Dodaj do ulubionych

Codziennie 28 przystankow w jedna strone...

IP: *.lodz.dialog.net.pl 04.04.06, 22:54
Mam juz tego dosyc, codziennie 28 przystankow w jedna i 28 przystankow w druga
strone. Pier... juz te dojazdy na ta g... uczelnie. Wy tez dojezdzacie?
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 22:58
      2 godz w jedna strone (rower+2autobusy+tramwaj) na szczescie ucze sie zaocznie
      • kaja86 Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... 04.04.06, 22:59
        Ja mam chyba 19 przystanków w jedna stronę, ale bardzo krótkich, bo tramwajem
        dojeżdżam ;) Przy okazji pozdrawiam wszystkich pasażerów tramwajów nr 7 i 11 ;)
        • cala_w_kwiatkach Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... 04.04.06, 23:01
          3 przystanki w jedna strone, czasami jak jest wielgachny korek to szybciej na
          nogach, albo jaks wieci słoneczko:))))) - 20 min i jestem na miejscu;)
          • Gość: z. Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 23:08
            10 przystanków pociągiem -całość ok.35 min.+ czasami tramawaj i spacerek lub
            tylko spacerek,ewentualnie ok.45 min.autobusem ( zależy od dnia ,godz.i
            natężenia ruchu -czasem to jest tylko 15 min) + ok.10min.drogi do domu;)
            • Gość: m3lm4k Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.opticom.pl 04.04.06, 23:15
              To i ja sie wpisze :)
              Tez pociag , rowniez 10 stacji + autobus przed tym i ewentualnie tramwaj pozniej
              jak mi sie nie chce isc, no ale coz nikt mnie nie zmusza, wychodzi na to, ze sam
              sobie to zapewnilem :)
              • Gość: z. Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 23:17
                może dojeżdżamy tym samym?hehe
                • Gość: m3lm4k Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.opticom.pl 04.04.06, 23:22
                  rejon Slasko-Zaglebiowski ? :)
                  • Gość: z. Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 00:37
                    niestety nie;(,Małopolska
        • Gość: aga Re: do kaji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 13:03
          czasem nie studujesz w poznaniu?:)na wns?
    • Gość: ekonom Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.pfeilheim.sth.ac.at / 193.170.52.* 04.04.06, 23:11
      Ty narzekasz???? a co ma powiedziec motorniczy????
      • Gość: ada Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.std.tsi.tychy.pl 05.04.06, 08:58
        codziennie, teraz już tylko 3 razy w tygodniu :) co najmniej 35 minut.
        (najszybszy autobus) albo nawet 50 min ,zależy na jaki się załapię. i nie
        narzekam bo mogło być gorzej. np.ludzie u mnie godzina( co najmniej )pociągiem
        +tramwaj, bądź 3 autobusy w jedną stronę :(
    • Gość: paula Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.wsinf.edu.pl 05.04.06, 10:38
      wyglądam przez okno i widzę moją uczelnię :)))
      • Gość: Eia Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 11:43
        45 minut autobusem + 15 minut pociągiem jedna stronę, na szczęście(?) jestem
        już na ostatniej prostej - niedługo obrona i koniec studiów
        • misiak38 Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... 05.04.06, 13:33
          40 minut pociągiem i z dworca 10 minut pieszo na uczelnię.


          --------------------------
          Keep the music playing and love in your heart.
          • Gość: lisowa2 Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 14:38
            5 przystanków przez pola autobusem:D, potem w tramwaj i nim przejezdzam jakies 30 przystankow!:D
            jak juz dojezdzam na uczelnie jestem potwornie zmeczona, ale w sumie nawet fajnie sie jezdzi, rzadko trafiam na scisk w tramwaju lub w autobusie, tylko szkoda mi kasy na bilety miesieczne:/
    • saga1985 Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... 05.04.06, 16:42
      Cały pierwszy rok: 1.5 h w jedną stronę, jak były korki 2 h. Teraz mam o wiele
      lepiej bo do szkoły 20 min. komunikacją miejską.
    • Gość: vulgarpigeon Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 16:48
      to ja w na dojazdach spedzam 3 do 4 godzin dziennie (wliczajac w to czas
      oczekiwania na autobusy )i mam naprawde tego juz dość... pierwsze dwa miesiace
      to jeszcze mi to tak bardzo nie przeszkadzało ale jak przyszła zima to była
      masakra
      • Gość: zmeczony Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.04.06, 17:02
        .. i dodam jeszcze, ze jezdzze te 28 przystankow z przesiadka:(( czasami z
        powrotem zajmuje mi to 1,5h albo i wiecej, gdy nie zalape sie na wlasciwy
        autobus.Zima to tragedia. Dlatego duzo opuszczam.Gdy jestem juz na miejscu - to
        dopiero jestem zmeczony.Teraz, gdy jest cieplej, niby nie jest tak zle. Ale
        trace duzo czasu. Mam tak ulozony plan, ze jednego dnia jade na 2 h zajec-
        dojazd pochlania wiecej czasu niz te zajecia:((

        ja chce samochod!!!!
        • Gość: ... Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 19:40
          to sobie kup :P
    • Gość: pasqda Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.crowley.pl 05.04.06, 23:27
      autobus 15min pozniej pociag 1.5h i na nogach 7min ;] w jedna strone ;] dobrze
      ze tylko 6 razy w miesiacu ;]
    • Gość: Gosia Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 23:34
      Ja dojeżdżam codziennie 50km.Zajmuje mi to 1h+dojazd na uczelnię
      15minut...Najciężej jest zdąrzyć na wczesne zajęcie...na 8:00-masakra :(
      Jestem tak wykonczona,że po powrocie z uczelni padam na łózko i zasypiam...:/
      • varietes3 Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... 07.04.06, 12:09
        A ja mam 5 min drogi na wszystkie wydzialy , 10 min do stolówki i biblioteki i
        do sklepu i do kosciola.:) WArszawa AON:)
        • Gość: gabi Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.pikonet.pl / *.pikonet.pl 07.04.06, 23:22
          heh to ja tez sie dopisze:P
          42 km...i rozne mozliwosci:
          1.40 min busem (tragiczny scisk)
          2. ok godzine autobusem (rowniez tragiczny scisk)
          3.45 min pociagiem plus 10 min autobusem
          zwykle wybieram to ostatnie chociaz najmniej na reke ale nie wystoje w autobusie
          czy w busie...robi mi sie slabo:/
          sam dojazd to pol biedy, gorzej z czekaniem na transport ale da sie przezyc:)
          • Gość: EW Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.kom / *.os1.kn.pl 08.04.06, 01:57
            KAZDY DOJEZDZA NA UCZELNIE JA MAM 3 DłUGIE PRZYSTANKI TRAMWAJEM HAHA
            • pina-colada Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... 08.04.06, 08:06
              Ja mam 5 do 10 min, zależy na jakie zajęcia. Pieszo oczywiście ;)
    • Gość: milka Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 11:24
      To ja pobije teraz wszystkich:

      Na uczelnię 2 godzinki i 15 minut, do tego 2 razy w tygodniu na 7.00 i zajęcia do 19.00. Zajęcia od pon-pt. Ale.. tak było na 2 i 3 roku licencjatu, teraz już zajęcia dopiero od 8.00 do 19.00 i od pn do czw. Normalnie życ i nie umierać :D
      • Gość: milka Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.06, 11:27
        a zapomniałam dodać jazda z 3-4 przesiadkami codziennie, a przystanków to ok 50 ;)
    • Gość: Bartas Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 14:39
      Gdy jeżdziłem autobusem też sie wkurzałem :) Ale odkąd przesiadłem sie na rower
      jest inna sprawa. Pełen relaks i jadę krócej :) Polecam
      • Gość: Rysio Re: Codziennie 28 przystankow w jedna strone... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 16:01
        a ja jeżdże na wrotkach 80 km /h tylko czasem mnie radary łapią ,no i ta
        kontrola policyjna:(eee po co mnie tak skrupulatnie przeszukują( nie rozumiem)
        ale wiecie co za piekne uczucie wiatr we włosach,laski tylko oczy wlepiaja ,no
        jedną to nawet tak poderwałem bo spytałem czy ja podwieźć i się zgodziła i tak
        razem jeżdziliśmy przez pół roku.....i teraz to nawet moje 679 przystanków już
        mi nie straszne,Wrotkowcy łączmy sie ,niech nas zobaczą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka