Gość: Karoleczek beznadziejna jestes ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.05, 20:19 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: beznadziejna jestes ... IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 20:23 Haha :)))))) Chyba ze gusia, jablonka, jadzia, judytka, paulinka i karolina to siostry szescioraczki, ktore maja te same problemy(w koncu te same geny);))))) Teraz to ty na prawde pokazalas swoj poziom inteligencji.....i do tego jeszcze klamiesz.... szkoda mi cie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karoleczek Re: beznadziejna jestes ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.05, 21:23 Hehe anusai czytaj uwaznie co napisalem i nie obrazaj mnie pokrewienstwem ... z tym czyms ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: beznadziejna jestes ... IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 21:33 Karoleczek chodzilo mi nie o ciebie tylko o gusie=karoline czyli forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=29561347&a=29561347 ale... powiedzmy ze ci wybaczylam juz ten niepodstawny zarzut:)) pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 12.10.05, 21:38 skoro jestescie tacy elokwentni jak wam sie wydaje to powinniscie wiedziec za takie samo IP nie oznacza ze jest to ta sama osoba. sa sytuacje kiedy 2 osoby maja takie samo IP , nie bede ich tu wymieniac poczytajcie sobie o tym chocby w podreczniku do informatyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 21:47 buhahaha (oplulam przez ciebie monitor). dziewczyno!!!!! tu nie chodzi tylo o nr IP ale tez o sposob w jaki sie wypowiadasz. Jak myslisz po czym ja niby poznalam ze to ty? Po adresie IP? Przypadkowo trafilam na wypowiedz zawierajaca pogarde dla innych, samouwielbienie, wyzszosc, slowa takie jak: prestiz, nudny, politologia, administracja. Wystarczy je wpisac w wyszukiwarke i wszystko jasne. Co ty myslisz ze ja siedzialam, czytalam kazdy post i szukalam twojego adresu IP. Oj, zycie ci jeszcze pokarze.... oby cie za bardzo nie skrzywilo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 21:49 I jeszcze jedno, pokarz mi post w ktorym nazywam siebie elokwentna i modrzejesza od innych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 21:52 A co to adres IP to ty chyba nadal nie wiesz, skoro nie potrafisz powidziec kiedy dwie rozne osoby moga wyslac informacje z jednego takiego adresu. Tobie polecam ksiazke do informatyki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 22:05 swoja droga ja wątpie, zeby całkiem przypadkowe było, że więcej niz 2 osoby (nawet nie zliczyłam wszystkich nicków) w podobnym czasie weszły dokłądnie na to samo forum z dokładnie takim samym problemem. a do tego prawdopodobienstwo sie zmniejsza bo kazda z tych osob jest kobietą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karoleczek ;) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.05, 22:32 Moze zostawimy juz ta biedna gusie :) Dziewczyna widocznie nie jest tytanem intelektu wiec juz jej nie rozpraszajmy naszymi postami ;) niech skupi sie teraz nad studiowanem swojego "elitarnego" marketingu czy tam czegos w swojej "elitarnej" szkolce. Acha mam nadzieje ze przypadkiem nie trafila do grupy gdzie sa ludzie po technikum... Odpowiedz Link Zgłoś
nektarniczka Re: spieprzylam wybor. 12.10.05, 22:37 wow ale tu agresji :) ale rozumiem ten zbiorowy atak na autorkę tematu :) jak człowiek sam nie wie czego chce, nie wie, co chce studiować, gdzie i za ile i sugeruje się poradami znajomych i rankingami zamiast własnymi zainteresowaniami, to już jego problem no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karoleczek Re: spieprzylam wybor. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.05, 22:40 To nie agresja :) To lekcja pokory ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 22:49 Moim zdaniem problemem gusi nie jest glownie to co napisalas, tylko to ze czuje sie lepsza od innych, w tym przypadku osob ktore skonczyly technikum. Czy to jest normalne? Ja tez czesto sama nie wiem czego chce, ale to nie upowaznia mnie to tego zeby sie wywyzszac bo ktos tam powiedzial ze moja szkola jest elitarna. A co do tej agresji to myslalam ze moje wypowiedzi nie sa agresywne, wypowiadam swoje zdanie, ale ty stoisz z boku i masz obiektywne zdanie i teraz mysle ze lepiej bedzie jak juz sie nie bede do gusi odzywac bo jeszcze za bardzo jej wejde na psychike i bede ja miala na sumieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 22:52 to oczywiscie bylo do nektarniczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoleczek Re: spieprzylam wybor. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.05, 23:01 Chyba gusia traktuje mnie jak powietrze smutne :( Liczylem chociaz na mala dyskusje ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 23:08 Na moje pytania tez nie odpowiada, tzn raczej odpowiada na te ktore jej odpowiadaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 23:09 upssss mialam sie juz nie odzwywac...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 23:13 wiesz... chyba za trudne te pytania zadajesz i ona ich nie rozumie ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karoleczek Re: spieprzylam wybor. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.05, 23:17 No cos ty pytania zadawalem jej na poziomie jamochlonow przeciez nie wypytywalem o mikrokreacje w prozie gombrowicza :) czy tez o horyzont zdarzen ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 23:18 Do czego to doszlo, Ja ,taka elokwentna i madra Kobieta, nie pomyslalam o tym. Chyba sie czyms zarazilam od kogos :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 23:20 karoleczek znow mnie wyprzedziles :), to bylo do Kas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karoleczek Re: spieprzylam wybor. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.05, 23:20 To chyba przenosi sie przez ten watek a gusia jest przedstawicielem :) Obcej cywilizacji i chce pokonac rodziaj ludzki przed odmozdzenie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 12.10.05, 23:28 Tylko co my mozemy zrobic. Nawkladal jej ktos glupot do glowy a my przez neta nie sporwadzimy jej na ziemie, sama musi do tego dojsc, zreszta zycie ja tego nauczy predzej niz sie tego spodziewa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karoleczek Coz :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.10.05, 23:32 Chcialbym to widziec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaska Czy ty masz jakies kompleksy dziewczynko ?! IP: *.resetnet.pl 13.10.05, 09:03 technikum i lieceum niczym sie nie rozni nawet w technikum jest gorzorzej bo musisz zdawac oprocz matury egzamin zawodowy. Ja jestem po liceum i nie uwazam sie lepsza od ludzi z technikum. Poza ty angielskiego tez nie umiem i poszla bym do grupy od podstaw bo nie lubie tego jezyka. A ty jestes jakas tepa dziewczynko. I zapewne bardzo zakompleksiona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 09:20 nie jestem zakompleksiona ani tepa , zle ci wychodza te analizy psychologiczne mojej osoby.jeseli mialas angielski w liceum i gimnazjum a moze jeszcze wczesniej i chcesz go teraz zaczynac od podstaw to kto tu jest tepy?? wyjasnialam juz skad sie bierze moje podejscie do ludzi z technikum. ida tam zazwyczaj osoby ktore ledwo wyciagaly na 2 albo 3 w gimnazjum , nikt piatkowy tam nie idzie a jesli idzie to nie wiem dlaczego.oczywiscie rozumiem jak ktos ma trudna sytuacje finansowa i idzie do technikum po zawod , tylko i wylacznie w takiej sytuacji to rozumiem.ludzie z technikum wkladali mniej wysilku do nauki juz w gimnazjum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: spieprzylam wybor. IP: *.simr.pw.edu.pl / *.simr.pw.edu.pl 13.10.05, 09:52 Wielu rzeczy nie rozumiesz, ale jedną spróbuję Ci wytłumaczyć. Wielu ludzi idzie do technikum, bo juz pod koniec podstawówki mają zainteresowania. Ale jak możesz to rozumiec, skoro Ty w dalszym ciągu nie posiadasz zainteresowań? Zdarzyło mi sie w podstawówce mieć czerwony pasek a i egzamin do technikum zdałem na dwie czwórki. Teraz studiuje na państwowej uczelni. Żal mi Ciebie, Ty jestes najlepszą wizytówką studiów prywatnych o których każdy zna prawdę, choć nie wszyscy mają odwagę się przyznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: spieprzylam wybor. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 10:34 Odczepcie się od tej dziewczyny, nie podobają jej się studia i ich poziom to jej subiektywna ocena i ma do tego prawo. I jak chce zmnienić to OK, w końcu to jej życie. A obiektywnie rzecz biorąc poziom w technikach jest niższy niż w Lo i nie wiem dlaczego tak się oburzacie. Do technikum idzie człowiek, który zakłada, że niekoniecznie pójdzie na studia i dlatego chce mnieć jakich zawód. Owszem zdarzają sie po technikach ludzie zdolni, ktorzy wybieraja się na studia wyższe, ale są w mniejszości i raczej najczęsciej są gorzej przygotowani od tych po ogólniakach, szczególnie renomowanych, bo głownym zadaniem technikum jest przygotowanie do zawodu, a nie do studiów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:22 moja droga to powiedz mi dlaczego jest wiele kierunkow, gdzie ludzie za to, ze byli w technikum o profilu pokrewnym do kierunku dostaja dodatkowe punkty i jest im na pierwszym roku zdecydowanie łatwiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie rozumiem cie Re: spieprzylam wybor. IP: *.net.autocom.pl 13.10.05, 09:40 oni sie dostali do tego technikum, ty sie nie dostalas na studia panstwowe i teraz do wszystkich masz pretensje.. teraz ludzie z panstwowych moga ciebie miec za glupia, ale nie maja, bo nie sa juz dziecmi, nie zachowuja sie jak ty i maja wiecej oleju w glowie.. a na tych panstwowych, do ktorych masz wielkie pretensje studiuja teraz tez tacy, ktorzy skonczyli technikum. wiec jak widac nie ma to znaczenia, bo czlowiek po technikum moze byc madrzejszy od takiej gusi, ktora skonczyla najlepsze liceum w swoim miescie, czyli jedyne, bo z twoich postow wywnioskowalam ze nie mieszkasz w duzym miejscie gdzie jest duzy wybor. tak sobie czytam i czytam i zal mi ciebie, a powody juz znasz, wyzej inni napisali.. ja tylko powiem, ze ja dostalam sie na studia, o ktorych marzylam wiele lat, udalo sie i jestem bardzo zadowolona.. ale tak to jest, czlowiek bez zainteresowan, majacy sie za boga, malo wiedzacy, przemadrzaly i patrzacy tylko na rankingi nie poradzi sobie w zyciu, a na studiach albo sam nie wydoli, albo go wykopia na zbity tylek.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niuniaaa Re: spieprzylam wybor. IP: 194.146.128.* 13.10.05, 10:20 dziewczynko droga,oceny nie odzwierciedlaja wiedzy ucznia,ty byc moze mialas w tym swoim "najlepszym" liceum same piatki,a mature zawalilas i o czym to swiadczy? musze ci powiedziec,ze ja bylam raczej trojkowa, w porywach czworkowa uczennica, a nowa mature napisalam jako jedna z najlepszych w klasie. zapewniam cie, ze w technikum wielu licealistow nie daloby rady,bo jest duzo wiecej i wcale nielatwych przedmiotow. jedna osobaa nie zna angielskiego,druga jakiegos innego jezyka, ja np uczylam sie francuskiego przez trzy lata i nie umiem nic,ale za to znam angielski, inni maja odwrotnie, ktos np swietnie zna niemiecki,francuski itp, a nie zna angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 10:41 powtorze jeszcze raz: w moim miescie jest duzo ogolniakow , a moj nie byl jedynym , byl najlepszym z wielu. skad mozesz niby wiedziec czy mieszkam w duzym czy malym miescie?? poziom w technikum jest nizszy i to jest obiektywne zdanie , nie moje.technikum nie przygotowuje do studiow , a liceum tak.nie bede sie juz z wamidluzej klocic na temat technikum bo przeciez to fakt , a nie moja opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:26 ja tez sie powtórze. dlaczego na niektóre kierunki studiów, pokrewne z profilem technikum, ludzie dostaja dodatkowe punkty za skonczenie takiego własnie technikum? najbardziej tępa to jesteś TY, bo nie potrafisz, a moze nawet nie chcesz tego zrozumiec. a technika takze bardzo dobrze przygotowują do matury. jesli jestes tak zapatrzona w rankingi, popatrz tez na rankingi szkół srednich. uwierz, ze na wysokich pozycjach znajdziesz tez technika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 22:34 tak dostaja dodatkowe punkty jesli jest to wydzial budowa maszyn i tym podobne wiec no comment. w technikum jest nizszy poziom bo ida tam slabi uczniowie.nie przekonasz mnie do zmiany zdania chocbys nie wiem co powiedziala ani ja ciebie pewnie tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:37 pamietaj, ze mądry człowiek zmienia zdanie, głupiec nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biolożka Re: spieprzylam wybor. IP: *.icpnet.pl 13.10.05, 23:18 Nie masz racji. Znam wielu ludzi po technikach, ktorzy podostawali się na bardzo oblegane kierunki studiów. Są to inteligentne osoby o sprecyzowanych zainteresowaniach. Chodziłam do jednego z najlepszych liceów w mieście, ale nikt mi nie mówił, że ludzie w technikach są głupsi. Kiepskie osoby z mojej podstawówki poszly do kiepskich liceów. Żeby dostac się do Technikum Łączności w moim roczniku trzeba było mieć bardzo dobre i dobre oceny na egzaminie wstępnym. Chyba masz kompleksy, drogie dziecko. Nie masz natomiast żadnych danych do poparcia tego teojego "faktu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 10:44 co do wypowiedzi niunii to nowa matura promowala przecietniactwo , liczylo sie szczescie , nie wiedza.nie byla sprawdzianem pracowitosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: spieprzylam wybor. IP: *.net.autocom.pl 13.10.05, 11:03 nie rozumiem jak mozna zwalac wszystko na nowa mature.. nie udalo Ci sie to zastanow sie nad soba? a nie zwalaj na mature.. jakbys sie przylozyla to by bylo lepiej, a takie zachowanie jest dziecinne i smieszne.. najlepiej zwalic na cos i nie przyznawac sie do swojego lenistwa :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: spieprzylam wybor. IP: *.net.autocom.pl 13.10.05, 11:04 a to, ze chodzilas do dobrej (?) szkoly nie znaczy, ze mozesz sie obijac, nic nie robic a maturka sama sie super napisze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 11:08 czytaj dokladnie to co pisze. uczylam sie do matury ale co z tego skoro tam moja wiedza mi sie malo przydala , nowa matura to nie sprawdzian z pracowitosci( jak juz pisalam).leniwi czesto pisza ja lepiej od tych co zakuwali bo mieli szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annia Re: spieprzylam wybor. IP: *.retsat1.com.pl 13.10.05, 11:15 Najłatwiej zwalić na maturę, bo to nowe i w ogóle. Szczęście mogło zaważyć najwyżej o jakieś kilka procent. Jak ktoś się uczył (ale uczył cały rok porządnie i systematycznie) to nie dostał 20%, a osoba nie mająca pojęcia na samym szczęściu nie zdała na 90%. A często ludzie zakuwali bez sensu i rozeznania z wielu źródeł i dlatego im źle poszło. Bo ta matura sprawdza umiejętność wykorzystania wiedzy, a nie przepisania faktów. A studia powinno się wybierać starając się połączyć zainteresowania z tym, co jest praktyczne. I nie należy kierować się modą, czy tym po czym jest praca teraz, bo pamiętajcie, że zostaniemy magistrami za 5 lat i do tego czasu dużo się zmieni. Nawet najlepsze liceum w mieście nie gwarantuje dostania się na studia. To zależy od ciebie i przcy włożonej w naukę. Ludzi z wybitnych szkół też mogą się nie dostać, a jak ktoś jest z technikum i się przyłoży i mu zalęzy, to spokojnie może na dobrej uczelni studiować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:29 gusia, a moze sie nauczysz odpowiadac na posty, a nie samej sobie? bo czasem nie wiadomo do kogo piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: spieprzylam wybor. IP: *.net.autocom.pl 13.10.05, 11:48 zastanawiam sie czy twoje posty nie sa zwykla prowokacja bo to jest smieszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do peleuche Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 23.10.05, 16:40 bardzo przepraszam wszystkich ale w zwaiazku z jej/jego glupia wypowiedzia musze cos sprosotowac , cos czego osobnik peleuche nie zrozumial bo chyba nie czyta ze zrozumieniem. nie dostalam sie na panstwowa na kierunek ktory chcialam , a moglabym sie dostac gdybym zlozyla papiery na inny ale na byle jaki nie chce. na forum wypowiadac czy tez zalic sie moze kazdy. jakos malo jest tu osob ktore maja tylko jeden IP. poza tym na pewno nie zale sie tobie peleuche. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gapper Re: spieprzylam wybor. IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 13.10.05, 11:57 przeczytałam wszystkie odpowiedzi do tego postu i mysle ze wszystko nalezałoby juz podsumowac i zakończyc: 1.w życiu trzeba wiedziec czego sie chce 2.trzeba dorosnąć i wreszcie zacząć podejmować samodzielne decyzje. to jest Twoje zycie i nikt nie moze mowic Ci cały czas co masz robic. 3.technikum nie jest wcale gorsze od liceum - przygotowuje w sposób dwukierunkowy-masz juz okreslone predyspozycje do zawodu,a jesli chcesz mozesz kontynuowac nauke 4.jesli Ci sie nie podoba to zrezygnuj - po co tracic kase na cos bez sensu.sprobuj wykorzystac ten czas w jakis inny pozyteczny sposob, przemysl co chcesz naprawde robic i przestan sie uzalac i terroryzowac wszystkich wkolo swoim podlym nastrojem. bierz sie w garsc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gapper Re: spieprzylam wybor. IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 13.10.05, 12:03 a zapomniałam jeszcze dodac cos odnośnie tych jezykow. to ze ktos nie zna angielskiego chociaz uczyl sie go iles tam lat nie oznacza ze jest głabem. wprawdzie w dzisiejszym swiecie nie mozemy liczyc na prace bez ich znajomosci ale 1.nie wszyscy maja predyspozycje do jezyka (podobnie jak do matmy itd) wiec nie wymagaj zeby wszyscy w Twoim wieku byli na jednakowym poziomie jezykowym 2.znam wielu ludzi ktorzy nie radzą sobie z angielskim ale znaja za to swietnie niemiecki czy francuski a angielski jest dla nich po prostu koniecznoscią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 12:07 zgodze sie z tym wszystkim poza punktem 3 bo technikum nie przygotwywuje do studiow tylko do zawodu wiec jesli ktos chce isc na studia to technikum jest gorsze dla niego.zazwyczaj ludzie ida do technikum nie po to aby isc na studia tylko po to zeby miec zawod , niektorzy z nich ida potem na studia bo jednak sie im zachcialo uczyc w zwiazku z czym przygotowanie do studiow maja gorsze. natomiast co do jezyka to jesli ktos sie uczyc anigielskigo okolo 7 czy 8 lat to nie mowie ze musi go umiec super , ale zeby zaczynal od podstaw to przesada. co robil przez te lata nauki tego jezyka skoro nie zna podstaw?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:32 przyczepiłas sie dziewczyny jak nie wiem. a ona nigdzie nie napisala, ze sie go w ogole uczyła. moze sie nie uczyla? nie kazdy musi umiec angielski. ba nawet jest naukowo udowodnione, ze ludzie z dysleksja mają problemy z nauka angielskiego, za to bardzo łatwo sie ucza niemieckiego czy francuskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 22:37 jak kos ma dyslekcje albo sie nie uczyl to moze rzeczywiscie miec problemy z angielskim ale ja napisalam ze jesli ktos sie uczy 8 lat to powieninem cos juz umiec no chocby podstawy , wcale sie nie przyczepilam do dziewczyny , ja pisalam ogolnie , nie wiem czy ona umie czy nie i mnie to malo obchodzi . ja prezentuje tylko swoje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:38 moja droga pisze sie dysleksje. z czym ty do ludzi wyskakujesz? angielski moze znasz, ale polskiego widac niebardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gapper Re: spieprzylam wybor. IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 13.10.05, 12:21 proponuje zostawic temat technikum w spokoju bo kazdy ma na ten temat swoje zdanie.a co do tego jezyka to tak jak juz pisalam mogł go po prostu nie interesowac. ja takze skonczylam podobno jedno z najlepszych liceów i w mojej klasie(byłam na klasie językowej) uwierz mi nie wszyscy uczyli sie tych jezykow,czasem ledwo radzili sobie z podstawowymi rzeczami... ale przeciez nie zawsze uczymy sie na wszystkie przedmoty jak leci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: spieprzylam wybor. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.10.05, 16:18 Juz nie mam siły do niej! Ktoś tu miał chyba rację, że to musi być prowokacja, bo aż zaczynam wątpić, czy ktoś może być aż tak ograniczony. To juz nie jest śmieszne nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: spieprzylam wybor. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.10.05, 17:29 Odnoszę wrażenie, że nawet gdyby poddano cię torturom, to nie przyznasz się do jakiej szkoły chodzisz i w jakim mieście mieszkasz. O co ci chodzi? Czy wymyśliłaś całą tą historyjkę(tak jak w innych twoich wątkach zakładanych pod innymi nickami-równoczesne istnienie "twoich" trudnych sytuacji życiowych wydaje mi się mało prawdopodobne, a jeśli nawet to po co podszywasz się pod inne osoby)czy może wstydzisz się, że prawda o twoim elitarnym liceum i uczelni zostanie tu szybko zweryfikowana i znów okaże się, że piszesz bzdury? Uważam, że jesteś chorą mitomanką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 18:12 przeciez kolezanka gapper zakonczyla juz madrze dyskusje stwierdzajac ze w temacie technikum nie dojdziemy do porozumienia wiec o co wam znow chodzi??nie , nie wymyslilam tej historyjki ani nie jest to prowokacja.nie podszywam sie pod inne osoby a jedynie zmieniam sobie nick , to roznica. gdzie jest napisane ze trzeba pisac caly czas pod jednym nikiem?? co do zweryfikowania elitarnosci mojego liceum to przeciez nie wiem czego mam sie bac , wiem ze chodzilam do dobrego i to jest fakt.nawetjesli by tak nie bylo to przeciez i tak na forum tego nie zweryfikujecie bo jak?? nie chce podac nazw uczelni ani liceum z uwagi na to ze ktos moglby sie tu znalesc kto sie w nich uczy. oczywiscie nie boje sie tego ze stweirdzilibyscie ze to zadna elita . pomysl , gdybym sie bala to bym ci podala nazw najlepszego LO w polsce i bys nic nie mogla powiedziec , ale to nie ma sensu. ja wiem ze to byla porzadna szkola i tyle.i uwazam ze ta dyskusja tutaj przestaje miec sens. klocac sie ze mna tylko pokazujecie swoj poziom.przeciez kazdy troche myslacy czlowiek widzi ze ten watek juz nie ma sensu. sytuacja tu opisana jest juz nieaktualna wiec po co?? dajcie spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 13.10.05, 19:22 klocac sie ze mna tylko pokazujecie swoj > poziom haha, na prawde juz cie nie rozumiem, zalozylas temat, wiec dyskutujemy >sytuacja tu opisana jest juz nieaktualna Moze troche jasniej bo nie rozumiem, znow zmienilas szkole?, zmienilas zdanei nt technikum? twoje lo nie jest juz prestizowe? nie klamisz juz? Mam nadzieje ze tym razem odpowiesz na moje pytania, na odpowiedzi na poprzednie tez nadal czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 20:02 "Moze troche jasniej bo nie rozumiem, znow zmienilas szkole?, zmienilas zdanei nt technikum? twoje lo nie jest juz prestizowe? nie klamisz juz?" nie , nie zmienilam znow szkoly ale nie jestem juz na tej politologii bo zmienilam szkole( ale tylko raz jakbys jeszcze nie zrozumiala)a to co bylo opisane w poscie zalozonym ponad tydzien temu dotyczylo politologii i tamtej szkolki.zdania na temat technikum rowniez nie zmienilam i nie zmienie , wy pewnie tez wiec sie nie dogadamy. to nie dyskusja tylko klotnia , po prostu mamy inne poglady na pewne sprawy , ja swoich nie zmienie , wy tez wiec najezdzanie na siebie z powodu innych pogladow nie ma sensu. moje liceum nadal jest prestizowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 13.10.05, 20:12 Prosze cie tylko o jedno, jesli juz komentujesz maja wypowiedz i odpowiadasz na moje pytania to odpowiadaj na wszystkie, a nie na te ktore ci pasuja. A moje pytania nie sa z kosmosu, dotycza twoich wypowiedzi, kotrych czasem nie rozumiem i dlatego pytam zeby wreszcie pojac o co ci chodzi. A ty nadal robisz swoje, jesli nie chcesz odpowiadac, albo ich nie rozumiesz to nie odpowiadaj na rzdne bo to nie ma sensu, ciagle sie tylko powtarzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karoleczek Re: spieprzylam wybor. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.10.05, 20:28 Tylko krowa nie zmienia zdania :) Nawet po "elytarnym" lo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: spieprzylam wybor. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.10.05, 21:36 Ale ona jest zrąbana. Ludzie błagam, ignorujcie ją już, bo ciągle mnie kusi żeby sprawdzać ten wątek, a później sie tylko denerwuję jak ją czytam. Ona już sama nie panuje nad tym co pisze. Kurde, wcześniej sciemniała, że te inne wątki to nie ona. Teraz zapomniała, że to sciemniła i niechcący przyznała się że to ona. To wszystko jest żenujące. Nie wierzę w ani jedno jej słowo, łącznie z jakością liceum i uczelni - ona swoją osobą zaprzecza tej jakości. Zauważcie, że ona w tym roku akademickim juz studiowała na politologii, markietingu i administracji. Nie, błagam Gusiu czy jak tam naprawdę się nazywasz, nie próbuj juz tego tłumaczyć, ty jesteś mitomanką. Ciekaw jestem tylko motywów twego postępowania, ale i tak nie liczę, że napiszesz prawdę, więc nie wysilaj się proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
agataku Re: spieprzylam wybor. 24.10.05, 19:53 lepiej bym tego nie ujęła, Kuba, wydaje mi się, że to ja sama napisałam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemas Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 21:49 Jesteś, beznadziejna, nie masz zielonego pojęcia o tym co jest w technikum, wiec, twoje zdanie, nie ma najmniejszego sensu, masz klapki na oczach, myślac o tym że byłas niby w najlepszym liceum czyni z ciebie kogoś lepszego, poprostu nic nie wiesz o życiu, i się nie dowiesz Anusiai, żeby wszystkie dziewczyny były takie jak Ty, świat byłby lepszy pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 22:19 sami sie zaczeliscie mnie czepiac nie wiedziec czemu , ten watek mial nie taki sens , nie piszcie juz tu wiecej bo chyba kazdy widzi ze nasza rozmowa nie ma sensu , nie potraficie zaakceptowac ze mam inne zdanie na niektore tematy niz wy , teraz w zyciu trzeba byc asertywnym a wy uwazacie ze wasze zdanie jest jedyne i kazdego kto ma inne to trzeba obrazac. ja was nie obrazam za wasze poglady ktore tez uwazam za glupie a wy mnie tak.nie chce mi sie juz prowadzic tej zenujacej rozmowy z wami wiec nie piszcie juz jakbyscie byli laskawi chyba chcecie zeby moj watek pobil rekord popularnosci i wpisow o niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:35 widac masz problemy z wysłowieniem sie, skoro tak duzo ludzi "zle" zrozumiało sens twojego postu... pora wrocic do przedszkola... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 13.10.05, 22:40 pomysl co piszesz. ja zaprezentowalam swoj problem a potem wszyscy zaczeli na mnie najezdzac za zdanie na temat technikum ktore wyrazilam w swoim poscie na poczatku.wiec nie zrozumieli mnie zle tylko zeszli z tematu. jak nie umiesz czytac ze zrozumieniem tego co pisze to nie odpowiadaj.juz bys oblam czytanie ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:45 wyobraz sobie, ze z czytania ze zrozumieniem miałam 19/20 na maturze, wiec jak widac nie oblałam. to ty masz problem z wysłowieniem sie. trzeba mowic jasno i wyraznie, tak zeby wszyscy zrozumieli. ok, rozumiem jesli tylko ja bym nie zrozumiała postu i sie uparła na to technikum, to masz racje mogłabym miec problemy. ale tak nie jest, wszyscy zrozumieli to tak samo, wiec problem masz ty. ale najwiekszym twoim problemem jest to, ze nie potrafisz zaakceptowac zdania innych. nie kaze ci zmieniac swojego, uwazac, ze innych zdanie jest słuszne, ale po prostu zaakceptuj je. zaakceptuj to, ze dla kogos ty jestes beznadziejna, tak jak dla ciebie sa inni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: spieprzylam wybor. IP: *.crowley.pl 13.10.05, 23:42 ta Twoja super prywatna szkoła jest w pierwszej 5 w rankingu niepaństwowych uczelni magisterskich, czy może niepaństwowych uczelni zawodowych (licencjackich lub inżynierskich)??? bo nie wiem gdzie mam patrzeć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: spieprzylam wybor. IP: *.crowley.pl 13.10.05, 22:47 mam nadzieje, że kiedyś życie nauczy Cię, że nie ocenia się tego czego się nie zna... Ja skończyłam jedno z najlepszych liceów w poznaniu, mature zdałam berdzo dobrze, teraz studiuję na politechnice poznańskiej na obleganym kierunku, i wiesz co? wiekszość mojej grupy to ludzie po technikum! Bardzo inteligentni, obeznani w tym co właśnie zaczeli studiować, przy ich wiedzy moja wiedza zdobyta w tym bardzo dobrym liceum jest niczym, bo ja mam wiedzę ogólną, a oni kierunkową! Nie dostali się na te studia za pieniądze tylko dlatego, że sobie na to zasłużyli. I kto w tej sytuacji jest lepiej przygotowany? przyznam szczerze, że niestety nie ja. Ale bardzo cieszę się, że mam takich a nie innych kolegów, przynajmniej nie obnoszą się ze swoją wiedzą i są zawsze chętni do pomocy. Nie jest ważne to, że nie znają dobrze jezyka...oni mi pomogą w fizyce, ja im w angielskim i wszyscy będziemy zadowoleni :) Najłatwiej jest kogoś bezpodstawnie oceniać trudniej wyciągnąć ręke i pomóc mu być lepszym! Życzę Ci droga Gusiu/Jabłonko czy jak tam się jeszcze zwiesz, żebyś dostała od życia porządnego kopa i to jak najszybciej, bo później będzie coraz gorzej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niuniaaa Re: spieprzylam wybor. IP: 194.146.128.* 14.10.05, 12:04 GUSIU droga uczylas sie w "najlepszym" liceum,ale mature zawalilas (zapewne z glupoty,bo w mojej klasie byli bardzo inteligentni ludzie i jakos wiekszosc napisala bardzo dobrze,wniosek z tego,ze jesli ktos ma cos w glowce nie zawali matury).wikeszosc ludzi piszacych odpowiedzi na twojego posta to osoby uczace sie na uczelniach panstwowych,wiec nabierz troche pokory.jak ty twierdzisz,ze w technikum ucza sie same glaby(chociaz ja sie z tym w ogole nie zgadzam) to ja moge stwierdzic na twojej podstawie ze w prywatnych szkolach ucza sie same GLABY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 14.10.05, 18:23 wypowiadam sie w tym watku po raz ostatni bo mi sie znudzilo klocenie z wami , jezeli wam sie to jeszcze nie nudzi i nie rozumiecie ze to nie ma sensu to tylko o was to swiadczy.otoz ja nie twierdze ze ktos w technikum jest beznadziejny tylko ze w technikum jest nizszy poziom i mniej sie tam trzeba uczyc a to roznica.na panstwowa bym sie dostala ale nie na ten kierunek co chcialam a ja nie chce bylejakiego kierunku. jak ktos studiuje na panstwowej kiepskim kierunku na ktorym latwo sie dostac no to sorry. matury nie zawalilam , byli lepsi po prostu , ale nie mialam takich wynkio zebym sie mogla wstydzic. nie uwazam zebym ja zawalila poza tym to wlasnie w technikach duzo ludzi oblewa mature albo wogole do niej nie podchodzi. powtarzam jeszcze raz ze juz wiecej w tym watku sie nie wypowiem. pozdrawiam was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peluche Re: spieprzylam wybor. IP: 80.51.236.* 23.10.05, 16:14 najpierw napisała, że się nie dostała na państwową, a później, że jakby chciała, to by mogła ale nie chciała. tak było, czy mi sie juz w oczach mieni od tego czytania? więc ahhh juz nic nie mowię, może w końcu niedługo znów nam się ujawni żeby sie WYŻALIĆ hehe UWAGA! pod innym pseudonimem rzecz jasna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 23.10.05, 16:47 ja bardzo wszystkich przepraszam ale po prostu musze skomentowac post paleuche. otoz ten osobnik (on lub ona) nie umie czytac ze zrozumieniem. nie dostalam sie na panstwowe na taki kierunek jaki chcialam a moglabym sie dostac jakbym tylko zlozyla dokumenty na inny , ktory jest wedlug mnie byle jaki i mnie nie interesuje. wiec jak juz mnie krytykujesz to przeczyutaj najpierw dokladnie moje wypowiedzi. upewnij sie ze zrozumiales/as dobrze. z tego co mi wiadomo pisac na forum moze kazdy.a tobie to ja sie na pewno nie zale ani nie bede. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 23.10.05, 16:50 PS> zmieniac nick moze kazdy i malo jest tu osob ktore uzywaja jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 23.10.05, 19:22 Tu nie chodzi o to ze ty zmienilas nick, tylo o to ze gdy juz go zmienilas pisalas cos co sie roznilo od tego co pisalas pod innym. Przyklad: twoja prywatna szkola, jako Gusia pisalas, ze chodzisz do beznadziejenej, ale zmienilas na lepsza, elitarna, i w ogole super. A w tym samym czasie jako Jablonka pisalas, ze chodzisz do prywatnej szkoly, ktora jest beznadziejna, beznadziejni ludzie i kierunek chyba tez beznadziejny. Czy teraz zrozumialas o co mi chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 23.10.05, 20:05 odpowiem ci szczerze: bo jest elitarna i widac w niej wysoki poziom , renome ,ale jest tez nudna , nie ma w niej fajnej atmosfery wsrod studentow ,a kierunek tez mnie troche nudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .:SocjoloG:. Re:ludzie, chwileczkę.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:26 oczywiście zgadzam się z tym że do technikum idą same matoły. Moja nauczycielka od histori zwykła mawiać jak ktoś czegoś nie umiał " Taka wypowiedź to warta jest ucznia technikum w Koziej Wólce ". Nawet książki do technikum są jakieś proste i np.historia czy bilogia dla techników zawodowych zawiera zazwyczaj 4 razy mniej materiału. Jeśli ktoś jest zdolny i inteligentny to idzie do liceum aby potem startować np. na ekonomię, prawo, medycynę itd. A technikum jest dla tych co są za mocni na zawodówkę a za słabi na liceum. No i czemu mają 5 lat na opanowanie duuużo uboższego materiału? Powiem szczerze : koledzy z podstawówki którzy wylądowali w technikach to teraz albo w wojsku albo w kryminale. he he. A do tego dochodzi poważna nieznajomość języków obcych, niespotykana np. u ludzi z liceów którzy studiują w najlepszych uniwersytetach. Jeśli chcesz pogłębiać wiedzę i gdzieś zajść w życiu idziesz do liceum. A do technikum ? No właśnie po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peluche Re:ludzie, chwileczkę.. IP: 80.51.236.* 23.10.05, 22:33 słuchaj Gusia czy jak Ci tam inna Karolinko! Z tego co wynika to juz conajmniej 4 kierunki są dla Ciebie nieatrakcyjne i NUDNE, więc po co właściwie studiujesz? miałaś 3 lata w liceum żeby zastanowić się nad własnym życiem! Skoro nie dostałabyś się na uczelnię pańswtową na wymarzony kierunek(a taki w ogóle masz ? bo z tego co mówisz to różnie to bywa, może zależnie od humoru?) to znaczy, że jesteś na niego po prostu za słaba i są lepsi, co nie znaczy że jesteś gorsza, po prostu to powinna być dla Ciebie motywacja do dalszego zdobywania wiedzy! Więc nie piep rz za przeproszeniem, że chodzisz do elitarnej superszkoły, skoro i tak pracodawca inaczej na nią spojrzy niż na uczelnie państwową, BTW: skoro stać Cię na czesne w szkole prywatnej nie wierzę, że nie byłoby Cie stać na państwową w mieście(czynsz plus żarcie)! bo koszty na miesiąc są porównywalne, plus trochę chęci!(jestem w podobnej sytuacji) Twój wybór, tylko nie skarż się później na tym forum 4 razy pod innym nickiem :> Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re:ludzie, chwileczkę.. IP: *.zyg.brewet.pl 23.10.05, 23:10 Socjolog, nie przynoś wstydu temu zawodowi, bo co piszesz to kompletne bzdury. 5 lat, ale mają masę przedmiotów zawodowych i praktyki, dlatego już po średniej szkole są fachowcami zaś gusia, no cóż, jak "socjolog" od siedmiu boleści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re:ludzie, chwileczkę.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 21:05 może i książki do biologii, albo historii zawierają mniej materiału, może i on jest uboższy, ale jest za to dużo innych przedmiotów-zawodowych, czasami też praktyki i dlatego to trwa 5 lat. Jak uważasz, że nie jesteś matołem to powinieneś tez wziasc to pod uwage. Ja w swoim technikum mialam duzo wiecej chemii niz Ty w tym swoim LO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 24.10.05, 08:18 droga peleuche , czy tam anusai nie wiem czy jestescie jedna czy dwoma osobami , sorry jesli dwoma.na razie nudne sa dla mnie tylko 2 kierunki , poza tym nawet gdyby byly 4 to to jest malo w porownaniu do ilosci kierunkow. tak , mam swoj wymarzony kierunek ale nie stac mnie wyjechac do krakowa. bo w krakowie wszytsko jest drozsze , zeby sie tam utrzymac musialabym dorabiac . nie juest prawda ze bym sie utrzymala z czesnego , obliczalam to juz wiec jak nie wiesz to nie mow.utrzymasz sie za 350 zl na miesiac w krakowie?? + dojazdy do domu i na uczelnie .jesli tak to ci gratuluje.nie rozumiem dlaczego pracodawca ma patrzyc na moja szkole gorzej tylko dlatego ze jest prywatna skoro jest wsrod najlepszych w rankingach.chyba lepsza taka niz badziewny kierunek na uczelni panstwowej ktora nie dostala ostatnio na tym kierunku nawet akredytacji a w rankingu jest jako jedna z ostatnich. wiec taki mialam wybor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 12:03 Domniemana renoma szkól prywatnych to bzdura... Istnieja moze ze 2 takie. Te wszystkie rankingi, jesli chodzi o ludzi najczesciej zatrudnianych z danej uczelni, sa przeklamane. Mam znajoma, ktora chodzila do szkoly z 1. miejsca rankingu wprost (nie pamietam z ktorego roku), a uczyla sie wczesniej w technium (jesli to o czyms w ogole swiadczy). Na studiach w indeksie miala juz same 4 i 5. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrycze123 Re: spieprzylam wybor. 24.10.05, 15:26 Wcale nie wydajesz 350 na miesiąc, bo przecież za twoje jedzenie i ubrania rodzice też płacą. A 350 zł na akademik starczy, nawet zostanie. Nie dostałaś się na dobrą państwową uczelnię, no to może i rzeczywiście ta twoja prywatna lepsza niż byle-jaka publiczna. Ale nie wmawiaj, że to jest dobra szkoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 15:46 dokładnie. a skad wiesz czy kiedy moze uda ci sie ją skonczyc, wcale juz nie bedzie miala takiej dobrej renomy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaś Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 15:48 a co do zycia w wielkim miescie. rozmawiałam z kolezanka, mowi, ze oprocz mieszkania miesiecznie dostaje "na zycie" 250 zł z czego potrafi nawet 100 zł odłozyc, a wcale nie jest tak, ze je samą sałatę i chodzi ciagle na piechotę. a swoja droga stac cie byloby na studiowanie wymarzonego kierunku, a nie stac tego troche mniej? dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 24.10.05, 20:46 o do renomy prywatnej to uwazam ze jednak szkoly dziela sie na dobre i zle a nie na prywatne i panstwowe.nie sadze zeby ta szkola jak ja skoncze byla nizej poniewaz co roku jest wyzej.w zasadzie to nie jestem pewna czy ja wogole skoncze bo poziom jest wysoki , a egzaminy mozemy poprawiac tylko raz tak jak na panstwowych , nie ma 3 terminu.natomiast co do utrzymania sie w wielkim miescie to widzisz w domu jedzenie kupuje sie dla calej rodziny i to taniej wychodzi.moi rodzice powiedzieli ze nie stac ich zebym wyjechala gdyz nie dadza mi wiecej niz 350 na miesiac.zawsze w rodzinie wychodzi taniej.przeciez na jedzenia sama bym potrzebowala najmniej 50 zl na tydzien +dojazd do domy na weekend i dojazd do uczelni.ale nie klocmy sie juz wiecej prosze was:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 24.10.05, 21:11 PS.do kas.odwrotnie niz napisalas.stac mnie na studiowanie mniej wymarzonego , anie stac na studiowanie wymarzonego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jovanka Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 06:16 50 zł na jedzenie dziennie?! Chyba zartujesz?! Mówisz, że rodzice mogą dać Ci 350 zł. Fajnie. Wyjeżdzasz, idziesz do pracy (nawet na 1/2 etatu, występujesz o stupendium socjalne i studiujesz to co chcesz i jest git. A do domu mozesz jechac dwa razy w miesiącu a nie co weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: spieprzylam wybor. IP: *.crowley.pl 25.10.05, 09:18 aż mi się nie chce wierzyć, że dostałaś się na wymarzony kierunek w Krakowie, na co Twoi rodzice powiedzieli "kochana córeczko nie stać nas na Twoje studia w innym mieście", a Ty na to "dobrze, w takim razie pójde na studia prywatne". Gdybym ja dostała się na studia w innym mieście na kierunek, który jest moim WYMARZONYM to zrobiłabym wszystko aby tam studiować. Prawda jest taka, że chcieć to móc i wszystko da się załatwić...a poza tym praca nie chańbi! Ty od razu masz niewiadomo jakie wymagania - co tydzień do domu etc. Czasem trzeba podjąć decyzję co jest ważniejsze - edukacja, czy wygodne życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: spieprzylam wybor. IP: *.crowley.pl 25.10.05, 09:21 sorry miało być: HAŃBI...;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 25.10.05, 17:03 jovanka 50 zl na tydzien , nie dziennie , przeczytaj sobie jeszcze raz bo nie napisalam ze dziennie , czytajcie ze zrozumieniem.na wymarzony kierunek do krakowa nie zdawalam gdyz rodzice wczesniej powiedzieli mi ze nawet jak sie dostane to nie bede mogla wyjechac wiec szkoda byloby oplaty rekrutacyjnej.a pracy na stale to ja moge nie znalesc wiec jak na przyklad w jakims miesiacu nic nie zarobie to bede chodzic glodna??zycie w krakowie kosztowaloby mnie 700 zlmiesieczniie to w wypadku gdybym maksymalnie oszczedzala , zadnych imprez itd.oczywiscie z akademikiem.ale co to za mlodosc tylko praca , zadnych imprez i glodowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 17:50 Jak dla mnie mlodosc to przede wszystkim nieobzeranie sie ;p No ale w wawie wszyscy moi znajomi sie utrzymuja za 400 zl miesiecznie. Ciekawe w takim razie jak to robia? Nie gloduja, chodza na imprezy itd... Uczelnie masz tak blisko ze nie dojezdzasz do niej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 25.10.05, 17:57 dojezdam ale mam bardzo tani bilet miesieczny w porownaniu do krakowa.400 zl razem z akademikiem?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niuniaaa Re: spieprzylam wybor. IP: 194.146.128.* 25.10.05, 19:06 mi rodzice daja 500zl/msc,oplacam mieszkanie,jem wcale nie najtansze rzeczy i jeszcze kupuje sobie jakis ciuszek,do tego pale i na fajki tez mi wystarcza. poza tym skoro w domu u ciebie kupuje sie jedzenie dla calej rodziny to zawsze moglabys cos ze soba zabrac,na weekendy do domu nie musisz jezdzic co tydzien tylko np raz w miesiacu,ja tak robie,przede wszystkim trzeba umiec gospodarowac pieniedzmy. jesli jestes w tak kiepskiej sytuacji materialnej sa stypendia socjalne. co do asertywnosci, to jest tak ze mozna miec rozne poglady,ale zawsze trzeba te poglady poprzec RACJONALNYMI argumentami,ktore bede zrozumiane przez innym,ty takich argumentow co do technikow nie podalas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: spieprzylam wybor. IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 25.10.05, 20:25 temat technikow juz zakonczylismy chyba , moje argumenty byly racjonalne ,ale po prostu ty masz inne zdanie na ten temat. asertywnosc to posiadanie swojego zdania ,wyrazenie go przy jednoczesnej akceptacji zdania innych.ja rozumiem ze macie inne zdanie na ten temat i to akceptuje a wy chyba mojego zdania nie akceptujecie.ja wypowiedzialam tylko swoje zdanie , nie chcialam nikogo obrazic.nigdy nie powiedzialm ze ludzie z technikum sa gorszymi ludzmi ale tylko ze w technikach jest nizszy poziom i mniej sie tam trzeba uczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matkakobiet posluchaj dziepcynko IP: *.devs.futuro.pl 11.11.05, 21:57 otoż ja też dawałam nową maturę i do tego musialm zdac jeszcze egzaminy na studia i coż tu mowic dostalam sie na dzienne studia na interesujacy mnie kierunke w szkole panstowej z mature napsialm bedac w pierwszej 15 amturzystow z mojej szkoly ktorych bylo ponad 200 na dodatek tej 15 zabraklo swietych krow ktore wazelinili sie dla czerwoncyh paskow ( to cie pewnie boli-jestes jedna z nich ) po drugie jesli chodiz o ranking liceów to są one tworzone na podstawie olimpijczyków i oto przykład miałam w skzole chlopaka ktory 10 lat mieszkałw niemczech wiec bral udzial w olimpiadach z niemieckiego-zgadnij czy podwyzszalo nam to ranking tak samo jak jest w katowicach szkoła praktycznie dwujęzyczna gdzie chodzą ludzie którzy od podstawowoki ucza sie franuckiego,mają w nim częśc zajęć i biorą udział w olimpiadach z tegoż jezyka -mechanizm prosty wiec jesli rankingi beda tworzone na podstawie wynikow matur w liceach dopiero zaczna mnie obchodzic bo olimpijczyk jest z reguly jeden czasem kilku w roczniku ale w takich szkolach co porabia pozostałe 90% uczniów jest już mniej pielęgnowane po trzecie technikum to nie zawodowka a na najgorszym pzoiomie stoją z reguły licea zawodowe(patrz wyniki matur) w technikach tych dobrych(są dobre jak i słabsze podobnie jak licea)wysoki jest poziom takich przedmiotów jak fizyka .matma ,czy informatyka wyższy na pewno od profilow humanityczncyhw liceach a z matmą liczy sie logiczne myslenie i inteligencja a nie rycie na pamięć historii a co do historiiw lo to ja mialam beznadziejna dzieki anuczycielowi wiec tez zasad nie ma a na koniec dodam tylko ze zle czytasz rankingi kierunkow na pewno booo marketing i zarzadzanie to piekny kierunek dla przyszlych bezrobotnych no chyba ze masz znajomosci ale z drugiej strony swietny dla majacych komplaksy liczacych na kierowniczy kierunek snobistycznych dziewoji a i nie wypominaj ze zeby dostac sie na studia trza dawac w lape -tak mowia tylko ty co sie nie dostali a brak im inteligencji intraperonalnej by zdobyc sie na samokrytycyzm a na prywatnej to jak sie ta lapowka nazywa -wpisowe a i jakim cudem stac twoich starcyh an prywatne a nie stac bylo na bilet pociagiem do odleglejszego miasta na egzaminy przeciez jesli bys sie ajkims cudem dostala to pewnie placili by ci te miesiecznie 300 zoli na zycie w innym miescie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gusia Re: posluchaj dziepcynko IP: 80.53.157.* 17.11.05, 21:05 mam prosbe jak juz komentujesz moj bardzo stary watek i juz nieaktualny to czytaj co pisze dokladnie. ludzie w technikach matur nowych jeszcze nie zdawali na pewno duzo obleje.nie zmienie zdania na temat niskiego poziomu w technikum.dziewczyno do technikum szli ludzie ze srednia 2,8 w gimnazjum kazdy jak mogl to walil do liceum.nigdzie nie napisalam ze mnie nie stac bylo na bilet na egzamin tylko ze nie zdawalam egzaminu bo by mnie nie bylo stac miekszac w innym miescie. gdzie ja sie utrzymam za 300 zl. w krakowie?? najwyzej mieszkanie znajde za ta cene a co z jedzeniem?? i nie mow ze w domu tez musze jesc bo to inaczej wychodzi w rodzinie. i dla twojej wiadomosci - nie , nie mialam swiadectwa z czerwonym paskiem na koniec LO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: spieprzylam wybor. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 20:33 Tak, razem z jakims mieszkaniem czy akademikiem. Ugotowanie np. zupy to nieduzy koszt a moze wystarczyc na kilka dni. Zreszta mozna kupowac jedzenie wspolnie z osobami, z ktorymi sie mieszka - wyjdzie taniej. Bilet 3 miesieczny w wawie to 80 zl wiec niecale 30 zl na miesiac. Nie wiem jak w Krakowie, ale to chyba nie jest jakos strasznie duzo... Moim zdaniem dla chcacego nic trudnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusai Re: spieprzylam wybor. IP: *.netway.com.pl 28.10.05, 23:05 "droga peleuche , czy tam anusai nie wiem czy jestescie jedna czy dwoma osobami , sorry jesli dwoma.na razie nudne sa dla mnie tylko 2 kierunki , poza tym nawet gdyby byly 4 to to jest malo w porownaniu do ilosci kierunkow. tak , mam swoj wymarzony kierunek ale nie stac mnie wyjechac do krakowa. bo w krakowie wszytsko jest drozsze , zeby sie tam utrzymac musialabym dorabiac . nie juest prawda ze bym sie utrzymala z czesnego , obliczalam to juz wiec jak nie wiesz to nie mow.utrzymasz sie za 350 zl na miesiac w krakowie?? + dojazdy do domu i na uczelnie .jesli tak to ci gratuluje.nie rozumiem dlaczego pracodawca ma patrzyc na moja szkole gorzej tylko dlatego ze jest prywatna skoro jest wsrod najlepszych w rankingach.chyba lepsza taka niz badziewny kierunek na uczelni panstwowej ktora nie dostala ostatnio na tym kierunku nawet akredytacji a w rankingu jest jako jedna z ostatnich. wiec taki mialam wybor." Gusia to, ze ty zmieniasz sobie nick, to nie znaczy ze wszyscy to robia. Nigdy nie mialam takiej potrzeby, aby go zmieniac, nie wstydze sie tego, co pisze. A to ze 99,9% wypowiadajacych sie tutaj osob ma podobne zdanie do mojego, swiadczy chyba o tym ze masz malo racji i powinnas zastanowic sie nad tym co myslisz i piszesz. Sama stwarzasz sobie problemy. Masz jakies wysokie wymagania od swiata, uwierz mi nic nie ma za darmo, musisz sobie sama zapracowac. Ciesz sie ze dostajesz od rodzicow to 350zl bo sa tacy co musza sie z samego stypendium utrzymac i zyja, a przede wszystkim ucza sie, studiuja wymarzony kierunek. Rade mam jedna dla ciebie- znajdz sobie bogatego i NIENUDNEGO meza to moze wreszcie przestaniesz biadolic nad swoim losem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Royce Re: spieprzylam wybor. IP: *.echostar.pl 09.11.05, 20:53 Denerwuja mnie te wpisy o debilach z technikum, Sam poszedłem do takiej szkoły wiedząc,że aby studiować będę musiał pracować (niestety tak się przedstawia sytuacja materialna). Do szkoły średniej dostałem się bez egzaminów(laureat olimpiady fizycznej - chociaż nie lubię fizyki i od 3 klasy technikum nie miałem już z nią nic wspólnego ).Dodam tylko, iż aby dostać się do tegoż technikum niezbędne było zdanie 3 egzaminów, również z fizyki, więc nie była to raczej szkoła dla głąbów jak mogłoby się komuś wydawać. To,że skończyłem zaocznie studia prywatne i to na niezbyt ciekawym kierunku to już zupełnie inna historia (chociaż uczelnia w miarę renomowana a i pracę w tym kierunku łatwiej niż w wielu innych), co nie zmienia faktu,że będę się kształcił dalej. Z jednym się jednak muszę zgodzić - z angielskim to jednak nie było za dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
sosek_s Re: spieprzylam wybor. 14.11.05, 16:32 uuu respect na prawde... ale nie rozumiem cie..... ja tez bylem laureatem olimpiady (nie z fizyki oczywiscie to dal mnie nierealne by bylo) W ZYCIU NIE POSZYDLBYM TO TECHIKUM MAJAC TE 200 PKT jestes chyba wyjatkiem potwierdzajacym regule bo ja popieram autorke watku.... do technikow ida osoby mniej zdolne (jesli juz tak bardzo nie chcecie uzywac slowa DEBIL :P), znam troche osob z technikow i wiem czego tam ucza.... do tych szkol ida osoby ktore w gimnazjum mialy srednie ponizej 3,5..... z reszta zobaczymy jakie beda wyniki matury w tym roku jak beda ja pisac ludzie w technikach........ w liceach profilowanych nie zdawal co trzeci, kto sie zalozy ze w techikach nie zda co drugi :P :P :P :P : P :P :P :P poza tym koncyc szkole srednia i zupelnie nie znac angielskiego to na prawde troche wstyd :) pozdr sosek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha Re: spieprzylam wybor. IP: 217.153.160.* 19.11.05, 17:28 ale wy jestescie wszyscy porypani haha leczcie sie na nogi bo na głowę to juz za pozno hahahahah Odpowiedz Link Zgłoś