Dodaj do ulubionych

oszczednosci mlodego studentaaa

IP: *.chello.pl 15.12.07, 18:55
wklejam swoj post z innych forow i wasze poprozycje oszczedzania:

Jestem studentka. Nie pracuje. Mam pol-pewne dochody, w wysokosci
ponad 350zl/mies. Nie jest to moje ''kieszonkowe'':).
Planuje kredyt. Kredyt studencki, nisko oprocetowany, splacany po
studiach. Pieniadze z kredytu moglabym zainwestowac-nawet zwykle
konto bankowe jest lepiej od procentu bankowego oprocentowane i na
nim moglabym trzymac dochody z kredytu.. Kredyt opiewalby na kwote
(do) 30.000. Slyszałam, ze jest taka mozliwosc, a procent jest
przystepny (1,5-2%) Kredyt bylby w zlotowkach..

Czy warto?

Swoich oszczednosci mam ok. 45.000. Pieniadze trzymam na 2 lokatach,
reszte na kontach oszczednosciowych.. Boje sie funduszy, wiec nie
chce ryzykowac-jakies propozycje? Lokaty koncza mise w lutym i
kwietniu.

a jak Wy oszczedzacie?
sfera pieniadza tez jest wazna!
jak mlodzi zarabiaja?



Obserwuj wątek
    • Gość: arndolka ? IP: *.chello.pl 15.12.07, 21:34
    • Gość: ????????? Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 12:21
      45.000. ???
      mNIE BARDZEJ INTERESUJE W jaki sposób młody student ma juz takie
      oszczedności??
      podzielisz sie ze mna tym...?jak udało ci sie uzbierać tyle kasy
      studiujac?
      • Gość: arnoldka Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.chello.pl 16.12.07, 19:21
        moze bardzo prosto:
        kupuje rzeczy uzywane-oprocz ubran!,
        nie kupuje nowych ksiazek na studia,
        wszystko wypozyczam,
        sprzedaje od czasu do czasu rzeczy, ktore sa mi zbedne,
        czasami kupuje cos i sprzedaje o pare gorszy drozej-ale to rzadko,
        nie wyjzdzam poza granice naszego kraju,
        szczypie sie o kazda zlotowke..-zawsze wsyzstkoi podliczam..

        niby nic, A JENDAK COS, skoro moj chlopak wydaje na te
        wszystkie 'duperele' miesiecznie o 100, 200zl wiecej niz ja...

        nie wydaje prawie meisiecznie zarobionych okazyjnie pieniedzy..,
        nawet ich z konta nie wyjmuje..

        zawsze kazde sobie wpalcac kase na konto, zeby jej ''na oczy nie
        widziec'' i nie wydac..

        w potreflu nosze malo pieniedzy, zeby mnie nie 'krecilo' jak cos mi
        sie spodoba,
        czasaem nie nosze portfela...


        mysle, ze i tobie by sie udalo..

        ale nie o tym bylo moje pytanie..
        zapytalam ,bo ostatnio gadalam z kolzenaka, ktora powiedziala mi
        (szok!),ze wlsanie sobie kupila drugie mieskzanie w innym miescie i
        je podnajmuje...
        a jest o rok mlodsza.. wiec sie zastanawiam co takiego ludize-
        roweisnicy robia, ze ich na to stac.. Sami z siebie..
        • Gość: chihuahua1 Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.igloonet.pl 16.12.07, 19:31
          ja bym chyba wolał żyć:p
          • Gość: Gurnis niepokojace IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 20:34
            moze kwestia pieniedzy zajmuje zbyt wielka czesc Twojej uwagi? moze
            przesadzam,ale to co napisałas pachnie mi czyms skrajnym.
          • Gość: barty Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.acn.waw.pl 17.12.07, 10:28
            Fromm ładnie opisal to w swojej książce "Miec czy byc?". Polecam. ;)
            Dziewczyno! Pieniądze to nie wszystko. Też trochę osczędzam, ale bez
            przesady. Nie wiem, jaki Ty masz cel (oszczędzanie dla samego faktu
            posiadania?), ale ja zaraz jak tylko przychodzą wakacje pakuje
            plecak biorę kasę i wyjeżdzam, gdzie tylko się da, więc można
            powiedziec, że oszczędności raczej nie mam. ;)
            • Gość: arnodlka Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.chello.pl 17.12.07, 14:30
              jak oszczedzja mlodzi?

              to jest glowy teamnt
              a nie co ja robie zeby oszczedzic....

              ,macie jkies fajne lokaty?
        • Gość: Aga Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.chello.pl 16.12.07, 20:30
          O mamo, jakiś koszmar. ;) Ale - z czego Ty żyjesz? Bo jakoś nie
          rozumiem.
        • Gość: student2 Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.mlyniec.gda.pl 16.12.07, 20:52
          > kupuje rzeczy uzywane
          jedzenie tez uzywane? :D
          • Gość: arnodla Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.chello.pl 16.12.07, 21:13
            przeciez to sa rzeczy drobne-te ksiazki czy jakies materialy, ale
            sie tego nazbiera...

            no przeciez domu utzymywac nie musze, za swiatlo nie place!!

            nie o to pytalam
            a moze byl juz jakis watek temu poswiecony-chetnie zajrze..
            • Gość: Aga Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.chello.pl 16.12.07, 21:51
              Wiem, że nie o to pytałaś, ale Twój styl życia jest lekko szokujący.
              Rozumiem, że nie chodzisz do kina, nie malujesz się, nie pijesz
              piwa, nie kupujesz gazet itp.? Nie, to ja też wolę żyć.
              Poza tym, łatwo jest oszczędzać, będąc na czyimś garnuszku.
              • Gość: arnodka Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.chello.pl 16.12.07, 22:10
                Ale ja aobsulutnie nie poiedzialam o tym, ze zyje smaodzielnie...
                zyje na 'garnuszku rodzicow', dzieki czemu nie muszeo placac np.
                miekszania czy wynajmu..

                i przenidy nie powiedzialam o malowaniu sie czy innych..-wymienilam
                czego nie rboie np. nie kupuje nowych podreczikow itp...
                piwa nie pije-to fakt..

                zapytalam o normalne zycie, ale bez gratisow typu: jedzenie na
                miescie.,.,

                nie chcialabym sie skupiac na moim 'stylu zycia' bo jest przecietny,
                wolalabym raczje porozwiam o kwetiach finansowych.. saldzie konta,
                czy pelnej skarbonce...
                • Gość: ? Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.eranet.pl 19.12.07, 10:12
                  Na Boga, 45 000 .... przecież to nierealne, dziewczyno, zastanawiam się, od
                  kiedy byś musiała tak ciułać, żeby uzbierać taką kwotę! Musiałabyś odkładać
                  przez ostatnie 10 lat 375 zł na miesiąc. Moja rada: zajmij się nauką, i nie rób
                  spamu w Internecie!
    • mikaas3 Re: oszczednosci mlodego studentaaa 19.12.07, 20:16
      jak juz ktos powiedział; wolę żyć ;] pieniądze szczęścia nie dają. a ich
      wydawanie tak ;) nie jeździsz za granicę, a warto! zobacz jaki świat jest piękny
      kiedy jesteś młoda! kup sobie autko, załóż przedsiębiorstwo, zacznij grać na
      giełdzie.
    • Gość: clarq Re: oszczednosci mlodego studentaaa IP: *.chello.pl 19.12.07, 22:19
      skad Ty masz takie oszczednosci? no z tego co piszesz to jakos udalo Ci sie.
      ja takich nie mam, czesto jade po debecie. chodz z kasa nie szaleje.
      w ciagu roku akademickiego staram sie oszczednie zyc.
      za to uwielbiam podroze, do tej pory zjechalem prawie cala europe. a w te
      wakacje wybieram sie do usa. znajomi zartuja, ze moglbym mieszkac w samolocie.
      poki jestem studentem to co roku wyrabiam sobie karty Euro<26 (25zl), ISIC
      (29zl), PTSM (15zl) i student adventure (20EUR) - w wakacje dzieki nim mam duze
      znizki.jak skoncze studia to niestety juz znizki nie beda mi przyslugiwac i
      troche sie tego boje.
      co do telefonu to korzystam z oferty prepaid www.telestial.com PASSPORT LITE w
      telefonie GSM/UMTS. nie jest to tak tanie jak minuty wewnatrz sieci w polskich
      taryfach biznesowych, lecz w roamingu na calym swiecie ceny sa do zaakceptowania.
      bank WBK - karty mastercard do rachunku w USD i visa classic do rachunku konto<30.
      tak jak pisalem wczesniej podroze sa moja pasja. nie jest to tanie, ale kazdy
      grosz na to przeznaczam i warto. poki jestem mlody staram sie zobaczyc jak
      najwiecej, poznac rozne kultury.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka