Gość: maślaczek
IP: *.zgora.dialog.net.pl
23.01.07, 17:57
Są tacy ludzie aby tylko nie starcić roku ze swojego życia, wybierają studia
na które kompletnie nie mieli iść ale brakowało im punktów więc lepszy rydz
niż nic. Chyba na każdym kierunku jest co najmniej 5 takich osób z całkiem
innymi ambicjami.
np: ktoś planował iść na ASP idzie na historię sztuki
na medycynyę---weterynaria
na psychologię, pedagogikę---socjologia
na reżyserię laduje na filmoznastwie
na historię sztuki