Dodaj do ulubionych

Europeistyka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 22:08
Jak w temacie. Co o niej sądzicie? Z jednej strony wszyscy jezdza po
tym kierunku. Niektórzy przedstawiają go jako gorsza wersje
Stosunków Międzynarodowych. Z drugiej strony przeciez jestesmy w ue
i jest zapotrzebowanie na kogos kto zna te wszystkie: (normy unijne,
te podania o dofinansowanie, ISO i.t.p). Tylko pytanie, czy ucza
tego wszystkiego na tym kierunku czy to tylko ładnie brzmiacy,
sztucznie stworzony kierunek. No i czy europeistyka to jest dobre
uzupelnienie studiowania ekonomi czy prawa jako 2 kierunku. No i z
tego co wiem, to dopiero za rok pierwsi magistrzy europeistyki
pojawia sie na rynku pracy.
Obserwuj wątek
    • Gość: antoni Re: Europeistyka IP: *.baf.pppool.de 23.07.08, 00:00
      za rok? chyba masz na mysli absolwentow utworzonego azybko kierunku w jakiejs podrzędnej szkołce?
      na uam kierunek ten istnieje chyba juz z 14 lat
      ale nie polecam-szkoda czasu i zachodu. uczysz sie o wszystkim czyli o niczym. zero umiejetnosci praktycznych. z roku na rok coraz nizszy poziom studiujacych.
      • Gość: qwerty Re: Europeistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 00:20
        No za rok, przedtym to była specjalizacja na stosunkach
        międzynarodowych
    • delikt Re: Europeistyka 23.07.08, 00:20
      IMO europeistyka jako europeistyka na jakimś wydziale humanistycznym czy
      historycznym to niezbyt sensowne rozwiązanie, ale na UMK i o ile się nie mylę
      gdzieś jeszcze, europeistyka jest wykładana na wydziale prawa i administracji, a
      nacisk kładziony jest na prawo europejskie, a nie kulturę czy obyczaje :) I w
      takim ujęciu to jak najbardziej ma sens, SZCZEGÓLNIE w połączeniu z prawem. Nie
      wiem jak na innych uczelniach, ale na UMK europeistyka ma też wyjątkowo dużo
      godzin języków obcych. W takim połączeniu całość prezentuje się świetnie, trzeba
      tylko wyznaczać sobie jakieś dobre cele, od początku się specjalizować i nie
      rozmieniać na drobne.

      Oczywiście można na każdym innym dobrym uniwerku studiować prawo + wziąć sobie
      europeistykę z innego wydziału.

      Wiem też, że UMK zamierza prowadzić połączoną europeistykę z filologią włoską,
      kolejne ciekawe rozwiązanie. I znowu analogicznie - na każdym innym uniwerku
      można połączyć filologię z europeistyką.

      To dwa sensowne rozwiązania, łączyć europeistykę z prawem lub filologią, inne
      pomysły, w rodzaju studiowania samej europeistyki (szczególnie jeśli nie
      prowadzi jej WPiA) albo łączenie jej z jakąś politologią czy kulturoznawstwem,
      to bezsens.

      Z powodzeniem można też pewnie połączyć europeistykę z ekonomią, to wyjątkowo
      elastyczny kierunek, który zwiększa wartość pierwszego kierunku niemal w każdym
      wypadku.

      Studiowanie europeistyki tak, ale dla ludzi, którzy od pierwszego roku wiedzą,
      że chcą pracować w instytucjach unijnych, współpracować z nimi lub robić
      cokolwiek innego, ale potrafiąc uzasadnić, dlaczego to właśnie europeistykę
      studiuję. Sęk w tym, że większość osób idzie na ten kierunek, bo nie wie, co
      chce robić w życiu albo chce robić byle co, wtedy studiowanie europeistyki jest
      bezcelowe.
      • delikt Re: Europeistyka 23.07.08, 00:23
        Sprawdziłem, to UAM prowadzi też europeistykę na WPiA.

        Nie wiem, może jeszcze gdzieś przyjęto ten model...
        • Gość: qwerty Re: Europeistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 14:05
          Właśnie też się nad tym kierunkiem zastanawialem w kontekscie
          poloczenia go z ekonomia, a moze i z prawem. A uwazasz, ze takim
          lepszym polaczeniem bylaby europeistyka+(prawo lub ekonomia) czy
          stosunki międzynarodowe+ (prawo lub ekonomia)?
          • Gość: asfdsf Re: Europeistyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 18:56
            up
            jestes tam delikt? bo madzrze piszesz;)
          • delikt Re: Europeistyka 23.07.08, 19:50
            Jeszcze tylko zaznaczę, że sam nie studiuję europeistyki, żeby nie było
            wątpliwości :)

            Weźmy takie prawo. Jaka jest rola prawa międzynarodowego, a jaka jest rola prawa
            europejskiego? Mimo wszystko bez porównania duża i wzrastająca jest rola prawa
            europejskiego, więc z prawem łączyłbym raczej europeistykę, ale trzeba mieć
            jakiś konkretny plan, bo jeśli w trakcie studiów uznasz, że jednak chcesz
            pracować w klasycznym zawodzie prawniczym i nie zajmować się prawem europejskim,
            europeistyka może być w większym stopniu balastem niż pomocą.

            Przemyśl to zgodnie z zainteresowaniami, zawsze możesz też połączyć ekonomię z
            prawem, co jest na pewno najlepszym rozwiązaniem, ale i najbardziej wymagającym :)
            • delikt Re: Europeistyka 23.07.08, 19:54
              A stosunki połączyłbym chyba z ekonomią jeśli już, ale tutaj z kolei lepiej
              wybrać stosunki międzynarodowe na uczelni czy wydziale ekonomiczny,
              międzynarodowe stosunki gospodarcze i te sprawy.
            • alex_koz Re: Europeistyka 23.07.08, 22:58
              delikt napisał:


              > > Weźmy takie prawo. Jaka jest rola prawa międzynarodowego, a jaka jest rola praw
              > a
              > europejskiego? Mimo wszystko bez porównania duża i wzrastająca jest rola prawa
              > europejskiego, więc z prawem łączyłbym raczej europeistykę, ale trzeba mieć
              > jakiś konkretny plan, bo jeśli w trakcie studiów uznasz, że jednak chcesz
              > pracować w klasycznym zawodzie prawniczym i nie zajmować się prawem europejskim
              > ,
              > europeistyka może być w większym stopniu balastem niż pomocą.

              to ja moze tylko dodam, ze osobom planujacym przyszlosc w prawie europejskim europeistyka malo sie przyda. za malo merytoryczna i szkoda czasu. o wiele lepsza jest prawo plus biegla znajomosc 2-3 jezykow plus podyplomowe za granica (CoE Brugia lub inne LLM : Florencja, Gent etc.).
              • alex_koz Re: Europeistyka 23.07.08, 23:01
                to jeszcze co do pracy w instytucjach unijnych, to akurat absolwenci europeistyki sa tamze najmniej poszukiwani. najbardziej poszukiwane - jak wszedzie sa osoby z konkretnym zawodem - prawnicy, ekonomosci, filolodzy, jak i absolwenci kierunkow technicznych.
                • delikt Re: Europeistyka 23.07.08, 23:27
                  Oczywiście, dlatego doradzałem połączenie europeistyki dokładnie z wymienionymi:
                  prawem, ekonomią lub filologią :]

                  A co do przydatności europeistyki względem prawa europejskiego - zależy na jaką
                  patrzysz uczelnię, ja mogę się wypowiadać za UMK i tam zdecydowana większość
                  zajęć jest poświęcona prawu europejskiemu, ciężko więc, żeby nie były one
                  przydatne, to jednak zupełnie inna skala godzinowa i jeśli chodzi o materiał w
                  stosunku do powiedzmy kursu prawa europejskiego na prawie i seminarium z prawa
                  europejskiego.

                  A co do języków, to jasna sprawa, ale tutaj znowu europeistyka się przydaje. O
                  ile prawo ma w Toruniu 2 lata jeden język, o tyle europeistyka ma bodajże 2
                  języki obce po 4 lata, czyli znowuż jest to nieporównywalne.

                  Odrębną kwestią jest to, że sama europeistyka to lipa, ale o tym już wspominałem.
                  • alex_koz Re: Europeistyka 24.07.08, 09:25
                    Co do przydatnosci europeistyki wzgledem prawa europejskiego, to ja
                    sie moge wypowiadac za UAM, gdzie owszem przedmiotow prawnych
                    laczych prawo polskie i europejskie jest sporo, ale ladnie to one
                    wygladaja tylko w programie studiow. poziom zajec, z uwagi na
                    kiepsko wyksztalcona w prawie europejskim kadre, to ze de facto 90%
                    wykladu tyczy sie prawa polskiego, a o europejskim sie wspomina
                    jedynie w odniesieniu powoduje ze nie nabywa sie wiedzy z tego
                    zakresu.

                    dlatego tez polecam dla osob chcacych specjalizowac sie w prawie UE:
                    studia prawnicze plus nauke jezykow (poziom zajec na uczelni
                    przewaznie jest nizszy niz na dobrych prywatnych kursach) plus
                    podyplomowke za granica na dobrej uczelni. a gdyby plan
                    specjalizacji w prawie UE sie nie powiodl, zawsze mozna
                    wykonywac "tradycyjny" zawod prawnika.
                    • delikt Re: Europeistyka 24.07.08, 16:37
                      Problem kadry występuje, to prawda. Zresztą, ilu mamy w Polsce prawdziwych
                      ekspertów od prawa europejskiego? Można ich pewnie policzyć na palcach jednej
                      ręki. Jeśli ktoś jest bardzo ambitny, to niech sobie wyjedzie do Brukseli czy
                      Francji i tam się kształci pod tym kątem, możliwości będą jednak dużo większe.

                      Przejrzałem plan europeistyki na UAM i jednak są pewne różnice względem UMK,
                      który jest chyba mocniej ukierunkowany względem prawa europejskiego, a mniej niż
                      na UAM jest choćby przedmiotów ekonomicznych (w każdym razie tak na pierwszy
                      rzut oka).

                      Co do proporcji pomiędzy prawem europejskim, a polskim - do końca nie da się
                      uniknąć odniesień już nawet nie tyle do prawa polskiego, co choćby do
                      ogólnoprawnych zagadnień, bo w końcu student musi zrozumieć podstawy danej
                      gałęzi prawa, żeby zajmować się meandrami.

                      Od znajomych wiem, że zagadnień z prawa europejskiego jest całkiem sporo, prawa
                      polskiego wcale nie ma dużo - może to też różnica między uczelniami, bo UAM ma
                      np. "Prawo i procedury administracyjne w Polsce i UE", a UMK "Postępowanie
                      administracyjne i sądowoadministracyjne w
                      państwach UE", już bez Polski, UMK - " Europejskie prawo spółek", UAM -
                      "Polskie i europejskie prawo spółek" - podobnie jest z innymi przedmiotami,
                      m.in. z prawem pracy, karnym, podatkowym czy ochrony środowiska. Zbitki typu
                      "prawo... polskie i europejskie" u nas nie wystepują.


                      Ja akurat nigdy nie byłem zwolennikiem pogoni za kursami językowymi, a języków
                      uczyłem się głównie sam, jedyny wyraźny plus kursu do kontakt z native
                      speakerem, ale i to lepiej zastępować wyjazdami do danych pastw. Kwestia
                      podejścia, w każdym razie język na studiach pomoże, a nie zaszkodzi.

                      Studiowanie europeistyki i prawa jednocześnie nie przeczy ani podyplomówce, ani
                      nauce języków. Jasne, doba ma tylko 24 godziny, dlatego studiując jeden kierunek
                      (co sam praktykuję) możemy opanować wiele rzeczy dokładniej, prawda jest taka,
                      że studiując samo prawo masz dużo większe szanse dostać się na aplikację, ale
                      jeśli ktoś z góry założy, że chce się zajmować prawem europejskim, może nieco
                      lżejszą ręką podejść do przedmiotów niezwiązanych z prawem europejskim na
                      prawie, a systematycznie wykładane prawo europejskie przez 5 lat przyszłemu
                      prawnikowi zajmującemu się prawem europejskim pomoże, w to nie należy wątpić :)
                      • alex_koz Re: Europeistyka 24.07.08, 17:22
                        to tylko ad vocem (milo sie pisze w ogole:)

                        delikt napisał:

                        > Ja akurat nigdy nie byłem zwolennikiem pogoni za kursami
                        językowymi, a języków
                        > uczyłem się głównie sam, jedyny wyraźny plus kursu do kontakt z
                        native
                        > speakerem, ale i to lepiej zastępować wyjazdami do danych pastw.
                        Kwestia
                        > podejścia, w każdym razie język na studiach pomoże, a nie
                        zaszkodzi.

                        to pozazdroscic:) ja nie umiem uczyc sie sama jezykow i bez kursow
                        jezykowych bylabym nadal na poziomie poczatkujacym i dlategi tez
                        uwazam, ze kurs to najlepsza metoda nauki.

                        > Studiowanie europeistyki i prawa jednocześnie nie przeczy ani
                        podyplomówce, ani
                        > nauce języków. Jasne, doba ma tylko 24 godziny, dlatego studiując
                        jeden kierune
                        > k
                        > (co sam praktykuję) możemy opanować wiele rzeczy dokładniej,
                        prawda jest taka,
                        > że studiując samo prawo masz dużo większe szanse dostać się na
                        aplikację

                        ale doba ma tylko 24 godziny i patrzac wstecz (jako absolwentka
                        prawa i europeistyki) jestem przekonana, ze lepiej zainwestowac w
                        dobra podyplomowke niz studiowa europeistyke przez 5 lat.
                        a poza tym, na aplikacje mozesz zdwawac tylko po prawie, po
                        europeistyce (jak wiele tych przedmioto prawnicznych by nie bylo)
                        sie nie da.

                        sek w tym, o czym wspominalam juz wczesniej, ze po to by pracowac
                        jako PRAWNIK w instytucjach europejskich musisz miec dyplom z
                        prawa. innymi slowy, po to by podejsc do konkursu na stanowisko
                        prawnika w UE - niezaleznie od tego jak wiele wiesz o prawie UE z
                        innych studiow i jak bardzo sie znasz - musisz spelnic warunek
                        formalny: dyplom ukonczenia studiow prawniczych i tyle. oczywiscie
                        mozesz pracowac na innym stanowisku, a tez zajmowac sie prawem UE,
                        jako case-handler chociazby.
                        • delikt Re: Europeistyka 24.07.08, 17:56
                          Skoro jesteś absolwentką prawa i europeistyki, to zapewne wiesz, o
                          czym mówisz, ja jako student prawa też wolę studiować samo prawo,
                          ale gdybym był pasjonatem prawa europejskiego, z chęcią
                          postudiowałbym też europeistykę, dzięki której miałbym regularną
                          styczność z pr. europejskim, a nie jak teraz tylko przez jeden
                          semestr na piątym roku!

                          Twoja wypowiedź zabrzmiała, jakbym zalecał studiowanie europeistyki
                          bez prawa, a ja szczerze taki wariant odradzałem i odradzam :)
                          Uważam tylko, że prawo + europeistyka to dobre połączenie dla kogoś,
                          kto prawem europejskim się interesuje i chce się nim w przyszłości
                          zajmować zawodowo. Jasne, że jeśli ktoś chce zostać sędzią czy
                          notariuszem, to europeistyka najprawdopodobniej więcej mu złego
                          przyniesie niż dobrego (np. ktoś nie douczy się do egzaminu z
                          cywila, bo musiał się uczyć do egzaminu ze Wspólnot Europejskich).
                          Wszystko to kwestia preferencji i możliwości :)
    • alex_koz Re: Europeistyka 23.07.08, 22:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=79550520&a=80547544
    • alex_koz Re: Europeistyka 23.07.08, 23:03
      Gość portalu: qwerty napisał(a):

      > No i z
      > tego co wiem, to dopiero za rok pierwsi magistrzy europeistyki
      > pojawia sie na rynku pracy.

      mgr europeistyki sa na rynku pracy co najmniej od 8-10 lat, poznanskiej europeistyki przynajmniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka