Dodaj do ulubionych

Bez nienawiści

26.10.05, 21:54
Hej . Widzę że coś tutaj ludzie nie są zyczliwie nastawieni. A to się
czepiaja poziomu a to prywanyuch uczelni a to matur. Naprawdę jesteście w
moim wieku? Bo jeśli tak to straszną kżywdę wam zrobili. Tak nprawdę nikt nie
wie co bedzi za pieć lat kiedy pokończymy studija może się okazać że będzie
się liczył dyplom uczelin państwowej , moze się okazac że bardziej ceniony
bedzie dyplom renomowanej uczelni prywatnej ( bo i takie mamy)- rozsądzać to
dziś nie ma snsu. Jesli myślicie że poziom na studjach jest niski to msuicie
zrozumiec ze nie ważne jaką macie grupe albo czy na waszym kierunku sa setki
głupich blondynek - wążne jest co sami chcecie osiągnać i jak bedzieci
studjowac. Ja studjuję na uczelni prywatnej i państwowej na obu są mili
ludzie i głupi ludzie są świetni wykłądowcy i sredni - różnica jest taka że
na państwoej uczleni jest straszny burdel a na prywatnej trochę porządku. I
tyle bez kompleksów bez nienawisći
Obserwuj wątek
    • Gość: Tawananna* Re: Bez nienawiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 22:17
      Nie jest tak źle forum, poczytaj więcej dyskusji :).

      Jasne, że zarówno na uczelni prywatnej jak i państwowej są mili i głupi ludzie,
      różni wykładowcy, różny poziom.

      > różnica jest taka że
      > na państwoej uczleni jest straszny burdel a na prywatnej trochę porządku.

      Raz w życiu miałam kontakt z paniami z dziekanatu ze szkoły prywatnej. Nie
      chciałabym po raz drugi ;) (i jest to jeszcze jeden przykład do stwierdzenia,
      że wszędzie bywa różnie...)

      > msuicie
      > zrozumiec ze nie ważne jaką macie grupe albo czy na waszym kierunku sa setki
      > głupich blondynek - wążne jest co sami chcecie osiągnać i jak bedzieci
      > studjowac

      StudIować. A z tym akurat się nie zgadzam - oczywiście, grupa nie jest
      najważniejsza, ale jeśli jednak jej poziom ma wpływ na poziom zajęć (wykładowca
      musi się jakoś dostosować). Poza tym w takiej grupie często albo "dostosujemy
      się do poziomu" (w dół) albo będziemy błyszczeć (niekoniecznie wyjątkowo
      słusznie). Lepiej pracuje się w lepszych grupach - to normalne.
      • Gość: beta Re: do ratyzbona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 19:49
        Nie wierzę jakim cudem mogli Cię przyjąć na studia dzienne na państwowej
        uczelni jak Ty w prostych słowach robisz tak koszmarne błędy ortograficzne...
    • Gość: Adi Re: Bez nienawiści IP: *.net.autocom.pl 26.10.05, 22:18
      I masz dysleksję? ;)
    • latajacy_rosomak Re: Bez nienawiści 26.10.05, 22:23
      > Ja studjuję na uczelni prywatnej i państwowej na obu są mili
      > ludzie i głupi ludzie są świetni [ciach!]

      Dlatego właśnie przecinek nie jest przeżytkiem;)
      • ratyzbona Re: Bez nienawiści 26.10.05, 22:39
        Tak mam dysortografię i nie umiem stawiac przecinków tak się akurat skałda że
        nikomu to nie przeszkadzało.
        • latajacy_rosomak Re: Bez nienawiści 26.10.05, 22:43
          > Tak mam dysortografię i nie umiem stawiac przecinków tak się akurat skałda że
          > nikomu to nie przeszkadzało.

          Mnie również nie przeszkadza. Ot, taka moja mała złośliwostka złagodzona
          średnikiem i zamknięciem nawiasu.
          • Gość: lko Re: Bez nienawiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 10:06
            Bo takie same osły, że nawet nie zauważyły braku przecinków.
            • Gość: życzliwy Re: Bez nienawiści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 16:45
              W prywatnych panie z dziekanatu są milsze bo właśnie z waszego czesnego one
              żyją! Drugim powodem może być to że ludziom lekko ociemiałym wszystko trzeba
              wyłożyć łopatologicznie co sprawia wrażenie powierzchownej cierpliwośc, a
              dodając uśmiech politowania tych pań nad waszym losem, możecie odebrać to jako
              wyraz sympatii.
    • agataku Re: Bez nienawiści 28.10.05, 19:43
      >Naprawdę jesteście w
      > moim wieku? Bo jeśli tak to straszną kżywdę wam zrobili.
      Kżywdę? Kurczę, dziewczyno, postaraj się trochę. Błędy ortograficzne, pisanie
      jednym cięgiem całego tekstu bez zwracania uwagi na interpunkcję - to razi i
      czyni tekst nieczytelnym.
      >Ja studjuję na uczelni prywatnej
      widać ;]
      • Gość: Richelieu* Re: Bez nienawiści IP: *.zyg2.brewet.pl / *.zyg2.brewet.pl 29.10.05, 00:33
        a potem beczy, że nienawiść. To nastolatki z buzującymi hormonami nazywają
        wszystko "nienawidzę" i "kocham".
        Zaś współczesna dysortografia to nie są zaburzenia wewnętrzne dziecka, a
        zaburzenia skuteczności środków perswazji na to dziecko. Drzewiej zrobiło się
        ortografa to się sto razy zdanie przepisywało, a kiedy było mało to i dwieście.
        Dziś są lenie śmierdzące z rodziców, bo zamiast pomóc dziecku by lepiej pisało
        pomagają sobie, załatwiając zaświadczenie o dyswszystkich i mając święty spokój
        od mozolnego jednak pilnowania postępów dziecka. Że bić dzieci nie wolno, poza
        wyjątkami, gdy dzieci są małymi bandytami, to może lepiej zlać dupę rodzicom,
        że nie chce im się wychowywać.
    • Gość: B Re: Bez nienawiści IP: *.toya.net.pl 30.10.05, 17:09
      "Ratyzbona" - b. fajny nick :) ekstra brzmi to słowo, jak się je na głos
      wymawia :) pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka