Dodaj do ulubionych

AM Wroclaw

03.07.07, 23:04
Swoje pytania kieruje do studentow na AM we Wroclawiu - kierunek lekarski,
1. jak sie ogolnie studiuje we Wroclawiu i co warto wczesniej wiedziec:)

2. najprawdopodobniej bede studiowala na AM Wroclaw i bede potrzebowala
podrecznbikow, notatek itp - dlatego jakby byl ktos chetny odsprzedac lub
chociazby pozyczyc (tak w drugiej polowie lipca) to prosze dac znac - ja bede
chetna:)

3. jezeli nie pojdzie po mojej mysli to bede musiala pisac sie na
niestacjonarny i licze sie z tym, ze bede musiala placic przez 5 lat, ale
teoretycznie wolalabym wiedziec jakie sa warunki do spelnienia by przepisac
sie na stacjonarny lekarski? wiem, ze to graniczy z cudem, ale jakos
czlowiekowi lepiej jak sie wie:) we wroclawiu to podobno dobre wyniki (ale
tzn jaka srednia?) i poprawa matury, czy to prawda?

dzieki z gory za odpowiedz, pozdrawiam cieplo:)
Obserwuj wątek
    • seulange Re: AM Wroclaw 04.07.07, 19:39
      ja jestem na stomatologii, ale pierwszy rok wygląda u nas tak samo... a więc...
      studiuje sie na prawdę przyjemnie- nie ma (tak jak straszą) kucia po nocach,
      gnębienia studentów itp. z asystentami da sie dogadać w sprawie niemalże
      wszystkiego, a nawet nasi studenci smieją się, że "z tej uczelni nie da się
      wylecieć"- może nie do końca tak jest, ale po prostu profesorowie daja dużo
      szans... można powiedzieć, że bardzo chcą by student nauczył się i zdał. Ale
      oczywiście uczyć się trzeba- niemało i to najlepiej na bieżąco.

      Studenci- to chyba zależy od roku- u nas np bardzo 1 stomatologia zintegrowała
      sie z 1 rokiem lekarskiego- i mamy wspólne forum, prawie każdy zna prawie
      każdego, wspólne imprezy po kołach z anatomii itp:) Wydaje mi się, że nie ma u
      nas takiej rywalizacji jak np na uj.

      Ad uczelni jeszcze- fakt, mamy 'mały' deficyt preparatów w prosektorium -
      polecam chodzić na spotkania sądówki, i w ogóle może mury uczelni nie wyglądają
      zachęcająco... choć stare cegły są bardzo... klimatyczne;) Ale kliniki przenoszą
      powoli do nowych budynków także- zanim dojdziesz do 6 roku duzo się pewnie
      pozmienia:)

      Książkami się nie przejmuj- WSZYSTKO załatwisz sobie na bieżąco- postaraj się
      jedynie o atlas do anatomii- polecam Sobotta bądź Snielnikova (osobiście
      korzystałam z tego 2). Reszte załatwisz sobie na xserze (tam panie mają
      wszystko- mowisz co chcesz - mają taki segregatorek ze spisem książek- dla
      medycznych i polibudy:)-i masz) A przecież na wakacjach sę uczyć nie będziesz!!

      Z przepisaniem się na stacjonarny lekarski (jak i na stome i farme) jest tak:
      musisz w następnym roku się dostać na 1 rok stacjonarnego- czyli poprawić
      mature, i zaliczyc 1 rok studiów- wtedy idzeisz do dziekana i on przepisuje ci
      oceny z 1 roku niestacjonarnego i wpisuje Cię na 3 semestr.

      chyba tyle na temat

      • aniazacha Re: AM Wroclaw 04.07.07, 19:59
        to może ja wrzucę maila, ktorego napisałam do rhandall:
        Na I roku najważniejsza jest anatomia, tego trzeba się uczyć,
        najlepiej codziennie. Na początku to się wydaje koszmarne i nie do
        opanowania, ale tak jest tylko przez 2-3 tyg, po 5,5 tyg jest I
        koło, na które wszyscy są najbardziej obryci, potem to zazwyczaj się
        odpuszcza anatomię ( mój duży błąd ) bo dochodzi chemia, trzeba się
        uczyć na kartkówki na ćwiczenia ( uwaga na cis trans - ja z nią
        miałam, daje najsłabsze oceny ale potem z egz miałam 5 :) A z anaty
        to zależy na kogo trafisz. Ja miałam z drTrzaską ( też uczy
        stomę) zwany przez nas wujkiem Mirkiem, gościu jest kochany, nigdy
        nie pamiętał jak się nazywamy, ale szacunek dla niego, był w
        porządku i odpytywał nas na każdych zajęciach, oceniał ostro,
        wymagał więcej niż w skrypcie ( skrypt to podstawa na mojej uczelni,
        bo mamy wiedzieć konkrety a nie rozwodzić się nad wszystkim dookoła
        jak to jest w Bochenku). Musiałam doczytywać z Marciniaka ( świetny
        podręcznik)
        Na AM Wroc jest o tyle fajny system, że za wszystkie zaliczone
        seminaria z embriologii jest się zwalnianym z koła, za ocenę powyżej
        4 z biologii są dodatkowe punkt na egz, z chemii za każdą ocenę są
        punkty doliczane, za zaliczanie wszystkiego w terminie potem można
        iść na przedtermin.
        legandą jest łacina - to prawda, jak ktoś myśli, że mu się uda jakoś
        fartem ( czasem się udaje, ale dopiero za 5-7 razem na poprawie
        koła) lepiej jest trafić do Ignasi,ona nikomu nie dała warunku na
        sierpień, a Hokus Pokus tak
        Uczelnia jest super, atmosfera sympatyczna, nie znam przypadków,
        żeby asystent jakikolwiek na I roku się na kogoś uwziął czy coś.
        Nikt nie pyta, czy jesteś dzieckiem lekarzy, uczyli mnie asystenci
        wzbudzający szacunek, uczyli dobrze i dużo wymagali. Uczyć się
        trzeba, ale czas na obijanie i spanie też się znajdzie. Bardzo dużo
        osób jest na mojej uczelni z Rzeszowa, Tarnowa i okolic tych miast,
        z Białegostoku kilka, Szczecin, Gorzów, we Wrocławiu jest cała
        Polska na leku :D I wszystkich pytałam, dlaczego Wrocław a nie
        Karków, skoro mieli bliżej i punktów ponad 270 - i wszyscy mi
        mówili, że wolą studiować w ludzkiej atmosferze i mieć czas na życie
        Poza tym oceny jakie się liczą do średnej są tylko z egzaminów.
        Stoma na I roku ma jeszcze biofizykę i tu jest rzeź trochę, bo nikt
        jeszcze nie zdał komisa z tego przedmiotu. Generalnie jednak są w
        miarę pozytywnie na nas nastawieni
        Ni o hitem po I roku są praktyki - 140 godzin pielęgniarskich,
        robisz zastrzyki, pobierasz krew, zakładasz kroplówki, wenflony,
        latasz z basenami, wyjmujesz cewniki, ja jestem na chirurgii więc
        czasem na blok operacyjny idę i sobie patrzę, zmieniam opatrunki,
        szwy wyciągam. Już zaczynam uzależniać się od szpitala :)
        • martina.15 Re: AM Wroclaw 04.07.07, 22:17
          ej no czyta sie i taaaak juz sie chce... jak sie nie uda to nie wiem co zrobie :)
    • martina.15 i moje pytanie 05.07.07, 17:49
      jak to wyglada pod wzgledem umiejscowienia- czy trzeba sporo biegac i spocic sie
      zeby zdazyc na zajecia czy jednak z tym jest jeden wielki luz?
      • seulange Re: i moje pytanie 05.07.07, 18:16
        na pierwszym roku nie ma z tym problemu. Na wyższych latach, gdzie zaczynaja
        sie przedmioty kliniczne to jest jeżdżenie na Kamińskiego, Traugutta do
        szpitali, ale jak na razie nie masz czym się przejmować.
    • ewuniaaaa Re: AM Wroclaw 05.07.07, 18:33
      ehemm... czyli zajecia sa praktycznie tylko w starych budynkach akademii?
      to mnie cieszy, bo do nowych mam kawal drogi:)

      dzieki wielkie za odpowiedzi, bo sama studiowalam rok na politechnice
      wroclawskiej i wiem, ze najwazniejsze to informacja co, jak i gdzie
      zalatwic :p :) dlatego sie pytam wczesniej :))

      i nie wiedzialam wlasnie, czy na akademii medycznej xero tez jest praktycznie
      najwazniejsza instytucja :p :) i pewnie chodzi o to samo xero nawet - 8gr
      miedzy am a pwr :)
      • martina.15 Re: AM Wroclaw 05.07.07, 18:35
        ewuniuuu a na jakim kierunku? ja np z polibuda nie mialabym problemu- moj P.
        skonczyl wlasnie 3 rok teleinformatyki, jego wydzial sasiaduje z chemicznym :)
        na ktory sie wybiore w razie niepowodzenia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka