY STUDENCIE. ZA KOGO TY SIE UWAZASZ I PO
CZYM WNIOSKUJESZ ZE NIE MOGLBYM SIE DOSTAC NA STUDIA?MYSLISZ ZE STUDIOWAC TO
MOGA TYLKO TAKIE TYPKI JAK TY- Z GATUNKU: ŁEB W KSIĄŻKE I ZAPIEDALAM CAŁY
DZIEŃ. ZAŁOZE SIE ZE UBIERASZ SIE JAK TYPOWY ORTODOKSYJNY STUDENT I TAK TEZ
WYGLADASZ. NIEWIDZISZ SWOJEJ OGRANICZONOŚCI. FINITO. ZAPRASZAM DO POLEMIKI
Obserwuj wątek
    • tak_zwany Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE 13.07.04, 14:44
      Och, dwa wybitne umysły tego forum się odezwały... Biedaczysko, które nie umie
      wyłączyć Caps Locka i spamer, którego powinni wywalić za opieprzanie się w pracy
      (jeżeli rzeczywiście ją ma)... A wnioskuję po poziomie intelektalnym, jaki
      prezentujesz. I frustracji, jaką wywołują w Tobie osoby, które dostały się na
      studia... A z czym miałbym niby polemizować? Z Twoimi bluzgami? Czy imaginacjami
      na temat mojej osoby?
    • tak_zwany Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE 13.07.04, 14:49
      Smutne, nie?
    • heksa1 Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE 13.07.04, 14:51
      Nie musisz zmieniać imion, IP cię zdradza.
      Już ci napisał el_presidence6666, co ja bym miała ochotę odpisać...
    • Gość: normalny Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 15:23
      TAK_ZWANY(IDIOTO). ODPOWIEDZ MI DLACZEGO MYSLISZ ZE NIE DOSTALEM SIE NA STUDIA?
      MOŻE DLATEGO ŻE UŻYŁEM ,,BRZYDKIEGO WYRAZU" HEHE. OD PAZDZIERNIKA BEDE
      STUDENTEM I ZACZYNAM WĄTPIĆ CZY TY NIM JESTEŚ. WIDZISZ ZE WSZYSCY tobie JADĄ
      WIEC COS W TYM MUSI BYC.
      • Gość: normalny Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 15:31
        AUTOR I SENATOR---------------ZGADZAM SIE Z WAMI . TO JAKIS PEWNIE BRUDAS
        FANTASTA ZYJĄCY W SWYM WYIMAGINOWANYM ŚWIECIE. NAWET NIE STAĆ GO NA ADEKWATNĄ
        RIPOSTĘ- OT CO
        • tawananna Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE 13.07.04, 15:32
          > NAWET NIE STAĆ GO NA ADEKWATNĄ
          > RIPOSTĘ- OT CO

          Wiesz, jaka jest adekwatna riposta na tego typu zarzuty? Alt + F4...
      • tawananna Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE 13.07.04, 15:32
        > WIDZISZ ZE WSZYSCY tobie JADĄ
        > WIEC COS W TYM MUSI BYC.

        Jacy wszyscy...?

        Wiesz, czym się różni tak_zwany od Ciebie? Poziomem dyskusji (niezależnie od
        poglądów).
        • Gość: 0na Re: Jak sie ubiera "ortodoksyjny student"??? IP: 83.238.41.* 13.07.04, 15:35
          • tawananna I kto to w ogóle jest... n/txt 13.07.04, 15:36
          • Gość: kielonq Re: Jak sie ubiera "ortodoksyjny student"??? IP: *.net-serwis.pl 13.07.04, 15:37
            zaloze sie, ze autor posta wyglada jak obszczymurek :-) moze za rok sie gdzies
            dostaniesz :)
        • tak_zwany Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE 13.07.04, 15:39
          Taw, daj sobie spokój. Mnie to śmieszy. Celowo nie piszę, bo i po co?
          P.S. Taw, do których moich stwierdzeń (poglądów) masz zastrzeżenia? Chętnie z
          Tobą podyskutuję...
          • tawananna Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE 13.07.04, 21:00
            > Taw, daj sobie spokój. Mnie to śmieszy.
            Mnie też :). Dlatego odpisałam - chcę zobaczyć, co odpowie ;).

            > P.S. Taw, do których moich stwierdzeń (poglądów) masz zastrzeżenia? Chętnie z
            > Tobą podyskutuję...
            Chwilowo do żadnych, tj. przynajmniej żadnych nie kojarzę ;). Ale nawet jeśli z
            kimś się nie zgadzam, nie mam zwyczaju wyzywać go od palantów i kretynów ;).
      • Gość: eM Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 13.07.04, 23:39
        no nareszcie prawdziwa polska mlodziez spod herbu 4 paskow na te wyzsze szkoly
        poszla - moze po kilku latach i kije odrzuci -
    • Gość: normalny odpowiedz na pyt. na str.głównej forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 15:51
      odpowiedz na pyt. na str.głównej forum- jak wyglada ortodoksyjny student. A ty
      takzwany-----jak wyglada obszczymurek bo nie wiem. Ja zareczam cie ze wygladam
      dosc,,kulturalnie" hehe
      • Gość: Ziurek słowoodZiurka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.04, 20:55
        Słuchaj tak_zwany chyba wiesz że Ciebie nie lubię.
        Ale to czego jestem świadkiem czytając te brednie jakiegoś ,,studenta" nakzauje
        mi stawić się za Tobą, stanąć po Twojej stronie.
        Kurcze Ty też kiedyś taki byłeś jak oni-przypominam słynne forum autorstwa
        Wojtka i rozumiesz dlaczego musialem wtedy po Tobie jechać. Dzisiaj jednek to
        inni zachowują się tak jak Ty kiedyś. Ja muszę stanąć po stronie która jest
        przeciwna idiotyzmowi i dlatego Cię popieram.
        • tak_zwany Re: słowoodZiurka 14.07.04, 13:09
          Dzięki, Ziurek, nie akurat nie jestem osobą, która potrzebuje moralnego wsparcia
          na forach, ale i tak doceniam to. Pragnę tylko zauważyć, że nie obrzucałem Cię
          inwektywami, tylko złośliwie komentowałem (raz zbyt chamsko - przepraszam).
          Myślałem jednak, że weźmiesz to mniej poważnie (w ogóle całą tamtą dyskusję,
          według mnie, wziąłeś sobie zbytnio do serca - tak to w mojej ocenie wyglądało) i
          odwzajemnisz złośliwości. Tak czy owak, jeszcze raz przepraszam.
          • Gość: leo Re: słowoodZiurka IP: 217.8.186.* 14.07.04, 13:13
            i tak jestes durniem, który pewnie nie ma zadnych znajomych
    • Gość: Richelieu* dać łopatki, wiaderka i do piaskownicy IP: 217.98.107.* 13.07.04, 23:18
    • Gość: normalny nie 4 paski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 08:59
      nie 4 paski --------tylko kulturka. normalny rocznik- juz my tam zrobimy
      porządek na tych calych studiach z tymi ortodoksami hehe
      • Gość: Richelieu* Re: nie 4 paski IP: 217.98.107.* 14.07.04, 15:14
        a swoją drogą to straszne że musisz sam ze sobą rozmawiać? wakacje i
        organizacja charytatywna wszystkie dzieci wzięła na kolonie tylko Ty schowałeś
        się w kącie bo nie chciałeś się wykąpać. Biedne dziecko
        • Gość: ? studiować IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.04, 15:31
          studiować im się zachciało, tylko robić ni ma komu
          • Gość: boczek952 Re: studiować IP: *.derkomnet.pl 13.06.13, 19:57
            Wybierasz się na studia ale nie masz pomysłu na siebie . Wejdz na www.kierunki.net/wybor-kierunku-studiowznajdziesz tutaj listę uczelni i kierunków studiów . Może akurat coś ci się spodoba Sprawdz bo warto
            • michcio1900 Re: studiować 05.09.15, 07:18
              Jeśli chciałbyś studiować na uczelni technicznej ale boisz się, że nie dasz sobie rady, to już teraz nie musisz się tego obawiać. Są dostępne korepetycje online z fizyki, chemii oraz z przedmiotów technicznych, takich jak: mechanika techniczna, elektrotechnika teoria obwodów, chemia fizyczna, chemia nieorganiczna wystarczy, że usiądziesz w swoim ulubionym fotelu i włączysz korepetycje, które cię interesują, kompletnie bez stresu że ktoś na ciebie patrzy albo cię ocenia. Jednym słowem współczesna technologia daje możliwości i trzeba z tego korzystać bo po co się ograniczać? fizyka-kursy.pl/
        • Gość: normalny Re: nie 4 paski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 18:21
          No tak --------studenckie zarty hehe. Nie powiem, ale jak na studencki żart to
          to było całkiem całkiem. Pewnie sie obraziles bo jestes studentem polonistyki
          (wnioskując po twych wypowiedziach tylko na takie studia by cie bylo stać)i
          dotarła do ciebie prawda o tychże studiach i teraz nie mozesz sie z tym
          pogodzić. Jesteś przykładem studenta ignoranta który myśli ze jest mądry bo ma
          okulary nan nosie.....żal mi ciebie skoro klasyfikujesz ludzi po kilku
          wypowiedziach na forum. Ja sobie po prostu robie jajeca na fristajlu ze
          studentów a tobie cos sie nie podoba. To co napisalem o studiach
          polonistycznych to PRAWDA.PS Zazwyczaj tam studiują dziewczyny.....
          • Gość: Richelieu* Re: nie 4 paski IP: 217.98.107.* 14.07.04, 18:31
            to było do mnie? bo ni z gruszki ni z pietruszki

            jestem wystarczającym ekschibicjonistą na forum by stwierdzić, że z polonistyką
            mam mniej wspólnego niż z mechanizacją maszyn rolniczych
            • czesiekkk Re: nie 4 paski 14.07.04, 19:22
              A ja jestem Czesiek.
              Nie ma sensu odwadniać się na dyskusje w necie. Lepiej strzelić sobie pifko i
              oglądnąć coś w telewizorze, dziś na TVN idzie Kompania Braci i Monk.
              • r.richelieu Re: nie 4 paski 15.07.04, 20:20
                a dziś na TVP1 żandarm się żeni
          • tawananna Re: nie 4 paski 14.07.04, 19:24
            > Pewnie sie obraziles bo jestes studentem polonistyki
            Trzeba dokładniej czytać forum - jak już mogłeś przeczytać wyżej,
            ekshibicjonizm Richelieu jest wystarczajacy, by stwierdzić, że nie studiuje
            polonistyki :).

            > (wnioskując po twych wypowiedziach tylko na takie studia by cie bylo stać)
            Z radością stwierdzam, że osoby dobrze piszące studiują także inne kierunki ;D

            > dotarła do ciebie prawda o tychże studiach i teraz nie mozesz sie z tym
            > pogodzić.
            Dziękuję Ci, drogi Normalny! Dzięki Tobie właśnie przede mną objawiła się
            prawda :). A swoją drogą jestem bardzo ciekawa, co i gdzie Ty studiujesz.
            Mógłbyś napisać? :)

            > żal mi ciebie skoro klasyfikujesz ludzi po kilku
            > wypowiedziach na forum.
            A ty klasyfikujesz ludzi po tym, jaki kierunek studiują...

            > To co napisalem o studiach
            > polonistycznych to PRAWDA.
            Mam propozycję - idź na polonistykę, postudiuj rok, zdaj wszystkie egzaminy w
            sesji na min. 4 i potem pogadamy, co to za beznadziejne studia dla
            beznadziejnych ludzi.

            > PS Zazwyczaj tam studiują dziewczyny.....
            Co dobitnie świadczy o tym, jaki to prestiżowy kierunek :). Uważasz, że jakiś
            kierunek jest gorszy dlatego, że przeważa na nim płeć żeńska? :DD
            • Gość: normalny Re: nie 4 paski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.04, 22:22
              widze ze TAWARANA masz mocne rzeczowe argumenty. Mówiąc ze tam studiują
              dziewczyny chciałem podkreślić ze to wlasnie one głównie uczą w szkołach.
              Uważam te studia za niezbyt dobry wybór--bo po polonistyce wiele rzeczy poza
              kształceniem młodzieży robić nie można; zaiste nie rozumiem jak mozna świadomie
              decydowac sie na ten kierunek ---ciężkie studia(tego nie poddawałem w
              wątpliwość)a potem praca w szkole za marne grosze wśród dzieciaków które cie
              ponizaja i zakladaja ci kubeł na łeb. No chyba, że ktoś b. lubi j.polski....


              PS. Ja w tym roku dostałem sie na biologię (tzn.dostalem sie tez na inny
              kierunek mniej oblegany ale wybralem biologie)
              PS2.a ty polonistyka?
              • Gość: jasne tak,tak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.04, 13:53
                No rzeczywiście biologia to najlepszy wybór. Żadnje konkurencji(tylko na każdym
                Uniwersytecie jeden wydział, dodatkowo takie szkoły jak Ar czy SGGW). Praca w
                wielu miejscach np. w szkole, albo w szkole, a dla bardziej obrotnych w szkole.
                Bo ja nie widzę gdzie indziej bilodzy mogliby się zatrudnić(już lepiej być np
                biotechnologiem-dla takich pracę widzę, ale nie dla biologów). Biologia to
                oczywiście wydział typowo męski-jak już kest tam mężczyzna to cały wydział jest
                jego-wszystkie laski, bo nie ma konkurencji. No i to oczywiście bardzo
                interesujące zajęcie np. badanie wzrostu mchu-tak to chciałem robić przez całe
                życie. I można się uczyć zapamiętywania-bo bilogia to przede wszystkim
                nazewnictwo.
                • Gość: normalny zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 16:01
                  Widze ze jestes chetny/-a do polemiki.Wiec po kolei.


                  Po pierwsze to konkurencja na tym kierunku jest duża, wystarczy, że spojrzysz
                  na ilość kandydatów na miejsce na poszczególnych uczelniach. Mówisz , że jest 1
                  wydział-może i tak nie znam sie na tym bo jeszcze nie studiuje ale chyba 1
                  wystarczy do studiowania.
                  SGGW jest dobrą uczelnią i rozwijającą sie najszybciej ze wszystkich
                  warszawskich co jest zapewne takze wynikiem zmniejszenia jej czysto rolniczego
                  charakteru. Wiele osób dałoby wiele by móc tam studiować.

                  Jeśli chodzi o prace to pewnikiem jest o wiele wiecej mozliwosci niz po
                  polonistyce. Ogólnie ofert pracy jest dużo i będzie więcej bo wiadomym jest, że
                  XXI wiek będzie wiekiem biotechnologii i biologi. Zmienią one wszystkie
                  dziedziny naszego życia. Niektóre oferty pracy :
                  -przemysl
                  -kosmetyka
                  -stacje krwiodastwa
                  -firmy farmaceut.
                  - zaklady przetworstwa spozywczego
                  -osrodki hodowli zwierzat
                  - banki genów
                  -pracownie mikrobiologii
                  -instytuty medyczne i dośw.
                  -doradztwo rolnicze
                  -jednostki zajmujące się ochroną i rekultywacją środowiska,
                  -ośrodki hodowli roślin i zwierząt,
                  -redakcje czasopism naukowych i popularno-naukowych, redakcje radiowe i
                  telewizyjne,
                  Oprócz tego jest wiele specjalizacji(ewolucjonista, ekolog, genetyk itp itd)

                  Piszesz ze biotechnolodzy znajda prace biolodzy nie. Oba kierunki sa podobne
                  wiec nie rozumiem tej tezy. Zwłaszcza jesli wezmie sie pod uwage fakt ze w tym
                  roku na UW minimalnie wiecej osób na miejsce było na biologii niz na biotech.


                  Badanie mchu niewielu biologów fascynuje...O wiele ciekawsze są np. mechanizmy
                  ekspresji genetycznej, czy ewolucja i wymarłe gatunki(patrz przywrócenie do
                  życia wilka tasmanskiego) lub genetyka.

                  Podstawy biologii takie jak komórka trzeba sie nauczyc a reszta jest juz bardzo
                  logiczna. Kucia nie ma az tak duzo , napewno mniej niz na polonistyce.

                  Wiec zanim cokolwiek napiszesz zastanów sie 2 razy bo nie mam ochoty az tyle
                  pisac. Koniec kropka.
                  • tawananna Re: zastanów sie zanim cos napiszesz 15.07.04, 19:57
                    Po pierwsze - nie mówię, że SGGW jest złą uczelnią, bo nie jest, ale dziwnym
                    trafem większość osób mając do wyboru uniwersytet i SGGW lub którąś z Akademii
                    Rolniczych, wybiera uniwersytet. O czymś to pewnie świadczy...

                    > Kucia nie ma az tak duzo , napewno mniej niz na polonistyce.
                    To chyba znaczy, że kucia nie ma w ogóle, bo na polonistyce go nie ma :).

                    > może i tak nie znam sie na tym bo jeszcze nie studiuje
                    To mówi wszystko... Poczekaj, aż będziesz miał już za sobą chociaż pół roku i
                    wtedy zacznij się wypowiadać, czy i ile trzeba kuć i kto to "ortodoksyjny
                    student" ;).

                    > Jeśli chodzi o prace to pewnikiem jest o wiele wiecej mozliwosci niz po
                    > polonistyce.
                    To nie pewnik, to Twoja opinia. Poza tym nie chodzi tu tylko o różnorodność
                    ofert pracy, ale ich liczbę. Nie znam danych statystycznych, ale obstawiam, że
                    w szkołach pracuje więcej polonistów niż biologów w bankach genów czy stacjach
                    krwiodawstwa... A ile jest miejsc dla biologów w redakcjach radiowych i
                    telewizyjnych? Poza tym, jak już wspominałam, absolwenci polonistyki to nie
                    tylko nauczyciele...

                    > Piszesz ze biotechnolodzy znajda prace biolodzy nie. Oba kierunki sa > >
                    podobne wiec nie rozumiem tej tezy.
                    Podobne może i tak, ale - nie te same. Nie znam szczegółów, ale biotechnologia
                    jest chyba bardziej interdyscyplinarna, dużo tam chemii, matematyki itd., a
                    absolwenci są przez pracodawców lepiej przyjmowani.

                    > Zwłaszcza jesli wezmie sie pod uwage fakt ze w tym
                    > roku na UW minimalnie wiecej osób na miejsce było na biologii niz na >
                    biotech.
                    A co to ma do rzeczy? Może to świadczyć np. o tym, że przyszli biolodzy nie
                    lubią matmy. Może to też świadczyć o tym, że przyszli biolodzy chcą pracować w
                    szkole. Może to też świadczyć o tysiącu innych spraw... Liczba osób na miejsce
                    nie ma nic do rzeczy. Poza tym sporo osób wybiera biologię jako kierunek
                    awaryjny zdając np. na Akademię Medyczną (sama znam takie).

                    Poza tym weź pod uwagę, że w ośrodkach hodowli zwierząt mogą być bardziej
                    poszukiwani absolwencji zoologii spec. hodowla zwierząt, w dziedzinie doradztwa
                    roliczego - osoby po rolnictwie itd. To, że jest wiele dziedzin, w których
                    biolog może pracować nie znaczy jeszcze, że łatwo mu będzie pracę znaleźć. Z
                    ciekawości - ta lista możliwości pracy zawodowej to Twoje wnioski czy
                    zaczerpnąłeś ją z materiałów promocyjnych uczelni?

                    > Badanie mchu niewielu biologów fascynuje...O wiele ciekawsze są np. >
                    mechanizmy
                    > ekspresji genetycznej, czy ewolucja i wymarłe gatunki(patrz przywrócenie > do
                    życia wilka tasmanskiego) lub genetyka.
                    Wiesz... mów za siebie. Powiedz to np. profesorowi od botaniki, który na mchu
                    zrobił magistra, doktorat i habilitację :). ;)

                    > Podstawy biologii takie jak komórka trzeba sie nauczyc a reszta jest juz
                    > bardzo logiczna.
                    To tak w ramach OT - zawsze mi to mówiono, ale nigdy nie mogłam tej logiki
                    załapać :DD.
                  • Gość: eM Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 15.07.04, 20:13
                    > Po pierwsze to konkurencja na tym kierunku jest duża, wystarczy, że spojrzysz
                    > na ilość kandydatów na miejsce na poszczególnych uczelniach. Mówisz , że jest

                    ilosc kandydatow na jedno miejsce jest liczba sztuczna - nalezy odjac od
                    calkowitej liczby kandydatow - liczbe kandydatow na AM (wszystkie wydzialy),
                    biotechnologie i kilka innych -

                    > SGGW jest dobrą uczelnią i rozwijającą sie najszybciej ze wszystkich
                    > warszawskich co jest zapewne takze wynikiem zmniejszenia jej czysto
                    rolniczego
                    > charakteru. Wiele osób dałoby wiele by móc tam studiować.

                    byc moze - co nie oznacza, ze wlasnie biologie -

                    > Jeśli chodzi o prace to pewnikiem jest o wiele wiecej mozliwosci niz po
                    > polonistyce. Ogólnie ofert pracy jest dużo i będzie więcej bo wiadomym jest,
                    że
                    >
                    > XXI wiek będzie wiekiem biotechnologii i biologi. Zmienią one wszystkie
                    > dziedziny naszego życia. Niektóre oferty pracy :
                    > -przemysl
                    > -kosmetyka
                    > -stacje krwiodastwa
                    > -firmy farmaceut.
                    > - zaklady przetworstwa spozywczego
                    > -osrodki hodowli zwierzat
                    > - banki genów
                    > -pracownie mikrobiologii
                    > -instytuty medyczne i dośw.
                    > -doradztwo rolnicze
                    > -jednostki zajmujące się ochroną i rekultywacją środowiska,
                    > -ośrodki hodowli roślin i zwierząt,
                    > -redakcje czasopism naukowych i popularno-naukowych, redakcje radiowe i
                    > telewizyjne,

                    to jest marna propaganda - nie Ty jeden to slyszales - i skoro taka jest dla
                    biotechnologow - dla biologow sytuacja wypadadkowa jest jeszcze gorsza - dziwie
                    sie, ze sie dales na to nabrac -

                    > Piszesz ze biotechnolodzy znajda prace biolodzy nie. Oba kierunki sa podobne
                    > wiec nie rozumiem tej tezy.

                    te dwa kierunki sa diametralnie rozne - nie wiem, skad teza o podobienstwie -

                    Zwłaszcza jesli wezmie sie pod uwage fakt ze w tym
                    > roku na UW minimalnie wiecej osób na miejsce było na biologii niz na biotech.

                    to nie jest argument za podobienstwem -

                    > Badanie mchu niewielu biologów fascynuje...O wiele ciekawsze są np.
                    mechanizmy
                    > ekspresji genetycznej, czy ewolucja i wymarłe gatunki(patrz przywrócenie do
                    > życia wilka tasmanskiego) lub genetyka.

                    to juz jest zupelny absurd - sposrod olbrzymiej rzeszy biologow, bardzo maly %
                    to biolodzy molekularni - co do 'przywracania do zycia'...

                    > Podstawy biologii takie jak komórka trzeba sie nauczyc a reszta jest juz
                    bardzo
                    > logiczna. Kucia nie ma az tak duzo , napewno mniej niz na polonistyce.

                    ciekawe, ze jestes to w stanie ocenic - skoro nie studiujesz zadnej filologi -
                    chyba nie zdajesz sobie sprawy z obszernosci tych "podstaw" - budowa komorki to
                    jest wiedza na miare 15-latka -

                    > Wiec zanim cokolwiek napiszesz zastanów sie 2 razy.

                    to juz jest... ironia zycia -

                  • Gość: jasne Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.04, 21:14
                    jasne
                    Biotechnologia to zupełnie co innego niż biologia, bo to jest wykorzystywanie
                    biologii w celach technicznych(i nie tylko) i to ma jakąś przysżłośc.
                    Jasne że konkurencja jest duża, bo idzie tam każdy, kto jakoś tam kuł się
                    bilogii i teraz nie wie coze sobą zrobić. Pamiętaj że zazwyczaj biologii kują
                    się najgłupsi, bo to zwykła pamięciówa(i nie próbuj mnie przekonywać że jest
                    inaczej). Kują je osoby które nie są w stanie pojąć matematyki, fizyki czy
                    chemii.
                    SGGW się nie rozwija tylko żeruje na kasce, którą ma ze sprzedaży gruntów
                    otrzymanych w poprzednim ustroju.
                    A oto kilka słów o pracy
                    -przemysl-nie wiem jaki
                    -kosmetyka-pomyliło ci się z chemikami
                    -stacje krwiodastwa, firmy farmaceut.-znów ci się pomyliło tym razem z medycyną
                    - zaklady przetworstwa spozywczego-że jako kto?
                    - banki genów, pracownie mikrobiologii,instytuty medyczne i dośw.-tak,
                    rzeczywiście to będzie około 30-50 miejsc pracy w skali kraju w ciągu roku
                    -doradztwo rolnicze-komu ty chcesz doradzać, znajdź mi jednego rolnika który
                    powie ,,stary, weź mi powiedz ile mam zasiać i jak", więc ja nie wiem komu masz
                    doradzać
                    -jednostki zajmujące się ochroną i rekultywacją środowiska-ładnie brzmi ale nic
                    nie znaczy, może istnieją ze dwa przedsiębiorstwa zatrudniające takich ludzi
                    -ośrodki hodowli roślin i zwierząt-no tak możesz już zacząć hodować króliki,
                    ale czy potrzebna jest do tego nauka?
                    -redakcje czasopism naukowych i popularno-naukowych, redakcje radiowe i
                    telewizyjne- no tak od groma jest takiej prasy

                    Więc nie mów mi że praca jest. To co przepisałeś z jakiejś strony to ładnie
                    brzmi, ale oznacza ni mniej ni więcej jak bezrobocie. Jak mi nie wierzysz to
                    podaj mi 10 firm, które zatrudniają takich biologów jak ty.

                    Kucia jest więcej, a po polonistyce przynajmniej wiesz dlaczego mówisz tak a
                    nie inaczej. Prace i tu i tu masz jedną-szkoła.

                    I nie napisałem że jest tylko jeden wydział,a że wydziałów jest od groma
                    itakich jak ty będzie kilkadziesiąt tysięcy rocznie, co jest za dużą iloscią.

                    A to że ludzie nie widzą przyszłości w biotechnologii, wcale nie sparwia że tej
                    przyszłości nie ma.
                    • Gość: eM Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 15.07.04, 22:21
                      > Biotechnologia to zupełnie co innego niż biologia, bo to jest wykorzystywanie
                      > biologii w celach technicznych(i nie tylko) i to ma jakąś przysżłośc.

                      nie biologii - tylko niektorych dziedzin, ktore sie moga o nia ocierac -

                      > Jasne że konkurencja jest duża, bo idzie tam każdy, kto jakoś tam kuł się
                      > bilogii i teraz nie wie coze sobą zrobić. Pamiętaj że zazwyczaj biologii kują
                      > się najgłupsi, bo to zwykła pamięciówa(i nie próbuj mnie przekonywać że jest
                      > inaczej). Kują je osoby które nie są w stanie pojąć matematyki, fizyki czy
                      > chemii.

                      tu mocno przesadzasz -

                      > A oto kilka słów o pracy
                      > -przemysl-nie wiem jaki

                      bo w Polsce nie ma takiego przemyslu - browary - ha! nie do dobicia sie... -
                      jesli juz cos jest to dla biotechnologow z politechniki -

                      > -kosmetyka-pomyliło ci się z chemikami

                      no - raczej biochemikami -

                      > -stacje krwiodastwa, firmy farmaceut.-znów ci się pomyliło tym razem z
                      medycyną
                      > - zaklady przetworstwa spozywczego-że jako kto?

                      to sa miejsca, w ktorych w ogole nie ma naoboru - chyba ze pod katem
                      logistycznym, menadzerskim, etc.

                      > - banki genów, pracownie mikrobiologii,instytuty medyczne i dośw.-tak,
                      rzeczywiście to będzie około 30-50 miejsc pracy w skali kraju w ciągu roku

                      to sa miejsca zarezerwowane dla tych, ktorzy widza siebie w karierze naukowej -
                      biologow jest tam jak na lekarstwo (raczej biologia molekularna- czyt.
                      biotechnologia uniwersytecka) - miejsc jest wiecej niz piszesz, ale kasa na
                      poczatku zadna -

                      > -doradztwo rolnicze-komu ty chcesz doradzać, znajdź mi jednego rolnika który
                      > powie ,,stary, weź mi powiedz ile mam zasiać i jak", więc ja nie wiem komu
                      masz
                      > doradzać

                      to sa miejsca dla "politycznie" popieranych

                      > -jednostki zajmujące się ochroną i rekultywacją środowiska-ładnie brzmi ale
                      nic
                      > nie znaczy, może istnieją ze dwa przedsiębiorstwa zatrudniające takich ludzi

                      popieram - nie ma naboru -

                      > -ośrodki hodowli roślin i zwierząt-no tak możesz już zacząć hodować króliki,
                      > ale czy potrzebna jest do tego nauka?

                      racja - wola ludzi ze srednim wyksztalceniem -

                      > -redakcje czasopism naukowych i popularno-naukowych, redakcje radiowe i
                      > telewizyjne- no tak od groma jest takiej prasy

                      od groma - ale nie zatrudnia sie tam etatowo ludzi "z dziedziny" - na etacie sa
                      specjalisci od dziennikarstwa i zarzadzania - ludzi "z dziedziny"
                      mozna "prosic o konsulatacje" -> szukaj w PAN-ie, na uniwersytecie, etc.

                      > Kucia jest więcej, a po polonistyce przynajmniej wiesz dlaczego mówisz tak a
                      > nie inaczej. Prace i tu i tu masz jedną-szkoła.

                      no - z tym "kuciem" i stosunkiem ilosciowym to wciaz sie bede spierac -
                      potrzebna by byla osoba renesansu, ktora zaserwowalaby sobie i to, i to -

                      > I nie napisałem że jest tylko jeden wydział,a że wydziałów jest od groma
                      > itakich jak ty będzie kilkadziesiąt tysięcy rocznie, co jest za dużą iloscią.

                      to prawda - ale dotyczy tez innych kierunkow - najlepsi lub, Ci z za-"pleczem"
                      zostaja wchlonieci przez rynek -

                      > A to że ludzie nie widzą przyszłości w biotechnologii, wcale nie sparwia że
                      tej przyszłości nie ma.

                      nie ma "przyszlosci" w biotechnologii - w biotechnologii sa pieniadze - ale do
                      tego jest potrzebny dobry umysl scisly i "żyłka" do interesow -

                      eM
                      • Gość: normalny Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 10:10
                        Słowo boże do każdego z osobna:
                        1.tawananna
                        Nie studiuje polonistyki ale kucie to tam byc musi ,bo w liceum polski to bylo
                        tylko nudne kucie nieprzydatnych rzeczy. Nie powiesz mi,że rozwiązujecie tam
                        równania matem.
                        Oferty pracy poza dwoma ostatnimi pkt. były wzięte z głowy


                        2.jasne
                        Biologia i biotechnologia nie sa diametralnie różne- patrz program(poza tym
                        można sie przeniesc z biologii na biotech.
                        Biologia to nie tylko pamięciówa- niektóre procesy są schematyczne i logiczne-
                        kujon ich nie zrozumie(zadania z genetyki)
                        Najgłupsi uczą sie biologii-buhaha!Tylko Ci najgłupsi jakbyś nie wiedział
                        wymyślili i opracowali szczepionki żebyś nie chorował(biolodzy nie lekarze- co
                        prawda Pasteur był także chemikiem), dzięki tym najgłupszym wiemy jak
                        funkcjonują mechanizmy ewolucji i nasz organizm, wiemy dlaczego rodzą się
                        dzieci z ogonami(tak tak-teraz pewnie przecierasz oczy ze zdumienia-lepiej
                        zajrzyj w portki bo moze w miejscu gdzie plecy tracą swą szlachetną postać masz
                        ogon)i downy(nie będe pisał, ze takie jak ty bo to kulturalna dyskusja hehe),
                        wiemy dlaczego hieny zmieniają płeć(o tym tez pewnie nie wiedziales)
                        Chemie biolodzy muszą znać i znają-bez niej nie sposób zrozumieć fotosynteze i
                        odd.komórkowe.Co do matmy- w podstawówce jak najbardziej jestem za-jest ciekawa
                        i praktyczna, ale w liceum jest wzięta z kosmosu i ZUPEŁNIE niepraktyczna- w
                        przeciwieństwie do biologii.
                        Poza tym uważam, ze z mgr zawsze mozna znalesc prace poza szkolnictwem-
                        wystarczy byc obrotnym i sprytnym.
                        Po polonistyce wiesz dlaczego tak mówisz- na kiego grzyba ci ta wiedza?

                        3.eM

                        W takim razie liczba osób/miejsce jest wszędzie ,,sztuczna"
                        To nie jest propaganda- po cholere ktoś miałby takową wygłaszać- równie dobrze
                        można by bylo mówić , że przyszlosc nalezy do matematyki...
                        Zauważ,że biologia to dyscyplina która jako nieliczna sie rozwija z dnia na
                        dzien(matma jest wymarłą nauką)
                        Biolodzy molekularni będą stanowić coraz wiekszy %.
                        Swoją drogą ciekawe czy tę wiedze opanowalas?
                        • tak_zwany Re: zastanów sie zanim cos napiszesz 16.07.04, 10:24
                          normalny napisał:

                          "Nie studiuje polonistyki ale kucie to tam byc musi ,bo w liceum polski to bylo
                          tylko nudne kucie nieprzydatnych rzeczy. Nie powiesz mi,że rozwiązujecie tam
                          równania matem."

                          Czyli: "Nie wiem, nie rozumiem, więc wiem lepiej". Nic dodać, nic ująć. Swoją
                          drogą ciekaw jestem, co rozumiesz poprzez "przydatność"...

                          "(matma jest wymarłą nauką)"

                          ROTFL. Raczej nie doczekam się uzasadnienia Twoich wywodów, gdyż o to u Ciebie
                          ciężko...
                          • Gość: normalny Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 10:36
                            wymarłą w sensie -wszystko juz zostalo tam wymyslone(głównie przez
                            starożytnych) i nic nowego juz nie wymyslisz
                            • tak_zwany Re: zastanów sie zanim cos napiszesz 16.07.04, 10:45
                              Widzisz, o matematyce to masz jeszcze mniejsze pojęcie niż ja. Większość
                              wymyślili starożytni? Cóż, w liceum powinnieneś słyszeć o czymś takim jak np.
                              dwumian Newtona, różniczkowanie czy geometria nieeuklidesowa (nowe rodzaje
                              geometrii są ciagle wymyślane), liczby urojone... Długo by wymieniać, co
                              wymyślono później, bądź w ostatnim czasie. Statystyka i jej narzędzia to
                              odkrycia, z tego, co pamiętam, nowożytne (BTW ostatnio na moim instytucie
                              wymyślili nowy miernik siły zależności). Infromatyka nie tylko korzysta z
                              osiągnięć matematyki, ale sama wpływa na jej rozwój. Jako, że nie jestem
                              matematykiem, nie będę się więcej wypowiadał w tym temacie. Poczekam na jakiegoś
                              matematyka - obawiam się, że Cię zniszczy...
                              • Gość: Xerxes Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.07.04, 10:55
                                Ja jestem matematykiem, ale odpuszcze sobie:)
                                Btw - normalny, lepiej przez pewien czas posluchaj, poczytaj, poogladaj.
                                Zaprenumeruj sobie np. Swiat Nauki (nie Focus ani nowa Wiedze i Zycie). Potem
                                wroc tutaj i moze wtedy zacznij sie odzywac.
                                A swoja droga - mozesz byc zaskoczony, jeden z modniejszych kierunkow w
                                biologii to bioinformatyka. Tam jest tyle matematyki co informatyki, a biologii
                                minimum. Slyszales o Celerze?
                                Cholera, zal mi Ciebie jakos.
                                Pozdrawiam.
                                • tak_zwany Re: zastanów sie zanim cos napiszesz 16.07.04, 11:18
                                  Swoją drogą bioinformatyka to ciekawa rzecz. Czytałem o tym kiedyś - ponoć w USA
                                  najlepsi specjaliści w tej dziedzinie mogą zarabiać ponad milion dolarów
                                  rocznie. Spcejalistów znających się na biologii, matematyce i informatyce naraz
                                  jest niewielu, a są niezbędni w wielu badaniach. Zastanawiam się, czy powoli nie
                                  mamy odwrotu od mikrospecjalizacji w nauce...

                                  Jeżeli czytają to licealiści to mam dla nich radę: Ludzie, uczcie się matematki!
                                  To chyba najlpesza z możliwych inwestycji w liceum, gdyż daje najwięcej
                                  możliwości... (no, są jeszcze języki)

                                  ---
                                  "Rzeczy wielkie wymagają, by o nich milczano lub by w wielkim stylu mówiono: to
                                  znaczy cynicznie i niewinnie"

                                  F. N.
                        • tawananna Re: zastanów sie zanim cos napiszesz 16.07.04, 13:16
                          > 1.tawananna
                          > Nie studiuje polonistyki ale kucie to tam byc musi ,bo w liceum polski to
                          bylo
                          > tylko nudne kucie nieprzydatnych rzeczy.

                          To Twoje podejście. Nad nieprzydatnością dyskutować nie będę, ale nie zgadzam
                          się z "nudnym kuciem". Ja nigdy nie kułam na polski! Po co? Czytam lekturę,
                          zastanawiam się nad nią, analizuję np. jej język - co mam to, do licha, kuć?
                          Może miałeś złego polonistę, a może po prostu nie masz zdolnosci w tej
                          dziedzinie - tak, jak ja nie mam zdolności, jeśli chodzi o biologię. Zabawne,
                          bo dla mnie właśnie biologia była "nudnym kuciem nieprzydatnych rzeczy" - ta
                          budowa poszczególnych układów czy komórek, masa idiotycznych niewymawialnych
                          nazw... Ale ja, w przeciwieństwie do Ciebie, zdaję sobie sprawę z tego, że są
                          osoby, które do biologii podchodzą zupełnie inaczej, widzą w niej masę
                          logicznych powiązań, odniesienia do innych dziedzin itd. Niech każdy zajmuje
                          się tym, w czym jest dobry...

                          Nie powiesz mi,że rozwiązujecie tam
                          > równania matem.

                          Jasne, że rozwiązujemy. Relacje kohiponimii, junkcji fonicznej,
                          homodystrybucji - wszystko w postaci wzorów opartych na działaniach na zbiorach
                          i operatorach logicznych. I to ciągle jest polonistyka...

                          > Biologia to nie tylko pamięciówa- niektóre procesy są schematyczne i logiczne-
                          > kujon ich nie zrozumie(zadania z genetyki)

                          Niektóre :). Teraz rozumiem, czemu zawsze uwielbiałam zadania z genetyki, w
                          przeciwieństwie do niemal całej reszty :)).

                          > Najgłupsi uczą sie biologii-buhaha!Tylko Ci najgłupsi jakbyś nie wiedział
                          > wymyślili i opracowali szczepionki żebyś nie chorował

                          Z tezą, że najgłupsi uczą się biologii, nie zgadzam się. Ale chciałam zwrócić
                          Ci uwagę na to, że nie chodziło tu o naukowców (bo zakładamy - nieoc
                          idealistycznie - że nie ma głupich naukowców :)), ale takich sobie zwyczajnych
                          licealistów, którzy zastanawiają się, z czego by tu zdać maturę... Ale ostatnio
                          w tym rankingu coraz wyżej jest geografia ;).

                          > ale w liceum jest wzięta z kosmosu i ZUPEŁNIE niepraktyczna- w
                          > przeciwieństwie do biologii.

                          Dla mnie wzięta z kosmosu i zupełnie niepraktyczna jest licealna biologia. Co z
                          tego, że wiem, jak coś tam działa, jak zbudowany jest dany układ. W 95%
                          przypadków i tak nie potrafię przenieść tej teoretycznej wiedzy w życie,
                          wykorzystać jej. Jeśli coś będzie mnie bolało, wezmę tabletkę i nic a nic nie
                          obchodzi mnie, w jaki sposób ona działa (jeśli działa). Albo pójdę do lekarza i
                          on mi już powie, co zrobić... Tak samo jest z matematyką - to, że ja czy Ty nie
                          widzimy praktycznego zastosowania tych wszystkich cudów matematycznych
                          nauczanych w LO, nie oznacza to, że dla kogoś innego nie będą one cenne w
                          praktyce. Na takiej fizyce technicznej, kierunku przecież praktycznym, podobno
                          te wszystkie cuda są na porządku dziennym i są niezbędne do obliczania różności
                          wykorzystywanych potem w konkretnych urządzeniach itd. (piszę ogólnie, bo się
                          na tym nie znam).

                          > Poza tym uważam, ze z mgr zawsze mozna znalesc prace poza szkolnictwem-
                          > wystarczy byc obrotnym i sprytnym.

                          W takim razie nie mów mi, że poloniści pracy nie znajdą :).

                          > Po polonistyce wiesz dlaczego tak mówisz- na kiego grzyba ci ta wiedza?

                          Ta konkretna? Na przykład przy nauczaniu polskiego jako języka obcego - musisz
                          jakoś umieć wyjaśnić, co i dlaczego się dzieje. Obcokrajowcowi nie wystarczy
                          powiedzieć: "jest tak, bo tak jest i już". Wiedza, jak działa język, jest
                          bardzo przydatna. Wiedza z fonetyki jest podstawą pracy logopedy - chcemy
                          przecież mówić jak najładniej. Pojęcie na temat "dlaczego tak mówisz" może też
                          przydać się gdzieś indziej - a na czym (poza znajomością ludzkiej psychiki)
                          opiera się np. manipulacja? Na językoznawstwo składa się wiele dziedzin, część
                          z nich "z porganicza", takich jak psycholingwistyka, socjolingwistyka czy
                          pragmalingwistyka. Studiowanie filologii polskiej naprawdę różni się od lekcji
                          polskiego w liceum...
                          • Gość: eM Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 16.07.04, 21:07
                            chyba sobie zaserwuje jakies studia filologiczne jednak - po tym, co napisalas -
                            mmm ... ;-)
                            • tawananna Re: zastanów sie zanim cos napiszesz 16.07.04, 22:46
                              Bardzo dobry pomysł :). Nie ma jak umiejętna reklama ;) (byle nie na WSSE ;P)
                              • Gość: eM Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 16.07.04, 23:30
                                no wiesz?! - to byl moj pierwszy wybor - ;-)
                                • tawananna Re: zastanów sie zanim cos napiszesz 17.07.04, 00:33
                                  Filologia czy ta Wyższa Słynna Szkoła Elity?;)
                                  • Gość: eM Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 18.07.04, 20:21
                                    alez odpowiedz jest oczywista - ;-) czyz nie?
                          • Gość: normalny Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 09:39
                            Matematyka z tego co słyszałem rozwija sie w abstrakcyjnych dziedzinach takich
                            jak np.teoria chaosu:w Hongkongu lata motyl, więc w Nowym Yorku pada deszcz.A
                            bioinformatyka w Polsce narazie pozostaje w kwestii marzen-jej kolebka jest USA.

                            Tawananna -jeśli uważasz ,że w liceum matma jest praktyczniejsza od biologii to
                            albo mielismy inne programy albo coś z Toba nie tak(nawet jesli nie czysta
                            biologia, no to na biologii powinnas miec cos o antykoncepcji- moze chociaz to
                            jest dla Ciebie praktyczne;)

                            eM uwazasz ,ze moje przyklady sa kiepskim dowodem znajomosci biologii- ja tu
                            nic na tym forum nie musze udowadniac- nie bede sie popisywal wiedza bo i tak
                            byscie mnie nie zrozumieli(jako nie-biolodzy).
                            • Gość: Xerxes Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.07.04, 11:21
                              Twoja wypowiedz o matematyce jest mniej wiecej taka madra:
                              (po przelozeniu na biologie)
                              Biologia z tego co slyszalem rozwija sie w nowoczesnych dziedzinach takich jak
                              gienetyka: bierze sie jajko (moze byc od konia) i przy pomocy waziutkiej
                              pipetki wprowadza sie do srodka transgeniczna myszke z uchem na plecach.
                              Tresowana myszka uplata zawiazek w piekna podwojna helipse (a jakze!) i voila.
                              Rodzi sie kura znoszaca zwitki banknotow.
                              Niestety w Polsce na razie nie umiemy hodowac koni.
                              • Gość: normalny Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.04, 12:15
                                Żebys sie xerxes nie zdziwił-te twoje ,,transgeniczne myszki z uchem na
                                plecach" istnieją naprawde. Kończymy ten temat bo widze ze to nie ma sensu.
                                Koncze kulturalnie:ot tak-po studencku.
                                • Gość: eM Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 18.07.04, 20:28
                                  nie umie pan polemizowac panie Normalny - nie posiada pan zadnych logicznych
                                  argumentow - nie odbija zarzutow - pomija wszystko, co jest dla pana
                                  niezrozumiale - pomeczy sie pan na tej biologii - to wiecej niz pewne -
                            • tawananna Re: zastanów sie zanim cos napiszesz 17.07.04, 19:26
                              jeśli uważasz ,że w liceum matma jest praktyczniejsza od biologii to
                              >
                              > albo mielismy inne programy albo coś z Toba nie tak

                              Ze mną jest chyba wszystko w porządku, zwłaszcza, że napisałam coś zupełnie
                              innego ;).

                              "Tak samo jest z matematyką - to, że ja czy Ty nie
                              widzimy praktycznego zastosowania tych wszystkich cudów matematycznych
                              nauczanych w LO, nie oznacza to, że dla kogoś innego nie będą one cenne w
                              praktyce."

                              Też uważam, że licealna matma jest niepraktyczna. Biologia też. Prawdę mówiąc,
                              z wyjątkiem informatyki i języków obcych w liceum nie ma żadnego praktycznego
                              przedmiotu - we wszystkich dziedzinach życia absolutnie wystarczy Ci to, czego
                              nauczyłeś się w szkole podstawowej (albo obecnie - w podstawówce i w
                              gimnazjum). Tyle, że ktoś, kto decyduje się na liceum, decyduje się też na
                              spotkanie z wiedzą bardziej "akademicką", a liceum z założenia ma przygotowywać
                              na studia. Nie oszukujmy się, wiedzy tam nabytej nie wykorzystasz gdzieś
                              indziej, chyba, że w teleturniejach i przy rozwiązywaniu krzyżówek :). Piszę,
                              że biologia jest dla mnie niepraktyczna, bo niemal żadnej wiadomości nabytej w
                              LO na tych lekcjach nie potrafię i pewnie nie wykorzystam w praktyce. Z
                              matematyką jest podobnie - o tym wspominałam. Ale dla Ciebie biologia ma już
                              wymiar dużo praktyczniejszy, tak jak dla mnie - wiedza z języka polskiego, a
                              dla kogoś innego matematyka.

                              (nawet jesli nie czysta
                              > biologia, no to na biologii powinnas miec cos o antykoncepcji- moze chociaz
                              to
                              > jest dla Ciebie praktyczne;)
                              Taaak, mieliśmy kiedyś jedną lekcję na ten temat. Dokładnie, o metodzie
                              kalendarzyka ;). A poza tym... wiesz, dla mnie to naprawdę niepraktyczne, ja
                              nie muszę wiedzieć, jak co działa - biologia dla mnie to jak poznawanie budowy
                              komputera i rozkręcanie go na części. Ja się na tym nie znam, mogę poprosić
                              specjalistę. Wystarczy mi znajomość interfejsu :)).
                            • Gość: eM Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 18.07.04, 20:25
                              - z tego, co piszesz na forum - to Ty nie jestes biologiem -
                              nie popisuj sie zatem wiedza, ktorej nie rozumiesz -
                        • Gość: eM Re: zastanów sie zanim cos napiszesz IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 16.07.04, 20:58
                          > W takim razie liczba osób/miejsce jest wszędzie ,,sztuczna"

                          nie - nie wszedzie - sztuczna jest tam, gdzie z pierwszej listy przyjetych na
                          studia zapisuje sie mniej niz 80% -

                          > To nie jest propaganda- po cholere ktoś miałby takową wygłaszać- równie
                          dobrze
                          > można by bylo mówić , że przyszlosc nalezy do matematyki...

                          to nie jest Twoja propaganda - tylko uczelni -
                          przyszlosc nie nalezy do niczego ani do nikogo -

                          > Zauważ,że biologia to dyscyplina która jako nieliczna sie rozwija z dnia na
                          > dzien(matma jest wymarłą nauką)
                          > Biolodzy molekularni będą stanowić coraz wiekszy %.

                          to, co tutaj piszesz o matematyce dowodzi tylko Twojej ignorancji - masz do
                          niej calkowite prawo - natomiast bazujac na tym nie mozesz wyglaszac tak
                          kategorycznych pogladow -
                          biologia - calosciowo nie rozwija sie "z dnia na dzien" - nie w kazdej z
                          dziedzin sa bowiem pieniadze -
                          ale biologia molekularna, owszem ... prawda jest jednak taka, ze przeceniasz
                          zapotrzebowanie na biologow molekularnych - %-wy udzial pozostanie na stalym
                          poziomie -
                          najlepsi jednak - poradza sobie -

                          > Swoją drogą ciekawe czy tę wiedze opanowalas

                          w stopniu satysfakcjonujacym moje konto - a to dopiero poczatek -

                          a co do tego, co piszesz do czlowieka o nicku "jasne"

                          >Biologia i biotechnologia nie sa diametralnie różne- patrz program(poza tym
                          > można sie przeniesc z biologii na biotech.

                          jezeli zachowany jest taki sam program i mozliwosc przeniesienia - to nie jest
                          to zbyt dobra biotechnologia - na tych najlepszych nie ma takiej mozliwosci, bo
                          program (zgodnie z wymogami kierunku) jest diametralnie rozny - to, co czytasz
                          w "programie" nie jest tez definicja dziedziny - blizej juz bedziesz, gdy
                          przeczytasz opis i wymogi z konwencji bolonskiej -

                          a rzeczy, ktore wypisujesz (nazwiska, przyklady) - sa raczej marnym dowodem
                          Twojej orientacji w kierunku -
                          to samo ma sie do Twojej krucjaty przeciwko filologii polskiej -
              • tawananna Re: nie 4 paski 15.07.04, 14:50
                > widze ze TAWARANA
                Bez komentarza...

                > Uważam te studia za niezbyt dobry wybór--bo po polonistyce wiele rzeczy poza
                > kształceniem młodzieży robić nie można
                Przykładowe specjalności z polonistyki: edytorstwo (praca w drukarniach,
                wydawnictwach itd.), dziennikarska, komparatystyczna, krytycznoliteracka... Nie
                będę mówiła, że polonistyka to niewiarygodnie przyszłościowy kierunek, ale nie
                przesadzajmy, że jedyna droga po niej to praca w szkole. Podobnie jest z innymi
                kierunkami, jak geografia, biologia, matematyka, historia - po każdym z nich
                można być nauczycielem, co nie znaczy, że absolwenci się na to masowo decydują.

                > decydowac sie na ten kierunek ---ciężkie studia(tego nie poddawałem w
                > wątpliwość)a potem praca w szkole za marne grosze wśród dzieciaków które cie
                > ponizaja i zakladaja ci kubeł na łeb. No chyba, że ktoś b. lubi j.polski....
                I to jest odpowiedź na wszelkie wątpliwości - ja lubię polski, tu lubisz
                biologię. I dlatego jesteśmy na takich, a nie innych studiach. Ja nie zamierzam
                pracować w szkole, Ty też pewnie nie.

                > PS2.a ty polonistyka?
                Nie, studiuję MISH (z filologią polską jako kierunkiem wiodącym) i
                etnolingwistykę.
    • Gość: Spaczony Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.04, 11:52
      Ta dyskusja stała sie tendencyjna... Rownie dobrze mozna by polemizowac na
      temat "ktora marka samochodu jest najlepsza" "albo w ktorym kraju sprzedaja
      najlepsze piwa", nikt nikomu racji nie przyzna, bo kazdy ma juz swe zdanie
      dawno wyrobione, ktorego jak wsciekly byk bedzie bronil.
      • Gość: eM Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 18.07.04, 20:33
        blad w ocenie - ta dyskusja juz w momencie zalozenia watku miala znamiona
        tendencyjnosci - nie potrzebne jest zatem tego rodzaju podsumowanie -
        • eliela Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE 18.07.04, 20:44
          czasem przybieramy postać zgoła nieprzyjaciół swoich by ich lepiej
          zrozumieć...myśle ze to obustronna i zacieta polemika troche malo
          rzeczowa.niepotrzebne jest oburzenie. jeśli ktoś wkłada rękę w czarną farbę,
          niech nie ma pretensji do całego świata, że jego ręka stała się czarna.ktos
          woli zielone, inny czerwone-strategia ewolucji i charakterow:)
          pozdrawiam cieplo, zywo zainteresowana poczatkujaca:)
    • Gość: normalny Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.04, 21:20
      Ta dyskusja jest śmieszna- chciałem sprowokowac jakies jajeca. I w sumie sie
      chyba udalo sądząc po liczbie postów- wszak to jeden z bardziej popularnych
      tematów na forum:)
      Swoją drogą, ciekawe jak mozna ocenic , ze ktos kims nie jest nie znajac go
      nawet.No w zasadzie to biologiem jeszcze nie jestem-studia zaczynam w pazdz.
      Dziwne jak ktos pisze, ze nie umiem odeprzec ataków i nie mam argumentów, huh-
      radze przejrzeć archiwalne posty...
      • Gość: eM Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 18.07.04, 22:36
        Twoja ocena rzeczywistosci jest cokolwiek intrygujaca -
        • Gość: Xerxes Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.04, 00:54
          Z tego wszystkiego wyciagnalem jedna cenna rzecz - mozna komus ponuro i
          paskudnie nabluzgac a potem usmiechnac sie i powiedziec 'zapraszam do
          polemiki':))))
          I byc przekonanym ze sie 'dyskutuje'.
    • Gość: normalny Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.04, 11:35
      no widzicie- nauka nie idzie w las.
      Ucz sie ucz , bo nauka to potęgi klucz. A jak bedziesz mial duzo kluczy to
      zostaniesz woznym:)
      • Gość: eM Re: TAK_ZWANY - TY ... ORTODOKSYJNY STUDENCIE IP: *.markom.krakow.pl / *.markom.krakow.pl 19.07.04, 18:48
        uffff - teraz przynajmniej wiem, co Ty na tym SGGW bedziesz robil -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka