hansgrubber
10.08.05, 22:24
Szymon Konarski (1808 - 1839) - powstaniec 1830, emisariusz, publicysta
demokratyczny
------------------------------------------------------------------------------
--
Konarski Szymon Konstanty Józef Ignacy pseud. Janusz Hejbowicz, Janusz
Niemrawa, Łukasz Czułańczyk, Wincenty Łojewski, Charewicz, Duniu, Rembek,
Strumień.
Ur. 5 marca 1808 r. w Dobkiszkach - zm. 1839 r. w Wilnie. Powstaniec,
emisariusz, publicysta demokratyczny. Urodzony w rodzinnym majątku
Dobkiszkach wpow. kalwaryjskim ówczesnego departamentu augustowskiego w
rodzinie wyznania kalwińskiego. Był synem byłego oficera, jeszcze jako
dziecko stracił ojca. W r. 1817 Konarski rozpoczął naukę w szkole
podwydziałowej w Sejnach, w 1821 r. przeszedł do szkoły wojewódzkiej w Łomży,
gdzie dał się poznać jako uczeń wyjątkowo utalentowany.
Po ukończeniu szkół w r. 1825 wstąpił jako ochotnik do 1 p. strzelców
pieszych armii polskiej, gdzie szybko awansował na podoficera. Po wybuchu
powstania 29 listopada 1830 r. opowiedział się, wraz z dowódcą pułku P.
Szembekiem, po stronie powstania. W pułku zetknął się m. in. z czołowymi
działaczami Tow. Patriotycznego: W. Daraszem, A. Gurowskim i M. Mochnackim,
co w pewnym stopniu wpłynęło na jego przyszły rozwój ideowy. Wszedł następnie
w skład korpusu gen. D. Chłapowskiego, z którym został skierowany na Litwę,
uczestniczył m. in. w bitwie pod Hajnowszczyzną, awansował na kapitana. Po
upadku powstania przeszedł Konarski granice pruską i po internowaniu
skierowany został do Francj i. Następnie wziął udział w wyprawie J.
Zaliwskiego.
Wiosną 1833 r. udał się do kraju z misją podjęcia partyzantki na rodzinnej
Augustowszczyźnie. Szybko rozczarował się po przejściu granicy, widząc
beznadziejność sytuacji i obojętność ludu wobec sprawy niepodległości. Po
dłuższym samotnym błąkaniu się po lasach, puścił się zniechęcony w drogę
powrotną. Na terenie praskim został przez miejscowe władze osadzony w
wiezieniu, w którym spędził kilka miesięcy.
Po zwolnieniu udał się do Belgii. Nastąpiły w życiu Konarskiego dni skrajnej
nędzy, kiedy zarabiał na bardzo skromne utrzymanie grą na flecie i
przepisywaniem nut. Po pewnym czasie został skierowany przez ludzi J.
Lelewela do Szwajcarii, gdzie zarabiając na życie reperacją zegarków, brał
żywy udział w działalności znajdujących się tam demokratycznych organizacji
emigracji polskiej. W 1834 r. brał udział w wyprawie zbrojnej do Sabaudii.
Następnie powrócił do Francji i wydawał wraz z Janem Czyńskim radykalne
czasopismo "Północ". Czasopismo postulowało obalenie caratu na drodze
rewolucji i społecznej, która wywłaszczy możniejszych magnatów, wyzwoli i
uwłaszczy chłopów, porówna stany i warstwy społeczne.
Skierowany przez J. Lelewela Sz. Konarski przybywa do Krakowa w 1835 r. i
włącza się do działalności Stowarzyszenia Ludu Polskiego -organizacji opartej
o ideologie "Młodej Polski". Przy współudziale Konarskiego opracowana została
ustawa SLP oraz obrany Zbór Główny, który kierować miał spiskiem w 3
zaborach. Za cel stawiano przygotowanie powstania przez propagandę zasad
demokratycznych, zjednanie ludu dla sprawy rewolucji; na lud oddziaływać
chciano przez szlachtę i duchowieństwo.
Z Krakowa przedostał się na Wołyń i Polesie. W krótkim czasie sieć
organizacji spiskowej ogarnęła teren Białorusi i Litwy. Podobnie jak na
Ukrainie, wciągnięto do SLP istniejące kółka i organizacje. Przybywszy do
Wilna objął kierownictwo nad związkiem studentów Akademii Medycznej
kierowanym przez F. Sawicza.
Za sprawą Konarskiego sieć spiskowa objęła, w/g trudnych do sprawdzenia
świadectw, ok. 3000 uczestników w różnych rejonach Litwy, Białorusi i
Ukrainy. Zjednywał sobie ludzi urokiem osobistym, gorącym patriotyzmem,
prawością charakteru. Zastrzeżenia budziły wśród szlachty - jego radykalizm
społeczny, postawa antymagnacka, wolnomyślność w sprawach religijnych.
Już w końcu 1835 r. ambasada carska w Paryżu miała informacje o misji
Konarskiego. Władze carskie podjęły poszukiwania. W maju 1838 r. Konarski
przybył do Wilna dla sfinalizowania sprawy sprowadzenia z zagranicy coraz
potrzebniejszej drukarni. W czasie narady w winiarni Rosentala omal nie wpadł
w ręce policji. Udając się wraz z Rodziewiczem w kierunku Mińska został
rozpoznany i 27 maja 1838 r. - aresztowany. W Wilnie rozpoczęło się
drobiazgowe śledztwo. Konarski trzymałsię dzielnie, załamali się natomiast -
Rodziewicz, a zwłaszcza A. Orzeszko, który zeznał w śledztwie wszystko co
wiedział. Na procesie Sz. Konarski został skazany i rozstrzelany 27 lutego
1839 r. w Wilnie. W patetycznym wierszu pożegnalnym, przesłanym narzeczonej z
więzienia, Konarski pisał: "Do nieba iść nie chciałem, bo lud mój w niewoli".
W środowisku polskim na "ziemiach zabranych" Konarski zostawił po sobie
pamięć szlachetnego entuzjasty, który jednakże naraził setki rodzin na Sybir
i wiezienie. Na emigracji czczono go jako męczennika sprawy narodowej; stał
się też Konarski wzorem niezłomnego męża dla następnych pokoleń konspiratorów.