IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.03, 21:13
Oj, jak bedziesz w sklepie to zobacz co z ta maslanka, OK? i co jutro na
obiadokolacje proponujesz? nie zebym sie pojawil. o inspiracje wiecej chodzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: kanuk Re: Zarlaczka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.02.03, 21:50
      masz ci los. wziela sie i obrazila? czy buduje kapitalis?
    • zarlaczka Re: Zarlaczka 17.02.03, 23:26
      Szkoda Kanuk, że ja tylko inspiruję Cię do jedzenia. Ale cóż, taki ten, no
      kimset. Skoro nie wpadniesz to co ja się będę wysilała z myśleniem nad menu, a
      poza tym nazywania posiłków to ja nie uznaję, bo drobiazgowa nie jestem i jadam
      kiedym głodna.
      A co do kapitalizma, to gdybym ja go przy mojej pracowitości budowała, to dawno
      by padł.
      • Gość: kanuk Re: Zarlaczka IP: 24.42.19.* 18.02.03, 01:15
        a ja to jem na zapas? moze czasem.. kismet a nie kimset , OK? troche daleko
        na kolacje , nie uwazasz? wiesz ,ze bym sie nie dal 2 x prosic. to ide .
        • zarlaczka Re: Zarlaczka 18.02.03, 01:32
          Wiem Kanuk, że kismet, już mi raz pisałeś, ale ja czasem lubię trochę
          poprzekręcać i to kimset mi jakoś lepiej leży - to gwoli usprawiedliwienia.
          Pewnie, że nie dałbyś się prosić dwa razy, tylko kilkaset. To w końcu tylko 9,5
          godziny lotu.
          • Gość: kanuk Re: Zarlaczka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.02.03, 02:11
            a z powrotem to nie laska dodac klejne godziny? z zasiedzeniem bedzie z 2
            tygodnie. nie do zniesienia. te powroty....
            • zarlaczka Re: Zarlaczka 18.02.03, 11:24
              Kanuk, Ty jeszcze nie przyjechałeś, a już wracać chcesz. Myśl tylko o tym, żeby
              tu dotrzeć, a o powrocie to...
              • Gość: Niech Re: Zarlaczka IP: 217.197.165.* 18.02.03, 11:54
                Kanuk, to ty nie wiesz, ze zzarlaczeni nie wracaja?
                • zarlaczka Re: Zarlaczka 18.02.03, 12:29
                  Nie wracają, bo nie chcą wracać.
                  • Gość: Niech Re: Zarlaczka IP: 217.197.165.* 18.02.03, 12:34
                    Nie chca. A tym bardziej nie moga. Nie moga chciec.
                    • zarlaczka Re: Zarlaczka 18.02.03, 12:42
                      Mogą chcieć i mogą móc, ale nie chcą.
                      • Gość: Niech Re: Zarlaczka IP: 217.197.165.* 18.02.03, 12:43
                        Nie chca moc?
                      • miltonia do Żarłacza i Kanuka 18.02.03, 12:45
                        Czarno widzę los Kanuka, jak go Żarłaczu dopadniesz.
                        Do Kanuka.
                        Pamiętaj ostrzegałam.
                        • Gość: Niech Re: do Żarłacza i Kanuka IP: 217.197.165.* 18.02.03, 12:53
                          Ja go bronilem recamy i nogamy. Chyba bezskutecznie. Choc wyglada na coraz
                          bardziej wystraszonego.
                          • miltonia Re: do Żarłacza i Kanuka 18.02.03, 12:59
                            A ja całym jestestwem! A i tak Żarłacz był sprytniejszy.
                            Kanuk, nie bądź taki strachliwy, jakby co, to mimo wszystko przybędę Ci na
                            odsiecz.
                            • zarlaczka Re: do Żarłacza i Kanuka 18.02.03, 13:10
                              Patrzcie, obrońcy się znaleźli. Jeszcze Miltona rozumiem, bo zazdrosna i chce
                              za wszelką cenę odwrócić uwagę Kanuczka ode mnie, ale Niech. A poza tym słabo
                              się znacie na ludziach. Kanuk na pewno nie jest strachliwy, a poza tym wie co
                              dobre.
                              • Gość: Niech Re: do Żarłacza i Kanuka IP: 217.197.165.* 18.02.03, 13:17
                                Ja sie po prostu solidaryzuje z Kanukiem. Byc zzarlaczonym to nie jest mila
                                sprawa.
                                • miltonia Re: do Żarłacza i Kanuka 18.02.03, 15:41
                                  Gość portalu: Niech napisał(a):

                                  > Ja sie po prostu solidaryzuje z Kanukiem

                                  W to, to nawet ja nie uwierzę!
                                  • Gość: Niech Re: do Żarłacza i Kanuka IP: 217.197.165.* 18.02.03, 15:45
                                    Oooo, ja sobie wypraszam. Czyzbym dal powody do takich zarzutow???!!!
                                    • miltonia Re: do Żarłacza i Kanuka 18.02.03, 15:55
                                      Ależ oczywiście. Całokształtem.
                                      • Gość: Niech Re: do Żarłacza i Kanuka IP: 217.197.165.* 18.02.03, 16:06
                                        Bzdura. Ktos sie musial podszywac.
                                        • miltonia Re: do Żarłacza i Kanuka 18.02.03, 16:15
                                          Ttaaak, pewnie Normals.
                                          • Gość: Niech Re: do Żarłacza i Kanuka IP: 217.197.165.* 18.02.03, 16:18
                                            Zapewne. Mieliscie sporo czasu zeby zaczac mnie odrozniac od lichych podrobek.
                                            PS. Czy to prawda ze znasz 100krotke i jej narzeczonego?
                                            • miltonia Re: do Żarłacza i Kanuka 18.02.03, 16:41
                                              A któż oni zacz? Niejakiej Daise nie miałam przyjemności, a jak sie zwie
                                              narzeczony?
                                              • Gość: Niech Re: do Żarłacza i Kanuka IP: 217.197.165.* 18.02.03, 17:11
                                                Ona napisala, ze go znasz. Teraz musze znikac, ale jak wroce to albo sprawa
                                                bedzie rozwiazana, albo odnajde ten post.
                                                • zarlaczka Re: do Żarłacza i Kanuka 18.02.03, 20:28
                                                  Niech napisała:
                                                  Ja sie po prostu solidaryzuje z Kanukiem. Byc zzarlaczonym to nie jest mila
                                                  sprawa.

                                                  A co byłeś zżarłaczony, bo ja sobie jakoś przypomnieć nie mogę. Po prostu
                                                  chcesz pozbawić kolegę ogromu przyjemności. I to, wg Ciebie, jest solidarność?
                                                  • Gość: kanuk Re: do Żarłacza i Kanuka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.02.03, 21:13
                                                    prawda, ze intencje Niecha troche Zarlaczke konfunduja? nawet Miltonia z tym
                                                    niewygodna. a sol do maslanki dodaja , czy nie? :)))))
                                                  • zarlaczka Re: do Żarłacza i Kanuka 18.02.03, 21:21
                                                    Zaiste konfudują, bo nieprawdziwemi są, i tyle. Kanuk, co Ty z tą maślanką? A
                                                    co za różnica czy dodają, czy nie? Chyba, że coś głębszego w soleniu maślanki
                                                    jest, ale ja nieświadomą tego pozostaję. Więc, proszę, uświadom, bo wtedy chęć
                                                    sprawdzenia stanu faktycznego wzrośnie niepomiernie.
                                                  • tradycja1 Re: do Żarłaczki 18.02.03, 21:23
                                                    Zrob do kanuka maslane oczka...tylko nie syp sola w jego oczy.
                                                  • zarlaczka Re: do Żarłaczki 18.02.03, 21:34
                                                    Dobra jesteś Tadi. Mój podziw w stosunku do Ciebie coraz bardziej rośnie. Tylko
                                                    te maślane oczka to mi nigdy za dobrze nie wychodziły. Taki kimset (sorry
                                                    Kanuk).
                                                  • tradycja1 Re: do Żarłaczki 18.02.03, 21:46
                                                    zarlaczka napisała:

                                                    > Dobra jesteś Tadi. Mój podziw w stosunku do Ciebie coraz bardziej rośnie.
                                                    Tylko
                                                    >
                                                    > te maślane oczka to mi nigdy za dobrze nie wychodziły. Taki kimset (sorry
                                                    > Kanuk).
                                                    Maslane oczka lepiej "wyjda"jak uzyjesz zalotki.MADE IN CANADA
                                                  • Gość: kanuk Re: do Żarłaczki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.02.03, 23:23
                                                    tradycja1 , strasznie sie tam podeptali w tej dyskotece, a? be! to gdzies kolo
                                                    Cie? tango z kolega nie widzianym od lat jest o wiele bezpieczniejsze,nie?
                                                    Ciebie sie nie pytam o maslanke bez soli bo wiem, ze tam jest.w Ameryczce by
                                                    nie bylo? tu, cholercia, do wszystkiego sypia sol a ja chce byc
                                                    nieortodoksyjny, jak miltonia czasem bywa, i obalic kartonik bezsolny. lub
                                                    nawet z platkami jakimis na sniadanko zamieszac. Ot , i cale wyjasnienie,
                                                    zarlaczko! zadnego spisku i podtekstu. saaaamo zycie.
                                                  • zarlaczka Re: do Żarłaczki 18.02.03, 23:38
                                                    A ja myślałam, że to wreszcie jakieś aluzje, znaczy się nadzieję miałam.
                                                  • Gość: Niech Re: do Żarłaczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 23:43
                                                    Bo to byly aluzje. Wylacznie. Caly Kanuk, caly on.
                                                  • zarlaczka Re: do Żarłaczki 18.02.03, 23:45
                                                    Pocieszyłeś mnie. Widzisz czasami potrafisz być miły.
                                                  • buggi Re: Zarlaczko wrócilam 18.02.03, 23:45
                                                    i jedno Tobie napisze: Kanuk jest Twój. Jak sie nim z Miltonem podzielisz -
                                                    twoja sprawa. Atob jest w rekach Tradycji, Kaska nalezy do Aski, Niech do
                                                    nastolatek (lub odwrotnie) i Niechowej. Ale od Pndzelka do prosze sie
                                                    odpndzelkowac. Po dobroci pisze. A gdyby apel mój nie przyniósl oczekiwanych
                                                    rezultatów, zmuszona bede wyciagnac moje rekawice bokserskie, pamietajace
                                                    czasy karola.... Twoja jeszcze przyjaciólka Buggi
                                                  • zarlaczka Re: Zarlaczko wrócilam 18.02.03, 23:53
                                                    buggi napisała:

                                                    > i jedno Tobie napisze: Kanuk jest Twój. Jak sie nim z Miltonem podzielisz -
                                                    > twoja sprawa. Atob jest w rekach Tradycji, Kaska nalezy do Aski, Niech do
                                                    > nastolatek (lub odwrotnie) i Niechowej. Ale od Pndzelka do prosze sie
                                                    > odpndzelkowac. Po dobroci pisze. A gdyby apel mój nie przyniósl oczekiwanych
                                                    > rezultatów, zmuszona bede wyciagnac moje rekawice bokserskie, pamietajace
                                                    > czasy karola.... Twoja jeszcze przyjaciólka Buggi

                                                    Co Buggi dowiedziałaś się, że Pan Pndzelek bez brzucha chodzi, toś od razu
                                                    chętna. Gorzej kiedy jeszcze jego portfel okaże się tak mały jak brzusio. Na
                                                    radzie Pndzelek jest Twój, no chyba, że Milton mi Kanuka odbierze (choć to
                                                    wątpliwe raczej).

                                                  • buggi Re: Zarlaczko wrócilam 18.02.03, 23:59
                                                    zarlaczka napisała:

                                                    > buggi napisała:
                                                    >
                                                    > > i jedno Tobie napisze: Kanuk jest Twój. Jak sie nim z Miltonem podzielisz
                                                    > -
                                                    > > twoja sprawa. Atob jest w rekach Tradycji, Kaska nalezy do Aski, Niech do
                                                    > > nastolatek (lub odwrotnie) i Niechowej. Ale od Pndzelka do prosze sie
                                                    > > odpndzelkowac. Po dobroci pisze. A gdyby apel mój nie przyniósl oczekiwan
                                                    > ych
                                                    > > rezultatów, zmuszona bede wyciagnac moje rekawice bokserskie, pamietajace
                                                    > > czasy karola.... Twoja jeszcze przyjaciólka Buggi
                                                    >
                                                    > Co Buggi dowiedziałaś się, że Pan Pndzelek bez brzucha chodzi, toś od razu
                                                    > chętna. Gorzej kiedy jeszcze jego portfel okaże się tak mały jak brzusio. Na
                                                    > radzie Pndzelek jest Twój, no chyba, że Milton mi Kanuka odbierze (choć to
                                                    > wątpliwe raczej).
                                                    >



                                                    bez brzucha powiadasz? To go sobie wez! Ja wlasnie na ten jego brzuch
                                                    lecialam ,a zu taki flop :( :( :( A na zawartosc jego portfela kicham. Pewnie
                                                    tez okaze sie byc wielka lipa.
                                                  • zarlaczka Re: Zarlaczko wrócilam 19.02.03, 00:05
                                                    Mnie on bez brzucha też przestał interesować. Choć wmawiał mi, że go ma. I
                                                    chciał nawet udowadniać.
                                                  • miltonia Re: do Żarłaczki 18.02.03, 23:45
                                                    Kanuk, no co Ty niemowlę jakieś, czy emeryt, że płatki z maślanką jadasz?
                                                    Jeszcze zrozumiem samą maślankę na kaca, ale te płatki to fuj.
                                                  • miltonia Re: do Żarłaczki 18.02.03, 23:50
                                                    Owszem nastąpiły pewne przeszeregowania na których najwiecej straciłam. Ale
                                                    Niech tam. Co do Pdzelka to on czasami sobie o narzeczonej przypomina, ale się
                                                    nie zniechęcaj, bo częściej zapomina. natomiast mnie martwi Normals. Nie chce
                                                    się ze mna umówić, a z Tobą Buggi chciał. Jak to zrobiłaś?
                                                  • buggi Re: do Żarłaczki 18.02.03, 23:56
                                                    miltonia napisała:

                                                    > Owszem nastąpiły pewne przeszeregowania na których najwiecej straciłam. Ale
                                                    > Niech tam. Co do Pdzelka to on czasami sobie o narzeczonej przypomina, ale
                                                    się
                                                    > nie zniechęcaj, bo częściej zapomina. natomiast mnie martwi Normals. Nie
                                                    chce
                                                    > się ze mna umówić, a z Tobą Buggi chciał. Jak to zrobiłaś?



                                                    Miltonio nie pamietasz? Normals uciekl, dal drapaka, zwial. Nic z tego nie
                                                    wyszlo, gdyz uznal mnie za tlusciocha ( uwaga! cytyt:" moja dziewczyna nosi
                                                    rozmiar 34" hehehe:( ) Ale ty próbuj, moze sie uda.
                                                  • miltonia Re: do Żarłaczki 19.02.03, 00:03
                                                    Próbuję próbuję, co się dopiszę w powyższej sprawie to Normals dezerteruje. A
                                                    ten rozmiar 34 to chyba anorektyczki noszą?
                                                  • tradycja1 Re: do Żarłaczki 18.02.03, 23:45
                                                    Gość portalu: kanuk napisał(a):

                                                    > tradycja1 , strasznie sie tam podeptali w tej dyskotece, a? be! to gdzies
                                                    kolo
                                                    > Cie?
                                                    Zginelo 21 osob(Czarni)bo to klub w "ich dzielnicy"jak wiesz zgineli nikomu
                                                    niepotrzebna smiercia..Kilku demokratow mniej przynajmniej.

                                                    tango z kolega nie widzianym od lat jest o wiele bezpieczniejsze,nie?

                                                    -Tango&cash-widziales?My tak..zdecydowanie bezpieczniejsze:)
                                                    Pod warunkiem ze nie zaczniesz sie laskotac,walczyc o "pilota"
                                                    nie rozlejesz drinka..itd,itd
                                                  • Gość: Niech Re: do Tradycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.03, 23:50
                                                    Nie widzialem tiwi, bylem zajety, naprawde zgineli Murzyni? Pewnie znowu
                                                    wlasciciel klubu przyoszczedzil na drzwiach. Szkoda - ludzi przychodza sie
                                                    zabawic a znajduja... W Gdansku tez tak bylo. Taki kismet. [---] jego mac.
                                                  • tradycja1 Re: do Niecha 19.02.03, 00:03
                                                    Zgineli Murzyni ,serio...uciekali z dzungli uciech..zadeptali sie...
                                                    jak to w dzungli -wygrywa silniejszy....
                                                    Wszystkie wyjscia ewakualyjne byly pozamykane,do tego zastawione koszami na
                                                    smieci...
                                                    Totalna bezmyslnosc wlasciciela,ochrony,i gosci lokalu...no coz Byc
                                                    Murzynem,Byc Murzynem....
                                                  • Gość: Niech Re: do Niecha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.03, 00:06
                                                    Napisalem - w Gdansku bylo tak samo. Byc Murzynem, byc Polakiem... Ale
                                                    wycieczki na Bali tez sa niebezpieczne. Fajnie ze jade do Libanu.
                                                  • buggi Re: do Niecha 19.02.03, 00:12
                                                    Gość portalu: Niech napisał(a):

                                                    > Napisalem - w Gdansku bylo tak samo. Byc Murzynem, byc Polakiem... Ale
                                                    > wycieczki na Bali tez sa niebezpieczne. Fajnie ze jade do Libanu.


                                                    tam jest bezpiecznie, bo nie jestes pulchna blondyneczka z duza pupa i
                                                    biustem.
                                                  • Gość: Niech Re: do Niecha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.03, 00:17
                                                    Ty tez nie. Ciebie tam nawet nie zauwaza.
                                                  • buggi Re: do Niecha 19.02.03, 00:21
                                                    pointa: jest bezpiecznie, mozna jechac
                                                  • Gość: Niech Re: do Niecha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.03, 00:25
                                                    Ja jade. Ale ja bede mial dalej. A te twoja Persje moga zaatakowac. Jajkami.
                                                  • buggi Re: do Niecha 19.02.03, 00:32
                                                    Gość portalu: Niech napisał(a):

                                                    > Ja jade. Ale ja bede mial dalej. A te twoja Persje moga zaatakowac. Jajkami.


                                                    ty sie Niesiu lepiej nie smiej.
                                                  • Gość: kanuk Re: do Niecha IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.02.03, 00:34
                                                    za dzisiejszy program obowiazkowy przyznaje Buggi najwyzsza note 6.0 . Niechowi
                                                    dam 5.9 bo nie lubie jak dostaje sie dwa takie same zlote medale. Poprosze o
                                                    relacje z Libanu przy najblizszej stosownej okazji. ps. jezeli cos na Bejrut
                                                    poleci to raczej nie jajka. klaniam sie z podziwem i szaconkiem.
                                                  • Gość: Niech Re: do Niecha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.03, 00:36
                                                    Na Beirut to sie nasi starsi/mlodsi bracia zrzucali ostatnio. Teraz beda mieli
                                                    inne klopoty na glowie. Nomen omen.
                                                  • buggi Re: do Niecha 19.02.03, 00:38
                                                    Moge sie zapytac skad twoje zdziwienie? Niech leci do Libanu, ja do Iranu.
                                                    Cóz w tym dziwnego? Jesli nawet nie polecimy( za co winic bedziemy Dajbliu)
                                                    tez nie bedzie to dziwnym. Zatem???
                                                  • Gość: kanuk Re: do Żarłaczki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.02.03, 00:27
                                                    teraz za walke o "pilota" to sie u Was mozna przejechac do bazy w Guantanamo w
                                                    jedna strone....a ja myslalem ze Ty demokratka. znaczy sie krotko w USA lub
                                                    kasiasta jest tradycja1. samo to, ze lata do kraju w te i we fte nic tu nie
                                                    znaczy. bo przeciez czas to pieniadz....
                                                  • buggi Re: do Żarłaczki 19.02.03, 00:30
                                                    Gość portalu: kanuk napisał(a):

                                                    > teraz za walke o "pilota" to sie u Was mozna przejechac do bazy w Guantanamo
                                                    w
                                                    > jedna strone....a ja myslalem ze Ty demokratka. znaczy sie krotko w USA lub
                                                    > kasiasta jest tradycja1. samo to, ze lata do kraju w te i we fte nic tu nie
                                                    > znaczy. bo przeciez czas to pieniadz....


                                                    Kanuk, ja cie bardzo prosze: przetlumacz, bo nic a nic cie nie zrozumialam.
                                                  • miltonia Re: do Żarłaczki 19.02.03, 00:38
                                                    buggi napisała:

                                                    Kanuk, ja cie bardzo prosze: przetlumacz, bo nic a nic cie nie zrozumialam.

                                                    I bardzo dobrze. Jak Żarłacz na moje nieszczęście zaczął Kanuka rozumieć, to
                                                    się nie może od niego odczepić.
                                                  • Gość: kanuk Re: do Żarłaczki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.02.03, 00:43
                                                    a Buggi mi zaimponowala i szczeka mi opadla. to takie fajne ze ona nie
                                                    zrozumiala. co Ty na to Miltonciu??? Liban czy Iran , lubie lubie. Takie
                                                    ciekawe tam pojechac! Zycze przyjemnego Lot-u i wrazen moc. Samych dobrych.
                                                  • miltonia Re: do Żarłaczki 19.02.03, 00:51
                                                    Gość portalu: kanuk napisał(a):

                                                    Liban czy Iran , lubie lubie. Takie ciekawe tam pojechac!

                                                    Mnie jakoś tam nie ciągnie.
                                                  • Gość: kanuk Re: do Żarłaczki IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.02.03, 00:39
                                                    walka o pilota : aluzja do porywania samolotow. nic smiesznego. roznych
                                                    podejrzanych o zamiary itp. usa wysyla do swej bazy na Kubie, wlasnie w
                                                    Guantanamo. co ja mam tlumaczyc ???
                                                  • tradycja1 Re: do kanuka 19.02.03, 00:42
                                                    Kanuk zakladam ze wiesz co jest symbolem zwierzecym partii demokratycznej.
                                                    To chyba powinno wystarczyc na poczatek.
                                                    O polityce rozmawiac nie lubie..swoje wiem...
                                                  • Gość: kanuk Re: do kanuka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.02.03, 00:46
                                                    point taken. and I know what animal is representing democrats.
                                                  • tradycja1 Re: do kanuka 19.02.03, 01:02
                                                    Donkey.
                                                  • buggi Re: do kanuka 19.02.03, 01:04
                                                    why?
                                                  • tradycja1 Re: do Buggi 19.02.03, 01:26
                                                    Democrats say the donkey is smart(?) and brave.
                                                    While Republicans say the elephant is strong and dignified.
                                                  • buggi Re: do Buggi 19.02.03, 01:27
                                                    tradycja1 napisała:

                                                    > Democrats say the donkey is smart(?) and brave.
                                                    > While Republicans say the elephant is strong and dignified.


                                                    very well. thanks a lot
                                                  • Gość: kanuk Re: do Buggi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.02.03, 02:22
                                                    Tradycjo1 ,a w Chicago to tylu Polakow...oni tez tacy podzieleni jak Ty i Ja ?
                                                    osly i slonie, pol na pol? ja jem tyle marchewek, ze nic dziwnego! a kiedys
                                                    widzialem w zoo....
                                                  • tradycja1 Re: do Buggi 20.02.03, 07:05
                                                    Czy podzieleni?Tak na tych co sa tu na chwile(tych ulubila sobie
                                                    polska telewizja)i tych co zyja (a a nie wegetuja)
                                                    Jak sa ustawieni politycznie?Bardzo roznie...generalnie o tym sie malo
                                                    rozmawia.Polityka "porwala"mi ojca 20 lat temu....
                                                    Wielkie podzielenie...szalenie,szalenie..reszte sobie dospiewaj.
                                                  • Gość: kanuk Re: do Buggi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.02.03, 22:49
                                                    kazdy pewnie swoje wie , jak Ty. a czy Zarlaczka za Unia jest czy nie? tego nie
                                                    wiem. Miltonia nie powie, Ty moze wiesz? sama zainteresowana moglaby mi
                                                    powiedziec, ale nabrala wody w usta , bo chyba chce byc od morza do morza .
                                                  • tradycja1 Re: do Buggi 22.02.03, 23:03
                                                    Kanuk.Nie wiem czy zarlaczka jest za UE czy tez nie...nie wiem gdzie jest ten
                                                    sporny watek.Nie wnikam.
                                                    Widzisz jak malo czasu zajmuje metamorfoza pewnosci w niepewnosc.
                                                  • Gość: kanuk Re: do Buggi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.03, 01:17
                                                    La Donna e Mobile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka