melancho_lia
29.07.14, 19:21
Wróciliśmy dziś. Najpierw jeden dzień w Poznaniu, potem podróż nad morze (z licznymi postojami po drodze jak coś nas zainteresowało).
Nad Bałtykiem pięknie- byliśmy w małej miejscowości- zero hałasu, zgiełku, śliczna plaża no i luz- mnóstwo przestrzeni, a nie człowiek na człowieku.
Potem pojechaliśmy do Łeby (głownie po to by pozwiedzać Słowiński Par Narodowy. Łeba to koszmar- dla mnie tak wygląda piekło. Na plaży szpilki nie wciśniesz, wszędzie dzikie wręcz tłumy. Na szczęście tylko dwa dni tam byliśmy.
Pogoda nam się trafiła- jedyna wada to lodowata woda (10-15 stopni)- ale dzieciakom to jakoś nie przeszkadzało