szpika555 21.08.13, 02:20 Wybieramy najlepszy wiersz, opublikujmy na lamach Forum BiPi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
burak-cukrowy Re: konkurs na wiersz wakacyjny rozpoczęty 22.08.13, 00:17 Na Wakacjach fajnie jest, dziś spotkałem Panią Walę, Nie widziałem dawno jej, Wala nieco speszona; do kiosku poszła po gazetę ;) Czytać dziś nabrała chęci, trochę włosy poprawia, nieco nęci.... Czy samochód twój jest sprawny zapytała niby z lekka ? i już na siedzenie wsiada, obok leży jej torebka, Ruszaj woła, pojedziemy, czy pamiętasz nasz miejsce ? Odpowiedz Link Zgłoś
burak-cukrowy Re: konkurs na wiersz wakacyjny rozpoczęty 22.08.13, 00:26 Nasze miejsce czy pamiętam ? Pani Wala niedowierza... Zasadzimy się na łonie, ubijemy nocnego zwierza, Celulitis jak mawiali Rzymianie, nieco sała Łemkowie, Pani Wala zawsze w formie, nikt jej tego nie dopowie. Pojechali jak zazwyczaj, słońce właśnie zachodziło Pod znajome drzewa w borze i o to właśnie chodziło Odpowiedz Link Zgłoś
monisiaa93 Re: konkurs na wiersz wakacyjny rozpoczęty 31.08.13, 23:11 Witam. Z dniem 31 sierpnia 2013 strona freebiz rozdaje darmowe doładowania na zakończenie wakacji o nominale 25 zł. Wystarczy podać swój numer aby otrzymać promocyjne doładowanie. ---> Link do strony tutaj: doladuj-za-darmo.pl/38pg *** Oferta ważna do wykorzystania zapasów *** Odpowiedz Link Zgłoś
11rewresbo Re: konkurs na wiersz wakacyjny rozpoczęty 01.09.13, 08:54 Koszt sms-a 4,96zł, doładowanie za np. 25zł ważne 24 godziny, ot mi fokus / mówiąc językiem Nindra/ :) Odpowiedz Link Zgłoś
szpika555 Re: konkurs na wiersz wakacyjny rozpoczęty 02.09.13, 08:19 Zdolnyś Badivan, może dostaniesz I nagrodę w kunkursie poetyckim im. Mrożka ! tylko podaj link źródłowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: konkurs na wiersz wakacyjny rozpoczęty 02.09.13, 09:23 monisiaa93 napisał(a): > Wystarczy podać swój numer aby otrzymać promocyjne doładowanie. Dlaczego kłamiesz? Nie wystarczy bo żeby otrzymać doładowanie (wcale nie promocyjne) trzeba zapłacić sporo kasy za otrzymane SMS'y (SMS MT - Mobile Terminated). > *** Oferta ważna do wykorzystania zapasów *** Jakich zapasów? Głupoty? Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Skrobnałem na kolanie na poczekaniu.... 01.09.13, 22:54 „Pójdźcie, o babki, pójdźcie wszystkie razem Za miasto, pod słup, na wzgórek, Tam przed cudownym klęknijcie obrazem, Pobożnie zmówcie paciórek. Ojciec nie wraca; ranki i wieczory We łzach czekamy i trwodze. Rozlały rzeki, pełne zwierza bory I liberały na drodze”. Słysząc to babki biegną wszystkie razem, Za miasto, pod słup na wzgórek, Tam przed cudownym klękają obrazem I zaczynają paciórek. Całują ziemię, potem: “W imię Ojca, Ducha i Syna-Dziedzica, Bądź pochwalona, przenajświętsza Trojca, Karzeł i Zawsze Dziewica”. Dalej: „Niech Tuska i Komorowskiego Przeklęte będą plemiona!” I „Niech Pałacu drzwi Prezydenckiego Karła dosięgną ramiona”. Potem: „Ojcze nasz” i „Zdrowaś”, i „Wierzę”, Dziesięcioro i koronki, A kiedy całe zmówiły pacierze, Wyjmą książeczkę z kieszonki I litaniję do Najświętszej Matki Jedna z nich miele ozorem. “Święta Panienko – przyśpiewują babki – Zmiłuj się nad Dyrektorem!” Wtem słychać warkot, wozy jadą drogą Znajomy maybach na przedzie; Skoczyły babki i krzyczą jak mogą: “Ojciec, ach, Ojciec nasz jedzie!” Obaczył Ojciec, łzy radosne leje, Z wozu wysuwa cholewy; “Ha, jak się macie, co się u was dzieje? Czyście wysłały przelewy? Macie tu z konta numerem, niebogi, Święte obrazki w koszyku!” Ten sobie mówi, te – całują nogi, Pełno radości i krzyku. “Ruszajcie – Ojciec na babki zawoła – Ja wozem zjadę ku miastu”. Aż tu – poborcy obskoczą dokoła, A drani było dwunastu. Brody ich długie, kręcone wąsiska, Wzrok dziki, suknia plugawa; Noże za pasem, miecz u boku błyska, W ręku ogromna buława. Krzyknęły babki, do Ojca przypadły, Tulą się pod płaszcz na łonie; Ojciec nie struchlał, stał nieco pobladły, Drżące ku zbójcom wzniósł dłonie. “Wy liberały, żydy i masony, Tuska pomiocie najęty, Niech ród wasz nędzny, choć rozpanoszony, Po stokroć będzie przeklęty! Z powierzchni ziemi niech zniknie czem prędzej Wasza skundlona podnacja! Babki mi z rent swych przydają pieniędzy! Mnie karać – to profanacja!” Poborcy głusi na Ojca wyzwiska, Jeden drugiego pogania. Najstarszy - papier Ojcu w rękę wciska: To nakaz aresztowania! Pobladł był Ojciec, lecz z odsieczą oto Aniołów huf mężnych bieży. Każdy jak smoła, pod kusą kapotą Widły – to broń tych rycerzy. Butów nie trzeba – wszak mają kopyta Jak krowy w wójta oborze, Za to na głowach buńczucznie rozkwita Krótkie, lecz ostre poroże. Anielski orszak już Ojca zabiera. Poborców zgraja się wściekła. On prowadzony przez imć … (Archanioła Gabriela?) Zmierza prościutko do … (nieba?) A jakie nagrody dla luaureautóf? :) Odpowiedz Link Zgłoś
korolog Re: Skrobnałem na kolanie na poczekaniu.... 02.09.13, 21:27 Na specjalnym posiedzeniu jury konkursu postanowiło wykluczyć pracę nadesłaną przez autora o pseudonimie "bedivan". Decyzję swoja motywuje zbyt silnym nawiązaniem do twórczości Adama Mickiewicza. Jednocześnie wyraża nadzieje ze autor nadeśle kolejne wiersze. Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Re: Skrobnałem na kolanie na poczekaniu.... 05.09.13, 22:15 korolog napisał: > Na specjalnym posiedzeniu jury konkursu postanowiło wykluczyć pracę nadesłaną p > rzez autora o pseudonimie "bedivan". Decyzję swoja motywuje zbyt silnym nawiąza > niem do twórczości Adama Mickiewicza. Jednocześnie wyraża nadzieje ze autor nad > eśle kolejne wiersze. Zapewne na owym spotkaniu jury spozywało samogom z buraka dostarczony przez hmmm... hmmm... pewnego poete.Ten konkurs to typowa ustawka tak jak wszystkie konkursy i ustawki w gminie,miescie i powiecie hajnowskim(a moze tez i bielskim) dlatego nie zdziwie sie jak wygra siermiezny erotyk pana Buraka który w zasadzie jest zwykłym dwuwersowcem w stylu :"Nudzi mi sie w upale ,wiec sie walę na spoconą panią Wale".A to ze moje amatorskie wypociny przypominaja tworczosc Mickiewicza to swietnie-dzieki za komplement-kiedys we wolnej chwili skrobnę epopeje "Pan Sieroża" ale na razie nie mam czasu bo kopie kartofle! ps: Panie Burak to popchnołes trochiem do przodu ten romans ? Kiedy nastepne zwrotki wiersza które sprawia ze pensjonarki będa sie rumenic a młodzi księza nerwowo chichotać? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
korolog Re: Skrobnałem na kolanie na poczekaniu.... 06.09.13, 13:25 "A to że moje amatorskie wypociny przypominają twórczość Mickiewicza to świetnie - dzięki za komplement." Bardzo przypominają! pl.wikisource.org/wiki/Poezye/Powrot_taty Odpowiedz Link Zgłoś
burak-cukrowy Re: Skrobnałem na kolanie na poczekaniu.... 08.09.13, 06:58 Na Wakacjach fajnie jest, dziś spotkałem Panią Walę, Nie widziałem dawno jej, Wala nieco speszona; do kiosku poszła po gazetę ;) Czytać dziś nabrała chęci, trochę włosy poprawia, nieco nęci.... Czy samochód twój jest sprawny zapytała niby z lekka ? i już na siedzenie wsiada, obok leży jej torebka, Ruszaj woła, pojedziemy, czy pamiętasz nasze miejsce ? Pojechali jak należy, znaną trasą w stronę lasu, tam gałężi już odrośli, trawa wyższa się zdawała, Poszły w ruch, kosy, grabie, sierpy, łokcie oraz ... Co się dzieje, dziwy jakieś, z małej chmury duży deszcz ? ale gumki byli całe, bo w tych majtkach mocna rzecz . Pani Wala jakaś blada, na mchu z lekka przysiada, wiesz mój drogi przypomniała, toż do pracy wracać czas bo pieczątkę zostawiła, do szuflady schować nada :) Odpowiedz Link Zgłoś
burak-cukrowy Re: Skrobnałem na kolanie na poczekaniu.... 08.09.13, 07:25 „Wszystko gotowo; tajemnémi drogi, Jutro, gdy Gienek w zaufaniu zbytniém, Na Radzie słabe zostawił załogi, Wpadniem, podpiszem, zabierzem i wytniem„ Karol niezwykłą rażony nowiną Stał pełen dziwu nieprzytomny sobie; Przegląda burzę, myśli o sposobie; Skłócone myśli jedne w drugich giną. Ale rzecz nagła, próżno zwlekać zdanie, Z gniéwem i żalem zawoła: „O Panie, Bogdajbym nigdy nie dożył téj pory! Brat przeciw bratu ma podnosić dłonie! Zła jest niezgoda, ale gorszą zgodą Chcesz nas poiednać; raczéj ogień z wodą. Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Re: Skrobnałem na kolanie na poczekaniu.... 08.09.13, 21:20 „Wszystko gotowo; tajemnémi drogi, Jutro, gdy Gienek w zaufaniu zbytniém, Na Radzie słabe zostawił załogi, Wpadniem, podpiszem, zabierzem i wytniem„ Jakby co Burak to mow ze to konopie na sznurek do snopowiazałek! Przemysłowy nie spozywczy! Rzezbisz w słowie chłopie -WAL dalej! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bedivan Re: Skrobnałem na kolanie na poczekaniu.... 08.09.13, 21:14 korolog napisał: > "A to że moje amatorskie wypociny przypominają twórczość Mickiewicza to świetni > e - dzięki za komplement." > Bardzo przypominają! > pl.wikisource.org/wiki/Poezye/Powrot_taty Szkoda ze koleś nie żyje bo mógłbym go oskarzyć o plagiat :/ Odpowiedz Link Zgłoś
burak-cukrowy Re: Skrobnałem na kolanie na poczekaniu.... 08.09.13, 22:41 Ach bierzcie wozy, ach bierzcie dodatek, Z Kauflandu gazetę, zjemy dziś zdrowo; Nie róbcie małych zakupów, bo mały podatek, I nie odpiszecie połowy“ Nie słucha naszych rad jełopa, bmkę stawia na parkingu, Zamyka pilotem i do środka wbiega, A to jest prostak, to lebiega ! nie ma rozumu, toż jest w monitoringu, W tém, stójcie, stójcie, krzykną ochroniarze, I zwiną wioskę z tej mecyji A wypuściwszy piewrsze damy Idźcie, rzekł, idźcie, nic nie widzimy . Klient dziękuje, a kasjer odpowie, „Nie dziękuj, wyznam ci szczerze, Pierwszybym koszyk strzaskał na twej głowie, Gdyby nie księdza z Karmelu pacierze. W Lidlu sprawiły, że uchodzisz cało, Karmią cię drobiem po 30 % zniżki, Im więc podziękuj za to co się stało, A jak się stało, nasze zdrowe kiszki... Odpowiedz Link Zgłoś
nikzmienilem Re: Skrobnałem na kolanie na poczekaniu.... 09.09.13, 05:48 Nie obchodż się z prądem nieudolnie , bo cię prąd ....... Odpowiedz Link Zgłoś
paparappa Re: konkurs na wiersz wakacyjny rozpoczęty 12.09.13, 11:54 wakacyjny wiersz po prostu, spełniać dwa warunki musi, nie powinien być za długi bo w wakacje czasu szkoda na czytanie epopei, a króciutki tekst to skusi, gdy do ręki nam się go da... wakacyjny wiersz po prostu, opowiastkę niech zawiera co zdarzyło się nam się w górach lub szamocząc się w gęstwinie gdy powiedzieć się zdarzyło, miast "dziękuję" - "o cholera! naśladując przy tym świnię... wakacyjny wiersz po prostu, lekki uśmiech ma na twarzy wywoływać u odbiorcy, receptura całkiem cacy taki wierszyk mi się roi, wakacyjnie mi się marzy... bo niestety jestem w pracy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś