wroggwna 17.07.06, 09:24 Moze mi powiesz co znaczy nastepujace zdanie po ukrainsku: Vony maiut szczos' tut 'vstruhnuty'. Chodzi o ten ostatni czasownik. Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gsx1100g Re: do Romana Pidlaszuka 17.07.06, 15:52 I to właśnie dzień, gdy okazało się, ze mam rację pisząc w wątku o "Obrzydzaniu Forum". Podlaszczukiewicz pisze w jezyku podobnym do ukraibskiego i nikt mało kto jego rozumie. Moze Podlaszczukiewiczu lepiej pisać czasem po polsku-Forum jest na Polskim serwerze. W lublinie nikt nie pisze po tzw ukraińsku, w Białymstoku też nikt nie pisze po białorusku a na Suwalskim Forum nikt nie bazgrze po Litewsku..... Warto to przemyslec. ja od siebie powiem, ze nie mam pojęcia co to słowo znaczy i ze nie pojde za mądra rada Romana aby sie nauczyc ukrainskiego, bo to jezyk niepotrzebny w dzisiejszym świecie, i nikt go nie używa. Firmy y ukraińskie w polsce nawet nie prowadzą korespondencji po ukraińsku!!!!!!!!!!!!!!!!!! A roman Podlaszczukiewicz to głupi fanatyk, który dzieli Podlasian. Jezyk ukrainski do prawosławnej liturgii???? Buachacha cha cha...Ten koleś chyba zbaraniał.... Ciśnie mi sie na język wyrażenie...Won na Ukrainę oszołomie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Re: do Romana Pidlaszuka 17.07.06, 17:27 I to właśnie dzień, gdy okazało się, ze mam rację pisząc w wątku o "Obrzydzaniu Forum". Podlaszczukiewicz pisze w jezyku podobnym do ukraibskiego i nikt mało kto jego rozumie. Moze Podlaszczukiewiczu lepiej pisać czasem po polsku-Forum jest na Polskim serwerze. W lublinie nikt nie pisze po tzw ukraińsku, w Białymstoku też nikt nie pisze po białorusku a na Suwalskim Forum nikt nie bazgrze po Litewsku..... Warto to przemyslec. ja od siebie powiem, ze nie mam pojęcia co to słowo znaczy i ze nie pojde za mądra rada Romana aby sie nauczyc ukrainskiego, bo to jezyk niepotrzebny w dzisiejszym świecie, i nikt go nie używa. Firmy y ukraińskie w polsce nawet nie prowadzą korespondencji po ukraińsku!!!!!!!!!!!!!!!!!! A roman Podlaszczukiewicz to głupi fanatyk, który dzieli Podlasian. Jezyk ukrainski do prawosławnej liturgii???? Buachacha cha cha...Ten koleś chyba zbaraniał.... Ciśnie mi sie na język wyrażenie...Won na Ukrainę oszołomie!!!! -------------------------------- A w jakim jezyku chcesz liturgie w cerkwi prawoslawny "Polaku" (nie chciales podac swojej narodowosci w watku tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=44649812&a=45000899 co jest TYPOWE dla otumanionych wynaradawiajaca propaganda PAKP tzw. prawoslawnych "Polakow" pochodzenia...ukrainskiego) , pewnie tez po polsku... Modlitwy po polsku juz masz wykute na pamiec? Jak jeszcze nie to siadaj i kuj... www.liturgia.cerkiew.pl/ www.liturgia.cerkiew.pl/aktualnosci.html www.liturgia.cerkiew.pl/teksty.html www.liturgia.cerkiew.pl/spiew.html Pochwal sie tymi "osiagnieciami" zyciowymi swemu ojcu i dziadkowi rozmawiajacymi dialektem jezyka UKRAINSKIEGO... www.harazd.net/~nadbuhom/holosy-pidliaszszia/mapa_holosy_mp3.htm www.harazd.net/~nadbuhom/mapy-historia/mapy_1.htm www.harazd.net/~nadbuhom/mapy-historia/mapy_2.htm www.harazd.net/~nadbuhom/mapy-historia/mapy_3.htm www.harazd.net/~nadbuhom/mapy-historia/mapy_4.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kasiako11 Re: do Romana Pidlaszuka 18.07.06, 15:25 żenada przechodząca w schizofrenię - co to za określenia przwosławny polak pochodzenia ukraińskiego zastanów się człowieku nad sobą bo zachowujesz się jak nacjonalistyczny alfons Odpowiedz Link Zgłoś
pitzlad Re: do Romana Pidlaszuka 18.07.06, 08:48 Nie bardzo zrozumiałem o czym piszesz, jeżeli przeszkadza ci ze ktoś prosi o pomoc lingwistyczną to nie wypowiadaj się na ten temat. Język ukraiński jest tak samo popularny jak inne jezyki obce. jeśli chciałbyś robić interesy na Ukrainie to naucz się języka. Niewiem skąd u ciebie ta wrogość... wyluzuj ****************************************** merry car :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-alutka Moje własne tłumaczenie!! 17.07.06, 16:34 Co prawda ja nie Roman ale podejrzewam, ze zależnie od kontekstu zdania moze to znaczyć : wtrącić, wrzucić, włożyć, podrzuciż, wrzucić....i takie tam...:) ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Re: do Romana Pidlaszuka 17.07.06, 17:29 Moze mi powiesz co znaczy nastepujace zdanie po ukrainsku: Vony maiut szczos' tut 'vstruhnuty'. Chodzi o ten ostatni czasownik. Dzieki. ----------------------------- Sluchaj, nie bede dyskutowal z kims kto ma nick "wrog gowna" czy jakos tak, brzydze sie. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-alutka Hej Romanie !! 17.07.06, 17:50 Witam pięknie!! A mnie to jakoś nie rusza. Od zawsze nie przejmuję się rzeczami mało istotnymi tak łatwiej żyć...:) A do Ciebie mam małą prośbę:) ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Re: Hej Romanie !! 17.07.06, 17:56 Witam pięknie!! A mnie to jakoś nie rusza. Od zawsze nie przejmuję się rzeczami mało istotnymi tak łatwiej żyć...:) A do Ciebie mam małą prośbę:) ☺ ---------------------------------- Witaj Alutko ! :) Jak mowia, madrego zawsze przyjemnie posluchac ! :) Co za prosba? Odpowiedz Link Zgłoś
ja-alutka Prośba 17.07.06, 18:18 Czy kojarzysz "Trio Marenicz" ?...Może masz jakieś ich "kawałki"... Poza tym wysłuchałam takiej piosenki " A jak z chaty wyjde , na porozi stane, aż bliszczyt krasoju w szyryczyń ryki....a jak usmichnetsia szczej spid łoba hlane, chot' skaczy u wody każut paruki"....Masz może inną wersję? :) ☺ Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Re: Prośba 17.07.06, 19:58 Trio Marenycz (audio online): www.russiandvd.com/store/product.asp?sku=42833&genreid www.russiandvd.com/store/product.asp?sku=42834&genreid slowa;melodia,noty(potysny na kwadratyky pid tekstom) pisni "Mariczka": www.pisni.org.ua/sview1.php?id=111709 Odpowiedz Link Zgłoś
kirsan Re: Prośba 17.07.06, 20:02 Witam! Mam kilka piosenek tego zespołu na komputerze w mp3(nese hala wodu, czom ty ne prijszow). Jeśli potrzebne, mogę ewentualnie przesłać na maila. Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: Wysłane! 18.07.06, 15:07 Ja mam "Oj u haju pry Dunaju", "Vitry shumlat" i "Kari ochi, chorni brovy". A i kasetę gdzieś mam, ale za dużo MB; Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Re: Prośba 17.07.06, 20:01 Alutko,mam prosbe, dawaj o piosenkach bedziemy rozmawiac w jednym watku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=252&w=45083660 ,zeby wszystkie teksty byly w jednym miejscu jakby ktos zechcial sobie pospiewac lub posluchac :) Odpowiedz Link Zgłoś
wroggwna Re: do Romana Pidlaszuka 18.07.06, 02:33 Dziekuje ja-alutka. Co do ciebie Roman, to nie rozumiem ciebie. Spytalem kulturalnie, nie chodzilo mi o zadna zaczepe. Nie miala to byc prowokacja. Chodzilo o pomoc i nic wiecej. Co do tego co widzisz w moim nicku, to juz twoja sprawa. Ktos moglby argumentowac, ze twoj nick mowi o Romanie, ktory siedzi pod lacha, albo pod laszka lub laska. Tak wiec twoj nick moglby zostac odczytany w sposob pornograficzny. Odpowiedz Link Zgłoś
gsx1100g Re: do Romana Pidlaszuka 18.07.06, 09:46 Romuald Podlaszczukiewicz to zakąpleksiony dzieciak. Poziom rozmowy tego Pana urąga wszelkim zasadom. Obraza się na byle co, odnosząc się do mnie także wulgarnie mnie nazywa. Jak widać Madrego dobrze posłuchać, tylko ,że nie odnosi się to po Podlaszczukiewicza. Drodzy Forumowicze-jak poczytacie teksty wypisywane przez Podlaszczukiewicza, to okaże się, że cały czas wkleja te same linki-a racjonalne zarzuty oddala nakłaniając do nauki ukrainskiego. Ja wstydziłbym się na miejscu Pana Podlaszczukiewicza. A interesy an Ukrainie nie załatwia sie po ukraińsku, chyba, ze mówisz o intersie w stylu "kupić żubra w sklepie". Ja mówię o powaznym biznesie. Dyskusja z Podlaszczukiewiczem obniża poziom forum, gdyz ten osobnik powtarza ciągle to samo, nie pisze o niczym innym. Pisze coś, pisze ciągle to samo i nie wnosi nic nowego. nabija sobie licznik i zaśmieca w ten sposób Forum swoimi wypocinami... zadaję sobie pytanie, PO CO TO WSZYSTKO?????? Odpowiedz Link Zgłoś
baam1 Re: do Romana Pidlaszuka 18.07.06, 11:24 Człowieku, Ty o poziomie piszesz???? Odpowiedz Link Zgłoś
ja-alutka Czy Ty siebie czytasz?? 18.07.06, 12:32 Tylko moja (wystawiona tym razem na dużą próbę) Tolerancja pozwala mi nie skomentować Twoich Intelektualnych Dywagacji...Żeby kogoś krytykowac w jakikolwiek sposób trzeba samemu sobie nie mieć nic to zarzucenia, a Ty nie masz???? Ja nie mogę powiedzieć tego o sobie, bywam subiektywna, więc poprzestanę na tym co napisałam !! ☺ A żeby nie było, ze jestem stronnicza poprzeglądaj sobie nasze posty i zauważ, że z Romanem też nie zawsze się zgadzam !! Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Dziewczyny, chcecie zdjęcie na pulpit? 18.07.06, 13:27 Tytuł: "Partizan robiący zdjęcie cerkwi". Ładny chłopak, wyrzucicie wreszcie tych mydłkowatych Pittów i de Capriów. Jeżeli bohater się zgodzi, oczywiście. Partizan, tak się dałeś podejść! Stałeś, przymierzałeś się, kucałeś, kręciłeś głową na przejeżdżające auta. A ja za Tobą spokojnie - wykadrowałem, ustawiłem zoom, przesłonę i psssssst(ryk)! Odpowiedz Link Zgłoś
ja-alutka Ok Dawaj go :)) 18.07.06, 13:48 A a propos zdjęc to w Dubiczach też chyba pstrykałes troszkę...prawda? :) ☺ Poproszę o jedno na pulpit komputera w domu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Re: Ok Dawaj go :)) 18.07.06, 13:50 Musi się najpierw zgodzić, autoryzować, zretuszować itp. A w Dubiczach nie pstrykałem. Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: Dziewczyny, chcecie zdjęcie na pulpit? 18.07.06, 14:44 Doopa tam. Blefik:P Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: Rozumiem, że to autoryzacja :) 18.07.06, 14:50 Nie autoryzacja tylko blefik. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Ty tak poważnie? 18.07.06, 14:58 Mogę przesłać Twoje zdjęcie? Nieźle nawet wyszedłeś, więc bez obaw. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Na poczcie macie foty pocieszenia 18.07.06, 15:09 To najpiękniejszy forumowicz, kiedy był mały. Partizan jest w rankingu tuż za nim. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul z jaką cerkwią? 18.07.06, 15:26 Cerkwi na tym zdjęciu nie ma, jedynie parking przed apteką. Odpowiedz Link Zgłoś
baam1 Re: z jaką cerkwią? 18.07.06, 15:26 tego zdjęcia partizanta tez nie mam jeszcze :) Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul Bo Tobie nie wysyłałem... 18.07.06, 15:25 Ty już je masz. To ten forumowicz, który wyprzedza Cię w rankingu. I nie jest to zdjęcie Krzycha z Pierwszej Komunii. Odpowiedz Link Zgłoś
partizan79 Re: Bo Tobie nie wysyłałem... 18.07.06, 15:47 W rankingu na najszybszą ripostę? Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul zakĄpleksiona japońska motorynko! 18.07.06, 13:15 Jasne, że "geszeftów" nie robi się po ukraińsku. Jeżeli kupujesz mazut "w europejskim języku" płacisz za niego 85$, w ukraińskim - 45$, a jeżeli jeszcze "potancujesz" zapłacisz 30$. Nie wiem, ile teraz kosztuje mazut. Ceny są z początku lat dziewięćdziesiątych. Chyba, że dla Ciebie wielkim buissnesem nie są surowce a sprzedaż chińskich tekstyliów na bazarze w Łucku. Tu się z Tobą zgodzę - nie musisz znać ukraińskiego, na Wołyniu dogadasz się po polsku. Ostatecznie napiszesz na kartce, ile chcesz za swoje suzuki. Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk NASZA RIDNA MOWA 19.07.06, 06:42 Romuald Podlaszczukiewicz to zakąpleksiony dzieciak. Poziom rozmowy tego Pana urąga wszelkim zasadom. Obraza się na byle co, odnosząc się do mnie także wulgarnie mnie nazywa. Jak widać Madrego dobrze posłuchać, tylko ,że nie odnosi się to po Podlaszczukiewicza. Drodzy Forumowicze-jak poczytacie teksty wypisywane przez Podlaszczukiewicza, to okaże się, że cały czas wkleja te same linki-a racjonalne zarzuty oddala nakłaniając do nauki ukrainskiego. Ja wstydziłbym się na miejscu Pana Podlaszczukiewicza. A interesy an Ukrainie nie załatwia sie po ukraińsku, chyba, ze mówisz o intersie w stylu "kupić żubra w sklepie". Ja mówię o powaznym biznesie. Dyskusja z Podlaszczukiewiczem obniża poziom forum, gdyz ten osobnik powtarza ciągle to samo, nie pisze o niczym innym. Pisze coś, pisze ciągle to samo i nie wnosi nic nowego. nabija sobie licznik i zaśmieca w ten sposób Forum swoimi wypocinami... zadaję sobie pytanie, PO CO TO WSZYSTKO?????? ----------------------------------- Nasi ojcowie i dziadkowie nie po to uczyli sie od swoich ojcow i dziadkow naszego OJCZYSTEGO dialektu UKRAINSKIEGO www.harazd.net/~nadbuhom/holosy-pidliaszszia/mapa_holosy_mp3.htm ,zeby w nim pisac umowy handlowe ale DLATEGO, ZE TO PO PROSTU NASZ JEZYK OJCZYSTY i z tego samego powodu i my i nasze dzieci bedziemy sie go uczyc! P.S. Mysle sobie ,ze kiedy obecni przedszkolacy z ukrainskiego przedszkola w Bielsku i ich rowiesnicy wejda w doroslosc to na Ukrainie umowy handlowe bede zawierane w jezyku UKRAINSKIM. Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul vstruhnuty znaczy "przestraszyć się" 18.07.06, 13:09 Zlakatysa mogłoby być Odpowiedz Link Zgłoś
pawlozsiul jak miło 18.07.06, 13:20 Może "wstrychnuty"? A jeżeli nawet znaczy coś innego, potwierdzasz, że dialekt Podlasia jest niepowtarzalny. Jak wreszcie założę Stowarzyszenie Rusinów z Siul" zostaniesz jego honorową prezeską. Odpowiedz Link Zgłoś
pidlasze Re: Nie u mojej babci :)) 18.07.06, 14:10 Ja tez z niecierpliwoscia czekam na nastepne objawienie R.P., bo takowego slowa nie znam... ;-( Romek, Wodzu!!! Zdradz nam maluczkim tajemnice. Please. Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Re: vstruhnuty znaczy "przestraszyć się" 19.07.06, 06:48 Zlakatysa mogłoby być -------------------------------- Ja mysle,ze "vstruhnuty" to slang jakis, ja takiego slowa nie znam. Mysle tez sobie,ze podobnie Polakom z Litwy, Bialorusi, Ukrainy np. slowo "ustawka" bedzie sie kojarzyc z ustawianiem czegos na polce a nie z bialtyka stadionowych chuliganow. Odpowiedz Link Zgłoś
romanpidlaszuk Re: vstruhnuty znaczy "przestraszyć się" 19.07.06, 06:49 Zlakatysa mogłoby być -------------------------------- Ja mysle,ze "vstruhnuty" to slang jakis, ja takiego slowa nie znam. Mysle tez sobie,ze podobnie Polakom z Litwy, Bialorusi, Ukrainy np. slowo "ustawka" bedzie sie kojarzyc z ustawianiem czegos na polce a nie z bijatyka stadionowych chuliganow. Odpowiedz Link Zgłoś
wroggwna Re: vstruhnuty znaczy "przestraszyć się" 20.07.06, 05:39 Cale zdanie brzmi: Ich poviedinka robyt' vrazhinnia, shcho vony maiut' shchos' tut 'vstruhnuty'. Zauwaz, ze czasownik o ktory pytam jest w tekscei w cudzyslowiu. Tak jest w zrodle. Odpowiedz Link Zgłoś
pidlasze Re: vstruhnuty znaczy "przestraszyć się" 20.07.06, 07:08 wroggwna napisała: > Cale zdanie brzmi: > Ich poviedinka robyt' vrazhinnia, shcho vony maiut' shchos' tut 'vstruhnuty'. > Zauwaz, ze czasownik o ktory pytam jest w tekscei w cudzyslowiu. Tak jest w > zrodle. +++ Tyle belkotu o nic... To zdanie nie ma sensu!!! Najblizsze co mi przychodzi do lepetynki, to "vstrinuty" od czasownika (v)striczaty - czyli: spotykac sie Odpowiedz Link Zgłoś