slisia13
29.12.05, 19:52
witajcie- jestem nowa na tym forum:), zazwyczaj poprzestawałam na czytaniu,
ale w koncu postanowilam napisac. nie bardzo mamy ze znajomymi co zrobic z
sylwestrem, wiec wczoraj objechalam z kolezanka caly bielsk pytajac czy cos
gdzies (w jakiejs knajpie) bedzie sie dzialo. no wiec w jednym miejscu bedzie
impreza- zamknieta, brak miejsc, nie dziwie sie, troche pozno juz:), ale co
mnie najbardziej zdziwilo i troche podlamalo - tylko ratuszowa bedzie
PRAWDOPODOBNIE otwarta. masakra. co wszystkimm wlascicielom strzelilo do
glowy, zeby zamykac w sylwestra, wydaje mi sie, ze znalazloby sie sporo ludzi-
mlodych, mlodszych:) ktorzy wpadliby posiedziec, potanczyc i pojsc dalej...
no coz, chyba wlasciciele lokali nie bardzo podzielaja moje zdanie... a ja
nadal nie mam sesnownego rozwiazania na pojutrzejsza noc...:)