Dodaj do ulubionych

skarga na uczelnie

IP: *.tp.unicity.pl 24.01.09, 15:38
w wyniku wybitnej bezczelności wykładowców, którzy nie przykładaja
się do swojej pracy, olewactwa i prostactwa, rezygnuje z
uczeszczania na politechnike opolska. nie bede tolerowała jak
wykładowcy przepuszczaja kazdego tłuka, po sprawdzeniu kolokwii
oddaja ja autorowi z prośba o poprawe bo kuwa inaczej go nie
przepuszcza !! myslałam że śnie ! nic się tam nie wymaga od
studenta.. nic kompletnie nic.. zabieram papiery i uciekam, no ale
nie o tym, chodzi mi o to czy i na czyje ręce moge napisać skarge na
uczelnie, doktora, i czy uczelnia w ogóle weźmie sobie to do serca
czy wyrzuci do kosza i po sprawie.. ja się wcale nie dziwie że
polska edukacja stoi na takim żenującym poziomie, poprostu ręce
opadają jak się na to patrzy, zadnego szacunku, kultury i za grosz
przyzwoitości, ambicji.. wiec jak z ta skarga? :)
Obserwuj wątek
    • stypendysta Re: skarga na uczelnie 26.01.09, 14:30
      Gość portalu: Marzena napisał(a):

      > rezygnuje z uczeszczania na politechnike opolska.

      > po sprawdzeniu kolokwii oddaja ja autorowi

      > nic kompletnie nic.


      Na lekcje języka polskiego zapewne też nie uczęszczałaś, choć samo uczęszczanie - jak widać - jeszcze nic nie oznacza.
      • Gość: sander Re: skarga na uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 18:01
        > po sprawdzeniu kolokwii

        po sprawdzeniu kolokwium powinno być
        • stypendysta Re: skarga na uczelnie 26.01.09, 20:35
          To też, ale zasadniczo kolokwium nie da się sprawdzić, bowiem kolokwium to ... rozmowa. Tak więc powinna być mowa o sprawdzianach!!!
          • Gość: Tawananna* Re: skarga na uczelnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 21:47
            Nie bądźmy takimi purystami - znaczenia słów się zmieniają. Zgodnie ze
            słownikiem języka polskiego PWN kolokwium to... "sprawdzian wiedzy studentów".
            Inny słownik tego wydawnictwa podaje definicję bardziej rozbudowaną: "sprawdzian
            na wyższej uczelni, zwykle ustny, z całości lub części obowiązującego materiału"
            - ale i tu nie tylko o sprawdziany ustne chodzi. Można zatem kolokwia sprawdzać,
            ba! można je nawet od biedy pisać. ;)
            • stypendysta Re: skarga na uczelnie 27.01.09, 00:59
              Jest dokładnie tak jak piszesz, niemniej nie zmienia to faktu, iż mamy do czynienia z usankcjonowaniem ewidentnego błędu, który z czasem stał się normą - obecnie studenci nigdy nie mają sprawdzianów, a piszą rozmowy. Bardzo to dziwna praktyka, bowiem jeśli rozciągniemy to na ortografię (na plany jej uproszczenia), to łatwo wyobrazić sobie problem, przed którym stanie ktoś, kto przeczyta tytuł "Stary człowiek i może" - problem rozstrzygany na dwa sposoby: stary człowiek nad możem lub stary człowiek, który jeszcze może. Taka łatwizna językowa mnie razi, ale cuż - morze jestem już za stary na zmiany?
    • Gość: Reo Re: skarga na uczelnie IP: *.biol.uw.edu.pl 26.01.09, 18:30
      Na uczelnię raczej nie - nie odniesie skutku. Ewentualnie do ministerstwa - żeby
      zajęli się tą sprawą w trybie kontroli. Do tego powinnaś załączyć jakieś dowody,
      przedstawić, na jakich kierunkach ma to miejsce, czy jest to zależne od rodzaju
      studiów ( np. dzienne czy zaoczne ), jak często się zdarza, tj.czy są to
      sporadyczne przypadki czy utarta praktyka, na czym konkretnie polegają te
      działania, dlaczego uważasz, że jest zaniżony poziom wymagań - musisz to odnieść
      do jakiegoś obiektywnego kryterium, bo np. sam poziom wykładów jest mniej
      istotny, ważniejsze będzie jeżeli wykładowcy faktycznie "przepuszczają" osoby
      nie mające wiedzy - ale to musisz dokładnie i wiarygodnie opisać.
      A jak chcesz rygor - Politechnika Śląska będzie dla ciebie odpowiednia.
      • Gość: kikiabaddon Re: skarga na uczelnie IP: *.chello.pl 27.01.09, 01:10
        Przepraszam, ale ja właśnie w tej chwili dowiedziałem się, iż istnieje takie coś jak polibuda w Opolu. Czego ty się spodziewałaś? Chociaż nie moge sobie wyobrazić takiej sytuacji, którą opisałaś to jednak im więcej studentów, tym więcej funduszy od państwa, więc jest to troche zrozumiałe. Jaki kierunek rzucasz, jeśli można spytać?:)
      • michal_powolny12 Re: skarga na uczelnie 28.01.09, 10:41
        Jak już pisać to nie do MNiSW ale do Państwowej Komisji
        Akredytacyjnej. Zespół PKA przyjedzie na wycieczkę do Opola i zrobi
        audycik.Jak audycik wyjdzie źle to PKA do spółki z MNiSW zrobi kuku
        szkole to jest cofnie prawo do prowadzenia studiów na danym kierunku
        i określonego stopnia.Pocztajcie sobie serwisik PKA ile szkół miało
        kłopoty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka