Dodaj do ulubionych

WSH-E Łódź

IP: 195.94.216.* 09.01.06, 10:44
Jak w Lublinie można zdobyć dyplom łódzkiej szkoły?

Wyższa Szkoła Humanistyczno-Ekonomiczna z Łodzi prowadzi w Lublinie "punkt
rekrutacyjno-informacyjny". Sposób, w jaki są w nim edukowani studenci,
ministerstwo edukacji nazywa obchodzeniem prawa. Punkt przeszkadzał
prorektorowi UMCS, ale kiedy został rektorem szkoły łódzkiej, zmienił zdanie


Punkt "rekrutacyjno-informacyjny" łódzkiej szkoły działa w Lublinie od
października 2002 r. Od jesieni ubiegłego roku mieści się przy ul.
Sulisławickiej. Można się tam zapisać na dwuletnie uzupełniające studia
magisterskie z pedagogiki. Jednak na zajęcia nie trzeba jeździć do Łodzi. -
Wszystkie odbywają się przy ul. Sulisławickiej, w weekendy - usłyszeliśmy w
punkcie.

Łódzka szkoła nie ma prawa kształcić studentów w Lublinie, ponieważ nie ma
zgody resortu edukacji na prowadzenie tu wydziału zamiejscowego. Jednak
znalazła na to sprytny sposób. Słuchacze zapisują się na studia
eksternistyczne. Zamiast na zajęcia chodzą na "kursy ułatwiające zdawanie
egzaminów przez studentów studiów eksternistycznych". Jak usłyszeliśmy przy
ul. Sulisławickiej, prowadzą je nauczyciele akademiccy z Lublina i Łodzi, a
formalnie Instytut Postępowania Twórczego - łódzka instytucja szkoleniowo-
doradcza z Łodzi powiązana z WSHE (jeszcze w 2004 r. właścicielem instytutu
był Makary Stasiak, jednocześnie kanclerz szkoły).

Łódzką uczelnię w prowadzeniu zajęć wyręcza firma "zewnętrzna", czyli
teoretycznie wszystko jest w porządku. Kiedy jednak przed dwoma laty
opisaliśmy działalność "punktu rekrutacyjno-informacyjnego", który wówczas
mieścił się przy ul. Wojciechowskiej, Renata Olbrysz, naczelnik Wydziału
Uczelni Niepaństwowych ministerstwa edukacji, nazwała to wprost "obejściem
prawa". - Nasze stanowisko w tej sprawie nie zmieniło się - podkreśla
Mieczysław Grabianowski, rzecznik resortu edukacji.

Punkty WSHE działają w kilku miastach Polski. Mimo to urzędnicy ministerialni
są bezradni. Rzecznik Grabianowski zapowiada, że ministerstwo w tym tygodniu
po raz kolejny zapyta WSHE o punkty: - Chcemy się na przykład dowiedzieć,
jakie są związki IPT ze szkołą w Łodzi.

Od końca września ubiegłego roku rektorem WSHE jest prof. Jan Pomorski, do
niedawna prorektor UMCS. Kiedy współkierował lubelskim uniwersytetem, nie
szczędził łódzkiej szkole słów krytyki: - "Punkty informacyjno-rekrutacyjne",
pod płaszczykiem których prowadzi się edukację studentów, urągają kulturze
akademickiej - mówił. W piątek chcieliśmy go zapytać, co dziś o tym sądzi. -
Proszę zwrócić się do rzecznika prasowego WSHE - odpowiedział. Prof. Anna
Pajdzińska prorektor ds. kształcenia UMCS podkreśla, że działalność łódzkiej
uczelni w Lublinie to nieuczciwa konkurencja. - Dziwię się tylko, że prof.
Pomorski tak szybko zmienił zdanie na ten temat - dodaje.
Obserwuj wątek
    • Gość: antyk Cieszę się, że ktoś o tym wreszcie pisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 11:13
      Szkoła podaje, że ma 23 tys. studentów. Ludzie uczący się w tych punktach są
      oczywiście liczeni jako studenci WSHE. A punktów takich szkoła prowadzi
      mnóstwo. Są też oficjalne oddziały WSHE, ale każdy z nich ma pozwolenie na
      prowadzenie tylko jednego kierunku, a prowadzą po kilka.
      Proszę bardzo:
      Bełchatów, Bydgoszcz (jest zarejestr. oddział - tylko kulturoznawstwo)), Bytom
      (polonistyka), Chełm, Człuchów, Gdańsk (chyba socjologia), Głogów, Gorzów
      Wlkp., Grudziądz, Jarosław, Jasło, Kalisz, Katowice, Kartuzy, Konin
      (zarządzanie i marketing), Kołobrzeg, Koszalin, Kozienice, Leszno, Lublin,
      Opoczno, Opole, Piotrków Tryb., Poddębice, Radomsko, Starachowice, Sejny,
      Sieradz, Słupsk, Szczecin, Wieluń, Wodzisław Śl (pedagogika)., Zawiercie

      Wszędzie tłumaczy się studentom albo, że szkoła nie ma pozwolenia, ale to tylko
      biurokratyczne utrudnienia ze strony MENiS, albo że wszystko jest w najlepszym
      porządku
      Czy nie jest to najlepszy, wręcz genialny, edukacyjny biznes, jaki można sobie
      wyobrazić?
      Obecnie szkoła stara się o uprawnienia do nadawania tytułu doktorskiego i
      prowadzenia psychologii. I pewnie znów dostanie pozwolenie...
      • Gość: antyk Zapomniałem o Tarnowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 11:32
        w którym od tego roku zaczęli prowadzić SUM na anglistyce
        I te Kozienice - nie jestem pewien, czy tam prowadzą punkt, bo w Kozienicach
        ten Instytut jest doszczętnie skompromitowany
        • Gość: antyk Jeszcze ciekawy link i zmykam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 11:37
          z Dziennika łódzkiego
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=26444734&a=26444734
    • Gość: cudak Ale numeranci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 10:44
      Ciekawe, czy dużo szkół tak robi, na taką skalę
      • modalverb Re: AR krakow w zamosci tez tak robi 10.01.06, 21:09
        AR z krakowa prowadzi w Koszarach zamojskich SUM z ZiM-u z w ogloszeniach podaje ze rekrutacja jest na ekonomie ale jak to jeden z wykladowcow powiedzial na piewych zajeciach ze to chwyt marketingowy !! bo kto poszedlby na sum z ZiM-u a tak przyjmiemy kazdego po ekonomi i z kazdej szkolki pod warunkiem przejscia rozmowy kwalifikacyjnej \.a na rozmowie pytali dlaczego wlasnie ta szkola iczlowiek musial jechac z zamoscia do krakowa ponad 370 km tylko aby odpowiedziec na pytanie dlaczego ta szkola!!!!! ludzie ja tam studiowalem niestety mam z tej szkolki mgr ale szkoda slow. calkowita odwrotnosc prywatnych szkolek nikmu sie nie chcialo robic poprawek bo trzeba do zamoscia jechac z krakowa wiec kazy przechodzil ale oficjalnego szldu napisu nigdzie nie ma!!!! schowana szkolka w koszarach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka