Dodaj do ulubionych

soczewki - prośbA

25.02.12, 14:29
Proszę o polecenie dobrych soczewek "oddychających", a zatem silikonowych, a nie z hydrożelu....mam suche oko
Obserwuj wątek
    • misiowamama-2 Re: soczewki - prośbA 27.02.12, 10:04
      Soczewki silikonowo-hydrożelowe Oxygen One Ultra HD . Jednak przy ZSO najlepiej soczewki zamienić na okulary. Nawet soczewki najnowszej generacji nie gwarantuja, że podczas ich noszenia ZSO nie nasili się. Dlatego najbezpieczniej na codzień jest nosić okulary, soczewki sporadycznie.
      • 5izabela20 Re: soczewki - prośbA 27.02.12, 16:35
        Witaj, MisiowaMama. Ja robię odwrotnie: od piątku wieczorem do poniedziałku rano noszę okulary, w pozostałe dni - soczewki. Ale intensywnie nawilżąm i jestem w tym dość pomysłowa. A swoją drogą, może Komuś przyda się taka informacja: w Łodzi jest taki salon optyczny, Perfect Vision w CH Piaski na Retkini. Za 50 zł jest tam badanie oczu, wielka butelka płynu i 1 para soczewek Acuvue Oasys. Uważąm, że to naprawdę tanuio. I nie soczewki silikonowo - hydrożelowe, tylko w pełni silikonowe! Tylko takie nadają się ponoć przy ZSO. Pozdrawiam
          • misiowamama-2 Re: soczewki - prośbA 05.03.12, 11:29
            Również nie słyszałam o soczewkach czysto silikonowych. Co do soczewek twardych to są wykonane ze sztywnych materiałów gazo-przepuszczalnych (GP). Obecnie, w dobie udoskonalonych soczewek miękkich, twarde soczewki są stosowane głównie jako soczewki terapeutyczne w leczeniu stożka rogówki i innych deformacji rogówkowych, a także do korygowania astygmatyzmu rogówkowego, soczewkowego
            i mieszanego > 3Dcyl.
            Przy ZSO , jak wczesniej pisałam najbezpieczniejsze są tradycyjne okulary korekcyjne. Gwarantują dopływ tlenu bez jakichkolwie kograniczen. Szkła z powłoką AR ,która powinna być stosowana przy użytkowaniu monitorów emitujących promienie (wysuszajace oko), unikanie pomieszczeń klimatyzowanych. Zakrapianie oczu kroplami nawilżającymi oko (jest ich wiele na rynku). Soczewki kontaktowe odstawić na dłuższy czas, zaobserwować jak bedzie zachowywać się oko.
            To że soczewki kontaktowe nosisz od poniedziałku do piątku, nic nie znaczy. Powinnaś je WOGÓLE odstawić na dłuższy czas i zaobserwować jak bedzie zachowywać się oko.

            • 5izabela20 Re: soczewki - prośbA 05.03.12, 16:02
              bez zoczewek oczy łzawią mi normalnie. Całowicie ich nie odstawię, gdyż musiałabym chodzić w "lunetach", a na pocienianie szkieł nie stać mnie. Natomiast intensywnie zewnętrznie nawilżam oczy sztucznymi łzami
                • 5izabela20 Re: soczewki - prośbA 10.04.12, 19:46
                  MisiowaMamo, nie byłam dosć dawno u Okulisty. Z prostej przyczyny: bo się boję, że zakaże mi nosić soczewki. Dlatego piszę tu. Bez soczewek oczy łzawią mi bardziej, niż w nich. Pochwalę się jednak, że wykazuję zupełnie sporo inicjatywy w nawilżaniu i nie zauważyłam specjalnych dolegliwości. Kilka dni w tyg, zawsze łażę w okularach. nic mnie nie boli. ostatnio nawet nie zauważyłam jakiejś specjalnej suchości oczu, tylko....taki ilościowy deficyt łzawienia, i już.:))
                  Pozdrawiam, pogadajmy jeszcze :)
                  • misiowamama-2 Re: soczewki - prośbA 16.04.12, 16:11
                    5izabela20 napisała:

                    > MisiowaMamo, nie byłam dosć dawno u Okulisty. Z prostej przyczyny: bo się boję,
                    > że zakaże mi nosić soczewki.

                    o jejku, jejku. Przecież nawet jeśli zakaże ,to napewno mając ku temu powody, i z pewnością dla Twojego dobra :-) Poza tym nie taki diabeł straszny...
                    a może znajdzie przyczyny Twoich dolegliwości, a noszenie soczewek nie bedzie przeciwskazaniem...

                    > Pochwalę się jednak, że wykazuję zupełnie sporo inicjatywy w
                    > nawilżaniu i nie zauważyłam specjalnych dolegliwości.
                    to dobrze, nawilżaj

                    >Kilka dni w tyg, zawsze łażę w okularach.
                    też dobrze, tak trzymaj ...

                    Sumując powyzsze, mimo wszystko zaleciłabym tego okulistę...
                    Skoro dawno nie byłaś, warto go odwiedzić.
                    Teraz głupia rada ;-):
                    Nawet jeśli ci zakaże nosić soczewek, to na własną odpowiedzialność możesz go nie słuchać.
                    W końcu teraz też ryzykujesz... nieprawdaż?
                    pozdrawiam
                        • misiowamama-2 acha, jeszcze coś... 17.04.12, 09:55
                          w którymś tam miejscu napisałaś, że nie stać Cię na pocienianie szkieł. A policzyłaś ile wydajesz w sumie na soczewki + płyny pielęgnacyjne? Założę się , że na przestrzeni 2-ch (książkowy okres, w którym teoretycznie zmienia się szkła) dużo więcej wydasz na soczewki, niż jedenokrotnie na okulary.
                          Napisz mi jakie nosisz moce , wycenię ci koszty takich szkieł, choćby na przyszłość ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka