jaleo
08.07.06, 23:00
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=650&w=44833520&v=2&s=0
Nie chcialam kontynuowac tego watku na "modzie", bo w koncu nie jest to temat
na tamto forum.
Jestem w glebokim szoku. Nie wazne, czy ta historia jest prawdziwa, czy
zmyslona, ale czytam, czytam i oczom nie wierze. Czy ten kraj jest w srodku
Europy w XXI wieku????
Za podgladanie kobiet w przebieralni idzie sie na Sex Offenders Register. To
jest sprawa dla policji, i do "naming & shaming" w mediach. Ja nie moge
uwiezyc, ze w srodku Europy, w XXI wieku, jedyne, co kobiety (!) maja na ten
temat do powiedzenia, to - w najlepszym wypadku - "bym mu przylozyla" (?!?!)
a w najgorszym - "jak by byl mlody i przystojny to inna sprawa", albo - o
zgrozo - glupkowate dowcipy, ze ktoras to "podnieca"?!?! Czytam tez od czasu
do czasu, jak to ktoras sie natnie na ekshibicjoniste w parku, i sie na
niego "wydrze". Ja po prostu nie moge uwierzyc, no nie moge, ze to wszystko
sie dzieje w europejskim kraju.