Gość: ala IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 15:40 Poradzcie, jaką kupić, czym się kierować. To miał byc spóźniony prezent świateczny :-) Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku 2002!! ala Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kuba Re: WIERTARKO-WKRĘTARKA IP: *.net.external.hp.com 02.01.02, 16:43 1. Nie sprecyzowałaś dla kogo - amatora czy "zawodowca". Zakładam, że dla amatora :-) nie potrzeba zatem sprzętu firmowego - pancernego, z podwójnym akumulatorem i dobrą ładowarką. 2. Nie kupuj niskonapięciowej tzn 12V. Im wyżej (16/18V) tym lepiej (i drożej). Są wówczas nieco mocniejsze i dłużej żyją na jednym ładowaniu akumulatora. 3. Na rynku dostępne są w większości wkrętarki z uproszczoną ładowarką (tzn jeżeli pozostawisz za długo akumulator do ładowania - spali się zasilacz). Celuj właśnie w taką. Ładowarki bezobsługowe to wydatek 200% wyższy. 4. Kosmetyka - staraj się kupić wkrętarkę w walizce (teraz zresztą chyba innych już nie ma...) 5. Osprzęt dodatkowy - jakieś wiertła i bity są mile widziane. 6. Futerko (to COŚ w co wkłada się wiertło) koniecznie plastikowe - nie używasz klucza, dużo przyjemniejsze i szybsze w obsłudze. 7. Najważniejsze - FIRMA. Są dwie szkoły - drogo i firmowo (Makita, Skil, Bosch) oraz taniej i mniej firmowo (Dornn, Agojama, Kinzo, etc). Jeśli chodzi o wkrętarkę to skłaniam się ku opcji 2. To nie jest urządzenie wysokich mocy, szybkoobrotowe i z udarem, więc jakość wykonania odgrywa tu nieco mniejszą rolę. Wszystko oczywiście zależy od portfela :-) Unikaj produktów TOYA - podobno strasznie się rozsypują. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś