Dodaj do ulubionych

Remonty w tych trudnych czasach

07.04.20, 10:46
Jak zapatrujecie się na remont w bloku w obecnym czasie? Jakie macie zdanie?
Ludzie mają wolne, więc z nudów pewnie biorą się za remont. Tylko, na Boga, wszyscy siedzimy w domach i nie da się tego wytrzymać. Sąsiedzi wiercą od kilku dni, godzinami, nie słychać nawet naszych rozmów, nie mówiąc o tym, że dziecko ma w tym czasie lekcje i nie może porozumieć się z nauczycielami. Ja też pracuję zdalnie, przeszkadza mi ten hałas. Wczoraj chciałam porozmawiać przez telefon z szefem, musiałam dzwonić 3 razy, przepraszać, bo akurat włączała się wiertarka. Nie pójdę do sąsiadów, w końcu mają prawo do remontu i w innym czasie wcale by mi to nie przeszkadzało. Ale teraz... nie mam ja uciec sad.
Obserwuj wątek
    • mona-taran Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 10:51
      U mnie w tym trudnym czasie właściciel budynku postanowił odnowić wejście do klatki. Mieszkam na parterze, więc mam wieczny rumor w domu+ syf i kurz. No i co mu zrobię?:p
    • leni6 Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 11:08
      Szczęśliwie nikt z sąsiadów nie remontuje, sama bym zrezygnowała z remontu chociażby że względu na wielki problem w przypadku konieczności wejścia w kwarantanne w takiej sytuacji.
    • lot_w_kosmos Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 11:09
      Ja w czerwcu zaczynam, w domu jednorodzinnym.
    • megwhite25 Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 11:17
      Uwazam ze to bardzo nie stosowne robic teraz remont tym bardziej tak utrudniajacy zycie ,wiedzac ze wszyscy sa w domu i musza tego sluchac. Dzieci nauczanie domowe, rodzice pracuja z domu.
      Porozmawialabym z sasiadem o godzinach remontu, powiedzialabym mu kiedy mam czas na prace ,rozmowy z szefem, wiadomo kiedy dziecko ma lekcje. Jezeli sam ten remont prowadzi najwieksze halasy mogly by byc po poludniu ?
    • hanusinamama Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 11:18
      Kilka dni temu łaczyli sie z jakims specjalista od ekonomii na TVN24. Nie dało sie z nim romzawiać tak mu ktoś wiercił za ścianą. Współczuje jak ktoś musi w takich warunkach mieć HO. Zreszta bez HO tez cięzko.
      • martishia7 Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 12:26
        To raczej nie był specjalista od ekonomii, tylko Łukasz Warzecha big_grin POtem nawet przepraszał widzów za sąsiada: www.facebook.com/lkwarzecha
        • alicia033 Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 16:04
          martishia7 napisała:

          > To raczej nie był specjalista od ekonomii, tylko Łukasz Warzecha big_grin

          like it!

          Swoją drogą trzeba mieć kompletną sieczkę w głowie, żeby ten prawacki odpad nazwać "specjalistą od ekonomii".
    • enigma81 Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 11:22
      Planuję może nie remont a odświeżenie pokoju syna (choć pewnie jakieś kucie się zdarzy) i malowanie większości ścian w domu. Ale w domu, nie w mieszkaniu w bloku. W takiej sytuacji pewnie starałabym się ograniczyć w miarę możliwości do prac nieuciążliwych dla sąsiedztwa.
    • panna_lila Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 11:33
      u mnie remont miał się rozpocząć dwa tygodnie temu, z różnych przyczyn się przesunął na połowę maja. Na fachowca z ekipą czekałam ponad rok, jeszcze nie wiem co zrobię w obecnej sytuacji, ale rozumiem ludzi po obydwu stronach kutej ściany. Z jednej strony Ci co "siedzą" w domu, z drugiej jak ktoś - tak jak ja -czekał na fachowca długo - to też trudno zrezygnować.

      ps. żeby się nikt nie czepiał "siedzą" jest tu użyte w szerokorozumianym sensie a nie dosłowniesmile
      • lot_w_kosmos Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 17:30
        Z moim fachowcem umowa spisana od półtora roku.
        Mam nadzieję, że wszystko się w miarę ułoży i pod koniec czerwca przyjdzie z ekipą.
      • mizantropka Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 17:39
        Ja właśnie remontuje - nie mam wyjścia - zajmowane mieszkanie muszę opuścić do końca miesiąca, a nowo nabyte było kupione w przedcovidowych czasach i z pełną świadomością, że bez remontu nie nadaję się do zamieszkania. Cóż, remontuję, ale ani nie jestem z tego dumna, ani się nie cieszę.
    • gaskama Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 11:39
      Uważam, że w obecnej sytuacji w blokach powinno się unikać remontów. Dzieciaki się uczę, ludzie pracują, wszyscy są rozdrażnieni, nie da się od tego uciec. Jak ktoś już musi bo od 2011 czekal na ekipę i kolejny termin to 2026, to może dałoby się z najbliższymi sąsiadami dogadać, kiedy najgłośniejsze prace wykonywać.
    • agonyaunt Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 12:10
      Nie uciekaj, pogadaj z sąsiadami, jak macie więcej dzieci czy ludzi na HO w klatce, to powinniście móc się dogadać. Wyznaczcie jakieś godziny bez hałasu i takie, w których można wiercić, normalni ludzie powinni się dostosować. Gorzej, jak mieszkasz obok nienormalnych.
    • smillla Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 14:24
      Czy nie boicie się mieć w domu fachowców? Ja się zbieram do remontu w przedpokoju i martwię się, że fachowiec nakicha albo Bed,ie mi wlazł do łazienki po wodę albo co gorsza, skorzystać z toalety... Boję się obcych w domu bardziej niż sąsiadów.
      • panna_lila Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 15:07
        My zakładaliśmy że na czas remontu się wyprowadzamy, to było jeszcze sprzed epidemii, teraz tym bardziej
        • smillla Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 16:06
          Też mi się wydało, że coś za bardzo szarżuję. Odwołałam.
          Może to seksizm, ale mężczyźni, zwlaszcza fachowcy, są zwykle mało uważni na wirusy i inne drobiazgi. Chodzą po marketach budowlanych, odwiedzają wiele osób, nie noszą maseczek i stroją fochy o wymagania aseptycznosci.
          Lepiej nie być przy nich w tym czasie.
          • smillla Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 16:07
            Mówię o fachowcach w działaniu, nie o całej płci męskiej.
    • buldog2 Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 15:44
      Z nauczycielami nie można się porozumieć zawsze. Dziecko będzie mogło się porozumieć, jak tylko zacznie myśleć po nauczycielsku.
    • zonazolnierza Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 16:33
      Jak dla mnie to czyste cham.stwo robic obecnie remont z wierceniem. Odmalowanie ok ale wiedzac ze pewnie 90% sasiadow jest w mieszkaniach to chyba czysta zlosliwosc. Moje dziecko nie potrafi sie skupic przy dracych sie i wrzeszczacych dzieciach sasiadow a co dopiero przy wiertarce.
      Na Twoim miejscu wcale bym nie siedziala cicho bo sasiad ma prawo. On ma prawo a Ty ani pracowac nie mozesz ani dziecko nie moze sie uczyc.
      • kokosowy15 Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 16:49
        Jaki masz wpływ na godziny pracy ekipy remontowej, z którą umówiłaś się pół roku temu? Może lepiej, żeby nie prowadzili teraz remontów i poszli na bezrobocie?
    • kanna Re: Remonty w tych trudnych czasach 07.04.20, 16:56
      Malujemy ściany, sufit.. wszystko. To trudna operacja, bo w najwyższym punkcie mamy ponad 5 m, wysokości.

      Chyba by mi chłopy zwariowały z nudów, gdyby nie to malowanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka