Dodaj do ulubionych

Magia liczb

18.12.05, 00:07
Nie macie wrazenia ze to typowa cecha dla kultury Zachodu to liczenie,
klasyfikowanie, hierarchizowanie... Slowem gradualnosc.
Obserwuj wątek
    • hansgrubas Re: Magia liczb 18.12.05, 00:09
      Zacznijmy od zera!
    • obserwer11 Re: Magia liczb 18.12.05, 00:09
      tak
    • m.a.t Re: Magia liczb 18.12.05, 01:02
      Najlepiej nic nie liczyć i nic nie klasyfikować...
      Niech wróci komuna:P Nie będzie liczenia, a liczby się wymyśli:)
      • m.a.t Re: Magia liczb 18.12.05, 01:03
        I można by tak wszystkie problemy rozwiązać! Nie policzyć bezrobotnych i
        przyjąć, ze ich nie ma. To by było fajnie, co? 0 bezrobotnych!
        • hansgrubber Re: Magia liczb 18.12.05, 01:25
          O Boze - ja mowie o cesze kultury zachodniej a nie o nieliczeniu bezobotnych!
          Chlopie czytac potrafisz ale zrozumienia za grosz.
          • m.a.t Re: Magia liczb 18.12.05, 01:35
            Czyżbyś w tym wątku spodziewał się tylko odpowiedzi:
            a) Tak Hansie, mamy wrażenie.
            lub
            b) Nie Hansie, nie mamy wrażenia.
            ?
            Jeśli tak to moze było trzeba podać gotowe odpowiedzi do zakreślenia; bo ja
            niechcący posunąłem się dalej...
            • hansgrubber Re: Magia liczb 18.12.05, 01:40
              Spodziewalem sie nawiazania do watku a nie gadania o czyms bez zwiazku, ok
              mialem za duze oczekiwania.
              • m.a.t Re: Magia liczb 18.12.05, 01:46
                Faktycznie; wyszedłeś z błędnego założenia, że wszyscy są tak bystrzy jak Ty i
                trochę się przeliczyłeś. Przecież liczenie nie ma wyraźnego związku z
                liczeniem - ale skąd mogłem to wiedzieć?
                • hansgrubber Re: Magia liczb 18.12.05, 01:52
                  Tak jak jezyk moze nie miec zwiazku z jezykiem. Bo sa rozne jezyki. Ale skad
                  mozesz to wiedziec skoro znasz jeden.
                  • m.a.t Re: Magia liczb 18.12.05, 01:55
                    Czyżbyś drogi Hansie po moim zdjęciu wywnioskował, że znam jeden? Czy może masz
                    jakieś nadprzyrodzone zdolności i na odległość 'wyczuwasz' ile kto zna języków?
                    • partizan79 Re: Magia liczb 18.12.05, 01:57
                      hehe, fajne zdjęcie:)
                  • partizan79 Re: Magia liczb 18.12.05, 01:56
                    uuuuuuu. Zanosi się na ripostę....
                    • hansgrubber Re: Magia liczb 18.12.05, 01:59
                      To byla metafora. Odwaz sie i postaraj latac nieco wyzej. Wybacz zlosliwosci
                      ale Twoja odpowiedz na moj post jest jak piesc do nosa.
                      • m.a.t Re: Magia liczb 18.12.05, 02:09
                        Nie umiem tak jak Ty wzbić się ponad przeciętność
                        więc radzę używać prostszych metafor, zrozumiałych dla prostego człowieka. Albo
                        w ogóle zrezygnować z takich zabiegów i "walić prosto z mostu".
                        A moja odpowiedź na Twój post.. Coż.. Widocznie w moim subiektywnym
                        (subiektywny - indywidualny, stronniczy) odczuciu jakiś związek to miało...
                        --
                        Kliknij mnie
                        • hansgrubber Re: Magia liczb 18.12.05, 02:12
                          Ok na dzis mam dosyc.
    • hansgrubber Re: Magia liczb 19.12.05, 00:14
      Mowiac najkrocej skad pomysl ze forum ktore ma najwiecej postow jest najlepsze
      ( nie trzeba daleko szukac by znalezc zwolennikow ) dlaczego klasyfikujemy np
      cos tak niemierzalnego jak kobieca uroda albo dlaczego w sporcie liczy sie
      coraz bardziej wynik a nie zasady.
      • ja-alutka Re: Magia liczb 19.12.05, 14:05
        Tak....policzyć DZIŚ można wszystko...np. stopień zadowolenia z czegoś tam,
        oglądalność czegoś tam, wszystko też klasyfikujemy. Ktoś jest w pierwszej
        dziesiątce najbardziej sexi albo w pierwszej setce najbogatszych... nawet
        fundusze emerytalne wybieramy bo sa w pierwszej piątce....Wszędzie wszechobecne
        rankingi....nawet to że mówimy zwyczajowo, że "...kobiety dzielą sie na te
        piekne i te inteligentne" albo kolejne badania w TV:...test IQ, test na prawo
        jazdy, najmądrzejsze dzieciaki kolejne bzdurne klasyfikacje... Pociesza mnie to,
        że wciąz nie można policzyć Uczuć, zasad, przyjaźni....mam nadzieję.....
        • hansgrubber Re: Magia liczb 19.12.05, 19:49
          A bezsensowna liczba dyscyplin sportowych itp. :)
          • proffet Re: Magia liczb 19.12.05, 19:53
            Za dużo Arystotelesa i logiki za mało Platona i idealizmu
    • pablo.el Re: Magia liczb 19.12.05, 20:06
      hansgrubber napisał:

      > Nie macie wrazenia ze to typowa cecha dla kultury Zachodu to liczenie,
      > klasyfikowanie, hierarchizowanie... Slowem gradualnosc.
      Zachód liczy ile można zarobić dolarów i je zarabia , my liczymy na to , że Unia da , państwo da , Caritas da, Owsiak też coś da -tylko kto je zarobi ?
      • m.a.t Re: Magia liczb 19.12.05, 20:31
        Liczenie, klasyfikacja ma jakiś cel.. Tym celem jest opisanie rzeczywistości..
        Zgadzam się - czasem idzie to za daleko... A czasem też źle to odczytujemy.
        Forum które ma najwięcej wpisów nie jest najlepsze; ale jest najczęściej
        odwiedzane/komentowane, najpopularniejsze. Mylę się?
        • pablo.el Re: Magia liczb 19.12.05, 21:19
          m.a.t napisał:

          > Liczenie, klasyfikacja ma jakiś cel.. Tym celem jest opisanie rzeczywistości..
          > Zgadzam się - czasem idzie to za daleko... A czasem też źle to odczytujemy.
          > Forum które ma najwięcej wpisów nie jest najlepsze; ale jest najczęściej
          > odwiedzane/komentowane, najpopularniejsze. Mylę się?

          a istnieje idealne forum ? Atrakcyjność powinna być liczona nie cyframi , ale treścią jaką prezentuje . Na Popularnośc Waszego forum składa się wprawdzie liczba wpisów , ale przy tak dużym mieście nie robi raczej wrażenia . ( zależy od kiedy liczycie wpisy ) . nie brakuje tu ciekawych komentarzy, wątków ( szczególnie tych "uniwersalnych" - inaczej by mnie tu nie było , bo Bielskie sprawy są mi obce , mieszkam w Uhowie ( Łapy są obok Uhowa , nie na odwrót ) , ale to nie liczby skłoniły mnie do tego tylko ciekawość jak inni widzą i komentują rzeczywistośc nas otaczającą . Jest to bardziej miarodajne niż głupawe sondaże w tv z pytaniami - jak ci się żyje ? . Dlatego fora są miejscami gdzie można prowadzić niesamowicie ciekawe dyskusje , gdzie możemy dostrzec prawdziwe poglądy Polaków .... pozdrawiam
          • hansgrubber Re: Magia liczb 19.12.05, 21:56
            1. Dzieki za dobre slowo bo ja tez jestem za "uniwersalnymi" watkami. Choc
            jakis czas temu byla dyskusja i zdania byly podzielone. Co wiecej uwazam ze
            kazdy "jakosciowy" rozmowca na forum jest na wage zlota chocby mial radykanie
            inne poglady niz niejaki grubber. :)
            2. A co do tego watku - mam wrazenie ze istnieje cos takiego jak mit pierwszego
            miejsca. PO co glownie europejczycy wchodza na wysokie gory. To na prawde grozi
            smiercia. W ten sposob wyrazaja nieswiadomie jeden z glownych imperatywow
            zachodniej kultury.
            3. Pozdro600
            • proffet Re: Magia liczb 19.12.05, 22:05
              Zdobywaćco nie zdobyte, bez tego nie było by cywilizacji. Zwróć uwagę że przez
              wieki to Chiny były centrum rozwoju świata, aż nastąpiło załamanie. W momencie
              gdy europejczyk Kolumb wyprawiał się w nieznane w Chinach zakazano
              pełnomorskiej żeglugi skutki pojawiły się w wiekach następnych. Trzeba
              przełamywać bariery. A co do liczenia powtarzam za dużo w naszej cywilizacji
              myśli Arystotelesa.
            • m.a.t Re: Magia liczb 19.12.05, 22:45
              Hansie... Jesli chodzi o góry.. Nie chcę się wymądrzać więc będę cytował:

              "Prawdziwymi bohaterami byli ci, którzy pierwsi przecierali szlaki wiodące na
              wierzchołki gór. Jedni z nich nie dochodzili nawet do połowy i ginęli w
              przepaściach. Inni odmrażali sobie palce, które trzeba było amputować. Po wielu
              wszelki słuch zaginął. Aż pewnego dnia jakiemuś szczęśliwcowi udało się dotrzeć
              na sam szczyt. Przed nim pierwszym roztaczał się najdalszy horyzont. Radość
              rozpierała mu serce, bowiem podjął ryzyko i jego zwycięstwo wieńczyło wspólne
              wysiłki wszystkich poprzedników, którzy zginęli, nie wytrzymując próby.
              Być może ludzie na dole mówili: “Cóż tam takiego ciekawego na tej górze? Ot,
              zwykły pejzaż. I po co tyle zachodu?”. Lecz dla pierwszego alpinisty
              pasjonujące było przyjąć wyzwanie i iść ciągle naprzód. On dobrze wiedział, że
              żaden dzień nie przypomina innego i że każdego ranka wydarza się niepowtarzalny
              cud, owa magiczna chwila, w której dawne światy sypią się w ruinę i rodzą się
              nowe gwiazdy.
              Pierwszy człowiek wspinający się na szczyt musiał zadawać sobie to samo
              pytanie, spoglądając w dół na maleńkie domy z dymiącym kominem: “Dla tych ludzi
              każdy dzień jest podobny do siebie. I cóż w tym ciekawego?”."

              Paulo Coelho, Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam
          • m.a.t Re: Magia liczb 19.12.05, 22:33
            Pablo popełniasz właśnie ten błąd o którym pisałem..

            "Atrakcyjność powinna być liczona nie cyframi"

            A ja właśnie mówię, ze te cyfry nie określają atrakcyjności, ale są pewnym
            miernikiem popularności...
            • ja-alutka Re: Magia liczb 19.12.05, 22:47
              Widzę, że ktos oprócz mnie czyta Coelho.......:)
              • m.a.t Re: Magia liczb 19.12.05, 22:48
                Jak coś wpadnie to zawsze z miłą chęcią 'przelecę' :P
                • hansgrubber Re: Magia liczb 20.12.05, 01:23
                  Podoba mi sie co napisal proffet - ale nie rozumiem zachwytu nad Coello. Slaba
                  literatura. Ale to inny watek.
                  • doktorpajchivo Re: Magia liczb 20.12.05, 01:25
                    hansie nie Coello tylko Coelho ...
                  • m.a.t Re: Magia liczb 20.12.05, 01:25
                    I tu pozwoliłbym się z Tobą nie zgodzić...
                    • khaki3 Re: Magia liczb 20.12.05, 01:26
                      HANSIE!!!!!!!!!!!!!!!Dzisiaj wyjatkowo przeginasz!Najpierw s grzejnikiem i
                      teraz z Paulo Colellho!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • m.a.t Re: Magia liczb 20.12.05, 01:28
                        Właśnie! S grzejnikiem tu już przegiąłeś!
                        • khaki3 Re: Magia liczb 20.12.05, 01:29
                          I jeszcze ze Coleho to slaba literatura ;(;(;(;( Rozczarowalam sie Hansie ;(;(;
                          (;(;(Juz nie jestes moja psiapsioleczka!!!!I nie lamentuj jak ostatnim razem!To
                          KONIEC!

                          :D
                      • doktorpajchivo Re: Magia liczb 20.12.05, 01:29
                        a któż to jest ten Paulo Colellho ???????? droga khaki3 któż to jest do jasnej
                        ciasnej czy też czarnej średniej :P
                        • m.a.t Re: Magia liczb 20.12.05, 01:29
                          Khaki to ma dysleksję, ale Ty Hansie się nie wytłumaczysz tak łatwo...
                          • khaki3 Re: Magia liczb 20.12.05, 01:31
                            Nie mam zadnej dysleksji!!!!!!!!!!!Prosze mi tu nic nie mawiac.W ramach
                            udowodnienia powiem,ze wygralam wojewodzki konkurs na ortografie ( 3 lata temu)
                            i wojewodzki konkurs o Niemczech( tez cos kolo 3 lat)
                        • khaki3 Re: Magia liczb 20.12.05, 01:30
                          I TY Dokrorze???????????????????Nie spodziewalam sie tego po Tobie!!
                          • m.a.t Re: Magia liczb 20.12.05, 01:32
                            Wybacz złośliwość, ale dostałaś index do gimnazjum:>??
                            • khaki3 Re: Magia liczb 20.12.05, 01:32
                              Hahahahahahhaa wiesz co ja jeszcze jestem stary tok nauczania:) Przed reforma:)
                              mam index ale na uczelnie:)
                              • m.a.t Re: Magia liczb 20.12.05, 01:33
                                A to jak tak to szacuneczek:)
                          • doktorpajchivo Re: Magia liczb 20.12.05, 01:34
                            Khaki3 jaki "Dokrorze" ???
                            • hansgrubber Re: Magia liczb 20.12.05, 01:42
                              Wystarczy na chwile Was spuscic z oka i... 25 postow. Blad oczywisty w nazwisku
                              ale po pierwsze padam ze zmeczenia i nawet nie chcialo mi sie sprawdzic a po
                              drugie dla mnie to slaby pisarz. Ale mowie to na osobny watek.
                              • m.a.t Re: Magia liczb 20.12.05, 01:43
                                Masz moją gwarantunię, że go zobaczyś szybciuśko.
                                (Zdrabniamy wszystko)
    • partizan79 Re: Magia liczb 25.02.06, 01:41
      20000. Do tylu wpisów zbliżają się Łapy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka