Gość: Marzena
IP: *.tp.unicity.pl
24.01.09, 15:38
w wyniku wybitnej bezczelności wykładowców, którzy nie przykładaja
się do swojej pracy, olewactwa i prostactwa, rezygnuje z
uczeszczania na politechnike opolska. nie bede tolerowała jak
wykładowcy przepuszczaja kazdego tłuka, po sprawdzeniu kolokwii
oddaja ja autorowi z prośba o poprawe bo kuwa inaczej go nie
przepuszcza !! myslałam że śnie ! nic się tam nie wymaga od
studenta.. nic kompletnie nic.. zabieram papiery i uciekam, no ale
nie o tym, chodzi mi o to czy i na czyje ręce moge napisać skarge na
uczelnie, doktora, i czy uczelnia w ogóle weźmie sobie to do serca
czy wyrzuci do kosza i po sprawie.. ja się wcale nie dziwie że
polska edukacja stoi na takim żenującym poziomie, poprostu ręce
opadają jak się na to patrzy, zadnego szacunku, kultury i za grosz
przyzwoitości, ambicji.. wiec jak z ta skarga? :)