Dodaj do ulubionych

wegiel w piwnicy

02.09.07, 15:25
Po 3 latach od wprowadzenia sie do mieszkania posprzatalismy
piwnice. Chociaz to zbyt duzo powiedziane. Poza zdechlym szczurem
(!) i sterta rupieci znalezlismy tam ... wegiel. Troche to
zaskakujace. Ale moze znacie kogos kto bedzie potrzebowal. Chetnie
oddam - byleby sam sobie to zabral.
Pozdrawiam,
Tomek
Obserwuj wątek
    • vvesna Re: wegiel w piwnicy 02.09.07, 22:01
      > Troche to
      > zaskakujace.

      My też po tym, jak kupiliśmy mieszkanie, też znaleźliśmy węgiel.
      Mieszkasz na "starym" Muranowie, w tych budynkach z lat 50.?
      Mieszkania w nich były kiedyś wyposażone w kuchnie kaflowe.
      • kawiusz Re: wegiel w piwnicy 02.09.07, 22:39
        u mnie sie ostał jeszcze pogrzebacz po tej kuchni :)
      • tommo Re: wegiel w piwnicy 03.09.07, 19:46
        No tak. To taki budynek z 5o lat. I nawet mamy taka kuchenke na
        wegiel w piwnicy jak sie okazalo.
        Ale ten wegiel naprawde komus bym oddal. Szkoda wyrzucic jakos tak...
    • warszawianka_jedna Re: wegiel w piwnicy 03.09.07, 19:48
      kiedyś były kuchnie węglowe. Jak robiłam remont to zastanawiałam się czy
      przewody kominowe można wykorzystać do podłączenia kominka. Obawiam się jednak,
      że po tylu latach bez konserwacji mogłabym zaczadzić resztę sąsiadów.
      • leniwy_wiesniak Re: wegiel w piwnicy 05.09.07, 19:55
        warszawianka_jedna napisała:

        > kiedyś były kuchnie węglowe. Jak robiłam remont to zastanawiałam
        się czy
        > przewody kominowe można wykorzystać do podłączenia kominka.
        Obawiam się jednak,
        > że po tylu latach bez konserwacji mogłabym zaczadzić resztę
        sąsiadów.
        >

        też o tym myślałem, z tym, że:
        a) nasze mieszkanie jest za małe,
        b) jedyny przewód kominowy mam w kuchni - trochę nie bardzo miejsce
        na kominek

        Co do zaczadzenia - chyba nie jest tak źle. Przewody kominowe
        przecież są sprawdzane raz (dwa razy?) w roku. Muszą być sprawne, bo
        przecież piecyk gazowy jest. U Ciebie chyba też?
        • warszawianka_jedna Re: wegiel w piwnicy 05.09.07, 20:02
          leniwy_wiesniak napisał:

          > Co do zaczadzenia - chyba nie jest tak źle. Przewody kominowe
          > przecież są sprawdzane raz (dwa razy?) w roku. Muszą być sprawne, bo
          > przecież piecyk gazowy jest. U Ciebie chyba też?
          >


          Sprawdzają wentylacyjne, to są inne przewody tzw. dymowe, ponieważ są nieczynne
          nie ma potrzeby ich sprawdzać.
          • leniwy_wiesniak Re: wegiel w piwnicy 06.09.07, 20:39
            a no.. nie pomyślałem o tym, że to inne przewody ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka