Gość: metlikWglowie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.06.07, 23:28
mam taki problem... od zawsze interesowaly mnie przedmioty przyrodnicze jak
chemia i biologia... i dlatego tez zdecydowalam sie na studia medyczne
(dokladnie stomatologie)... za pierwszym razem sie nie dostalam, ale dostalam
sie za drugim na dzienne... i szczerze powiem, ze to czego sie ucze jest
naprawde w wiekszosci ciekawe i nie mam probelmow z przyswajaniem tej wiedzy,
tyle, ze po dwa latach studiowania stomatologii zaczynam miec watpliwosci czy
to jest zawod, ktory chce wykonywac przez cale zycie :/ moze to dziwnie
zabrzmi, ale zaczynam powaznie myslec nad zmiana studiow na zaoczne sgh, gdyz
nie ukrywam, ze tematy finansow, szczegolnie inwestowania rowniez mnie
interesuja.. generalnie moje pytanie brzmi, czy jest w ogole sens
rozpoczynania po 3 latach nowego kierunku studiow? bo ja sama juz nie wiem :/