problem z promotorem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 18:35
co zrobić gdy promotor jest kompletnie niezaangażowany i nic nie
pomaga w pisaniu pracy ani nie robi seminariów?? napisać skargę do
dziekanatu?
    • Gość: Edyta Re: problem z promotorem IP: *.chello.pl 14.04.09, 15:53
      Co to znaczy "jest niezaangażowany"? Nie chciał ci pomóc jak miałeś jakiś
      konkretny problem, czy po prostu chciałbyś, żeby to promotor wyszedł z
      inicjatywą, podsunął ci literaturę itd? Jeśli to drugie to nic nie zrobisz, bo
      promotor nie ma obowiązku odwalać za ciebie roboty. Może skorygować twoje
      pomysły, ale inicjatywa powinna wyjść od studenta.

      Co rozumiesz przez "nie robi seminariów"? Odwołuje je notorycznie, czy
      zwyczajnie nie masz seminariów w programie?
      Poza tym seminaria wcale nie gwarantują zaangażowania promotora, a za to
      dokładają roboty, bo trzeba przygotowywać referaty i prace bynajmniej nie
      związane z magisterką. Ja bym się bardzo cieszyła, gdyby mi seminarium
      zlikwidowali, bo z problemami i tak trzeba latać na dyżur, a naprawdę ciekawe
      zajęcia można policzyć na palcach jednej ręki (a chodzę na nie już półtora roku).

      Poza tym uważaj żeby nie iść z promotorem "na noże", bo to może odbić się na
      twojej magisterce. Próbowałeś w ogóle z człowiekiem rozmawiać? Jeśli nie to
      najpierw pogadajcie z promotorem (najlepiej razem, wszyscy magistranci, żeby
      nikt nie dostał łatki czarnej owcy) o jego warunkach i waszych oczekiwaniach.
      Może to coś da.
      • Gość: s Re: problem z promotorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 18:48
        > Poza tym seminaria wcale nie gwarantują zaangażowania promotora, a za to
        > dokładają roboty, bo trzeba przygotowywać referaty i prace bynajmniej nie
        > związane z magisterką. Ja bym się bardzo cieszyła, gdyby mi seminarium
        > zlikwidowali, bo z problemami i tak trzeba latać na dyżur, a naprawdę ciekawe
        > zajęcia można policzyć na palcach jednej ręki (a chodzę na nie już półtora roku


        Jakieś dziwne to twoje seminarium. Pierwsze słyszę żeby na seminarium pisać
        referaty nie związane z pracą itd. to właśnie seminarium jest od tego (a
        przynajmniej powinno być) od omawiania problemów związanych z pracą magisterską
        itd. A co do tego pierwszego postu jeżeli promotor nie organizuje seminarium to
        porostu zgłoście to w dziekanacie lub jeżeli jeszcze możesz to zmień promotora.
        • Gość: miś tao tao Re: problem z promotorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.09, 19:42
          kończę już 5 rok i napisałam pracę mgr, ale wszystko musiałam robić
          sama!!wszytsko: od pisania planu , promotor stweirdizł,że na
          smeinaria szkoda czasu i żeby iśc do niego na dyzur tylko ,że jego
          dyzury pokrywają się z moimi ćwiczeniami, w czerwcu obrona i nawet
          kwiatka mu nie kupie zwiędłego!!
Pełna wersja