Dodaj do ulubionych

do studentów historii

IP: *.toya.net.pl 10.01.08, 18:33
Chciałbym dowiedziec sie o tym kierunku, ile jest nauki, jak
wyglądają egzaminy (jakies przykładowe pytania), ile ludzi odpada po
1szym roku i na następnych, czy pisze sie jakies "wypracowania" itp,
jak bardzo różni sie od lekcji hist. ze szkoły sredniej
Obserwuj wątek
    • Gość: Noemi Re: do studentów historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 14:53
      Ja tez dołaczam się do pytania kolegi.Czy po historii mozna byc
      jedynie nauczycielem.Wiem ,że jest też specjalizacja archiwistyka i
      w Poznaniu socjoekonomika.Interesuję się historią tylko z pracą po
      niej ciężko...
      • pradziad3 Re: do studentów historii 11.01.08, 22:10
        Po historii mozna być wszystkim i nikim. Wszystko zależy od ciebie,
        od twojej pracy.
        Warto podjąć oprócz historii jakiś drugi, tzw. praktyczny, ale za to
        nudnawy kierunek :-)
    • sanjoseshark Re: do studentów historii 11.01.08, 17:01
      Nie idz na to, szkoda czasu. Nudne studia bez perspektyw. Trudno z nich
      wyleciec, bo ktos kto zdal egzamin na pewno w jakims stopniu historie zna.
      Najwazniejsze przedmioty to kolejne epoki, starozytnosc, sredniowiecze itd. az
      do najnowszej, jest lacina ktora sprawia ludziom chyba najwiecej klopotow. Poza
      tym rozne inne dziwne przedmioty jak np. nauki pomocnicze historii albo historia
      regionalna, do tego inne humanistyczne przedmioty zapychajace plan, zwiazane np.
      z filozofia, kultura, politologia, w zaleznosci od uczelni.
      Wykladowcy to z reguly dziwaki, oderwani od rzeczywistosci.
      Studenci to albo pasjonaci, albo naiwniacy, albo ci ktorzy gdzies sie nie
      dostali, najczesciej na prawo. Jak przystalo na kierunek humanistyczy,
      dziewczyny maja facetow na innych kierunkach, faceci raczej nie maja dziewczyn.
      Specjalizacje to przede wszystkim nauczycielska i archiwalna, prace znalezc po
      nich trudno, zarobki tez kiepskie.
      Generalnie studia hobbystyczne, nie naucza cie niczego co jest potrzebne na
      rynku pracy.
      • pradziad3 Re: do studentów historii 11.01.08, 22:08
        sanjoseshark napisał:

        >Nudne studia bez perspektyw.

        pudło!

        > Studenci to albo pasjonaci,

        Co w tym złego? O to chodzi własnie na studiach!

        > dziewczyny maja facetow na innych kierunkach, faceci raczej nie
        maja dziewczyn.

        Pudło! Dziewczyny są rozpieszczne, bo jest ich mało i mają chłopaków
        z reguły spośród swoich kolegów.

        > Generalnie studia hobbystyczne, nie naucza cie niczego co jest
        potrzebne na
        > rynku pracy.

        Bo studia mają ci dać wiedzę, a nie praktycznyh kurs nauki zawodu.
        Absolwent takiego zarządzania też nie wie nic, co się mu potem
        przyda na rynku pracy. Jest idealnym zawodowym bezrobotnym.
        • sanjoseshark Re: do studentów historii 12.01.08, 21:13
          Magister to tytul zawodowy, a studia na historii maja przygotowac do zawodu
          historyka, cokolwiek to znaczy. Tytuly naukowe to doktor, doktor habilitowany,
          profesor itp.
    • pradziad3 Re: do studentów historii 11.01.08, 22:01
      Gość portalu: hey joe napisał(a):

      > Chciałbym dowiedziec sie o tym kierunku, ile jest nauki, jak
      > wyglądają egzaminy (jakies przykładowe pytania), ile ludzi odpada
      po
      > 1szym roku i na następnych, czy pisze sie jakies "wypracowania"
      itp,
      > jak bardzo różni sie od lekcji hist. ze szkoły sredniej

      Egzaminy są z reguły ustne i polegają na nauczeniu się podręcznika
      (około 600 stron) oraz przeczytaniu wybranych wcześniej lektur, tj.
      publikacji naukowych na okreslony temat. Są to egzaminy z
      następujących epok: starożytność, średniowiecze, historia nowożytna,
      historia XIX wieku, historia najnowsza, historia współczesna. W
      zależności od uczelni jest to albo wielki egzamin z całej epoki,
      albo dwa mniejsze - z historii Polski i powszechnej. Masakry na nich
      nie ma :-)
      Oprócz tego masz przedmioty uzupełniające - nauki pomocnicze
      historii, jakiś zarys filozofii, historii sztuki, być może też
      socjologii, lektorat łaciny, język obcy itp.
      Do tego - jak to na studiach - są wykłady, wykłady monograficzne,
      oraz ćwiczenia, które bardziej przypominają nie tyle lekcje, co
      dyskusje. Nic to nie ma wspólnego ze szkołą średnią.
      Nie pisze się wypracowań, ale w ramach ćwiczeń czy seminarium trzeba
      pisać referaty na dany temat, na podstawie literatury naukowej,
      które potem przedstawiasz na zajęciach.
      Atmosfera na tych studiach jest wspaniała, ludzie niemal zawsze
      świetni, a jesli chodzi o umiejętności, to kształci historia głównie
      Twoje myślenie, a to jest bezcenne i przydatne w każdej pracy,
      niezaleznie od tego, jaką będziesz wykonywać.
      Aha - jeszcze jedno - studia mają rozwijać wiedzę, a nie być kursem
      przygotowawczym do pracy. Pamiętaj o tym, niezależnie od tego, co
      wybierzesz :-)

      Student IV roku
      • Gość: lol Re: do studentów historii IP: *.eltronik.net.pl 12.01.08, 22:47
        >Specjalizacje to przede wszystkim nauczycielska i archiwalna

        są też inne: judaistyka, skandynawistyka, historia krajów romańskich,
        niemieckojęzycznych, wojskowa, regionalna, wok, chrześcijaństwa , krajów Europy
        wschodniej i inne.
        • sanjoseshark Re: do studentów historii 15.01.08, 19:06
          To cos co wymieniles to "specjalizacje" tylko z nazwy, nie przygotowuja do
          zadnego zawodu.
      • rama24 Re: do studentów historii 13.01.08, 22:26
        pradziad3 świetny tekst!
        Teraz może być ciężej, studia 3+2! Na 1 roku już jest starożytność i
        średniowiecze (Polski i powszechne).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka