Dodaj do ulubionych

chce zmienic studia...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 23:28
mam taki problem... od zawsze interesowaly mnie przedmioty przyrodnicze jak
chemia i biologia... i dlatego tez zdecydowalam sie na studia medyczne
(dokladnie stomatologie)... za pierwszym razem sie nie dostalam, ale dostalam
sie za drugim na dzienne... i szczerze powiem, ze to czego sie ucze jest
naprawde w wiekszosci ciekawe i nie mam probelmow z przyswajaniem tej wiedzy,
tyle, ze po dwa latach studiowania stomatologii zaczynam miec watpliwosci czy
to jest zawod, ktory chce wykonywac przez cale zycie :/ moze to dziwnie
zabrzmi, ale zaczynam powaznie myslec nad zmiana studiow na zaoczne sgh, gdyz
nie ukrywam, ze tematy finansow, szczegolnie inwestowania rowniez mnie
interesuja.. generalnie moje pytanie brzmi, czy jest w ogole sens
rozpoczynania po 3 latach nowego kierunku studiow? bo ja sama juz nie wiem :/
Obserwuj wątek
    • sonic84 Re: chce zmienic studia... 25.06.07, 00:14
      Wiesz to nie jest poradnia psychologiczna ,ale szkoda tak wywalić do kosza te 2
      lata studiów,zwłaszcza że jak sam/a piszesz lubisz je.Wiesz papier studiów
      zaocznych można wykorzystać ale w toalecie bo wartości takie studia specjalnie
      nie mają.A tak na marginesie-możesz śmiało pogodzić studia ZAOCZNE z medycyną.Do
      stomy możesz zawsze wrócić-życie bywa bardzo zaskakujące.pzdr.
      • termoizolator Re: chce zmienic studia... 25.06.07, 00:46
        tak, papier studiów zaocznych wywalić w kosz. niestety, mam dla ciebie przykrą
        wiadomość- liczą się praktyki a nie papier sgh czy uj. bez nich jesteś takim
        samym zerem jak student po wyższej zawodowej.
        • Gość: Peer Re: chce zmienic studia... IP: *.chello.pl 25.06.07, 01:16
          Niestety, albo raczej na szczęście, papier szkoły również się liczy.
          Dziewczyno, jesteś na elitarnym kierunku, o którym wiele ludzi marzy. Zostań,
          pójdź na zaoczne SGH, spróbuj. Jakoś pogodzisz te 2 kierunki. Wielu ma takie
          dylematy po 2 lub 3 latach, też tak miałem. To trzeba przetrwać. Możesz bardzo
          żałować pochopnie podjętej decyzji. Wprawdzie obie uczelnie są bardzo dobre i
          mają wysoki poziom, ale studia zaoczne to jednak nie to samo. Zostań, ja bym
          został (na mojej filologii zostałem i nie żałuję).
    • Gość: Tawananna* Re: chce zmienic studia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 02:30
      Jeśli faktycznie nie chcesz być stomatologiem, przemyśl sprawę. Nie dokonuj
      pochopnych kroków. Albo zacznij równolegle studia zaoczne na SGH, albo po prostu
      weź dziekankę i poświęć ten rok na sprawdzenie, czy to jest to. Z tym, że wtedy
      spróbowałabym na dzienne - jesteś chyba po starej maturze? Jeden rok Cię nie
      zbawi, a do skończenia stomatologii zostają Ci jeszcze 4... szkoda ich, jeśli
      sam zawód Cię nie interesuje. I jeszcze jedno: nie zastanawiałaś się nad
      studiami "okołobiologicznymi" - jakąś biologią, biotechnologią itd.? Może
      przedmioty przyrodnicze to jednak jest "to", tylko zawód lekarza stomatologa
      niekoniecznie jest Twoim marzeniem?
      • Gość: gosc Re: chce zmienic studia... IP: *.bstnma.east.verizon.net 25.06.07, 03:13
        dokladnie nie porzucaj stomatologii!!! Warto to skonczyc. W przyszlosci nie
        musisz jednak pracowac jako lekarz stomatolog. Kierunki przyrodnicze
        uzupelnione o finnsowe czy zarzadzanie to moze byc to. Mam sporo znajomych po
        studiach doktoranckich z biologii/biologii molekularnej/biochemii, ktorzy potem
        zrobili albo robia MBA. Dzieki temu swietnie odnajduja sie w firmach
        biotechnologicznych/farmacetycznych. Lekarze medycyny jak rowniez stomatolodzy
        sa chetnie w takich miejscach widziani.

        Acha postaraj sie tez o dzienne studia na SGH. Sporo osob studiujacych zaocznie
        jednak czuja sie niedouczone. Cos w tym musi byc?
      • Gość: Tawananna* Re: chce zmienic studia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 12:14
        Chyba za bardzo "zamotałam się" w moim poście. Ja jestem jak najbardziej ZA
        rzuceniem stomatologii, ale nie już, teraz, z dnia na dzień, tylko po 1.
        zastanowieniu, czy rzeczywiście nie chcemy być stomatologiem, 2. po sprawdzeniu
        innych możliwości - bo mogą nie być takie wspaniałe, jak się wydają na pierwszy
        rzut oka.
    • Gość: Mateusz Re: chce zmienic studia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 15:56
      Jestem w podobnej sytuacji co Ty, moja droga. Dostałem się za pierwszym razem,
      bez żadnych problemów na medycynę. Jednak już po pierwszym roku miałem
      watpliwości czy to naprawdę jest to co chce robić w życiu. Teraz jestem na
      drugim roku i mam serdeczne dosyć i sesji i późniejszej pracy jako lekarz. Do
      zawodów lekarza i stomatologa, trzeba mieć powołanie, inaczej bedzie się
      człowiek tłamsił przez całe życie, a pacjenci bedą na niego narzekać - jaki to
      on niemiły. Trzeba być realistą i robić to co daje Ci satysfakcję. Przemyśl
      swoją decyzję, wybierz się na praktykę wakacyjną - zobacz jak pracują
      stomatolodzy, pogadaj z nimi, popytaj. Ja do swojej decyzji 2 lata dorastałem,
      analizowałem wiele sytuacji i teraz już wiem - 2 lub 3 lata to dużo mniej niż
      późniejsze całe życie. Poza tym można wziąść dziekankę i za rok wrócić :)
      Pozdrawiam i życze odwagi w podejmowaniu decyzji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka