Gość: zuu IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 11.01.05, 22:06 Szukam informacji nt.biotechnologii na UW i SGGW. Jak się tam studiuje gdzie lepiej zdawać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m_m Re: biotechnologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:34 dołączam się do pytania:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: biotechnologia IP: *.mpi-cbg.de 14.01.05, 12:59 do Krakowa? ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mjb84 Re: biotechnologia 14.01.05, 22:09 coz, pozostaje mi tylko zgodzic sie z przedmowca ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuu Re: biotechnologia IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 16.01.05, 15:46 w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: biotechnologia IP: *.mpi-cbg.de 16.01.05, 18:22 obstaje przy Krakowie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m_m Re: biotechnologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 18:24 ja chyba bede próbowała na SGGW podobno lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuu Re: biotechnologia IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 16.01.05, 22:21 Interesuje mnie jakość studiów na UW i SGGW. Słyszałam że na SGGW są kiepskie laboratoria - brud, syf i malaria. Czy to prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xenopus Re: biotechnologia IP: *.net.pulawy.pl 16.01.05, 22:31 Na UW jakość studiowania na medal. Nowiutki budynek wydziału, super wyposażony, sama przyjemność chodzenia na zajęcia:) Odpowiedz Link Zgłoś
mjb84 Re: biotechnologia 16.01.05, 23:26 Eeech Pytania zadajecie okropnie ogolnikowe i na dodatek liczycie, ze Wam jakis delikwent, ktory studiowal jednoczesnie na UW i SGGW odpowie, gdzie lepiej zdawac. Przegladnijcie sobie program studiow, zobaczcie, jakie uczelnie oferuja specjalizacje, jakie badania sie na nich prowadzi, ile sie publikuje w impactowanych pismach (impact factor'y np. na molbiol.ru/eng/journals/), to Wam najwiecej powie o charakterze studiow oraz 'jakosci' naukowcow na tych uczelniach. I daje jednoczesnie obraz tego, jak wyposazone sa laboratoria - pieniadze (teoretycznie) dostaja ci, ktorzy maja osiagniecia, poza tym nie mozna miec osiagniec bez pieniedzy - takie zamkniete kolko. Wazna jest tez ilosc studentow - jeden lab powinien przyjmowac najwyzej kilku do pisania pracy. 'Fajnosc' budynku i ladne szafki w laboratoriach podobaja sie przez miesiac, a studiuje sie przez 5 lat. Potem jeszcze sobie poczytajcie, ile pracy dla absolwentow biotechnologii jest w Polsce, moge dodac, ze 4 lata temu biotechnologia byla rownie przyszlosciowym kierunkiem, jak teraz. Posiadajac powyzsza wiedze mozecie swiadomie wybrac albo chociaz precyzyjniej formulowac pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuu Re: biotechnologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 11:18 Straszliwie przemądrzała odpowiedź z której nic konkretnego nie wynika. Oczywiste jest,że chcę poznać zdanie studentów i z UW i z SGGW. Wyciągnięcie wniosków zostawię sobie. A stan laboratoriów w tej dziedzinie jest ważny (nawet to czy jest czysto).Informacje o specjalizacjach i badaniach mówią dużo o uczelni ale jak sam piszesz pieniądze dostają TEORETYCZNIE ci co mają osiągnięcia. Wrażenia obecnych studentów też są jakąś informacją.A co do pracy znam kilka innych modnych kierunków po których nie ma pracy. Biotechnologia jest przyszłościowa na świecie a u nas ciężko coś przewidzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
mjb84 Re: biotechnologia 17.01.05, 19:47 Wynika, wynika. Poczytaj sobie np. www.biotechnologia.com.pl/forum/viewtopic.php?t=91 . Od czystosci labow wazniejsze jet to, jakim sprzetem te laboratoria sa 'umeblowane'. Co do uzytego przeze mnie slowa 'teoretycznie', to jak sie glebiej zastanowi, to wychodzi na to, ze albo sie ma osiagniecia - ma sie wtedy tez pieniadze (konieczne w naukach eksperymentalnych do uzyskiwania wynikow), albo nie ma sie wynikow, a mimo to ma sie pieniadze - ta sytuacja raczej jest malo interesujaca dla potencjalnego studenta. A pytanie "jak sie studiuje?" podobne jest do pytan "co tam?" albo "jak zyjesz?", trudno udzielic na nie madrej i konkretnej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: biotechnologia IP: *.mpi-cbg.de 17.01.05, 20:12 ojej, ojej - jak to sie ktos urazony poczul - owszem odpowiedz byla na temat - bardziej na temat niz sobie mozezs wymarzyc... moze nieco ... "przewerbalizowna"... ale zeby sie az tak dotknietym poczuc... "u nas" to mozna na przyszle 10 lat przewidziec - stagnacja - nicosc - istnieje tylko jeden instytut, ktory sie wylamuje... ale zapewno o tym juz wiesz... coz, powodzenia w podazaniu za moda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuu Re: biotechnologia IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 17.01.05, 21:06 No nie wiem kto tu bardziej poczuł się dotkniety:) Co do mody poczytaj co się dzieje w świecie. Nie znasz mnie więc nie oceniaj czy kieruję się modą czy rzeczywistym zainteresowaniem. Znam portal na który się powołuje mjb84 i cóż z tego.Żyjemy w kraju takim a nie innym. Jeśli wyjść z założenia że nie znajdę pracy po biotechnologii a dodać że jej nie znajdę po medycynie, prawie itp. to lepiej otworzyć budkę z pietruszką. A tak w ogóle ta dyskusja mnie nie interesuje. Zadałam pytanie (może mało szczegółowe) bo chcę pogadać z kimś kto studiuje na konkretnej uczelni. Wtedy będę zadawać konkretne pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: biotechnologia IP: *.mpi-cbg.de 17.01.05, 21:45 czyli jednak nie wiesz... coz ... dziekuje za rade - nie omieszkam poczytac, co sie dzieje na swiecie... tyle, ze biotechnologii na swiecie... sie nie studiuje... o ironio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuu Re: biotechnologia IP: *.rakowiec.waw.pl / *.crowley.pl 18.01.05, 18:37 Proszę wyjśnij mi coś. Co to sie stało? Student lub były student biotechnologii? piszący w lipcu o perspektywach i rozkładaniu skrzydeł po tym kierunku teraz marudzi o modzie, stagnacji i nicości. Czyzby depresja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: biotechnologia IP: *.mpi-cbg.de 20.01.05, 11:44 ooooo... nie marudzi - jedynie zwraca uwage ... kraj za 10 (a moze nawet wiecej lat) to stagnacja i nicosc ... nikt nigdy tego nie negowal ... a juz napewno nie ja - Ty studia skonczysz za ok.5.5 roku - moze znowu p. Eris zorganizuje nabor - moda - to zawsze bylo i zawsze bedzie absurdalne uzasadnienie wyboru - tego czy czegokolwiek innego - nic sie w moim podejsciu tu nie zmienilo... "perspektywa" - perspektywe to sie ma "po" a nie "przed" - dystans i perspektywe - wiec to nie moje slowo... a "rozkladanie skrzydel"... - nieco zbyt poetycko - z mojej waskiej dosyc "perspektywy" widze mozliwosci ... ludzie maja wrazenie, ze mam ich wiecej niz po "bardziej-ogolno-rozwojowych-ki erunkach" - ale to jest wrazenie - bo fakt jest taki, ze aby mozliwosc stala sie czescia rzeczywistosci trzeba sie tyle samo nagimnastykowac, co w kazdej innej dziedzinie - a dlaczego sie nie klepie bezrobocia po studiach?... bo prace w nauce znajduje sie 2 lata wczesniej a kontrakt otrzymuje na rok przed ukonczeniem studiow ... Ci, ktorzy przegapili ten maly szczegol sa tym malym % ktory klepie bezrobocie... - ale przeciez mozna to samo robic na kazdym innym kierunku- wiec dlaczego to biotechnologia ma byc "perspektywiczna i przyszlosciowa" - bo ludzie wczesniej mysla, co beda robic jak dorosna? - a moje male puzzle i tak lubie - ta sama symaptia od kilku lat - doskonale wiem, kto kierowal sie moda w momencie podejmowania tych studiow - i jak "szczesliwy"/dobry jest teraz w tym co robi - moze posluchaj p. mjb84 - on studiuje to, co Ty chcesz ... - i nie glupie jest to, co mowi - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuu Re: biotechnologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 12:43 Dość zawiła odpowiedź ale chyba tak lubisz. "Rozkładanie skrzydeł" to twoje słowa więc chyba jesteś poetą. Zgadzam się że wybór studiów pod wpływem mody to głupota ale nie zgodzę się żeby ktoś zarzucał mi podążanie za modą. Jak już pisałam nie znasz mnie. Zgadzam się równiez co do twojej interpretacji pojęcia przyszłości i perspektyw tudzież pewnych przyczyn bezrobocia po studiach. Co do twoich "puzli" - czytając twoje wypowiedzi przy okazji różnych dyskusji na tym forum głównie to lubisz mieszać i prowokować. A ja i tak wybiorę te studia (jeśli się dostanę) bo jest to coś co mnie interesuje, a decyzję podjęłam nie dziś i nie wczoraj i mam ją przemyślaną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eM Re: biotechnologia IP: *.mpi-cbg.de 20.01.05, 13:13 argument "nie znasz mnie" jest nieco naduzywany na forach internetowych - fakt oczywisty, specyfika internetu - to, co bylo napisane wczesniej jest odpowiedzia na Twoj zarzut o "marudzeniu" - nic z tego, co zostalo tam umieszczone nie ma z Toba zadnego zwiazku - nie musisz tak defensywnie sie do tego odnosic - a puzzle to "molekularne klocki" "biologiczno-molekularne" - co ma do tego "mieszac i prowokowac?" - zabawne, nie zamierzony efekt - to, co pisze jest raczej neutralne - nie ma w tym ani odrobiny "lubienia" - Odpowiedz Link Zgłoś