Gość: kinder_sztuba IP: *.eimperium.pl 16.07.07, 15:26 czy ktoś ma jakieś informacje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cynamonowa Re: socjologia UJ IP: *.informel.pl 16.07.07, 16:46 Ja wciąż czekam i mam nadzieję, że coś się jeszcze dzisiaj wyjaśni. Ile miałeś punktów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: werny_ho_r Re: socjologia UJ IP: *.eimperium.pl 16.07.07, 16:50 dzwoniłam dzisiaj koło 12 i pani nie umiala powiedzieć czy wyniki bedą dzisiaj. może ktoś inny zadzwoni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehh Re: socjologia UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 18:25 hehhh...na wydział socjologii sie nie dzwoni, nie przychodzi sie tez osobiscie, na wydziale socjologii sie cierpliwie czeka...jak sie dostaniesz to zajecia zacznał Ci sie w grudniu dopiero taki tam porzadek jest...nie macie co anwet liczyc na jakies ogloszenia...nikt nigdy nic nie wie...zycze powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: socjologia UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 07:48 yhyhy, pani Ania na pewno się cieszy z tych wszystkich telefonów ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynamonowa Re: socjologia UJ- są wyniki IP: *.informel.pl 17.07.07, 09:59 tutaj są wyniki www- is.phils.uj.edu.pl/studia/Wyniki_2007/wyniki_2007.html ja się nie dostałam, trudno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagoda Re: socjologia UJ- są wyniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:26 czy ktoś ma tą stronę zapisaną albo komuś się otwiera?? plizz, mi nie działa:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynamonowa Re: socjologia UJ- są wyniki IP: *.informel.pl 17.07.07, 11:05 Próg był 484/600 punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: socjologia UJ- są wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:51 jeżeli komuś zależy na UJotowej socjologii, niech nie rezygnuje po ogłoszeniu pierwszych wyników. w zeszłym roku połowa przyjętych nie zapisała się na studia, a ostatnia, trzecia rekrutacja zakończyła się tydzień przed rozpoczęciem zajęć, więc głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja!! Re: socjologia UJ- są wyniki IP: 212.87.244.* 17.07.07, 12:01 jaki był próg ? orientuje się ktoś może?? ja mam na koncie informację 'lista rezerwowa' a cóż to znaczy w sensie możliwości dostania się Bóg jeden wie:/ . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunny Re: socjologia UJ- są wyniki IP: 83.19.254.* 17.07.07, 13:35 prog byl 484/600 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja!! Re: socjologia UJ- są wyniki IP: 212.87.244.* 17.07.07, 15:47 jak próg mógł wynosić 600 pkt skoro do zdobycia było 300 pkt? rozszerzony z polskiego, obcego i 3 przedmiotu!! . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jom Re: socjologia UJ- są wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 16:33 Maksymalnie bylo 600pkt, bo sobie pomnozyli nasze wyniki przez 2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suisse Re: socjologia UJ- są wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 16:29 Dzięki za pocieszenie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: socjologia UJ- są wyniki IP: *.multimo.gtsenergis.pl 19.07.07, 14:20 ja jestem 32 na liscie rezerwowej wiec zaczekam, ale nie sadze by wykruszyly sie 33 osoby ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jom Re: socjologia UJ- są wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 16:39 Nie przejmuj sie i czekaj! W tamtym roku wykruszylo sie duzo osob i musieli dzwonic do ludzi, pytajac czy chca byc przyjeci. Wiem to z pewnego zrodla, wiec naprawde mozesz miec duze nadzieje;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hans Re: socjologia UJ- są wyniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.14, 13:35 Spokojnie, nie trzeba być wybitnym, aby się to dostać. To raczej nauczyciele się w tym instytucie martwią czy będą mieli dla kogo wykładać. Tylko nie dajcie się nabrać na "chuyty matketingowe", jak to, że po tym kierunku jest praca, a już zwłaszcza za 3000zł/mc, czy inne "tygodnie integracji", które są niczym innym jak propagandą. W tym instytucie nie jesteście mile widziani, jeżeli: -nie macie znajomości i koneksji -nie macie kasy -macie stare ubrania -jesteście chorzy -nie spodobacie się nauczycielom Wiedza schodzi na dalszy plan. Pracownicy tego instytutu (nie wszyscy oczywiście) robią sobie na wykładach jaja ze studentów, komentują ich ubiór, wypytują publicznie o kwestie prywatne i drażliwe, a gdybyście nie daj Boże podupadli na zdrowiu, po......lą was na policję. Kiedy doznałem kryzysu psychicznego na skutek ciągłego publicznego wywlekania mojego życia prywatnego i kpin, pomimo deklaracji, że UJ jest miejscem przyjaznym studentom z problemami, jedyne co zrobiła dyrekcja tego instytutu to wytoczenie mi sprawy - chyba tylko po to, aby ten kryzys pogłębić i nie dać mi skończyć studiów. Mało tego. Dostałem telefon do BON (DON). Nie mogłem się tam dodzwonić. Podczas rozmowy z wicedyrektor Kopczyńską powiedziałem jej o tym, a ta, zeznając przeciw mnie na policji, powiedziała, że nie chcę się leczyć, składając fałszywe zeznania, chyba tylko dlatego, że chciała się mnie pozbyć. Nawet nie przestrzega procedury, bo gdyby ją przestrzegała, to pierwsze co powinna zrobić, to zaproponować urlop na podratowanie zdrowia. - Nic takiego nie było. - Ufacie jej? Ja ani trochę. To ma być funkcja zaufania publicznego? Rzeczywiście, Pani Ewo, prezentuje Pani wartości godne klas wyższych: etyka, moralność, humanitaryzm, prawdomówność... Wyobraźcie sobie, że zapraszacie ludzi na imprezę, jednemu z gości na głowę spada żyrandol, a wy jako gospodarze, nie udzielając pomocy, biegniecie na policję, naskarżyć, że wam poplamiono dywan krwią... Krążą ploty, że za atak padaczki będą wyrzucać z uczelni, a za omdlenie można skończyć z naganą. Chorować nie wolno, bo jest to zachowanie "niegodne studenta UJ". Oczywiście wykorzystywanie stosunku pionowej zależności przez nauczycieli do uzyskiwania od studentów na wykładach informacji drażliwych takich jak ilość wypalanych papierosów, czy plany dotyczące założenia rodziny nikogo nie razi. Przeczytali po 1500 książek, a nie przestrzegają konstytucyjnych praw studentów. Jeśli osoby pełniące funkcje publicznego zaufania nie przestrzegają prawa i kłamią, to kto ma go przestrzegać? Różnica jest taka, że na studentów kablują od razu bez jakichkolwiek wyjaśnień, a jak nauczyciel coś przeskrobie, to wyjaśniają sprawę 2 lata i robią wszystko, żeby przypadkiem to nie wyszło poza UJ. Po tym, co tu widziałem, swoich dzieci bym tu nie przysłał. Nie chcę, żeby skończyły na bezrobociu i z problemami psychicznymi. Odpowiedz Link Zgłoś