Dodaj do ulubionych

leśniczanka

28.12.04, 02:31
jestem dumna z hajnówki!!! chodzi mi tu o dyskoteke 25.12.2004. pomimo, że i
tak był syf, pełno gówniarzy i nie było czym oddychać, to przynajmniej nie
było takiego mordobicia jak na święta wielkanocne. jednak hajnoffianie
potrafią się zachować :)))))) tak dalej!!!!!!
Obserwuj wątek
    • kocur_hka Re: leśniczanka 28.12.04, 11:06
      no to jestem w szoku 8|
    • hajnoffianka Re: leśniczanka 16.01.05, 03:41
      dlaczego zawsze jak jestem w hajnowce to mnie ciagnie do tej j...anej lesnej???
      • agnieszka976 Re: leśniczanka 23.01.05, 15:46
        Leśniczanka to gówno. Większość tam jedzie na pixach(dropsach) albo czymś tego
        rodzaju. Na niektórych ludzi to tam aż żal patrzeć.. Nie chcę tu obrazić
        nikogo, kto lubi chodzić tam na disco, to jest poprostu moje zdanie: sam syf.
        Raz byłam, więcej nie pójdę.
        • wixa_hka Re: leśniczanka 28.01.05, 15:32
          agnieszka976 napisała:

          > Leśniczanka to gówno. Większość tam jedzie na pixach(dropsach) albo czymś tego
          > rodzaju. Na niektórych ludzi to tam aż żal patrzeć.. Nie chcę tu obrazić
          > nikogo, kto lubi chodzić tam na disco, to jest poprostu moje zdanie: sam syf.
          > Raz byłam, więcej nie pójdę.

          Co z tego, że są piguły, białko, zielsko ... to jest wszędzie a, że tu każdy
          każdego zna, to się to bardziej widzi, jak nie chcesz na nich patrzeć to nie
          przychodź, nikt po Tobie płakać nie będzie.
        • bacik606 Re: leśniczanka 05.02.05, 10:09
          Popieram!!! Ja tez raz byłem i wiecej nie chcę....
    • tanina Re: leśniczanka 27.01.05, 09:52
      ale w zasadzie niewiele w hajnówce miejsc, gdzie można potańczyć - i w ten
      wlaśnie sposób leśniczanka "zyskuje"- dla mnie syf!
    • kuna00 Re: leśniczanka 27.01.05, 23:24
      dawno nie przebywałem w tym przybytku sexu i biznesu, moze kiedys zajrzę, ale
      czytając wypowiedzi to chyba nie warto !?
      • wixa_hka Re: leśniczanka 28.01.05, 15:36
        warto ... zależy co przez to rozumiesz, ten sam wystrój od 7 lat, tragiczne już
        nagłośnienie, beznadziejne światła nadają temu miejscu niepowtarzalny klimat,
        mineły już czasy "wixy" :) teraz leci dance/latino/funky house i jeszcze troche
        innych gatunków które uwielbiam ... no ale jak masz hajs żeby jechać chociażby
        do białegostoku ... to lepiej jedź :)
    • stasss Re: leśniczanka 05.02.05, 04:48
      hu.. nawet bylem na tej dyskotece choc bywalcem lesnej nie jestem
      pol godziny mialem usmiech na twarzy stojac w szatni i obserwując jak sie bawi,
      jak sie zachowuje, jak wyglada hajnowska mlodziez...
      ale to nic .. wiadomo ze hajnowka nie warszawa :-)
      najbardziej to mnie zawsze rozwalaja didzeje namietnie uzywajacy mikrofonu
      mozna grac chujowa muzyke, ale wcinanie sie w kawalek, informowanie co to za
      zajebista nowosc teraz leci, czy tez pozdrowienia "od krysi dla tomka" to dla
      mnie wyznacznik wiejskiej dyskoteki :-)
      • wixa_hka Re: leśniczanka 06.02.05, 03:42
        chyba miałeś nieszczęście trafić na kolesia który tam tylko pare razy zagrał ;)
        czy zdawało Ci się, że słuchasz viva charts ? tak ? to napewno byl on ... ;)
        • stasss Re: leśniczanka 06.02.05, 06:46
          a i jeszcze jedno co mi sie nie podoba....
          impreza skonczyla sie gdzies przed 4 i co ??
          i jajco ... do domu marsz
          to ze nie ma w hajnowce zadnego after party to oczywiste, bo i w stolicy znam
          tylko dwa takie miejsca
          ale jakas budka z zapiekankami lub kebab by sie przydaly w nocy :-)
          • kuna00 Re: leśniczanka 06.02.05, 12:25
            stasss napisał:

            > a i jeszcze jedno co mi sie nie podoba....
            > impreza skonczyla sie gdzies przed 4 i co ??
            > i jajco ... do domu marsz
            > to ze nie ma w hajnowce zadnego after party to oczywiste, bo i w stolicy znam
            > tylko dwa takie miejsca
            > ale jakas budka z zapiekankami lub kebab by sie przydaly w nocy :-)
            obudź sie stary, jestes w mamusi w domku, przyjechałeś po cotygodniowy haracz a
            nie we warszawce na naukach, w stolicy jest 1,7 mln mieszkańców a w hajce 24
            tys. tu nie ma uczelni, szkółek w których uczy się mnóstwo rozpieszczonych
            gówniarz, tu jest bieda, gdzie ludzie nie moga przeżyć do pierwszego. z drugiej
            strony to masz racje: nuda, ...nic sie nie dzieje... - tak jak mówił
            Maklakiewicz w "Rejsie"
            • stasss Re: leśniczanka 06.02.05, 17:06
              nie no .. musze pare rzeczy sprostowac
              realnie w warszawie mieszka wiecej ludzi niz 1,7 mln, w hajnowce mniej niz 24 tys
              w hajnowce jestem srednio co 3 miesiace a nie co tydzien
              po haracz do mamusi nie przyjezdzam...
              ludzie wszedzie sie bawia i chca bawic
              "nuda ... nic sie nie dzieje "
              pozdrawiam :-)
            • stasss Re: leśniczanka 06.02.05, 17:27
              i jeszcze jedno:
              " tu jest bieda, gdzie ludzie nie moga przeżyć do pierwszego. "
              ale w lesnej to wszyscy firmowo ubrani,
              ja na biede nie narzekam ale ubieram sie w hipermarketach lub w promocjach
              • kuna00 Re: leśniczanka 06.02.05, 20:57
                ok, jestes prawym człowiekiem , inteligentnym, więc czemu nie możesz zrozumieć
                i zaakceptować tych kilku prostych faktów, TAK JEST i kropka
                • stasss Re: leśniczanka 06.02.05, 21:34
                  dziekuje bardzo za komplementy
                  natomiast zle musiales odebrac moje posty
                  ja te fakty bardzo dobrze rozumiem
                  akceptowac tez akceptuje
                  natomiast wzbudza to specyficzny usmiech na mojej twarzy
                  lubie sie posmiac z absurdow
                  pozdrawiam
                  • toovo Re: leśniczanka 06.02.05, 22:01
                    stasss napisał:

                    > dziekuje bardzo za komplementy
                    > natomiast zle musiales odebrac moje posty
                    > ja te fakty bardzo dobrze rozumiem
                    > akceptowac tez akceptuje
                    > natomiast wzbudza to specyficzny usmiech na mojej twarzy

                    Specyficzny usmiech. No, no.
                    • stasss Re: leśniczanka 06.02.05, 22:14
                      tak specyficzny..
                      dlatego, że nie zawsze to jest akurat śmieszne
                      no ale denerwować się ani płakać przecież nie będę :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka