Dodaj do ulubionych

list do rodziców

11.05.14, 05:08
W piątek dostałem paczkę z Irlandii od kolegi na stary mój adres nasze losy się rozeszły 20 lat temu.Kolega miał zamiłowania pirotechniczne i w latach 90 wsadził knajpe na molo w Sopocie po czym zniknął odezwał się do mnie już z Irlandii po jakimś czasie. Tam wstąpił do IRA irlandzkiej armii republikanckiej w jakiś sposób. Po czym kontakt się urwał. Okazało się że siedział za poglądy tzn.za terroryzm w W.B. przesiedzial 20 lat w brytyjskim więzieniu. Przysłał mi orginalny mundur IRA na pamiątkę i prosił o kontakt. Wczoraj z nim rozmawiałem opowiedział trochę jak sobie życie zmarnowal przez młodzieńcze poglądy. Powspominalismy stare dobre czasy. Zaczyna teraz życie praktycznie od zera a ma 45 lat.Za jakiś czas przyjedzie do kraju odwiedzić starych przyjaciół to sobie pofolgujemy. On zawsze był podstrzelonym idealista hehe.
Obserwuj wątek
    • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 05:15
      Jednym słowem pechowiec bo wtedy już to były ostatnie miesiące tej organizacji zamknęli go za konstruowanie ładunków wybuchowych dla IRA.Miał dosłownie pecha jak cholera bo organizacja złożyła juz broń w tamtych latach tak jakoś to było. To były końcówki ich działalności a ten na sam koniec się w pierniczył.
      • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 05:16
        O co walczył?


        sad
        • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 05:24
          On miał swoje poglądy zawsze chyba o nic bo wstąpił jak miał coś około 22czy 23 lat miał zamiłowania pirotechniczne a był młody i głupi pewnie ładunki dla nich konstruowal. Będę wiedział jak przyjedzie do kraju w lato. Też jestem ciekawy jego życia.
          • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 05:29
            Ja w tamtym czasie jakoś wyszedłem z wojska służyłem w desantowo szturmowej w rozpoznaniu tzn.Byłem inaczej komandosem polskim i w tamtym czasie chciałem wstąpić do Legii Cudzoziemskiej po wyjściu z wojska ale jakoś los moim życiem inaczej pokierowal.
            • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 05:33
              W tamtych latach mam jeszcze czarną kartkę w moim życiorysie bo bylem w byłej Jugosławii i waczylem jako najemnik przez kilka miesięcy. Za co przez 2 lata po powrocie chlałem.
              • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 05:53
                Po tym co tam widziałem ciężko mi było się pozbierać przez 2 lata chlałem i narkotyki brałem po czym jak w filmach powiedziałem sobie dosyć i się otrzasnełem i wziełem za siebie.Fajne to były lata ale czarne kartki w życiorysie mam.
                • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 05:57
                  To były czasy najemników zabijali na miejscu jak złapali czy jedna czy druga strona od razu kula w łeb. Wtedy zginął tam mój bardzo dobry przyjaciel a i paru kolegów też. Zawsze mieliśmy najgorzej bo nam płacili a trupowi nie trzeba było dawać mamony.
                  • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 06:02
                    Jak z tamtad wróciłem i zaczelem ostro chlac moja matka do mnie powiedziała pamiętam ten dzień do dziś co oni z ciebie zrobili.
                  • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 06:03
                    Znam jednego Komandosa którego pobili,opowiadał o tym.Nie pamiętam ale chyba w Polsce go pobili.
                    To dobry człowiek albo zły-nie mnie o tym rozsądzać.
                    Masz Uwierzu za sobą ciężkie przeżycia.
                    • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 06:04
                      Tak.....co z nas zrobilisad
                      Kim jesteśmy?
                      • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 06:10
                        Może trzeba nam było jechać na wałkach i robić numery łódzkie-cokolwiek to znaczy.
                        Ja w poniedziałek mam zamiar iść do PZU.
                        Oni tam mają multum Prezesów-w każdym mieście inny,zastępców.......konsultantów,aspirantów i innych.
                        Ciekawe czy się dowiem za co płacę składki.....
                        Chciałam się ubezpieczyć u innego ubezpieczyciela ale zapytano mnie o chorobę-dowiedziałam się że muszę drożej płacić niż inni,zrezygnowałam.
                        W PZU jestem ubezpieczona na życie i ochronę mienia.
                      • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 06:10
                        Co z nas zrobili? A co ze mnie zrobili i co sam z siebie wtedy zrobiłem dla mamony mogłem jechać dl legii jak chciałem w tamtym czasie.Wymazal bym najchętniej Jugoslawie z pamięci to był błąd.
                    • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 06:06
                      Jakoś rok czy dwa po tym wszystkim zachorowalem myślałem ze to jest kara od Boga za moje życie na początku. Pamiętam jak pierwszy raz miałem psychoze to wszystko lekarzowi opowiedziałem.
                      • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 06:08
                        Nie to było jakoś krótko jak przestałem pić coś pół roku po moim chlaniu zachorowalem.
                        • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 06:16
                          Ja piłam 2 heinekeny po powrocie z pracy.
                          Wielki stress bo te panny kablowały za byle co do szefa.Szef powiedział że nasz dział jest jedyny do którego nie ma nic ale ja nigdy niczego nie byłam pewna.
                          Bałam się stracić pracę.Żeby następnego dnia funkcjonować od rana,musiałam się wyspać.
                          Piwo mnie usypiało.
                          Gdy padalec odszszedł do prostytutki ze wsi a na dodatek.....wiadomo już-piłam piwo bo miałam traumę-jakby ktoś umarł,wiadomosad
                          Nie chciałam się budzić wcale.Przeżyłam jednak ten ból,straszny,piekący.
                          Dwie osoby wsadziły mi nóż w serce.on a potem moja córka-za namową byłej teściowej,może mojej matki i bratasad
                          • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 06:18
                            <dla mamony mogłem jechać dl legii >

                            Czy człowiek już nie ma serca tylko mamonę na uwadze?
                            To strasznesad
                            Po co tyle mamony?
                            • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 06:19
                              Ja kiedyś będąc młodym miałem inne cele w życiu i mamona była jednym z nich.
                          • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 06:21
                            Każdy ma jakąś historię życiową ja mam dosyć barwną.
                        • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 06:18
                          Przez tego lekarza później miałem nie małe kłopoty. Ponoć to tajemnica lekarska co pacjent mówi. A po wyjściu ze szpitala UOP się za mnie zabrał. Ale nic mi nie udowodnili.
                          • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 06:24
                            Wuj nie lekarzsad
                            Wiadomo.
                            Czasem jest wuj nie Ksiądz spowiednik,prawda?
                            • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 06:27
                              Dokładnie po tym czasie też otarłem się o wywiad polski ale po powtórce szpitala za drugim razem to był koniec mojej przygody i życie inaczej się potoczyło.
                              • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 06:30
                                Teraz my Uwierzu piszemy książkę dla Madaubig_grin
                                • uwierz_w_to Re: list do rodziców 11.05.14, 06:33
                                  No to co teraz napisałem to prawda.Byłem już w szkole wywiadu ale drugi epizod mnie wyeliminowal. Byłem dla nich rarytasem młody komandos w dodatku najemnik były i zaradny silny chłop.
                                  • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 06:48
                                    No to już nie jesteś i masz spokój.Odpocznij.Idź do parku karmić kaczki,posłuchaj co w trawie piszczy."Harfa traw"wink
                                    • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 06:51
                                      queer.pl/ksiazka/4358/inne-glosy-inne-sciany-truman-capote
                                      albo to.
                                      • ditta12 Re: list do rodziców 11.05.14, 06:52
                                        Jednym słowem Truman show.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka