Gość: Kamila
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.02.08, 12:20
Jezeli ktos potrafi rozwiać moje wątpliwości to była bym bardzo
wdzieczna.
Zastanawiam sie nad zaocznym prwem na Uł.Ale zanim podejme ta
ostateczną decyzje,przeglądam plany zajęc,siatke godzin itd.Nie
chce sie rozczarować,dlatego już półroku wcześniej zapoznaje się z
takimi informacjai.Zastanawiam się naprzykład czy jezeli my zaoczni
mamy o połowe zajeć mniej(Dzienni maja 60 wykładów prawa rzymskiego
a zaoczni 30) to czy materiał obowiązjący na egzaminach bedziemy
mieli taki sam?skończyłam już jeden kiedunek zawsze uczyłam się z
wykładu na wykładad ale nie wiem czy będe miała na tyle samozaparcia
by tyle materiału przerabiać całkowicie sama.Moja koleżanka z
dziennych pokazywała mi cale ksiązki które wkuwa.Jak my zostaniemy
zapoznani z tym materiałem skoro zajęć mamy tak mało?Czy może nas
będzie obowiązywał po prostu mniejszy zakres?
Ciekawi mnie też jak wyglada sprawa ćwiczeń,bo nigdzie nie
napisano,że mamy z nich jakieś zaliczenia.tyle tylko ze sa
obowiazkowe.Jak to wiec jest?