13.12.04, 21:36
W dzisiejszym numerze Newsweeka znalazł się krótki artykuł na temat
wprowadzania do szkolenia nowych metod walki wręcz. Wspomniano również o tym,
że do tej pory bazowano częściowo na północno-koreańskim systemie walki
Kyoksul - odpowiedniku Taekwondo czy też Hwarangdo, nieco chyba
praktyczniejszym. Taekwondo do wojska sie w klasycznej wersji raczej nie
nadaje, ale jest jedną z najlepszych wizytówek Korei na świecie, sam
trenowałem króciótko i bez jakiś wiekszych efektów ale zaraziło mnie to
koreańskim bakcylem :)

cośik o Taekwondo i Hwarangdo:
<a
href="http://sport.gimnazjum1.morag.mornet.pl/53.htm">http://sport.gimnazjum1.morag.mornet.pl/53.htm</a>
<a
href="http://www.greendevils.pl/sztuki_walki/Hwarangdo/hwarang_do.html">http://www.greendevils.pl/sztuki_walki/Hwarangdo/hwarang_do.html</a>
Obserwuj wątek
    • tabr Nie wyszły te linki :) 13.12.04, 22:23
      sport.gimnazjum1.morag.mornet.pl/53.htmwww.greendevils.pl/sztuki_walki/Hwarangdo/hwarang_do.html
      • tabr Teraz chyba dobrze 13.12.04, 22:25
        sport.gimnazjum1.morag.mornet.pl/53.htm

        www.greendevils.pl/sztuki_walki/Hwarangdo/hwarang_do.html
    • tanczacynazgliszczach Re: kyoksul 03.01.05, 01:56
      Z tą nieskutecznością Taekwondo to przesadziłeś trochę. Z żołnierzy na linii
      demarkacyjnej połowe stanowią ćwiczący taekwondo. Jest duża różnica pomiędzy
      tym co robią na południu i na północy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka