PRACA + studia dzienne

IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 13.08.05, 13:26
Gdzie szukać pracy? Pracy jakiego typu? Doradźcie!!!
    • Gość: Kongo Re: PRACA + studia dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 13:40
      temat jest tak enigmatyczny, że aż pomyślałem, że pytasz czy to możliwe. Ja mam
      prace dostałem się na dzienne i nie wiem czy nie trzeba będzie rzucić pracy.
      Więc przy okazji zapytam czy ktoś pracuje kilka godzin dziennie i studiuje w
      trybie dziennym? Czy to możliwe? Praca jest tak ułożona, że raczej chodzi o
      godziny poranne.
      • Gość: asia Re: PRACA + studia dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 14:05
        Mam ten sam problem!Wybieram sie na dzienne ale na uczelni prywatnej!Zostało
        jeszcze misiąc z kawałkiem wakacji i o prace na taki okres ciężko!dzis np.byłam
        w nowo otwieranym barze i wszystko pięknie ładnie rozmowa pan jest skłonny mnie
        przyjąć jako kelnerke tylko wychodzi problem studiów bo są 2 zmiany:1 od 10-18
        i druga zmiana 18-2 w nocy:/ I tu wychodzi kolejny problem bo nie miałabym jak
        wrócić!A co do studiów to uwaza ze nie da sie pogodzic:/
        • Gość: ewa Re: PRACA + studia dzienne IP: *.chello.pl 13.08.05, 14:17
          mi sie wydaje, ze ciezko jest pracować jednocześnie studiując na dziennych...
          ale równocześnie myśle, ze jeśli ktoś jest wystarczająco zdeterminowany i ma
          troche szczęścia, to jest to możliwe...
        • madziakaa Re: PRACA + studia dzienne 13.08.05, 14:27
          asia,a jeśli jesteś z Wawy to możesz dać namiary na ten bar(jeśli Ty tej roboty
          nie bierzesz?)bo ja się rozglądam za pracą i nic:-(((Dodam że nie mam
          doświadczenia jako kelnerka.Będę na dziennych ale muszę jakoś zarabiać,bo się
          nie utrzymam,będę musiała dać radę.
          • Gość: asia Re: PRACA + studia dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 15:53
            No niestety nie jestem z Wawy tylko z Lublina!!!:(Powodzenia
          • Gość: asia Re: PRACA + studia dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 15:58
            Jeśli chodzi o tą moją prace o ktora pojechalam sie dzis ubiegac jako kelnerka
            to znalazłam ogłoszenie w Anonsach wczorajszych!!!Madziakaa jeśli chcesz to mam
            tą gazete i moge też sprawdzić co tam oferują w Warszawie, jaką prace!!!To jest
            mój numer GG jak chcesz to napisz i zobaczymy 4561113!Pozdrawiam
    • Gość: aniolek * * * * * IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 13.08.05, 15:00
      A jakaś dorywcza praca? Nie wiem... jakieś sprzątanie, przyprowadzanie dziecka ze szkoły itp. Może coś w tym stylu? Ale co? :/
      • Gość: Pan porządkowy Re: * * * * * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 17:01
        Polska to nie Ameryka
        • Gość: aniolek Re: * * * * * IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 13.08.05, 17:41
          Wiem :D A ty taki zacofany, iż nie wiesz że takie zajęcia w Polsce też już mają miejsce? :/
          • maadz Re: * * * * * 13.08.05, 18:53
            przez ostatni rok studiowalam dziennie i jednoczesnie pracowalam- w firmie
            mojego taty, praca raczej biurowa, przychodzilam tam w czwartek, piatek i
            sobote, a zajecia w szkole mialam pon, wtorek, sroda (czasem zmienialam dni
            pracy lub nie chodzilam na zajecia) wiec jak widzisz da sie pogodzic :) teraz
            jednak ide na drugi kierunek studiow i obawiam sie ze bede juz musiala
            zrezygnowac z pracy :/ co mnie bardzo martwi... ale zobaczymy. moze znajde cos
            dorywczego, np. na weekendy ;) a ty poszukaj najlepiej po znajomych, rodzicach
            itp- nie jest tak latwo znalezc prace, zwlaszcza jesli jest sie studentem= nie
            jest się w pelni dyspozycyjnym... moze wlasnie opieka nad dzieckiem, albo
            korepetycje.. hmm jak bedziesz miec szczescie i dobrze poszukasz, to moze
            znajdziesz cos ciekawego, moze nawet zwiazanego z twoimi studiami!!
            • Gość: :) Re: * * * * * IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 18:54
              nie kazdy tatus ma firme :)
              • Gość: Richelieu* Re: * * * * * IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 13.08.05, 19:38
                Njawiększe przekręty mają meijsce właśnie w firmach rodzinnch, gdzie dziecko
                studiujące przychodzi raz na ruski rok "popracować". Nawet nie chodzi o to, czy
                legalnie czy na czarno, ale zwykle na identyczne miejsce zatrudniani są
                absolwenci i to absolwentom zleca się prace schrzanione przez dzieci
                właścicieli firm. Takie dziecko może wtedy gadać, że pracuje chociaż nie ma
                pojęcia, że w rzeczywistości to nie praca przeszkadza w studiowaniu dziennie,
                nawet zaocznie, co niechęćpacodawcy do zwalniania na zajęcia. Bo będzie musiał
                zwalniać i trzeba liczyć się z tym, że w ciągu kilku lat pracy na studiach
                wyrobimy sobie ogromną umeijętność wazeliniarstwa, kłamania i kombinowania. Bo
                się niemal nie da. Od niedawna (z mojej perspektywy od niedawna ;) za studenta
                nie trzeba płacić zusu więc chęć na zatrudnianie jest większa niż drzewiej, z
                drugiej strony dopóki bezrobocie wśród młodych ludzi wynosi 40% to pracodawca
                rozdaje karty, trudno.

                ad wątek
                można być wklepywaczem danych, fakturzystą, bo bywa, że właśnie jest to praca
                na pół etatu i wieczorami, nawet nocą. Jeśli będzie się uważać na zboczeńców to
                praca w nocy dla nocnych marków jest bardzo dobra.
                resztę trudno stwierdzić, bo zależy od wojego doświadczenia. Piekarze pracują
                nocą, drukarze też. Barmanowanie to bardzo dobra praca z punktu widzenia
                pieniędzy, tyle, że lepiej być barmanem po kursie lub.. w UK lub Irlandii
                naściemniać, że w Polsce pracowało się w takim pubie, gdzie lano prawie
                wyłącznie piwo, podszkolić się, a przez 3 miesiące można wiele się nauczyć, i w
                Pl nie ma wtedy mocnych.
                Standardowe korepetycje, dziwne, kiedyś studenci masowo ich udzielali, teraz
                waga tego rodzaju działalności zmalała. Kretyństwo. Jeśli boi się braku
                zawiadczenia to zrezygnować z części dochodu i zarejestrować działalność. Można
                wtedy śmaiło nadać sobie etykietkę właściciela firmy edukacyjnej ;) Wbrew
                pozorom sprawy administracyjne przerażają studentów i nawet możesz zarudnić
                innych chętnych do udzielania korepetycji. Byle mieć faktyczne umeijętności.
                Jeśli masz FCE, lubisz i nie boisz się uczyć bardzo małe dzieci to możesz
                postarać się o uprawnienia nauczyciela metodą helen dorthy. Wtedy nawet
                przedszkola Cię mogą zatrudnić, a dwie godziny w tygodniu na krzyż nawet
                najbardziej zapracowanemu na studiach nie będą przeszkadzać.
                Nie bój się PHowania. Jeśli dają stałą pensję poza prowizją to bardzo dobre
                zajęcie
                I na koniec. Zaprzyjaźnij się z dziećmi właściciela, jeśli akurat trafisz w
                pracy na takich. Nie ma nic gorszego jak niemożność udowodnienia racji,
                podcieranie dupy dziecku i tłumaczenie się za błędy popełnione przez niego z
                pozycji winnego.
                • kociamama Re: * * * * * 14.08.05, 19:46
                  NIe rozumiem Twojego rozgoryczenia a propos pracy dzieci szefow firm. Dzieki
                  temu, ze takie dziecko cos schrzani, jak piszesz, absolwent moze byc
                  zatrudniony i miec prace, wiec tylko sie cieszyc, ze niekompetentny bahorek,
                  kotry i tak sobie w zyciu poradzi, bo ma kasiastego tatusia, nie zabiera Ci
                  miejsca;)

                  Co do pracy, to zgadzam sie, korepetycje wszlekiego rodzaju, nauka na kursach
                  jezykowych, jesli ma sie odpowiednie kfalifikacje, wyjazdy na wkacje do pracy,
                  by zarobic na caly rok, i potem odpoczywac, zorganizowac jakas firme - np
                  znajoma ma firme, ktora organizuje rozne rzeczy - np. w czasie jakis targow jej
                  firma organizuje plac zabaw dla dzieci. Techno service - czyli promocje, prace
                  w supermarketach. MOzna tez zrobic kurs sedziego sportowego, dla fanow sportu i
                  sedziowac rozne imprezy, jak ktos jest ratownikiem moze uczyc plywania, i w
                  ogle warto robic uprawnienia intruktora sportowego. Wtedy mozna pracowac laczac
                  hobby i relaks z zarabianiem pieniedzy.
                  MOzna robic jakies prace zlecone z dziedziny komputerow, jak ktos sie na tym
                  zna - instalowanie oprogramowanie, usuwanie problemow i wszelka pomoc laikom,
                  kotrych pelno.

                  Najwazniejsze jest chyba robic cos w dziedzinie, w ktorej planuje sie rozwijac,
                  nawet kosztem mniejszych pieniedzy poczatkowo, ale dosiwadczenie zaprocentuje
                  za kilka lat.

                  Pzdr,
                  Kociamama.
                  • Gość: Richelieu* Re: * * * * * IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 14.08.05, 20:51
                    tak, tylko, że absolwent będzie wykonywał pracę kierownika działu za pieniądze
                    i za etykietkę podajprzynieśpozamiatacza, zaś dziecko szefa będzie wykonywać
                    pracę podajprzynieśpozamiatacza za pieniądze i etykietkę kierownika działu. Jak
                    to się odbije na późniejszych zatrudnieniach?
                    Nie mówię o sobie. Nie cierpię pracować pod kimś, chętnie wzięłabym się za coś
                    swojego, tyle, że nie mam środków, poręczycieli i odwagi, stąd jednak szacunek
                    dla tcyh, którzy na samej odwadze założyli biznes.
          • Gość: Pan porządkowy Re: * * * * * IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 16:37
            prowadzenie dziecka do szkoły? Pierwsze słyszę
            • Gość: aniolek Re: * * * * * IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 14.08.05, 20:40
              Koleżanka w Krakowie ma takie zajęcie - przyprowadza i zaprowadza dziecko do szkoły :)
    • Gość: asiek Re: PRACA + studia dzienne IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 13.08.05, 22:19
      telemarketer
      mój brat tak pracuje studiując równocześnie na studiach dziennych. Sam ustalasz
      sobie godziny pracy na tydzień wcześniej.
      • Gość: hiii Re: PRACA + studia dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:12
        pracowałam prawie przez cały czas trwania moich studiów (studia dzienne, dwa
        kierunki, indywidualny tryb) jako ankieterka w firmie zajmującej się badaniem
        rynku, jako korepetytorka języka obcego i jako tłumaczka. znajomi: rozdawali
        ulotki szkół językowych, prowadzili prezentacje - na zlecenie tychże - w
        szkołach średnich, inni pracowali w weekendy "na promocjach" w hipermarketach.
        myslę, że najlepsze - bo w miarę stałe (przynajmniej jeżeli chodzi o języki
        obce) i najlepiej, spośród prac dorywczych, płatne - są korepetycje.
        • Gość: Chemical imbalance Re: PRACA + studia dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:26
          Tak to jeszcze mozna, ale jak sie jest na dziennych i mysli sie o pelnym etacie?
          Chyba trzeba zapomniec o pracy do 5 roku, eh.
          • Gość: hiii Re: PRACA + studia dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:34
            Gość portalu: Chemical imbalance napisał(a):

            > Tak to jeszcze mozna, ale jak sie jest na dziennych i mysli sie o pelnym
            etacie
            > ?
            > Chyba trzeba zapomniec o pracy do 5 roku, eh.

            na niektórych kierunkach na czwartym już jest niewiele zajęć. ale też myślę, że
            szukanie etatu na studiach dziennych jest średnim pomysłem, w końcu studia mają
            być przygodą intelektualną a nie powierzchownie traktowanym zaliczaniem
            kolejnych kolokwiów czy egzaminów. ja pracowałam tylko dorywczo, poza tym
            bardzo poważnie traktuję moje studia, więc zarobki nie były porażająco wysokie:)
            • Gość: Chemical imbalance Re: PRACA + studia dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 16:59
              Na moim kierunku dopiero piaty rok to wzgledny luz, ale generalnie obowiazuje
              system ECTS i na kazdym roku trzeba pulap punktow osiagnac. O etacie mysle, bo
              to moj drugi kierunek, ale to powazne studia i trzeba takiego podejscia.
          • Gość: khamill Re: PRACA + studia dzienne IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.05, 17:45
            na niektorych kierunkach..np..prawo..niepodjecie pracy ok. 4-5 roku jest dosc niebezpieczna zabawa...gdyz po studiach prawniczych Twoje umiejetnosci praktyczne sa...niewystarczajace..ze tak powiem. Czasami wiec nawet trzeba(pomijam askekt czysto ekonomiczny).
    • Gość: p@sztet Re: PRACA + studia dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:34
      sam dopiero idę na studia, ale to co słyszałem:
      - na politechnikach praca na dziennym raczej przez pierwsze dwa lata (przez I
      na pewno) jest nierealna.
      - na pewn łatwiej pracować i uczyć się na kierunkach humanistycznych
      (generalnie uniw.)
      - jaka to ma być praca? hmm, na pewno coś lekkiego ;), a tak swoją drogą to
      jest mnóstwo firm oferujących pracę studentom tyle, że nie każdemu musi to
      pasować(godziny itd), ale mimo to wydaje mi się że na pracę będiecie musieli
      poczekac do 2-3 roku
    • Gość: hiii Re: PRACA + studia dzienne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 23:40
      a oto, jak ci koledzy-studenci zarabiają "na jedzenie i książki" :

      www.allegro.pl/show_item.php?item=59459666
      :)))))))))))))

      ps: podaję za kochanicą.francuza, która, nieoceniona, znalazła i umieściła na f
      moda;)
      • cailte Re: PRACA + studia dzienne 14.08.05, 19:08
        :DDDDDDDDDDD
        • jedrzejowski Rozwiazanie+ Praca dzienna i studia dzienne 14.08.05, 19:45
          Witam...
          Prawda jest stara jak swiat...
          Ci na dziennych sa zajeci nauka i kase maja ze stupendiow a nie z pracy...
          Tylko gdzie ich znalesc ... He..:/
          Jedyne roziwazanie jakie do tychczas znalazlem jest praca w CPC (centrum
          personelu czasowego)
          Mowisz w kotych dniach masz wolne lub o ktorej konczysz zajecia.
          Oni ci mowia ze w tym dniu od tej do tej.. masz jakas robote.
          Co prawda placa grosze a wymagaja alfabetycznego ulozenia produktow na polce z
          mlekiem... Ale np. Ostatnio zakladalem dentki na kola od roweru... (Awans)
          Tak wiec jezeli zna ktos jakis lepszy sposob studiowania i zarabiania chetnie
          poslucham.
          Kolezanka przeszla na wieczoorowe by pracowac w dzien...
          I co z tego..
          zarabia na studia... A na zycie grosze... :/

          ----------------------------------
          Niezależne Zrzeszenie Studentów
          Akdemii Ekonomicznej we Wrocławiu
          www.nzs.ae.wroc.pl
    • buffy85 Re: PRACA + studia dzienne 14.08.05, 20:59
      Praca tak, ale tylko dorywcza.
      Ja na piewszym roku cały czas pracowałam jako hostessa w hipermarketach. Z
      reguły praca piątek - sobota - niedziela. Mozna to pogodzić, jesli potrfaisz
      zorganizowac sobie czas. Teraz zaczynam drugi kierunek, wiec zobaczymy, czy
      dalej będzie sie dało racować.
      • Gość: Akne Re: PRACA + studia dzienne IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 14.08.05, 21:07
        a ile mniej wiecej zarabiałaś? ile za godzinę?
        • madai Re: PRACA + studia dzienne 14.08.05, 22:55
          moja kolezanka pracuje od drugiego roku, ma prace na pol etatu i pracuje w
          castoramie. zarabia tysiac zl. w krakowie. Na studiach pojawia sie raz na jakis
          czas.
        • buffy85 Re: PRACA + studia dzienne 15.08.05, 11:25
          na ręke od 7 zł. za godzine.
    • Gość: aniolek Re: PRACA + studia dzienne IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 22.08.05, 16:31
      up
      • Gość: atomowka69 Re: PRACA + studia dzienne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.08.05, 23:43
        Jesli jestes z wawy to jest taka firma posrednictwa pracy creyfs i oni
        prooponuja prace przy pakowaniu płyt cd w piasecznie.sama u nich robiułam,
        praca żmudna ale nie ma problemu z wypłatami ani nic z tych rezcy.dostajesz 6zł
        na godzine na reke (zmaiany sa 8 godzinne)I jest duzy plus bo robisz kiedy
        chcesz! po prostu jestes w robocie i sie zapisujesz kiedy chcesz nasteponym
        razem przyjjsc, czy pracujesz 4 razy wtygodniu czy 4 razy w miesiacu to ich nie
        obchodzi. I znlazłam dzis 2 prace. Jeszce nic konkretnie nie wiem (jutro jade
        do firmy) ale z tego co przez tel. sie dowiedziałm to jest to foliowanie gazet
        i tu tez przychodzisz absolutni kiedy chcesz tylko ze mozesz przyjsc nawet na
        pół godziny, jednym słowem na ile chcesz bo płaca na akord. No i roboota jest w
        Wawie a nie w piasecznie
        • Gość: aniolek Re: PRACA + studia dzienne IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 25.08.05, 22:05
          fajnie tak - ciekawie jak w mniejszym mieście będzie :/
          • paszko3 Re: PRACA + studia dzienne 26.08.05, 09:41
            Ja rozpczynam w tym roku studia w systemie dziennym i musze powiedziec ze
            znalazlem sposob na zarobek :) Zarabiam minimum 900 zl miesiecznie a pracuje
            tylko w soboty i w niedziele. Mam zespol i gramy na balach, weselach i roznych
            imprezach. Okazuje sie ze warto bylo sie uczyc grac na instrumentach... :D:D:D
    • Gość: styl Re: PRACA + studia dzienne IP: 213.241.34.* 26.08.05, 10:40
      jakieś KFC czy McDonald's albo korepetycje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja