Gość: kinga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 20:19 chciałabym studiowac kierunek humanistyczny, bo zdaje na maturze wos i historie, lecz mam jeden warunek, by na tym kierunku mozna by było dobrze nauczyc sie jezyków. Jednak wykluczam filologie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marilyn Re: proszeee pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 20:25 i słuszeni ze wykluczyłas filo bo jezyków mozesz sie uczyc poza studiami,a potrzebujesz czegos konkretnego:) Odpowiedz Link Zgłoś
jorge.martinez Re: proszeee pomozcie 03.03.07, 20:39 Dziennikarstwo i stosunki międzynarodowe kojarzą mi się z językami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tawananna* Re: proszeee pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 22:38 Na uczelni język obcy jest tylko dodatkiem. Jeśli chcemy się go nauczyć dobrze, a nie decydujemy się na studiowanie filologii, zazwyczaj musimy po prostu iść na dodatkowy kurs językowy, pracować intensywnie w domu albo wyjechać za granicę. Bywają dobre lektoraty, ale bywają i słabe - niczym poziom nauki języków obcych w szkole średniej. Jeśli chodzi o niefilologiczne kierunki, gdzie trochę większy nacisk niż zwykle kładzie się na języki, są to głównie: - stosunki międzynarodowe (np. w Poznaniu 2 języki, z czego jeden w większym niż zwykle wymiarze godzin) - europeistyka (w Poznaniu z tego, co się orientuję, dwa języki intensywnie) - niektóre stosunki międzynarodowe/kulturoznawstwa ze specjalnościami zorientowanymi na określony teren, w Poznaniu jest to np. wschodoznawstwo, gdzie jest intensywna nauka rosyjskiego. - poza tym akurat na UAM dość dużo języków jest na politologii. - dobre języki są na uczelniach ekonomicznych, np. SGH - tam też bywają humaniści, studiujący np. stosunki międzynarodowe właśnie. Ogólnie mam jednak wrażenie, że w dziwny sposób dokonujesz wyboru studiów. Najpierw decydujesz, że zdajesz WOS i historię, potem na podstawie tego stwierdzasz, że pójdziesz na kierunek humanistyczny, a na koniec na drugim miejscu stawiasz sam kierunek studiów, a ważniejszy jest poziom języków obcych... który jest rzeczą naprawdę drugorzędną przy podejmowaniu takich decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z. Re: proszeee pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 22:53 na uczelniach ekonomicznych tez roznie bywa z językami ,bo jednak wykladane jest tam slownictwo fachowe co dla mnie bylo akurat wadą ,co z tego,ze wiem jak jest zarząd czy akredytywa skoro zapominam jezyk potoczny .Codo jezykow-w miare uplywu lat dochodze do wnisoku ,ze jednak najlepszym sposobem nauki danego języka jest wyjazd za granice i pobyt tam przez jakis czas ,natomist polskie sposoby nauki jezyk.uwazam za niezadowalające.Zauwazylam tez ,ze o wiele szybciej ucze sie jezyka na kursie majac zajecia z nativem . Odpowiedz Link Zgłoś