Dodaj do ulubionych

Pomnik dozorcy

13.03.07, 20:55
W centrum Petersburga odsłonięto granitowy pomnik... dozorcy. Dwumetrowy
monument ustawiono w pobliżu budynku zarządu domów komunalnych.
Rzeźba przedstawia dobrotliwego, uśmiechającego się brodatego mężczyznę w
fartuchu, opartego o łopatę.


wiadomosci.onet.pl/1502265,69,item.html
ale dlaczego o łopatę?
Popiołek mi się przypomniał.

Znacie, lubicie swoich dozorców?
Obserwuj wątek
    • staruszeczka Re: Pomnik dozorcy 13.03.07, 21:33
      Ja nawet nie wiem czy u mnie jest jeszcze jakiś dozorca.
    • niegrzeczna_czarna Re: Pomnik dozorcy 13.03.07, 21:44
      Ja swoją lubię bardzo :)
      Gówno jej płacą a niewiadomo czego oczekują.
      Alle jest w porządku i daje radę:)
    • niegrzeczna_czarna Re: Pomnik dozorcy 13.03.07, 21:47
      Swoją drogą, to tylko u nas chyba ma się cieciowski stosunek do dozorców. A tak
      na poważnie, to dozorca, to taki niebyle kto, jak sama nazwa wskazuje:)
      Tylko, że u nas zamiast dozorców narobiło się firm sprzątających, które ( nie
      wszystkie owkors) zatrudniają pijusów i meneli.
      • leniwy_wiesniak Re: Pomnik dozorcy 14.03.07, 00:00
        Bo taki prawdziwy dozorca to mieszkał w kamienicy, którą dozorował.
        I to jakoś tak inaczej było, bo on nie był takim zwykłym pracownikiem tylko
        prawdziwym 'gospodarzem'. Ale w sumie to trochę niewdzięczna była robota, bo
        praktycznie 24h/dobę był w pracy.

        A co do naszego dozorcy podwórkowego - fajny z niego chłop. Czasem zdarzy mu
        się, że cośtam nie do końca perfekcyjnie odśnieży, ale w końcu spory kawałek ma
        tego terenu, tak, że dobrą robotę mimo wszystko odwala!
    • krwawymsciciel Re: Pomnik dozorcy 14.03.07, 12:49
      moja dozorczyni mieszka w naszym bloku, ogolnie mowimy sobie dziendobry, jak sie
      tylko wprowadzilem, opowiedziala mi mase rzeczy o bloku, ze na czwartym mieszkal
      taki koles, co nonstop podpalal mieszkanie, ale go eksmitowali i teraz tam
      mieszka jego brat, ktory gra na pianinie i jest glosno, ale przynajmniej
      spokojnie. i ze cztery lata temu byla fala wlaman w bloku, ale jak sie ma drzwi
      dobre to nie ma problemu, bo to jakies lepki byly i poszli siedziec juz.
      opowiedziala mi kto na ktorym pietrze jaki remont robil i kto przestawial
      sciany, kto gdzie mieszka i ze u mnie na pietrze jest spokoj (bo jest). w bloku
      czysto o tyle o ile w bloku z polowa mieszkan spoldzieczych moze byc czysto.
      wiatr wywiewa smieci z kontenerow i zostawia je przed samym blokiem na srodku
      trawnika, a ona je ciagle zbiera.

      raz na nia sie wkurzylem tylko, jak kilka dni z rzedu nie moglem jej znalezc, a
      potrzebowalem drugiego klucza do piwnicy, bo mam tylko jeden. potem ktos kto ma
      dwa, otworzyl drzwi i zamknal je na ten klucz, ktory akurat mam ja i przestalem
      sie do niej dobijac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka