dstachon
20.11.07, 20:23
Byłem wczoraj na koncercie nohavicy w Liptowskim Mikulaszu.
Niesamowity to był koncert. Klimat nie do powtórzenia pewnie na polskim
koncercie. Publika znała na pamięć słowa wszystkich piosenek.
Dziwiłem się jeszcze niedawno skąd słychać taki szmer na płycie prazska palena
prawie w każdej piosence - a to z widowni.
w każdym razie jarek jest w formie - polecam każdemu koncert w Czechach lub na
Słowacji.