adm/prawo

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 20:34
administracja umcs (dzienne) czy prawo URz (dzienne) co lepsze hmm?
    • Gość: żeżuja:) Re: adm/prawo IP: *.ismedia.pl 01.05.07, 23:41
      prawo UMCS :)
    • Gość: adminka:) Re: adm/prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 00:15
      To zależy czy chcesz (wiesz ze sie uda) robic aplikacje. ->Rzeszów

      Jeśli nie myslisz o niej/nie widzisz się w tym zawodzie/watpisz czy dasz radę
      wybierz lepszą uczelnię w mieście ktore więcej oferuje (praktyki, znajomości) -
      > Lublin
      • Gość: kamila Re: adm/prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 11:34
        prawo
        • Gość: jo Re: adm/prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 13:41
          prawo.porównaj program, zobaczysz różnicę.
          • Gość: lombardino Re: adm/prawo IP: *.ghnet.pl 02.05.07, 15:58
            Ale nie w Rzeszowie,naprawdę...
            • Gość: student Re: adm/prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 16:02
              racja uciekaj stamtąd! do krakowa,katowic,wroclawia...
              • tuniatunia Re: adm/prawo 02.05.07, 20:58
                ...torunia...

                Swoja droga - co do adm v. pr: u nas wykladowcy mawiali, ze adm w porownaniu z
                pr to taki kundel. Chyba nie trzeba nic wiecej mowic.

                T
                • Gość: . Re: adm/prawo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 20:55
                  Cel studiow adm. rozni sie od prawa. Na adm sa przedmioty ekonomiczne, na prawie nie ma. Kazdy studiuje to co mu odpowiada.
                  • tuniatunia Re: adm/prawo 05.05.07, 11:09
                    Niewatpliwie masz racje. Jednak nie raz spotkalam sie z sytuacja, ze ludzie
                    ladowali na adm dlatego ze albo sie nie dostali na prawo, albo w ogole na prawo
                    nie probowali sie dostac (choc chcieli) i szli na adm argumentujac, ze latwiej
                    sie dostac i utrzymac. Wniosek - adm byla czyms zamiast prawa, pomimo ze jak
                    slusznie stwierdziles - jest jednak zasadniczo innym kierunkiem a nie namiastka.

                    Tunia
                    • Gość: bum cyk-cyk Re: adm/prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 17:22
                      A ja jestem na administracji. Rok już mija - nie żałuje. Prawda, na prawo bym
                      się nie dostał. Na administracje ledwo co. To mój drugi kierunek, studiuje
                      finanse. Matura poszła mi bardzo dobrze, tylko jako drugi przedmiot dodatkowy
                      zamiast WOSu zdawałem matme:) Zresztą po co mi prawo, po co aplikacja, po co
                      wyścig szczurów:P Na admin każdy pomorze, notatki pożyczy, na piwko wyskoczy.
                      Chce się po prostu oswoić z polskim prawem, kiedyś z pewnością mi się to
                      przyda. To prawda, że większośc osób na administracji próbowała na prawo
                      (szczerze, jeśli zdajesz WOS+histę to trzebaby było być głupcem by tam nie
                      składać). Prawo - ahh ten prestiż, ahhh tak kasa, własna kancelaria, ahh jaki
                      super jestem <ironia>. A i tak częśc nie dotrwa do końca, częśc się
                      prześlizgnie, części ich american dream sie nie urzeczywistni. I wtedy co? Będą
                      narzekać, że spędzili najpiękniejsze lata wkuwając co się da! A taki politolog,
                      socjolog, administratywista będzie zadowolony - uczył się tego co chciał, miał
                      czas na hobby, jakieś praktyki. Może i oboje będą w tej samej sytuacji
                      materialnej - ale jeden będzie żałował, a drugi nie. Taka wg mnie jest różnica
                      między oboma kierunkami dla większości studentów prawa. Nie mówię, że prawo
                      jest beee, wiadomo jest "lepsiejsze" bo można aplikacje zrobić (jeśli się to
                      uda!). Jestem za tym, żeby znacznie zmnijeszyć liczbę miejsc na prawie (np. do
                      80) i trochę na administracji (np. do 150). Wtedy na prawie byłyby osoby, które
                      naprawdę mają ku temu predyspozycje!
                      • Gość: bum cyk-cyk .......i zapomnialem dodac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 17:29
                        ...... czemu mowicie ZAWSZE ze na "administracje ida ci co sie na prawo nie
                        dostali"? Zeby sie dowartosciowac? Czemu jak rozmawiam z prawnikami mam takie
                        wrazenie, ze kazdy student nie-prawa studiuje gdzies indziej, bo sie na prawo
                        nie dostal? Jest wiele osob ktore, poszly na administracje a dostaly sie na
                        inne cenione kierunki
                        • Gość: lombardino Re: .......i zapomnialem dodac IP: *.ghnet.pl 05.05.07, 18:11
                          Nikt nie twierdzi że każdy nie student prawa nie dostał się na prawo-byłby to
                          absurd. Ale właśnie studentów administracji to często dotyczy.Po za tym prawo to
                          nie tylko późniejsza aplikacja-ten kierunek daje przygotowanie do pracy także jako
                          doradca podatkowy (większość osób wykonujących ten zawód jest po studiach
                          prawniczych,przy czym niekiedy zarobki są wyższe niż u osób po aplikacjach),w
                          sektorze finasowym (w tym bankowości),branży ubezpieczeniowej.Takie firmy
                          konsultingowe jak np. KPMG ,Deloitte, PriceWaterhouse Coopers w działach doradztwa
                          podatkowego zatrudniają głównie absolwentów prawa.
                          A spróbuj pracować choćby właśnie w doradztwie podatkowym po politologii czy
                          socjologii.
                          • Gość: bum cyk-cyk Re: .......i zapomnialem dodac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 18:39
                            sproboje po finansach/administracji:P pozdrawiam;]
                          • Gość: Major Re: .......i zapomnialem dodac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 10:36
                            chłopcze, o czym Ty mówisz?jakiego doradcy?jakie przygotowanie?żeby być doradcą
                            podatkowym musisz po prostu zdać egzamin, który jest niesamowicie trudny, i nie
                            musisz kończyć prawa, mozesz to zrobić również po administracji, ekonomii
                            itd.przygotowanie po studiach prawniczych???hehehehe, nie masz żadnego, jeśli
                            nie pracowałeś w branży, nie potrafisz nawet poprawnie napisać prostego
                            powództwa, nie mówiąc o innych czynnościach procesowych czy czynnościami przed
                            organami administracji takimi jak UKS czy po prostu US, zaniechaj pisania tych
                            bzdur bo są po prostu śmieszne!
                      • tuniatunia Re: adm/prawo 11.05.07, 11:05
                        Gość portalu: bum cyk-cyk napisał(a):
                        Jestem za tym, żeby znacznie zmnijeszyć liczbę miejsc na prawie (np. do
                        > 80) i trochę na administracji (np. do 150). Wtedy na prawie byłyby osoby, które
                        >
                        > naprawdę mają ku temu predyspozycje!

                        Choc zasadniczo jestem za (w istocie niejednokrotnie na prawo dostaja sie /
                        koncza je ludzie, ktorzy nie bardzo sie jednak nadaja do tego zawodu) to przy
                        calej swojej rozbuchanej wyobrazni nie jestem w stanie niestety wskazac na
                        skuteczny sposob rekrutacji. Bo jak sprawdzic predyspozycje do zaw. prawniczego
                        u osoby po matyurze, ktora niewiele tak Bogiem a prawda jeszcze wie na temat
                        prawa?... No oczywiscie, mozna sprawdzic kwestie
                        blyskotliwosci/inteligencji/zdolnosci logicznego myslenia/zainteresowan itd,
                        itp, ale to wlasciwie ciezko nazwac wymiernym i slusznym.... Takze obawiam sie,
                        ze realizacja Twojego postulatu doprowadzilaby TYLKO do ograniczenia liczby
                        studentow BEZ zapewnienia, by Ci nieliczni byli tymi co trza.

                        Tunia
                • Gość: Major Re: adm/prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 10:38
                  wykładowcy to teoretycy nie mający nic wspólnego z praktyką,a to co piszesz to
                  po prostu świadczy o ich chamstwie.
    • Gość: ja Re: adm/prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 21:20
      niedoinformowany człowieku wyzej: na prawie sa ekonomiczne przedmioty,a najczęściej wiecej niż na administracja,wszędzie jest przedmio ekonomia,zarzadzanie etc wystarczy poczytac program
      • Gość: a Re: adm/prawo IP: *.net148.okay.pl 03.05.07, 22:23
        niedoinformowany "ja" - własnie zobaczylem harmonogram zajec prawo/adm na uj -
        nie liczyłem dokladnie ale na moje oko chyba jednak przedmiotow zwiazanych z
        ekonomia jest wiecej na administracji. A ta cala dyskusja lepsze prawo czy
        adm... - to sa mimo wszystko 2 rozne kierunki a nie "prawo wlasciwe"
        i "administracja czyli to gorsze prawo". chyba tak trzeba na to spojrzec...
        • Gość: lombardino Re: adm/prawo IP: *.ghnet.pl 03.05.07, 22:45
          Moim zdaniem "problem" z kierunkiem administracja polega natym,że tam właśnie jest
          wszystkiego "trochę": trochę prawa,trochę ekonomii,trochę zarządzania...Z każdej
          dziedziny coś,ale nic porządnie,w szerokim zakresie.
          • tuniatunia Re: adm/prawo 05.05.07, 11:10
            Z ust mi wyjąłeś! Bez podtekstów oczywiście ;-)

            Tunia
            • Gość: bzdura Re: adm/prawo IP: *.euro-net.pl 05.05.07, 12:28
              Bzdury opowiadacie,ekonomii na administracji jest więcej i to na prawie można
              rzec jest jej 'trochę'.Zarządzanie co to w ogóle za przykład?? każdy kierunek
              ma jakieś dodatkowe(nie zawsze potrzebne ;))przedmioty.
              Akurat administracja to są studia prawnicze !jak więc można mówić ,że jest tam
              trochę prawa ?:| Oczywiście najwięcej jest'tego właściwego'czyli prawa
              administracyjnego(więcej niż na samym prawie).
              Reszta zaś jest w takim zakresie jaki jest potrzebny absolwentowi tego
              kierunku.Czy to tak trudno zrozumieć,że nie każdy kto interesuję się prawem
              chce zostać prawnikiem/sędzią/prokuratorem itp.
              Jakoś ja nie żałuję wyboru.
              • Gość: lombardino Re: adm/prawo IP: *.ghnet.pl 05.05.07, 12:59
                Administracja to studia prawnicze? To w takim razie prawo to jakie studia??
                Przecież administracja nie jest jakąs "specjalnością" na prawie,tylko odrębnym
                KIERUNKIEM. Na WPiA UJ "ten właściwy" przedmiot,prawo administracyjne jest
                "okrojony" na administracji w porównaniu do jego kursu na prawie. A inne
                przedmioty prawnicze to namiastki tych na prawie - np."wprowadzenie do prawa
                cywilnego". Piszę to,bo twój post może wprowadzać w błąd np. maturzystów,
                stwarzając wrażenie,że administracja to jakaś "odmiana" praewa,a tak nie jest.
                W ten sposób działają zresztą niektóre prywatne szkoły otwierając kierunek
                administracja ze specjalnością "prawo" reklamując to jako studia prawnicze,co
                nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
                A na UJ program studiów administracyjnych dzieli sie właśnie na bloki: prawo,
                ekonomia i zarządzania
                • Gość: :] Re: adm/prawo IP: *.euro-net.pl 05.05.07, 13:13
                  Administracja nie jest odmianą prawa ! Maturzyści chyba są na tyle mądrzy ,żeby
                  to wiedzieć.
                  Natomiast są studia prawnicze,chodzi o kierunek nauczania (stąd między innymi
                  ma swoje miejsce na WPiA) co zresztą dość często słyszę gdy powtarzają to
                  nauczyciele akademiccy!
                  Nie czuję się jednak na tyle kompetentna żeby co do tego przekonywać,najlepiej
                  pytać 'u góry';).
                  WPiA UŁ -prawo administracyjne nie widzę żeby było okrojone,wręcz przeciwnie
                  więc to już widocznie zależy od uczelni.
                  • Gość: PL ehhh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 14:02
                    po co te sprzeczki i tak wszyscy wiemy że prawo jest kierunkiem bardziej
                    prestiżowym od administracji. Wszyscy również wiemy, że jesli chodzi o pracę np.
                    w urzędzie to chętniej przyjmą prawnika niż administratywiste. Adminsitracja to
                    wszystko i nic (bez urazy)
                    • Gość: drx_1 Re: ehhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 14:47
                      co jak co ale z z tym się zgodzę, że gdybym miał wybierać między mgr
                      administracji a mgr prawa to raczej temu drugiemu lepiej przyznać etat z punktu
                      widzenia pracodawcy.A jak myślicie lepiej jest skonczyć prawo na może i nieco
                      słabszej uczelni państwowej czy administrację na odrobinę lepszej(z wizją
                      przyszłości raczej nakierowaną na pracy w adm publicznej niż na robieniu
                      aplikacji itd)?
                      • Gość: :| Re: ehhh IP: *.euro-net.pl 05.05.07, 15:22
                        To zastanówcie się czy przyszli prawnicy idą na prawo po to by pracować w
                        urzędzie ???Co za sens ich studiowania?Ci którzy nie dostaną się na aplikację
                        też wcale pewnie nie myślą o pchaniu się do urzędów.

                        Ja po przemyśleniach doszłam do wniosku ,że nie widzę siebie w pracy
                        adwokata,prokuratora itp. Naturalnie jednak chciałam studiować coś co mnie
                        interesuje,stąd administracja.

                        Co do drugiego pytania to moim zdaniem administracja.Sama tak też
                        wybrałam ,zamiast słabszej uczelni i prawa ,uczelnia lepsza i administracja.
                        nie żałuję wyboru jak już zresztą wspominałam;).
                        No ale niekótrzy dalej się będą upierać prawo byle gdzie ,a prawda taka,że
                        prawo czasem prawu nierówne !
                        I żeby nie było nie zamierzałam nikogo przekonywać ,że administracja to coś jak
                        prawo.Nie widzę takiej potrzeby :).
                        Mało tego nie rozumiem też skąd te ciągłe ,najczęściej niezbyt sensowne
                        porównania!
                        Albo ktoś marzy o zawodzie 'adwokata'itd. i ma aspirację 'walczyć' o aplikacje
                        albo np. po prostu chce pracować w adm. publicznej.
                        Pozdrawiam!
                        • Gość: eh Re: ehhh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 15:23
                          dla pasji to sobie można studiować marketing a nie prawo!
                        • Gość: lombardino Re: ehhh IP: *.ghnet.pl 05.05.07, 17:15
                          No dokładnie,administracja to nie jest coś takiego jak prawo,to właśnie odrębny
                          kierunek - studia administracyjne,a nie prawnicze.Co do pracy w urzędach -
                          administracja państwowa/samorządowa często zatrudnia osoby po studiach prawniczych
                          (żeby się o tym przekonać wystarczy zajrzeć do działu "Administracja publiczna" w
                          "Gzazecie Praca")- bo praktycznie w każdej instytucji jest dział zajmujący się
                          sprawami prawnymi,od których specjalistami są osoby po studiach prawniczych.
                          Co do wyboru kierunku,to uważam że lepiej skończyć prawo na jakimś mniejszym,ale
                          przyzwoitym uniwersytecie jak np. UG czy dajmy na to KUL (ale nie w Rzeszowie czy
                          Olsztynie),niż administrację na UW,UJ czy UAM.Oczywiście każdy ma prawo do
                          własnego zdania.Pozdr
                          • Gość: lombardino Re: ehhh IP: *.ghnet.pl 05.05.07, 17:19
                            Heh,trochę nieskładnie wyszło - powinno być: "...od których specjalistmi są
                            absolwenci prawa"-żeby uniknąć powtórzenia:P
                          • Gość: jo Re: ehhh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.07, 21:51
                            Prawo w trybie dziennym na każdej uczelni. Renoma uniwersytetu i poziom studenta
                            to dwie różne rzeczy. Ile wiedzy chcesz zdobyć, tyle zdobędziesz. Ucz się dla
                            siebie, nie dla rodziców. Nie czarujmy się, rynek pracy dokona weryfikacji.
                            Przetrwają najlepsi.
                    • Gość: Major Re: ehhh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 10:55
                      prestizowe to było kiedyś, teraz niestety do mojej firmy przychodzą prawnicy
                      (radcowie prawni) i żebrzą o zlecenia po 200 zł.po otwarciu zawodów prawniczych
                      będzie jeszcze gorzej.
                      • Gość: lombardino Re: ehhh IP: *.ghnet.pl 29.05.07, 14:28
                        A gdzie ta firma - wyjawisz łaskawie? Bo w Krakowie nie słyszałem o przypadku,by
                        radca podejmował się obsługi prawnej za mniej niż 1500-2000.Czekam więc z
                        niecierpliwością na podanie miasta oraz branży,w której firma działa:D
                  • Gość: lost-in-the-city Re: adm/prawo IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.05.07, 16:18
                    no trudno żeby na administracji prawo administracyjne było okrojone...:] za to
                    okrojone jest prawie wszystko inne.. no może jeszcze poza konstytucyjnym...
                    • Gość: PL Re: adm/prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:56
                      prawda jest taka ze tym czym może zająć się osoba po administracji, również może
                      zajmować się prawnik. Niestety nie działa to w odwrotną stronę....
                      • Gość: :] Re: adm/prawo IP: *.euro-net.pl 05.05.07, 20:39
                        I również zgadzam się z dwoma ostatnimi wypowiedziami !! ;)
                        Ja wybrałam administrację na UŁ i jest dobrze :].

                        PS. Na UW jest tylko zaoczna i wieczorowa o ile się nie mylę.
                        • Gość: kazamataz wro 71 Re: adm/prawo IP: 212.160.172.* 09.05.07, 19:10
                          Ja studiuję administrację - 1 rok na uniwersie wrocławski. Zaocznie. Pracuje w
                          biurze. Po 3 latach administracji z licencjatem w rekach u nas jest tak, że
                          można sobie wybrać z czego robić mgr : administracja, prawo lub ekonomia.
                          Planuję po tych 3 latach odrazu brać ekonomię a później administrację. Prawo
                          wogóle mnie nie interesuje. Trzeba jeszcze spojrzeć z innej strony - dziś nawet
                          po tych niby super studiach na prawie bez zadnego doświadczenia bez aplikacji
                          nie masz czego szukać na rynku pracy, nie mówię tu o 1200 netto. Mi sie
                          administracja podoba, od września ruszam z ostrym kursem językowym i bedzie
                          git. Po mgr z ekonomii, czyli hipotetycznie za 4 lata :) bede już miał
                          doświadczenie 5 letnie i jak nie w tej firmie co teraz to w innej bez problemu
                          znajdę odpowiednią pracę. A później mgr z administracji dla satysfakcji :]
                          PS : Ja na miejscu pracodawcy nie zatrudniłbym kogoś po dziennych studiach,
                          ponieważ można mieć kogoś z takim samym dyplomem i doświadczeniem. Człowiek 25-
                          26 lat i pierwsza poważna praca ? hehehe no oprocz ulotek i rozwozenia pizzy w
                          wakacje ;]

                          aloha
                          • Gość: krajmar Re: adm/prawo IP: *.tvk.torun.pl 09.05.07, 21:40
                            może od razu lepiej znieść dzienne studia? ;) i będzie doświadczenie i nikt nie
                            będzie biadolił,że studia są za państwowe pieniądze. i ciekawe, jakie będzie
                            wtedy kryterium wyboru najlepszego pracownika, skoro każdy będzie miał 5 lat
                            doświadczenia
                            • Gość: kazamataz wro 71 Re: adm/prawo IP: 212.160.172.* 10.05.07, 08:18
                              nie no znośić odrazu to nie :]
                              tylko chciałem pokazać, że nie ma co się tak wozić, "jestem panem bo studiuję
                              dziennie prawo" ludzie studia to dopiero początek a wy już uprawiacie pozerstwo
                              • Gość: N.N. Re: adm/prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 09:15
                                żeby dostac prace w kancelarii musiałem wykazac ze jestem po studiach dziennych...wiec chyba to tez się czasami liczy
                              • Gość: anonim Re: adm/prawo IP: *.citynet.pl 30.05.07, 15:04
                                Toś sie powoził też :) , że niby doświadczenie itd:) Ja studiuje administracje
                                dziennie ,różnica między nami , a zaocznymi jest według wykładowców bardzooo
                                duża :) co widać zresztą po wynikach egzaminów:) a praca i doświadczenie? na
                                dziennych studiach też możesz pracować wiele osób na 4 czy 5 roku nawet 3 już
                                zaczyna pracować w swojej branży:) są tez praktyki i to w renomowanych firmach
                                na wakacje i nie tylko na wakacje :) Niewiem skąd Ci sie wziął stereotyp
                                dziennego-niepracującego jak ktos chce to wszystko może ! a dzienne studia u
                                nas to jednak coś ponad zaoczne i to bardzoo... pozdro
                  • tuniatunia Re: adm/prawo 11.05.07, 11:10
                    Gość portalu: :] napisał(a):

                    > Administracja nie jest odmianą prawa ! Maturzyści chyba są na tyle mądrzy ,żeby
                    >
                    > to wiedzieć.

                    Niekoniecznie - spotkalam sie z pyt ze strony licealistow i maturzystow, co
                    trzeba zrobic / gdzie / jak i w ogole, zeby studiowac np. prawo karne. Bo on by
                    chcial studiowac prawo karne. Bo kuzynka to skonczyla prawwo cywilne itd, itp.
                    Gdy mowie wtedy ze prawo to prawo, a karne czy jakie tam jeszcze jest JEDNYM Z
                    PRZEDMIOTOW - "eeee, to nie... bo mnie tylko karne interesuje....". Bosz.

                    Tunia
                    • Gość: N.N. Re: adm/prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.07, 13:40
                      hehe dobre ;) choć smutne bo niektórzy naprawdę mysla że tak jest;p zwykle przed pierwsza sesja rezygnują...
                    • Gość: :] Re: adm/prawo IP: *.euro-net.pl 12.05.07, 17:31
                      Jednym słowem 'strach się bać' takich maturzystów ;)
                  • Gość: Major Re: adm/prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 10:52
                    Tak, administracja to studia prawnicze, tak jak wszystkie kierunki na AE to
                    kierunki ekonomiczne, juz kumasz? aha, jestem absolwentem administracji na 5
                    roku prawa.pracuje w dużej kancelarii prawnej od 3 lat.
                    • Gość: lombardino Re: adm/prawo IP: *.ghnet.pl 29.05.07, 14:23
                      Jak to jesteś "absolwentem administracji na piątym roku prawa"? Co to za nowy
                      wynalazek? :)) To który z tych kierunków studiujesz? A pracy w kancelarii
                      gratuluję - na pewno zostaniesz adwokatem albo radcą pr. po tych "prawniczych"
                      studiach:D
                      • Gość: papartycja Re: adm/prawo IP: *.umcs.akademiki.lublin.pl 29.05.07, 16:41
                        może zapomniał wcisnąć "i", wtedy byłoby:

                        absolwentem administracji i na piątym roku prawa
                        • Gość: anonim Re: adm/prawo IP: *.citynet.pl 30.05.07, 15:06
                          Skonczyl administracje a teraz będzie kończył prawo. O to chodziło .
Pełna wersja