Gość: Ilona
IP: *.proxnet.pl
15.06.09, 21:20
Witam
Jak zapewne każdy z was zauważył studia stały się pewnego rodzaju modą.Jeszcze
kilka lat temu osoby dzisiaj studiujące "bo każdy studiuje",po szkole średniej
poszły by do pracy. Skąd się wzięła taka moda? Chęć rozwoju i awansu
zawodowego/społecznego? Niby tak,ale jednak nie.Po skończeniu szkoły
średniej,wiele moich koleżanek poszło na studia.Po semestrze wyleciały z
płaczem.Jaki w tym jest sens? Studiować tylko po to,by zaszaleć? Przedłużyć
młodość? Nie rozumiem