16.09.06, 04:03
Posel Zawisza cierpi na amnezje. Nie moze on sobie w zaden sposob przypomniec
ze dostawal jakiekolwiek wezwania do sadu na rozprawy o pobicie.
Mam pytanie do posla Zawiszy: W jaki sposob on sobie przypomina o
posiedzeniach komisji sejmowej, ktorej jest zreszta przewodniczacym a takze o
celu w jakim ta komisja sie zbiera???
Jak to sie dzieje, ze posel Zawisza nie zapomina o odedbraniu diet za
przewodniczenie w/w komisji.
Czy przpomina mu o tym jego wlasna zona i ociec???
Mam jeszcze jedno pytanie do posla Zawiszy:
Kiedy mu stana na bacznosc jego wasy, czy przy nastepnym slubowaniu poselskim?
Moze go nie doczekac bo zostanie uznany za klamce sejmowego.

Obserwuj wątek
    • Gość: Filip Re: Amnezja. IP: *.dsl.bell.ca 16.09.06, 06:36
      ...nie pobicie tylko odlewanie sie na trawniku...jazda w stanie nietrzezwym
      kradzinym rowerem....siedzenie w oslej lawce...uzywanie falszywych kart
      kredytowych...tankowanie paliwa i uciekanie ze syacji benzynowej....falszowanie
      stuzlotowek....podlanczanie sie do kabla TV bez zgody uzytkownika...ujecie
      pradu przed licznikiem....wyludzanie pozyczek bankowych na Leszka Milera...co
      jeszcze...jesli jeszcze cos wiecie to dopiszcie.
    • Gość: ja Krótko do Pana Zawiszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 11:41
      Odejdź Pan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka