Dodaj do ulubionych

Praktyki studenckie :)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 22:23
Zbliża się okres praktyk (wakacyjnych) :)
Podzielcie się wrażeniami ze swoich praktyk - gdzie je mieliście, co
studiujecie i jak wspominacie ten okres :)
Obserwuj wątek
    • Gość: a no Re: Praktyki studenckie :) IP: *.r-ce.pl 02.04.08, 00:14
      moze ktos z dziennikarstwa opowie gdzie mial praktyke i jak ona wygladala
      ciekawa tez jestem czy wasze uczelnie przestrzegaja tak dokladnie programu
      praktyk i czy ida na ustepstwa jesli chodzi o samo miejsce praktyk
      przyklad studiuje dziennikarstwo na praktyki pewnie bede musiala dojezdzac
      codziennie tam i z powrotem 50km bo w poblizu miejsca mojego zamieszkania nie ma
      takich placowek jakie uczelnia przewidziala do realizacji praktyk a lokalne
      gazety to takie mini gazety w ktorych na praktyki nie przyjmuja
      • Gość: Tawananna* Re: Praktyki studenckie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 00:25
        Lokalna redakcja "Gazety Wyborczej". Duży zawód - sezon ogórkowy, tłumy
        praktykantów, nuuuda.

        Znam osoby, które robiły praktyki w gazetach lokalnych (zwykle zresztą
        związanych z jakimiś większymi tytułami). Byliśmy wręcz zachęcani do wybierania
        niewielkich redakcji w niewielkich miejscowościach - większe możliwości
        publikacji, wykazania się, czasem nawet dorobienia.

        Jeśli chodzi o dojazdy, to niektóre uczelnie przyznają na czas praktyk
        bezpłatnie lub za niewielką opłatą miejsce w akademiku.
    • n_nicky Re: Praktyki studenckie :) 02.04.08, 13:16
      Studiuję Dziennikarstwo i Komunikację Społeczną.

      W wakacje po 1 roku studiów miałam praktyki (nieobowiązkowe) w TVP o/Poznań. Wrażenia dokładnie takie same jak w przypadku Tawananny - sezon ogórkowy (czyli zajmowanie się tematami typu "pierwsza w Polsce operacja zaćmy u psa"), połowa reporterów na urlopie, dużo praktykantów (czasem więcej niż reporterów) i nuda. O ile to wszystko byłoby jednak do zniesienia, o tyle sama atmosfera w TVP jest okropna, a psuje ją kilkunastu ludzi, którym wydaje się, że są najlepszymi dziennikarzami na świecie, mają ego odwrotnie proporcjonalne do swoich kompetencji i traktują wszystkich z góry. W ich mniemaniu praktykant to potencjalna konkurencja, więc najlepiej jest go olewać. Wielka szkoda, bo w redakcji informacyjnej pracuje kilku naprawdę fajnych i niezwykle sympatycznych ludzi, ale giną w zalewie chamstwa pozostałych. Bardzo miło wspominam Dział Reklamy i Marketingu oraz redakcję sportową, w których też miałam okazję popracować. Jednak ogólnie nie polecam TVP jako miejsca praktyk (mam znajomych, którzy mieli praktyki w TVP o/Wrocław i ówczesnym TVP3 Warszawa i sytuacja jest wszędzie taka sama).

      Obowiązkowe praktyki zrobiłam w Biurze Promocji Urzędu Miejskiego. I tu wrażenia jak najbardziej pozytywne. Moja koleżanka miała praktyki w innym Biurze Promocji UM i też była bardzo zadowolona.

      Na podstawie własnych doświadczeń i doświadczeń innych uważam, że praktyki studenckie to bardzo często takie "odwalanie pańszczyzny". Jest jakiś program praktyk, którego jedni się ściśle trzymają, inni nie zwracają na to w ogóle uwagi. W dużych redakcjach przewija się dużo praktykantów, więc się ich olewa. W małych redakcjach albo na praktyki nie przyjmują, albo nie bardzo wiedzą jak się studentem zająć, bo całą pracę ogarnia kilku ludzi. Są też miejsca, gdzie bardzo łatwo jest się dostać na praktyki (czasem wręcz czekają z otwartymi ramionami), ale nie ma chętnych - np. filharmonia albo opera. Ja potraktowałam praktyki tak, jak większość ludzi z kierunku - czyli odbębnić, zapomnieć. Najlepsze jest to, że sami wykładowcy traktują tak nasze praktyki ;)
      • Gość: a no Re: Praktyki studenckie :) IP: 83.2.233.* 02.04.08, 14:00
        a sami zalatwialiscie sobie praktyki czy zrobila to uczelnia?
        • n_nicky Re: Praktyki studenckie :) 02.04.08, 16:55
          Każdy sobie załatwia we własnym zakresie.

          Jeśli komuś nie uda się znaleźć praktyk (a jest co najmniej kilkanaście miejsc, gdzie można je odbyć), to wtedy trzeba się zgłosić do koordynatora ds. praktyk, który powie, gdzie można je załatwić (zazwyczaj kieruje do teatrów, filharmonii albo opery). Koordynator zamieszcza też na bieżąco informacje o dostępnych praktykach na stronie internetowej naszego instytutu, bo część redakcji sama przysyła oferty praktyk.
    • sundry Re: Praktyki studenckie :) 02.04.08, 20:34
      U nas uczelnia załatwia,ale praktyki nie są obowiązkowe i ja załatwiłam sobie
      sama.Miałam w kancelarii adwokackiej,i nie jestem zadowolona,pani adwokat była w
      ciąży,więc bywała tam rzadko,tak że za bardzo nie miałam nic do roboty.
      • Gość: aa Re: Praktyki studenckie :) IP: *.4web.pl 03.04.08, 10:27
        ale co jest nie tak z tą filharmonią i operą, że nikt tam nie idzie? a Wiadomości24?
        • n_nicky Re: Praktyki studenckie :) 03.04.08, 15:24

          > ale co jest nie tak z tą filharmonią i operą, że nikt tam nie idzie?

          To nie jest tak, że nikt tam nie idzie, tylko mało kto. A co jest nie tak? Wszystko jest w porządku, tylko, że to nie są szczególnie popularne miejsca wśród studentów ;) Teatry tak, ale filharmonia czy opera nie bardzo, to raczej miejsca dla pasjonatów (wyłączając oczywiście tych, którzy idą tam, bo nie znaleźli praktyk gdzie indziej).

          >a Wiadomości24?

          Można - tiny.pl/4nt4
          Chociaż osobiście nie lubię dziennikarstwa obywatelskiego ;)
    • Gość: gosia Re: Praktyki studenckie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.08, 22:23
      A jak np ze studentami ekonomii, bankowości i innych pokrewnych
      kierunków? Banki, urzędy...? jak było? :)
      • Gość: diaboolica Re: Praktyki studenckie :) IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.08, 12:22
        aj...jestm na Ii semstrze zarzadzania i juz niedlugo czeka mnie miesieczna praktyka gdzie nia mam odbyc?? pozmozcie jak macie jakis pomysl :D
      • webasek Re: Praktyki studenckie :) 18.03.14, 18:29
        Ja byłem na kierunku matematyki a w zasadzie zastosowanie matematyki w finansach. Pierwsze praktyki jakie miałem były w banku nic specjalnego tylko przynieś wynieś pozamiataj (nalatałem się po piętrach). Drugie praktyki miałem w księgowości w spółdzielni mieszkaniowej. Tu było już znacznie lepiej ale także nie były to praktyki jakie mogłyby mnie porwać. Dopiero ostatnie praktyki to była prawdziwa szkoła:) Dużo a czasem nawet bardzo dużo pracy. Praktyki te odbywałem w Polskiej Akademii Nauk. Praca była związana z moim kierunkiem. Polegała na rozwiązywaniu zagadnień przedstawionych przez różne firmy.
        • mipi14 Re: Praktyki studenckie :) 18.03.14, 21:24
          Też odbyłem te praktyki i gorąco polecam. Znacznie różni się to od standardowego noszenia teczki i parzenia kawy, a ludzie są naprawdę bardzo ciekawi.
          • marcin.bulkowski Re: Praktyki studenckie :) 20.03.14, 10:48
            To prawda, tam nie było czasu na noszenie teczek i picie kawy :P Polecam osobom, chcącym robić coś ciekawego przez wakacje!
    • Gość: m....a Re: Praktyki studenckie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.14, 09:26
      Witam,
      właśnie jestem dopiero co po praktykach. Studiuję gospodarkę przestrzenną, specjalność samorząd terytorialny. Praktykę obyłam w Urzędzie Miasta w Wydziale Gospodarki Nieruchomościami. Nie licząc 5 dni w czasie których archiwizowałam dokumenty i było to nadwyraz nudne, resztę czasu spędziłam na przygotowaniu dokumentacji uzbrajania i sprzedaży gruntów. Było fajnie i liczę na staż.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka