Byliśmy z Olem w białym namiocie,w środku ognisko wygasłe,wokół rysunki ludzi jak u Dudy Gracza,przekrój społeczeństwa.
Niesamowite.
Wbiłam pięściak w Rajskim zakątku,tam gdzie był Bóg Małpa.
Wzięłam do domu tymianek bo.......mi potrzebny do zupy a bazylia zginęła.
Tak Honoratko