m.y.q.2 27.03.20, 14:27 Dlaczego Zeni spadł ciężar z serca, kiedy dowiedziała się, że pan Fularski nie zmarł w wyniku wypadku, lecz został zamordowany? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 29.03.20, 18:44 Kojarzę tylko, że to powinno być z Prawnuczki, nespa? Niech odpowie ktos wiedzący. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 29.03.20, 19:03 Naprowadzę Cię, Bałamuku. Zenia czego życzyła znienawidzonemu mężowi, jak myślisz? Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 29.03.20, 21:06 Pas, ja po prostu do historycznych nie wracam, więc pamiętam np. nazwiska czy imiona. Odpowiedz Link
berrin Re: Wiosennych zagadek czas 01.04.20, 09:28 Uwaga, używam logiki. Zgaduję (choć w ciemno), że zawału/wypadku to mu życzyła, a zamordowania nie, więc tak jakby to zamordowanie to nie przez nią...? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 01.04.20, 11:42 Zenia mężowi - potworowi życzyła z całego serca, żeby go szlag trafił. Kiedy kopyta wyciągnął, myślała, że to jej modłów opatrzność wysłuchała i wyrzuty sumienia ją gryzły. Kiedy się dowiedziała, że to była zbrodnia, ulżyło jej. Logiczne myślenie zawsze prowadzi do słusznych wniosków, Sherlocku! Twoja kolej. Odpowiedz Link
berrin Re: Wiosennych zagadek czas 01.04.20, 14:32 Co było niezbędne do prawidlowych oświadczyn? (I przez co do oświadczyn tych raz przynajmniej nie doszło?) Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 01.04.20, 15:21 Lucyna gruszki na głowę zrzucała absztyfikantowi i jego wybrance. Na zaręczynowej etykiecie się nie znam, ale myślę, że należało pannę zapytać, czy zechce zostać żoną oświadczającego się. Odpowiedz Link
berrin Re: Wiosennych zagadek czas 03.04.20, 06:13 "Sztywno, równo, z watowanym parasolem" człowiek się mial isc oswiadczac, fakt. Mika, zadawaj. Swoją drogą, jak on wyglądał, ten parasol, i dlaczego watowany...??? Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 03.04.20, 12:51 Patyczek, potoczek - co powodowały? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 03.04.20, 15:37 Mam skojarzenia wyłącznie z Misiem Puchatkiem. Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 05.04.20, 13:14 Florencja A jak Florencja, to wiadomo, co powodowały (plus jeszcze rowek i gałązka, dodam dla porządku). Zadajesz. Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 05.04.20, 13:53 Czego nie widziała Joanna, bo wierzba zasłaniała? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 15.04.20, 20:11 Dlaczego w pracowni architektonicznej ginęła książka spóźnień - wszyscy się domyślali. Ale z jakiego powodu ginęła książka tajnych dokumentów? Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 15.04.20, 20:14 Bo to był zeszyt dwustronny, z jednej strony ksiażka spóźnień,z drugiej tajnych dokumentów. Którą stroną leżało do góry, ta była Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 19.04.20, 21:08 Dlaczego Joanna zostawiła torebkę u Mikołaja? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 19.04.20, 21:52 Miała przecież wrócić z kluczykiem od skrytki. Odpowiedz Link
eulalija Re: Wiosennych zagadek czas 20.04.20, 09:08 Proszę, przypomnijcie mi Joannę, Mikołaja i kluczyk. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 20.04.20, 12:35 Dwie Joanny Chmielewskie, rąbnięta przez młodszą torba z narkotykami na Centralnym, sąsiadka Mikołaja, pod drzwiami której wyła sunia, Murzynka w charakterze diabła, wierna koza, atakująca rogami każdego, oraz Alicja, jako wisienka na torcie. W Birkerød oczywiście. Zbieg okoliczności. Odpowiedz Link
eulalija Re: Wiosennych zagadek czas 20.04.20, 13:19 No tak. W moim panteonie Chmielewskim ta pozycja znajduje się gdzieś pod regałem. Dzięki za przypomnienie. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 20.04.20, 13:32 W porównaniu z Kręcidupcią, Krętką bladą, Rzezią bezkręgowców itp., Zbieg okoliczności jest arcydziełem. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 24.04.20, 12:40 Co odpowiedziala Alicja na pytanie Joanny: Dlaczego Stolarek poszedl przed smiercia do sali konferencyjnej? Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 05.05.20, 19:05 Co znaleziono/odkryto, kiedy zdjęto kłódkę, jeden zamek otwarto, a drugi zepsuto? Odpowiedz Link
toanita Re: Wiosennych zagadek czas 12.05.20, 21:31 Kojarzy mi się ze strychem, maszyną do tortur i znaczkami. W dobrym kierunku podążam? Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 12.05.20, 22:10 Nieeeee, to z kłódką i zamkami to był epizod w ramach zawiązania akcji Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 12.05.20, 22:33 No przecież Dudkowie i Staszek Bielski, a w środku papiery. Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 12.05.20, 23:16 Co to jest spadek? Definicje poproszę. Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 13.05.20, 14:36 A dokladnie majatek od kogos, kto jest nieboszczykiem. )) Super, zadawaj! Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 14.05.20, 20:23 Między innymi takoż na ogonach i robiły z siebie kłębowisko, bo nie umiały się rozplątać Zadajesz Odpowiedz Link
berrin Re: Wiosennych zagadek czas 16.05.20, 10:32 No to kim był małorolny i skąd furt wyłaził? Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 16.05.20, 17:44 Z dziury furt wyłaził, ze studni znaczy. Mieniuszko? Odpowiedz Link
berrin Re: Wiosennych zagadek czas 16.05.20, 17:50 Ze studni, ale to nie był Mieniuszko. Mieniuszkoi to był ofiarą, zaś małorolny... Odpowiedz Link
eulalija Re: Wiosennych zagadek czas 17.05.20, 12:12 Skojarzyło mi się z wycieczką Kacperka do ogrodu zoologicznego. Widać źle Odpowiedz Link
berrin Re: Wiosennych zagadek czas 18.05.20, 14:32 Dobra, to podpowiedź. A. małorolny miał kontakt z Mieniuszką. Bezpośredni. B. Małorolny ostatecznie nie wyszedł najlepiej na całej sytuacji. Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 18.05.20, 20:17 Kurczę, grabarz. Oni mi się wszyscy plączą. Odpowiedz Link
berrin Re: Wiosennych zagadek czas 19.05.20, 13:32 Pewnie że grabarz! Malorolym nazywał go anioł z nieba, czyli Bolek po podsluchaniu rozmowy swego pracodawcy z Johnem Capustą. Zadawaj, Bałamuku. Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 20.05.20, 19:11 Bolek jest niepowtarzalny. Dlaczego w Joannę wstąpił nagle duch Wojewody? Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 25.05.20, 14:05 Zablokowało się? Podpowiadam. Wojewoda zdyszany wpadł jak burza do komnaty żony. Z przyczyn obiektywnych Joanna żony nie posiadała, więc wpadła do komnaty, no, sypialni męża. Dlaczego się na to zdecydowała? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 25.05.20, 16:35 Ktoś się włamał do domu, w którym udawali Basieńkę i Romana? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 30.05.20, 00:13 Dlaczego szczupak nie wyleciał w powietrze? Odpowiedz Link
fromthemiddleofnowhere Re: Wiosennych zagadek czas 30.05.20, 12:53 Bo jak wybuchło to już był zjedzony? Ekrazyt wybuchł przy gotowaniu ziółek w puszce po robakach... Większy kawałek świata, tak? Odpowiedz Link
fromthemiddleofnowhere Re: Wiosennych zagadek czas 30.05.20, 15:01 Wkopałam się, tak naprawdę to ja za dobrze twórczości Chmielewskiej nie znam, a przyznam, że wielu jej nowszych książek nie czytałam Akurat lubiłam serię o Teresce i Okrętce. Ale spróbuję, odnosząc się do początków mojej tu obecności - gdzie się w twórczości Chmielewskiej pojawia Tomaszów Mazowiecki? Chciałam spytać, co się zdarzyło w Piotrkowie, ale to by chyba było za łatwe Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 30.05.20, 15:34 Tak mi się obija po rozumie, że wraz z Marią miały zapierające dech zdarznie drogowe. Na czym polegało, już nie bardzo pamiętam, ale było przedziwne. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 30.05.20, 16:55 Zdaje się, że Joanna prowadziła a Marek ją pouczał co ma robić. Muszę w Autobiografii poszukać, na trzy ameny w tle był Tomaszów Maz. Odpowiedz Link
fromthemiddleofnowhere Re: Wiosennych zagadek czas 30.05.20, 17:16 No ja wiedziałam, że cię nie przeskoczę W szpitalu w Tomaszowie wylądowała jej koleżanka po wypadku samochodowym i Chmielewska ją stamtąd odbierała. Czego niezwykle koleżance współczułam, bo nasz lokalny szpital słynny był z niekompetencji i fatalnych warunków. Ale może i gdzieś indziej było o moim mieście rodzinnym. Ty zadawaj, ja się nie nadaję Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 02.06.20, 00:53 Nadajesz się, nadajesz, tylkoś leń do wymyślania, albo masz za dużo kłopotów na głowie. I jeszcze ci studenci... No dobra, co straciła Gurua milczkiem zjadając migdał w kremie? W wigilię. Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 02.06.20, 07:14 Coś, co stało na komodzie Świeczniki chyba, albo jakaś zastawa stołowa, w każdym razie piekne i kosztowne Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 02.06.20, 11:53 Ze srebra i zabytkowe w dodatku. Twoja kolej! Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 07.06.20, 23:54 Totalnie nie mam pomysłu, więc zagadka typu: niech ktoś inny zada Dlaczego Stolarek został zamordowany właśnie paskiem od fartucha, a nie czym innym? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 10.06.20, 15:52 Zwyczajne siedzenie w knajpie nie wydawało mu się czynnością godną człowieka tak dokładnie upadłego moralnie. Należało zrobić coś więcej. Coś potężnego. Coś, co byłoby ukoronowaniem dzieła niszczenia jego kariery i marnowania życia. Kogo tak pchało do czynu? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 10.06.20, 23:59 Ano Lesia. Mój dziad fortunę w Monte Carlo...!!! Strzelaj! Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 12.06.20, 18:30 Bene. Co dawała milicja za łapanie bandytów? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 12.06.20, 20:17 Janeczce i Pawełkowi - zegarki. Teraz dopiero przyszło mi do głowy, czy to nie były dwa z tych rąbniętych przez Tereskę i Okrętkę przemytnikom? A Tereska z Okrętką dostały kwiaty. Zapomniałam! Chaber został uhonorowany medalem. Więcej grzechów nie pamiętam. Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 12.06.20, 23:11 O młodych Chabrowiczów chodziło, całą trójkę. Leć. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 14.06.20, 13:49 Co Tereska i Okrętka zadołowały za szopą, przykrywszy gałęziami? Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 18.06.20, 21:34 Nikt nic? To ja spróbuję: urobek. W sensie drzewka Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 18.06.20, 22:13 Dlaczego Elżbieta pochwaliła ziemniaki? Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 19.06.20, 00:19 Nie Ale chyba jesteś przy właściwej ksiażce, to zaraz trafisz Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 19.06.20, 12:27 Bała się, że jak pochwali coś innego, to pani Bogusia uzna to za nadmierną ciekawość. Pochwaliła więc kartofle, że takie dorodne, jeden w drugi. - Ach, gdzie pani takie dostała? Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 19.06.20, 17:37 Uznaję odpowiedź Elżbieta pochwaliła kartofle, bo gdyby pochwaliła truskawki lub jagody, to Bogusia mogłaby to wziać za przymawianie się o poczęstunek. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 19.06.20, 18:39 Oooo, właśnie! Tak mi się wydawało, że gdzieś dzwonią! Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 22.06.20, 19:08 Dlaczego Gurua znienawidziła jabłka? Odpowiedz Link
toanita Re: Wiosennych zagadek czas 22.06.20, 21:52 Cos ta było z działką i ogrodem Alicji. Najpierw były w Danii i ie wiedziała juz, gdzie je wywozić. A potem na rodzinej działce obrodziły? Odpowiedz Link
toanita Re: Wiosennych zagadek czas 23.06.20, 13:40 Na kogo i dlaczego ze stryszku zleciała gablota na motyle? Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 23.06.20, 14:39 Bo klapa puściła, na ciotkę Izę i wuja Filipa. Odpowiedz Link
toanita Re: Wiosennych zagadek czas 23.06.20, 16:27 Tak jest - Pech. Akurat mam na podorędziu Zadajesz Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 27.06.20, 02:10 Podpowiadam: ta osoba sama bya zainteresowana postępowaniem spadkowym i coś pożytecznego usłyszała. Odpowiedz Link
toanita Re: Wiosennych zagadek czas 29.06.20, 16:29 Harpie mi dzwonią. Hania Wystrzyk? Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 29.06.20, 17:38 Bardzo dobrze ci Hania zadzwoniła. Leć. Odpowiedz Link
toanita Re: Wiosennych zagadek czas 30.06.20, 11:47 Co takiego zrobił Jureczek z Kaziem, że miał zakaz wstepu do domu kumpla? Odpowiedz Link
toanita Re: Wiosennych zagadek czas 02.07.20, 18:30 Podpowiem - Kazio był bratem Agaty Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 02.07.20, 20:08 Z Agatą i Kaziem kojarzę wyłącznie Krowę, ale tam na pewno nie byli rodzeństwem. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 02.07.20, 23:59 Agata? Chyba to jakaś kumpela Janeczki była. Jej babcia opowiadała, że w domu odziedziczonym przez Chabrowiczów po przodku z Argentyny, w czasie okupacji była tajna drukarnia, czy jakoś tak. Odpowiedz Link
toanita Re: Wiosennych zagadek czas 03.07.20, 11:08 Nie idzcie w tym kierunku Podpowiem, ze czyn Jureczka miał przykre, trzytygodniowe następstwa. Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 03.07.20, 21:44 A to z powieści czy z autobiografii? Odpowiedz Link
toanita Re: Wiosennych zagadek czas 04.07.20, 09:52 Z powieści. Podpowiem, ze był chemikiem Odpowiedz Link
toanita Re: Wiosennych zagadek czas 04.07.20, 21:30 Odpowiedź właściwa Babski motyw. Dajesz! Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 06.07.20, 21:24 Dlaczego Władek pomyślał, że ratuje samobójczynię? Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 06.07.20, 21:36 Bo wyglądało, jakby popchnięta Dorotka sama pod tramwaj leciała. Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 06.07.20, 21:48 Brawo! A myślałam, że to będzie trudna zagadka (co za Władek?) Zadajesz. Odpowiedz Link
balamuk Re: Wiosennych zagadek czas 06.07.20, 22:09 "Harpie" lubię, to i Władka pamiętam. Dlaczego okradanie mieszkania Joanny w zimie nie miało sensu? Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 06.07.20, 22:16 Bo najcenniejsze rzeczy - futro i kożuch - wychodziły z domu razem z nosicielami Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 06.07.20, 23:45 To taki szkolny temacik: co to znaczy "upafuga"? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 07.07.20, 01:12 Bazgroł nie do odczytania? Witek w Podejrzanych mówił coś do Janusza chyba, a ten, po wyjściu szefa poskarżył się kolegom, że wszystkie słowa osobno rozumie, natomiast sensu wypowiedzi Witka nie jest w stanie pojąć. To oczywiście tylko przykład upafuga, prawdziwa wystąpiła w II tomie Autobiografi i "na szczęście, pojawiła się Halina". Tyle zapamiętałam. Może ktoś dokładniej pamięta? Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 07.07.20, 07:14 Ale jakie nie do odczytania, skoro właścicielka bazgroła doskonale wiedziała, co on znaczy! A ty wiesz? Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 07.07.20, 10:33 Właśnie całą wiedzę na ten temat już wykazałam. Nie pamiętam, a książki nie mam. Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 07.07.20, 10:47 Wyguglałam sobie! Na szczęście odezwała się Halina. — Słuchaj — powiedziała jakoś rozpaczliwie i w przygnębieniu. — Co to jest upafuga? Zaskoczyła mnie. Pomyślałam, że coś jej się stało. — Co? — Upafuga. Tu masz tak napisane… Chwyciłam zeszyt. Bazgroły tam były rzeczywiście słabo czytelne. — „Wycofują się”! — jęknęłam. — Jaka znów upafuga? Ten gzygzoł to jest „się”! — Cholera — powiedziała z irytacją Halina. Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 07.07.20, 16:32 Jesteś bardzo dzielna! W nagrodę możesz zadać kolejną zagadkę Odpowiedz Link
m.y.q.2 Re: Wiosennych zagadek czas 07.07.20, 19:55 Hihi! Pytanie pozwolę sobie zadać w letniej edycji zagadek! Odpowiedz Link
mika_p Re: Wiosennych zagadek czas 17.07.20, 22:32 Nie zgadłaś Letni wątek nazywa się inaczej ) forum.gazeta.pl/forum/w,14722,170202877,170202877,Letnie_rozkosze_lamania_glowy_.html Odpowiedz Link