uwierz_w_to
11.05.14, 05:08
W piątek dostałem paczkę z Irlandii od kolegi na stary mój adres nasze losy się rozeszły 20 lat temu.Kolega miał zamiłowania pirotechniczne i w latach 90 wsadził knajpe na molo w Sopocie po czym zniknął odezwał się do mnie już z Irlandii po jakimś czasie. Tam wstąpił do IRA irlandzkiej armii republikanckiej w jakiś sposób. Po czym kontakt się urwał. Okazało się że siedział za poglądy tzn.za terroryzm w W.B. przesiedzial 20 lat w brytyjskim więzieniu. Przysłał mi orginalny mundur IRA na pamiątkę i prosił o kontakt. Wczoraj z nim rozmawiałem opowiedział trochę jak sobie życie zmarnowal przez młodzieńcze poglądy. Powspominalismy stare dobre czasy. Zaczyna teraz życie praktycznie od zera a ma 45 lat.Za jakiś czas przyjedzie do kraju odwiedzić starych przyjaciół to sobie pofolgujemy. On zawsze był podstrzelonym idealista hehe.