Gość: grz
IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
12.07.05, 09:04
kto za kim?co obaj kandydaci mają do zaoferowania? plusy i minusy każdego?
czy pozostają tylko i wyłącznie inwektywy na poziomie ścieku?
ja opowiadam się za W.Cimoszewiczem - z wielu argumentów-nie napawa mnie
niepokojem...potrafi być mężem stanu-pokazał się na arenie międzynarodowej-
uznawany na świecie-pana Kaczyńskiego po prostu się boję...za dużo krzyczy,
chociaż w ostatnim czasie nieco stonował...sztab wyborczy chyba
zmądrzał...jakże niewiele potrzeba aby się zmienić w oczach wyborcy...pytanie
dla wyborców dosyć istotne-który z nich będzie tępił afery skutecznie?