obserwer11
14.01.06, 21:19
kompromitująca wpadka policji
17 latek z Suwałk zaginął 24 października 2005 roku. Tuż po rozprawie na
której zeznawał jako świadek oskarżenia przeciwko osiedlowym dealerom
narkotyków. Mimo, że był przez nich zastraszany, był bity, prześladowano go.
Dane Mateusza ujawniła przestępcom sama Policja! Potem funkcjonariusze nie
udzielili mu opieki i wsparcia mimo, że prosiła o to wielokrotnie jego matka.
Kobieta jest w fatalnym stanie psychicznym. Sama zgłosiła się z synem na
policję w Suwałkach, kiedy odkryła w jego rzeczach marihuanę. Chciała ratować
syna przed narkomanią a pchnęła go w ręce niekompetentnych policjantów. Ci
wystawili chłopaka bandytom. Wiemy już, że wyciągnięty z domu przez kolegę
Mateusz wyszedł przed swój blok, gdzie został pobity i wciągnięty do
bagażnika samochodu. Co się stało z Mateuszem, czy jeszcze żyje? Czy policja
ma jakiś pomysł na odzyskanie zaufania? Kto za ten skandal zostanie
pociągnięty do odpowiedzialności? Pod Napięciem z Suwałk o 21.45 już w
najbliższą niedzielę