Dodaj do ulubionych

Komputer na studiach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 20:37
Bardzo prosilabym o rzetelne odpowiedzi. Jak wynika z Waszego doswiadczenia, co jest bardziej praktyczne na studiach: pecet czy laptop? Z gory dzieki i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: k. Re: Komputer na studiach IP: 217.173.198.* 21.09.06, 20:50
      na logike: laptop. mobilniejszy i lzejszy, a przemieszczac sie przeciez bedziesz.
    • tawananna Re: Komputer na studiach 21.09.06, 21:10
      Laptop, oczywiście. Możesz go wszędzie z sobą zabrać, a przy ew. przeprowadzce
      nie sprawia kłopotu. Chyba, że chodzi Ci o świetny procesor i inne parametry -
      ale to raczej do gier komputerowych ;), student potrzebuje Internetu, Office'a i
      programów multimedialnych, przede wszystkim :).
      • carnivore69 Re: Komputer na studiach 21.09.06, 21:18
        > student potrzebuje Internetu, Office'a i programów multimedialnych, przede
        > wszystkim :).

        I czasem mocy obliczeniowej (jesli student ambitny). A ta wciaz tansza w
        stacjonarnym.

        Pzdr.
        • tawananna Re: Komputer na studiach 21.09.06, 21:33
          > I czasem mocy obliczeniowej (jesli student ambitny). A ta wciaz tansza w
          > stacjonarnym.

          Oczywiście, ale moc obliczeniowa (większa niż w laptopie) potrzebna jest raczej
          studentom, którzy używają skomplikowanych programów specjalistycznych, czyli -
          jak przypuszczam - głównie studentom kierunków technicznych. A ci z kolei raczej
          nie pytaliby się o wybór komputera na zupełnie niespecjalistycznym forum, albo
          zaznaczyliby chociaż, jaki kierunek studiują.

          Jeśli chodzi o moje użycie komputera do celów naukowych, to wystarcza mi Word,
          Excel i Corel + słowniki w wersji elektronicznej + Mozilla. W ramach celów
          rekreacyjnych dochodzi możliwość oglądania filmów, także na DVD, i słuchania
          muzyki. Większość osób, które znam - z wyjątkiem studiujących kierunki
          techniczne - ma mniej więcej takie same potrzeby. Do tych wszystkich celów
          laptop świetnie się nadaje, a do tego pozwala na mobilność.

          Pozdrawiam :)
          • Gość: kaja Re: Komputer na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 21:41
            > Oczywiście, ale moc obliczeniowa (większa niż w laptopie) potrzebna jest raczej
            > studentom, którzy używają skomplikowanych programów specjalistycznych, czyli -
            > jak przypuszczam - głównie studentom kierunków technicznych. A ci z kolei racze
            > j
            > nie pytaliby się o wybór komputera na zupełnie niespecjalistycznym forum, albo
            > zaznaczyliby chociaż, jaki kierunek studiują.

            Coz, ja jeszcze nie studiuje, ale przymierzam sie do biotechnologii na polibudzie. Ciekawe, czy w ogole mozliwe jest w takim wypadku kupno wydajnego laptopa za w miare rozsadna cene, hmm? A moze jednak lepszy pecet, wlasnie kosztem mobilnosci?
            Tak czy siak, dziekuje za wszelkie uwagi :)
            • Gość: Marcin Jak zwykle IP: *.satfilm.net.pl 21.09.06, 21:49
              3/4 tego forum dostaje socjalne i puszy się na myśl o płatnych studiach, ale
              laptopy i komputery kupują, co za paskudna polska obłuda.
              Ale nie szkodzi, zmywak w Anglii już na was czeka.
              • carnivore69 Re: Jak zwykle 21.09.06, 21:53
                I ksiazke tez od czasu do czasu kupia. To dopiero jest przegiecie!

                Pzdr.
              • Gość: kaja Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 21:55
                Nigdy nie dostawalam socjalnego, ale bede dostawac stypendium naukowe. Chyba nie ma w tym nic zlego, skoro ciezko pracowalam na to przez caly rok, co? I nie pusze sie na mysl o jakichkolwiek studiach.
                • Gość: hmm Re: Jak zwykle IP: *.chello.pl 21.09.06, 23:21
                  W poście powyżej napisałaś, że dopiero zaczynasz? To jak możesz dostawać
                  stypendium naukowe?
                  • Gość: Tawananna* Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 23:57
                    Nie napisała, że dopiero zaczyna, tylko że przymierza się do biotechnologii na
                    polibudzie. Obstawiam, że to miałby być jej drugi kierunek (czyli jeden już
                    studiuje i może dostawać z niego stypendium naukowe).

                    Trafiłam?:)
                    • Gość: kaja Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 20:16
                      No wlasnie nie... ;) Jesli mi dobrze pojdzie, to studiowac zaczne w przyszlym roku... Chodze do trzeciej klasy, a stypendium bede dostawac za najwyzsza srednia w szkole...
                      • Gość: Tawananna* Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 20:33
                        O, to ciekawe. Ale takie stypendium to na uczelni prywatnej? Bo na państwowej
                        (przynajmniej mojej) o czymś takim nie słyszałam. Ciekawam :)
                        • Gość: kaja Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 20:47
                          Jestem uczennica 3. klasy jak najbardziej panstwowego liceum, a na stypendium to potocznie mówi się "stypendium premiera".
                          • Gość: Tawananna* Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 21:50
                            O "stypendium premiera" słyszałam, nie miałam natomiast pojęcia, że można je
                            dostawać także przez rok po ukończeniu nauki w szkole średniej.

                            Dziękuję za wyjaśnienia i gratuluję tak prestiżowego stypendium!
                            • Gość: Tawananna* Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 22:03
                              Korekta: przejrzałam jeszcze raz pobieżnie ten wątek i poprawiam się, Ty to
                              stypendium dostajesz w tym roku?

                              Wybacz zamieszanie:).

                              W każdym razie, bardzo zachęcam do zainwestowania w laptopa :).
                              • Gość: kaja Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 22:18
                                Dziekuje za gratulacje, Tawananno :)

                                Tak, stypendium bede miala w obecnym roku szkolnym. Jako maturzystka nie moge juz ubiegac sie o stypendium na przyszly rok.

                                > Wybacz zamieszanie:).
                                Nie ma sprawy, to nic takiego ;)

                                O laptopie mysle coraz powazniej. Mam nadzieje, ze dobrze wybiore, w koncu to nie kupno szamponu ;)

                                Pozdrawiam



                                • Gość: Tawananna* Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 00:58
                                  > O laptopie mysle coraz powazniej. Mam nadzieje, ze dobrze wybiore, w koncu to n
                                  > ie kupno szamponu ;)

                                  Szampon wbrew pozorom też ważny, w końcu chodzi o nasze włosy ;). A co do
                                  komputerów: ja z mojej strony mogę polecić Ci laptopy HP, jak na razie jestem
                                  bardzo zadowolona. Ale słyszałam pozytywne opinie także o Toshibie,
                                  Fujitsu-Siemens, a z tańszych: o Asusie. Pewnie jeszcze o jakichś firmach
                                  zapomniałam :). Zdecydowanie odradzam natomiast Acera - co prawda są osoby z
                                  niego zadowolone, ale dużo narzeka na kiepską jakość i awaryjność.
                                  • Gość: kaja Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 13:08
                                    > Szampon wbrew pozorom też ważny, w końcu chodzi o nasze włosy ;)
                                    No tak, ale jak szampon okaze sie nieodpowiedni, to moge kupic inny, w koncu to kwestia kilku zlotych. Z laptopem juz nie tak latwo ;)

                                    A jakiego modelu używasz Ty?
                                    • Gość: Tawananna* Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 14:04
                                      Ale jak z laptopem coś nie wyjdzie, to zawsze można jeszcze sprzedać. A jak po
                                      szamponie włosy wypadną, to już nie ma rady ;)

                                      Ja mam HP Compaq nx6125 PY419EA, z rozszerzoną do 1GB pamięcią RAM. Przyjemny
                                      model, z przydatnych "bajerów" ma wbudowany mikrofon, Wi-Fi i czytnik kart
                                      pamięci. Nie ma ekranu panoramicznego, co bardzo mnie cieszy, bo dzięki temu
                                      jest poręczniejszy. Seria nx6125 jest spora i rozpiętość cenowa laptopów w niej
                                      też, można znaleźć coś dla siebie.
                                      • Gość: kaja Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 14:46
                                        Zawsze mozna sprobowac plynu na porost wlosow i procesowac sie z producentem przez cale zycie ;)

                                        Model calkiem ciekawy. Takie dodatkowe kosci RAM do laptopow duzo kosztuja?
                                    • Gość: ja Re: Jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 17:25
                                      Zdecydowanie polecam laptopa!
                                      Tak poza tym- ja mam Acera i nie mam z nim żadnego problemu, bardzo jestem
                                      zadowolona.
          • carnivore69 Re: Komputer na studiach 21.09.06, 21:52
            Ekonomiosci tez czasem wiekszej mocy obliczeniowej potrzebuja. Ale fakt,
            podobnie jak techniczni, sa oni w stanie dojsc do takiego wniosku samodzielnie,
            bez radzenia sie na forum... ;-)

            Pzdr.
            • Gość: kaja Re: Komputer na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 22:03
              Zdaje sobie sprawe, ze bedzie mi potrzebna spora moc obliczeniowa, ale za duzego doswiadczenia w materii laptopow nie mam i trudno mi okreslic, co jest lepsze. Mozna szukac, ale specyfikacja to jedno, a rzeczywista wydajnosc - drugie.
              Pozdrawiam :D
              • carnivore69 Re: Komputer na studiach 21.09.06, 22:22
                Akurat tego nie negowalem ;-). Osobiscie, czesto konieczne dlugie godziny wole
                spedzac przy stacjonarnym niz laptopie (mysle, ze latwiej przy tym pierwszym o
                ergonomiczne stanowisko pracy). W sytuacji natomiast gdy delikwent zamierza
                czesto wyjezdzac np. do rodzicow na weekendy, laptop bywa nieoceniowy.

                Reasumujac - po jednej stronie cena i ergonomia, a po drugiej - elastycznosc.
                Ich wagi kazdy ocenic musi sam.

                Pzdr.
                • Gość: kwiatek Re: Komputer na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 22:28
                  jesli być studiowala architekturę czy budownictwo przy projektach laptop jest
                  nieodzowny
                • jersey.girl Re: Komputer na studiach 22.09.06, 02:32
                  Hmm, ja wlasnie dlugie godziny wole spedzac przy laptopie, bo nie jestem
                  przywiazana do biurka, moge sobie popracowac na podlodze, lozku czy w salonie.
                  Oczywiscie jest niezbedny w biblotece, gdzie co prawda sa komputery, ale ja
                  lubie pracowac na swoim.

                  Co do mocy obliczeniowej, to przy moich studiach korzystam wlasnie z serwerow
                  uczelnianych laczac sie z nimi z mojego komputera przez SSH, przez co nie musze
                  miec na komputerze Linuxa czy Matlaba (moge sie tez z serwerami laczyc
                  korzystajac z komputerow uczelni, gdybym nie miala wlasnego peceta). Owszem,
                  pewnie nie wszedzie jest takie rozwiazanie, ale uczelnia nie powinna zakladac,
                  ze student ma swoj komputer, za to powinna mu umozliwic dostep, jezeli jest to
                  konieczne w nauce (co innego podrecznik, a co innego komputer).
                • Gość: kaja Re: Komputer na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 20:18
                  Przepraszam, opatrznie Cie zrozumialam, carnivore ;)
                  • carnivore69 Re: Komputer na studiach 23.09.06, 21:43
                    Nieopatrznie opacznie. Mniejsza o to. W kazdym razie - gratuluje stypendium!

                    Pzdr.
                    • Gość: kaja Re: Komputer na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 22:12
                      Dziekuje bardzo i pozdrawiam!
            • Gość: Tawananna* Re: Komputer na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 23:14
              > Ekonomiosci tez czasem wiekszej mocy obliczeniowej potrzebuja. Ale fakt,
              > podobnie jak techniczni, sa oni w stanie dojsc do takiego wniosku samodzielnie,
              > bez radzenia sie na forum... ;-)

              Z ekonomistami zgoda :).

              > Osobiscie, czesto konieczne dlugie godziny wole
              > spedzac przy stacjonarnym niz laptopie (mysle, ze latwiej przy tym pierwszym o
              > ergonomiczne stanowisko pracy).

              Z tym akurat bym polemizowała, mnie bardzo wygodnie pracuje się na laptopie. W
              końcu nie muszę przez cały czas siedzieć przy biurku. Jeśli np. coś sobie
              (papierowego) czytam, to mogę sobie siedzieć wygodnie na kanapce, a laptop tylko
              towarzyszy mi z boku w roli podręcznego słownika. A zawsze mogę usiąść wygodnie
              przy biurku. Komu nie odpowiada np. klawiatura czy touchpad, może dokupić sobie
              osobny zestaw (ja akurat jestem z tych, którym touchpad przypadł tak do gustu,
              że powoli żałuję, że inwestowałam w dobrą myszkę ;)).

              Dla mnie nieoceniona jest możliwość przenoszenia/przewożenia. Jeśli jadę czasem
              do domu, to zabieram laptopa i mam święty spokój ze zgrywaniem potrzebnych mi na
              dany czas rzeczy. Pamiętam, że to był spory problem, zwłaszcza na 1. roku, kiedy
              często jeździłam do domu :). Poza tym jeśli ktoś myśli o wyjeździe za granicę
              np. na takiego Erasmusa, to warto wziąć to pod uwagę już teraz przy kupowaniu
              komputera. Mam sporo znajomych, którzy kupowali laptopa tuż przed takim
              wyjazdem, bo jednak bez komputera ciężko.

              > Ciekawe, czy w ogole mozliwe jest w
              > takim wypadku kupno wydajnego laptopa za w miare rozsadna cene, hmm? A moze
              > jednak lepszy pecet, wlasnie kosztem
              > mobilnosci?

              Zasada nr 1: pecet zawsze będzie lepszy (pod względem wydajności). Obojętnie,
              ile wydasz pieniędzy na komputer, to i tak kupiony za tę cenę pecet będzie dużo
              lepszy od laptopa. Warto o tym pamiętać, by nie popaść w amok porównywania "co
              ja bym miała za taką sumę".

              Ważne jest to, ile pieniędzy możesz wydać za laptopa. Nie oszukujmy się,
              najtańszy laptop (za ok. 2000 zł) będzie miał pewnie jakieś 256 MB RAM, 40 GB
              dysku, bardzo przeciętną kartę graficzną i procesor albo będzie krótko trzymał
              się na baterii (koleżanka ostatnio kupiła takiego, który działa na baterii ok.
              godzinę). Ale zawsze to jest coś za coś. Laptop trochę droższy będzie już
              lepszy, ale w porównaniu z parametrami pecetów - słabo, słabo.

              Wszystko zależy od tego, do czego komputer ma Ci służyć - w jakim miejscu i do
              jakich programów.

              > 3/4 tego forum dostaje socjalne i puszy się na myśl o płatnych studiach, ale
              > laptopy i komputery kupują, co za paskudna polska obłuda.
              > Ale nie szkodzi, zmywak w Anglii już na was czeka.

              Śmieszna prowokacja. Sensowna może dooobre parę lat temu, kiedy komputer był
              jeszcze przedmiotem luksusowym. Teraz dla młodych ludzi jest to już standardowe
              narzędzie pracy. A jeśli komuś zazdrościsz, to jedź sobie na ten zmywak do
              Anglii, nikt Ci nie broni - praca czeka!
        • Gość: zet Re: Komputer na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 23:45
          jak potrzebuje mocy obliczeniowej, to odpalam progsa na serwerze uczelnianym i
          tma sobie moze chodzic przez pare dni no problem
    • Gość: Kuba Re: Komputer na studiach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 11:28
      hmmm, wszyscy tu wspominają, że lepiej mieć laptopa, bo zapewnia większą mobilność.
      A ja mam pytanie: Czy naprawdę przydaje się chodzenie z laptopem na zajęcia/do biblioteki? Jest to zawsze dodatkowy ciężar do niesienia, a później rzecz do pilnowania. Czy ewentualne korzyści są naprawdę aż tak duże? Czy laptop się bierze może tylko dla szpanu?
      Od razu napiszę, że zaczynam w tym roku prawo i mam wynajęte mieszkanie z którego nie będę się musiał nigdzie przenosić, a komputerów stacjonarnych w domu jest tyle, żeby nie muszę swjego ze sobą wozić :). Czy w takiej sytuacji zakup nowego laptopa jest celowy (mam już jednego, ale on był kupowany z 6 lat temu, i teraz PIII1,1Ghz+128MBRAM już nie robi wrażenie, a siła baterii pozostawia dużo do życzenia)? Co radzicie? Pieniądze akurat mam, tylko czy warto przeznaczyć je na nowego laptopa, czy może lepiej odłożyć i zrobić sobie później kilka fajnych imprez :)?
      • Gość: Tawananna* Re: Komputer na studiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 12:21
        > A ja mam pytanie: Czy naprawdę przydaje się chodzenie z laptopem na zajęcia/do
        > biblioteki? Jest to zawsze dodatkowy ciężar do niesienia, a później rzecz do pi
        > lnowania. Czy ewentualne korzyści są naprawdę aż tak duże? Czy laptop się bierz
        > e może tylko dla szpanu?

        Dla szpanu? To mi się jeszcze nie zdarzyło ;). Znam sporo osób, które chodzą z
        laptopem do biblioteki, bo to po prostu ogromna wygoda: część książek jest
        dostępna tylko na miejscu i jeśli np. piszesz pracę na dany temat, wygodniej
        jest pisać ją od razu w bibliotece. Dużo wygodniej jest też robić wówczas
        notatki w formie elektronicznej, które możesz potem dowolnie redagować i
        przetwarzać. Ja akurat z laptopem do biblioteki nie chodzę, ale to dlatego, że
        wolę pracować w zaciszu własnego pokoju, i jak ognia unikam czytelni ;).

        > Czy w takiej sytuacji zakup now
        > ego laptopa jest celowy (mam już jednego, ale on był kupowany z 6 lat temu, i t
        > eraz PIII1,1Ghz+128MBRAM już nie robi wrażenie, a siła baterii pozostawia dużo
        > do życzenia)?

        Ja bym nie kupowała. Co z tego, że wrażenia nie robi - do podstawowych celów
        "przenośnych" typu praca w bibliotece spokojnie wystarczy. Baterią nie trzeba
        się przejmować, zwykle jest możliwość podłączenia komputera do prądu. Ceny
        sprzętu komputerowego zmieniają się z dnia na dzień, moim zdaniem lepiej
        przeznaczyć pieniądze na nowego laptopa później, kiedy będzie faktycznie potrzebny.
        • jersey.girl Re: Komputer na studiach 24.09.06, 06:53
          Hmm, u mnie to nie szpan, bo laptopa ma po prostu kazdy - gdy kogos nie stac,
          moze dostac nieoprocentowana pozyczke i splacac ja nawet po studiach. W
          bibliotece moim zdaniem jest nieodzowny - ciezar do niesienia jakis jest (3 kg),
          ale i tak to wygodniejsze niz targanie 12 ksiazek do akademika. Zreszta na mnie
          atmosfera biblioteki wplywa mobilizujaca, u siebie w pokoju zbyt wiele rzeczy
          mnie rozprasza. Co do pilnowania - zawsze mozna poprosic innego studenta o
          rzucenie okiem (chyba, ze nie mamy zaufania do nikogo, wtedy jest problem).

          Zgadzam sie z Tawananna - ja bym nie wymieniala tego komputera, jezeli wystarcza
          na Twoje potrzeby.
    • beatrycze123 Re: Komputer na studiach 24.09.06, 00:32
      do akademika tylko laptop
    • fleur-de-lys Re: Komputer na studiach 24.09.06, 13:06
      Hmm, a ja studiuje filologie obca na ujocie i swietnie radze sobie bez
      komputera i internetu :)
      Komputer tak naprawde nie jest "niezbedny", pewnie,ze to ulatwienie, ale ja
      bardzo lubie slowniki ksiazkowe, no i piszac recznie 16 stron tekstu pracy
      semestralnej w jezyku ktory studiuje pozwala bardzo podciagnac sie z
      ortografii! Kiedy sprawdza sie najpierw co drugie slowo w slowniku, jakos
      szybciej wchodza mi do glowy te wszystkie zawilosci... ;)
      Teraz jestem jeszcze w domu, wiec mam komputer i net,ale juz w czwartek
      wyjezdzam i do internetu zajrze moze za miesiac w jakiejs kafejce.
      Zycie bez komputera jest mozliwe!!!
      • Gość: kamila Re: Komputer na studiach IP: *.4web.pl 24.09.06, 14:53
        a czy w laptopie może być wbudowany skaner?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka